Dodaj do ulubionych

wątpliwości poślubne

14.09.06, 22:22
Wyszłam za mąz. Szybko, spontanicznie. A teraz sie nie cieszę tylko boję.
Wydawało mi się, że to, że się kochamy i chemy byc razem jest najistotniejsze.
Zamieszkaliśmy razem, u niego a ja czuje się jakbym deptała po pietach jego
poprzednim kobietom. Wszędzie jakies zdjęcia, wspomnienia, książki, obrazki,
bilety. Źle się z tym czuję.
Obserwuj wątek
    • simone-kkk no prosze 14.09.06, 22:24
      narodne_divadlo napisała:

      > Wyszłam za mąz. Szybko, spontanicznie. A teraz sie nie cieszę tylko boję.
      > Wydawało mi się, że to, że się kochamy i chemy byc razem jest najistotniejsze.
      > Źle się z tym czuję.

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      jasne.....jestes psychiczna
      • marusia-ogoniok Cześć komek, ty pokurczu niepełnosprytny.... 14.09.06, 22:51
        ... ty gnomie parchaty oraz mrugaty ! :D

        Widzisz świrku, nic ci nie pomogło chowanie się pod nowym debilnym nikiem
        simone kkk ! Znalazłam cię, paszteciku azbestowy :D


        Buzi!
        Twoja Maruś.
    • osesek76 Re: wątpliwości poślubne 14.09.06, 23:29
      a ja jestem druga zona mego meza.
      Ja sprzatalam jedno nasze mieszkanie po bylej, nie powiem, ze dobrze sie z tym
      czulam, ale odetchnelam, jak to zrobilam.
      Z kolei ja przygotowalam moje mieszkanie na przyjecie meza, zadnych pamiatek po
      2 letnim zwiazku z bylym, tak chyba on mial zdrowiej.

      Postaraj sie to uprzatnac, nie chowac gdzies a wyrzucic i juz, by nie kusilo w
      chwilach smutku.
      moze pomoze i Tobie,
      Glowa do gory, bo kazdy z nas ma jakas przeszlosc, nie dawaj sie tym myslom, nie
      warto!

      Pozdrawiam,
      Ania
      • paco_lopez Re: wątpliwości poślubne 15.09.06, 15:52
        A moja kobieta ma byłego na zdjęciach i potrafię miec to w dupie, za to sam sie
        odezwać zabardzo do innych kobiet nie mogę. coż zazdrość
        • shachar Re: wątpliwości poślubne 15.09.06, 16:06
          wyrzucic komus pamiatki, dzyzus ,co za chamstwo.
    • osesek76 Re: wątpliwości poślubne 15.09.06, 20:28
      PS dla tych co nie zrozumieli: razem z mężulkiemdarliśmy zdjątka
      ot i tyle.
    • alena75 Re: wątpliwości poślubne 16.09.06, 13:23
      a ja tez tak mam. Mój Pan zostawił swoją byłą dla mnie, spotykaliśmy się już w
      okresie jak oni byli jeszcze razem (nie wiedziałam o niej). Mam dyskomfort
      podwójny bo on jej nie powiedział, że zostawia ją dla innej, mnie nie
      powiedział, że odchodzi od innej kobiety, żeby być ze mną. Płynnie przesurfował
      ze związku w związek i do dziś są ze sobą w kontakcie. Było już kilka awantur na
      powyższy temat ale przecież nie da się człowieka posiąść razem z jego myślami.
      On twierdzi, że to tylko grzecznościowe smsy. Przedmioty powoli uprząta, z moją
      wydatną pomocą.
      • maly.jasio I slusznie 16.09.06, 17:19
        alena75 napisała:

        Płynnie przesurfował ze związku w związek.

        Tak postepuja wszyscy przezorni ludzie.
        Tylko idiota bedzie palil za soba mosty, by potem zostac samemu na lodzie :)))
    • w.e Re: Pewna moja znajoma... 16.09.06, 17:14
      Opowiadała mi historię niecodzienną. Jak to problemy mieszkaniowe doprowadziły,że po rozwodzie byłe małżeństwo męczyło się w dwóch pokojach. W jednym pokoju była żona...a w drugim były mąż z aktualną zoną!!!! I co wy na to ...toć to czysty dreszczowiec. Kochali się a była zona waliła pięścia przez ścianę i wołała: "Ciszej, do jasnej anielki..."

      Ci którym nie było to dane przejść niech się cieszą....


      w.e
      • duchociastna.kaczka Re: Pewna moja znajoma... 16.09.06, 17:35
        nie uważam, aby trzeba było wyrzucac pamiątki po byłej/byłym. Ale rozumiem, że
        trzymanie takich rzeczy na wierzchu może powodowac dyskomfort u aktualnego
        partnera. Ja wszystkie zdjęcia, pamiątki walentynki itp. pochowałam głęboko do
        szafy i nie ma problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka