Dodaj do ulubionych

Ziemia do Marsa!

26.03.03, 19:26
Caly poprzedni tydzien zylam w przeswiadczeniu, ze wlasnie zbliza sie
Wielkanoc. Naburmuszylam sie na wszystkich, ze mi nie wyslali kartek, na
krewnych stad, ze nie zadzwonili mnie zaprosic na obiad Wielkanocny. W sobote
("Wielka":)) wpadlam w kompletny dol, ze juz o mnie nikt nie pamieta, az
moje poganskie chlopie przypomnialo sobie, ze zawsze ma Wielki Piatek wolny
i teraz go nie mial... A juz mialam obdzwonic wszystkich i (mimo wyrzadzonej
mi krzywdy, jaka bylo zapomnienie) z pelna nonszalancja zlozyc im zyczenia.

Piszcie, czy Wam zdarzaja sie podobne pomylki. Moze nie jestem osamotniona.:)
pzdr,
selma
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: Ziemia do Marsa! IP: *.unl.edu 26.03.03, 19:58
      sellma napisała:

      > Caly poprzedni tydzien zylam w przeswiadczeniu, ze wlasnie zbliza sie
      > Wielkanoc. Naburmuszylam sie na wszystkich, ze mi nie wyslali kartek, na
      > krewnych stad, ze nie zadzwonili mnie zaprosic na obiad Wielkanocny. W sobote
      > ("Wielka":)) wpadlam w kompletny dol, ze juz o mnie nikt nie pamieta, az
      > moje poganskie chlopie przypomnialo sobie, ze zawsze ma Wielki Piatek wolny
      > i teraz go nie mial... A juz mialam obdzwonic wszystkich i (mimo wyrzadzonej
      > mi krzywdy, jaka bylo zapomnienie) z pelna nonszalancja zlozyc im zyczenia.
      >
      > Piszcie, czy Wam zdarzaja sie podobne pomylki. Moze nie jestem osamotniona.:)
      > pzdr,
      > selma
      O, nie przejmuj sie. Ja cale zycie czekam na zmadrzenie ludzkosci i chyba bede
      musial to odlozyc do nastepnej edycji mego MIND. Teraz widze dopiero jak bardzo
      sie mylilem.
      Pozdr, Imagine.
    • alfika Re: Ziemia do Marsa! 27.03.03, 08:31
      Świetnie!
      Ja w 1999 roku poszłam do pracy święcie przekonana, że jest 30.12.99. W pracy
      zaskoczyło mnie, że koleżanki pośpieszyły się z dekoracją sylwestrową, ale może
      lepiej, pomyślałam, dłużej będzie wesoło.
      Potem zaczęły mi głupio wmawiać, że jest 31.12. Pośmiałam się, ale one brnęły,
      że naprawdę i naprawdę, aż zaczęło się to robić denerwujące.
      Uwierzyłam jak pokazały mi raporty...
    • Gość: OLT Re: Ziemia do Marsa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.03, 09:36
      zadarzylo mie sie w zeszlym roku, kiedy to prowadzilam dosyc zabiegane zycie, ze zaplanowalam sobie kilka konkretnych godzin pisania pracy magisterskiej pracy na czwartek, wieksza robote zwiazana z druga uczelnia - na pojutrze, zas 24ty byl z dawien dawna przeznaczony na wykonywanie duzej porcji obowiazkow pracowych.

      wszystko fajnie, tylko raptem okazalo sie, ze to jest jeden i ten sam dzien :-/

      OLT
      • sellma Re: Ziemia do Marsa! 28.03.03, 18:36
        To fajnie, ze nie jestem osamotiona w moim uposledzeniu.:)Wyrobilas sie chociaz
        na czas, OLT?
        pzdr,
        selma
        • olt Re: Ziemia do Marsa! 29.03.03, 12:33
          sellma napisała:

          > To fajnie, ze nie jestem osamotiona w moim uposledzeniu.:)Wyrobilas sie chociaz
          > na czas, OLT?

          no, nie mialam wyjscia, tylko malo sie spalo...

          ale chyba sie rozsmakowalam szczegolnie od tamtego czasu w robieniu wszystkiego na ostatnia chwile, ech ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka