shangri-la
14.09.06, 08:58
Wątek zatytułowany ZłO JEST NIE TYLKO BRAKIEM DOBRA... umieściłam również na
innym, towarzyskim forum.
Z niewiadomych powodów dyskusja zaczęła oscylować w kierunku "wolnej miłości"
, "niezobowiązującego seksu" i "wspólnych partnerów"(!)
Nie muszę chyba dodawać, że szokujący brak podstawowych zasad moralnych u
niektórych wypowiadajacych sie osób budzi przerażenie, ale moja próba
uświadomienia ludzi o ich morlanej abnegacji została oczywiście storpedowana
niewybrednymi postami.
Taka jest cena nonkonformizmu ;)
Zastanawia mnie tylko , dlaczego kobiety wyznające zasadę, że seks uprawia się
"dla zabawy, z nudów, z byle kim" oraz , że "wymienianie się parnerami , to
przecież nic złego" , pisują jednocześnie na tym samym forum rozpaczliwe posty
utyskując nad brakiem zasad u mężczyzn, traktujących je instrumentalnie.
Czy kobieta sprowadzająca swoje ciało do poziomu dzi...ki ( za darmochę) nie
jest świadoma zła , które czyni wobec innych ,porządnych, uczciwych kobiet ,
budujących związki na zdrowych zasadach i pragnących uczuć a nie zaspokajania
zwierzęcych instynktów?
Dla mnie to pytanie retoryczne....a tytułowe MORALNE DNO najkrócej streszcza
moją opinię na temat wspomnianego gatunku tzw "kobiet".