31.10.06, 21:29
Czy macie tez przemyslenie co stanie sie z nami potem po smierci? co dalej i
jaki sens ma zycie tu teraz, jak potem nie wiadomo co sie stanie?
Obserwuj wątek
    • solaris_38 a dlaczego 31.10.06, 22:59
      dlaczego nei zastanawiasz sie co było PRZED twoim narodzeniem
      kim gdzie i jaka byłaś
      czy to była smierć itd

      nie wazne co potem i pzredtem
      teraz keidy jest zcas życia trzeba dobzre zrozumeić o co chodzi w życiu a nei w
      śmierci

      ale o smierci warto pamiętać

      jakiż ona smak nadaje

      najlepiej wiedzą ci co szli na śmierć jak smakuje każda minuta
    • jedenkruczek A może reinkarnacja 31.10.06, 23:45
      Czyli nowe życie, które będzie "zapłatą" za obecne, czyli spotkasz się ze
      skutkami swoich obecnych uczynków. Każdy uczynek ma jakieś skutki, czyli
      radość, strach, rozpacz - innych ludzi lub ciebie. Każdy czyn może wynikać z
      miłości, mądrości, poczucia obowiązku czy też z lenistwa, głupoty bądź pasji,
      pożądania itp. Dokonując czynu, który zrodził się z naszego egoizmu zostajemy
      obciążeni jego skutkami tak aby zrozumieć swój błąd i dokonać odpowiedniej
      korekty naszego postępowania.
      Taka jest wykładnia starożytnej filozofii indyjskiej zawartej w Bhagawadgicie.
    • kasiulek_mysiulek Re: co potem? 01.11.06, 00:12
      Czy śmierć jest kresem wszystkiego? Przekonuje mnie pogląd Daniela
      Olbrychskiego, który powiedział, że zgadza się ze słowami księdza
      Twardowskiego: co by się działo z tą ilością miłości, która jest w człowieku za
      życia ziemskiego? Gdzieś musi ona być.
      • paulla121 Re: co potem? 01.11.06, 13:14
        To ciekawe co mowisz...czesto zastanawiam sie nad tym, nie tylko teraz przy
        okazji 1.11, ale ogolnieto temat o ktorym mozna dlugo i gleboko myslec...
        Niektorzy sa zdanie, ze nie ma nic po smierci, ale taka wizja mnie przeraza, bo
        to bylo starszne, puste. wiec jaki sens mialoby nasze krotkie zycie tu na ziemi...
        Pocztyam ks Twardowskiego;-)
        pozdrawiam
        paulina
    • shangri-la Re: A jakie to ma znaczenie?;) 01.11.06, 13:22
      Być dobrym, uczciwym człowiekiem.
      Żyć pięknie i lekko z czystym sumieniem.:)

      Niech się martwią ludzie podli, kłamcy , hipokryci, mordercy.....
      • ernest.wampir Re: A jakie to ma znaczenie?;) 03.11.06, 10:54
        czy po dzisiejszym mailu do mnie masz czyste sumienie? śmiesznie to brzmi w
        twoich ustach :-]
    • jan_stereo Re: co potem? 03.11.06, 22:28
      jesli przypomnisz sobie te wszystkie eony przednarodzeniowe to wowczas rownie
      latwo poczujesz ten niebyt posmiertny, a tym czasem skup sie lepiej na zyciu.
    • kromecka ________________ 03.11.06, 23:07
      a czy nie lepiej cieszyć się życiem??
      Przecież myślenie o smierci niesie z sobą konsekwencje dotyczące pytania: Ciekawe jaką śmiercią zgine? wpadne pod samochód?, bede ciężko chora? zabije mnie biedny opryszek? spadnie na mnie cegła w derwnianym kościele? i wiele innych.
      Świat jest piękny a teori na życie po śmierci jest tak wiele jak ludzi - każdy w coś wierzy z tą różnicą, że jedni w Boga inni w diabła ;)
      • paulla121 Re: ________________ 04.11.06, 13:40
        Nie, nie mysle w ogole o tym jak umre, czy mnie ktos zabije, czy umre smiercia
        naturalna. Zastanawialam sie jedynie co jest potem, czy kiedys spotkam raz
        jeszcze ludzi ktorych kocham, na ktorych mi zalezy.
        Poruszylam ten temat nie z jakiejs desperacji, nie dlatego ze przezywam jakies
        ciezkie chwile i dlatego mysle o smierci.
        Nie chodzi mi o smierc sama w sobie ale o fakt co jest dalej, co sie z nami
        dzieje...
        pozdrawiam wszystkich:-D
        paulina:-D
        • kromecka Re: ________________ 04.11.06, 17:08
          Jest tyle fachowej literatury na ten temat że hohoho (nie opowiadam za ich prawdziwość) :):) a nikt na forum nie odpowie Ci na to pytanie bo nikt tego nie przeżył i pewnie tak samo jak Ty zastanawia się teraz co dalej. A po co spekulować? Prawdę jedynie powiedzieliby umarli, "jak to jest", ale już ich nie ma.
          Pozdrawiam :)
          • shangri-la Re A potem.....:) 04.11.06, 17:13
            A ty mnie na Wyspy Szczęśliwe zabierz...."
            :)
            • ernest.wampir i tam zostaw :-) 04.11.06, 17:55

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka