osika4
21.09.06, 11:48
Zwracam się z tym pytaniem do tych, którzy odbyli przynajmniej kilka wizyt u
psychologa.
A może na forum jest też specjalista, który mógłby coś poradzić?
Otóz mam znajomą, która wg mnie potrzebuje pomocy, a może tylko porady,
psychologa. Ona jednak nie chce pójść do specjalisty, gdyż uważa, że jej nic
nie pomoże.
Na potwierdzenie tego, przypomina, że kilka lat temu chodziła przez pół
roku /raz w tygodniu/ i wizyty ograniczały się tylko do tego, że za każdym
razem musiała opowiadać wszystko, ze szczegółami, co robiła w minionym
tygodniu. Sama pani psycholog mało co mówiła.
Inna znajoma to potwierdziła, która korzystała z usług innego psychologa.
I tu właśnie pytanie do Was - czy też macie taki niedosyt po wizytach, czy
inaczej wyobrażaliście sobie taką rozmowę?