IP: 213.216.67.* 26.02.03, 13:01
Witam

Czy w dzisiejszych tak niepewnych czasach mamy prawo
powolywac do zycia malenstwo? Czy patrzac na cala ta
chora sytuacje w kraju, mozna byc pewnym tej decyzji,
tego ze bedziemy potrafili dac mu odpowiednie warunki
do zycia a pozniej do nauki i rozwoju?
Nie mowie tu o milosci i trosce z naszej strony.
Bo chcac miec dzieciatko pragniemy sie o nie troszczyc,
kochac.

Zamyslony
Obserwuj wątek
    • miauczynska Re: Malenstwo 26.02.03, 13:15
      Gość portalu: _X_ napisał(a):

      > Witam
      > Czy w dzisiejszych tak niepewnych czasach mamy prawo
      > powolywac do zycia malenstwo? Czy patrzac na cala ta
      > chora sytuacje w kraju, mozna byc pewnym tej decyzji,
      > tego ze bedziemy potrafili dac mu odpowiednie warunki
      > do zycia a pozniej do nauki i rozwoju?
      > Nie mowie tu o milosci i trosce z naszej strony.
      > Bo chcac miec dzieciatko pragniemy sie o nie troszczyc,
      > kochac.
      >
      > Zamyslony


      Z troski o maleństwo masz zamiar niepowoływać go do życia? :-)

      Kowalski całe życie modlił się o wygraną w Toto-Lotka. Pewnego dnia w czasie
      kolejnej prosby o wygraną usłyszał zniecierpliwiony głos z niebios:
      Kowalski weźże wypełnij choć raz w życiu kupon i daj mi szansę!

      Zamyślony , nie bądź Kowalskim.;-)
    • Gość: Cymek Re: Malenstwo IP: *.mieszkanie.lublin.pl 26.02.03, 14:06
      Spodziewamy się z żona dziecka. Zawsze o tym marzyłem. Poród ma być w lipcu.
      Teraz zamiast sie cieszyć, bardzo sie tego boje. Czy poradzę sobie jako ojciec?
      Wiem że mam wiele wad ale chciałbym by było ono zdrowe i szczęśliwe. Tylko czy
      ja nadaję sie na ojca? Sytuacja społeczna i ekonomiczna w naszym kraju
      niewiele ma tu raczej do żeczy. Jeśli jest jakis problem to tkwi on bardziej we
      mnie. Czy będę potrafił je kochać? Czy będę dobrym ojcem. Pochodzę z tzw.
      rodziny trudnej. Chciałbym bardzo by moje dziecko było szczęśliwsze niż ja w
      dzieciństwie. Często popełniamy błędy wychowawcze naszych rodziców. Czy uda mi
      sie ich uniknąc? Jak na razie nie jestem zadowolony z siebie. Czy moje
      kompleksy mój charakter nie wpłynie negatywnie na dziecko. Mam nadzieje że
      nie.
    • Gość: Cymek Re: Malenstwo IP: *.mieszkanie.lublin.pl 26.02.03, 14:10
      Spodziewamy się z żona dziecka. Zawsze o tym marzyłem. Poród ma być w lipcu.
      Teraz zamiast sie cieszyć, bardzo sie tego boje. Czy poradzę sobie jako ojciec?
      Wiem że mam wiele wad ale chciałbym by było ono zdrowe i szczęśliwe. Tylko czy
      ja nadaję sie na ojca? Sytuacja społeczna i ekonomiczna w naszym kraju
      niewiele ma tu raczej do żeczy. Jeśli jest jakis problem to tkwi on bardziej we
      mnie. Czy będę potrafił je kochać? Czy będę dobrym ojcem. Pochodzę z tzw.
      rodziny trudnej. Chciałbym bardzo by moje dziecko było szczęśliwsze niż ja w
      dzieciństwie. Często popełniamy błędy wychowawcze naszych rodziców. Czy uda mi
      sie ich uniknąc? Jak na razie nie jestem zadowolony z siebie. Czy moje
      kompleksy mój charakter nie wpłynie negatywnie na dziecko. Mam nadzieje że
      nie.
    • Gość: Sławek Re: Malenstwo IP: 195.245.224.* 26.02.03, 14:35
      Gość portalu: _X_ napisał(a):

      > Witam
      >
      > Czy w dzisiejszych tak niepewnych czasach mamy prawo
      > powolywac do zycia malenstwo? Czy patrzac na cala ta
      > chora sytuacje w kraju, mozna byc pewnym tej decyzji,
      > tego ze bedziemy potrafili dac mu odpowiednie warunki
      > do zycia a pozniej do nauki i rozwoju?

      A w którym kraju dają dożywotnie gwarancje zatrudnienia (bo chyba o to chodzi)
      i zapewniają odpowiednie warunki materialne na długie lata dla oczekujących na
      dziecko ? Która firma gwarantuje, że nie pojawią się kłopoty i nie trzeba
      będzie zwolnić paru osób ?
      • Gość: _X_ Re: Malenstwo IP: 213.216.67.* 26.02.03, 14:50
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > A w którym kraju dają dożywotnie gwarancje zatrudnienia
        > (bo chyba o to chodzi) i zapewniają odpowiednie warunki
        > materialne na długie lata dla oczekujących na
        > dziecko ? Która firma gwarantuje, że nie pojawią się
        > kłopoty i nie trzeba będzie zwolnić paru osób ?

        Zdaje sobie doskonale z tego sprawe ale mimo to nie
        potrafie sie pozbyc tej obawy.

        • Gość: Anton Re: Malenstwo IP: 195.94.207.* 26.02.03, 15:07
          Zawracanje głowy!
          Naucz małego pływać, to nie utonie, nawet jeśli będzie
          padał deszcz. Dziwna rzecz - najbardziej się martwią o te
          "warunki życia" w krajach, w których i tak one są
          najwyższe na świecie.
        • Gość: Sławek Re: Malenstwo IP: 212.106.159.* 26.02.03, 15:42
          Gość portalu: _X_ napisał(a):

          > Zdaje sobie doskonale z tego sprawe ale mimo to nie
          > potrafie sie pozbyc tej obawy.

          Każdy w twojej sytuacji ma takie obawy. Może pocieszeniem będzie to, że jak się
          rozejrzysz to zauważysz że wiele rodzin radzi sobie całkiem nieźle nawet w dośc
          marnych warunkach. Czasem wieloosobowe rodziny żyją z jakichś skromniutkich
          zasiłków. Nie jest to co prawda zachęta do posiadania dzieci ale na pewno dowód
          na to że nawet spore kłopoty da się przetrwać gdy już nadejdą.
    • Gość: Kamila Re: Malenstwo IP: router:* / 10.2.17.* 26.02.03, 15:10
      Ja też mam bardzo wiele tego rodzaju wątpliwości. Dlatego na razie ja i mój
      partner nie myślimy o dziecku. Przeraża mnie myśl, że istotkę, którą będę
      kochała najbardziej na świecie, może spotkać coś złego! Ta myśl, to martwienie
      się na zapas na razie skutecznie odwodzi mnie od macierzyństwa.
      • Gość: Sławek Re: Malenstwo IP: 212.106.159.* 26.02.03, 15:45
        Gość portalu: Kamila napisał(a):

        > Ja też mam bardzo wiele tego rodzaju wątpliwości. Dlatego na razie ja i mój
        > partner nie myślimy o dziecku. Przeraża mnie myśl, że istotkę, którą będę
        > kochała najbardziej na świecie, może spotkać coś złego! Ta myśl, to
        martwienie
        > się na zapas na razie skutecznie odwodzi mnie od macierzyństwa.

        A co da ci kiedyś gwarancje że twojemu dziecku nie stanie się nigdy krzywda ?
        Takie obawy odwleką decyzję o dziecku w nieskończoność.
        • Gość: Kamila Re: Malenstwo IP: router:* / 10.2.17.* 26.02.03, 16:09
          Zdaję sobie z tego sprawę. W tym właśnie tkwi problem.
    • mary_ann Re: Malenstwo 26.02.03, 18:44
      Gość portalu: _X_ napisał(a):

      > Witam
      >
      > Czy w dzisiejszych tak niepewnych czasach mamy prawo
      > powolywac do zycia malenstwo? Czy patrzac na cala ta
      > chora sytuacje w kraju, mozna byc pewnym tej decyzji,
      > tego ze bedziemy potrafili dac mu odpowiednie warunki
      > do zycia a pozniej do nauki i rozwoju?
      >>
      >
      A czy kiedyś w historii ludzkości były w ogole takie warunki? I czy kiedyś
      będą?:-)
      Bardzo podoba mi sie trzeźwe spojrzenia Antona i ciekawy paradoks, na ktory
      zwrócił nam uwagę. Manowce wolności i inteligencko-sybaryckiego dzielenia
      włosa na czworo :-)

      Mary_ann, która zabawiła się tutaj w adwokata diabla , bo wymyślanie sobie
      problemow to też jej specjalność :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka