Dodaj do ulubionych

edek w służbie forum

14.11.06, 13:36
Edek głupiał całkowicie już w latach siedemdziesiątych. Miał na merca, ale
nie chciał sobie kupić. Nie spodziewał się, że cinkciarstwo, troche szczęścia
mogą być drogą do celu czyli wywrócenia pojęcia kryzys, którego nie ma bez
bycia dyrem, prezesuniem, kerownikiem miszczem. jak sobie o tym za mocno
myślał, to bolały go plery i niecierpliwił się przy jeździe samochodem, a to
jest zabójcze. Szczególnie jeżdżenie zabójcze stało się potem w latach
dziewięćdziesiątych, a teraz staje się neurotyczne. W latach
siedemdziesiątych dziwki i kryptodziwki tez istniały, ale teraz są to zwykłe
dziewczyny, które tez nie mogą wytrzymać, tylko teraz łatwiej im to wyrazić.
To tez wcale nie muszą być przecież takie, że jeden koleś z przodu a drugi z
tyłu a w tle miła romantyczna plumaknina. Edzia kuzyn miał pewnego kolegę,
który w ten sposób przysporzył sobie kilogramów, a w scence obsada była
mieszana, jedno dziewczę natomiast dociera do równowagi i rezygnuje z pojęcia
mezalins w 21 wieku problemów z monoteizmem i grą w piekło i niebo oraz dobro
i zło, kiedy mozna grac w ciepło zimno. Dlaczego więc są tacy, którym się tak
wszystko strasznie wylewa? Edek bał się przeholowanki. Ten tu świat był pełen
apsajdałnów takich, że kapitalistyczna od szpiku ameryka nie widziała nigdy
takich i tylu. Trzeba było sie pilnować, ściągać niektóre cugle i
nieprzeholowywać w żadną ze stron. Co innego raz przeholować a co innego być
holownikiem. A co jeśli panem kukiełek też ma się w dupie być ? To kim być ?
Być kimś. nie zahasłowanym everymanem albo księciem w silnym królestwie? Do
zycia podejść feudalnie czy kapitalistycznie? Jednochwilowo czy na zasadzie
ROOTS. Tak. w siedemdziesiątych była koniunktura jak bydle, a dziewczyny
miały rozkaz pięknieć. Wyraz koniunktura zaś w tamtych czasach był jak
agitacja albo trend posuwu idei. Cocacola banany drogi , a i tak
najnowocześniejsza była warszawa, a niektóre zakątki ruinują się dalej,
natomiast inne obiekty drugiego wylewu odbudowy tych ziem materiałem
nieoryginalnym podobnym do oryginału w mniejszym stopniu niż japońske
wykonania sztuki zachodniej są poddtrzymywane bo jak pier.... to będzie
słabo. Dlatego jedynym sposobem na takiego lenia jak edek była robota. A
roboty miał coraz więcej. dobrze że mógł sie zwinąć na trochę. to było super.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka