Dodaj do ulubionych

co robic??????????

17.12.06, 23:07
wypelnia mnie po brzegi chroniczna pustka.nie czuje nic do nikogo,nawet do
samej siebie,czuje sie jak spalona zapałka,nie wiem jak dlugo jeszcze to
wytrzymam,nikomu nie ufam,nikomu nie wierze,nikogo nie kocham,nie umiem tego
robic.nie wiem kim jestem ani czego chce.mam 28 lat i jestem jak pusty karton.
nie potrafie nawet sie czyms zafascynowac na dluzszą mete,wszelkie moje
fascyncje wypalają sie po gora tygodniu lub dwóch.wydaje mi sie czasem ze
mieszka we mnie kilka ja i byt kazdego z nich zalezy od sytuacji w jakiej
aktualnie sie znajduje.moje zycie to jeden wielki bałagan,nic mi sie nie chce,
nie mam na nic ochoty,ciagle chce mi sie spac.zrobilam wszystkie badania zeby
sie upewnic ze wszystko jest ok teraz moge sobie jedynie tlumaczyc swoj
nastroj jakimis zaburzeniami w mojej głowie.meczy mnie to ze nic we mnie nie
ma,jestem do niczego,nie chce mi sie zyc.dziwne jest tez to ze generalnie
wszystko mi zwisa,ludzie ktorzy mnie otaczają.to juz trwa od mniej wiecej 2
lat.czasem mam zaskoki pobudzenia emocjonalnego i nadmiernej aktywnosci a
pozniej znowu wszystko sie wypala i tak w kólko.robie strasznie glupie rzeczy
zeby tylko poczuc jakis impuls dzieki ktoremu moge przez chwile w miare
normalnie funkcjonowac a zaraz po tym przychodza straszne chwile.czuje
straszny niepokój,lęk,strach,smutek ,poczucie winy.mam napady płaczu i
głupiego smiechu na przemian i znowu nic....mam ochote sie ciąć i zerwac z
siebie skóre.wszystko mnie nudzi ,nic mnie nie cieszy,nie potrafie kochac,nie
jestem zdolna do zadnych uczuc.stalam sie introwertykiem choc udaje przed
wszystkimi ze tak nie jest,gram,klamie,oszukuje i tak ciagle...
i ta pustka ...moj nierozłaczny towarzysz,nie wiem jak z tym walczyc. na
wlasną reke zaczelam brac sulpiryd,ale chyba na mnie w wiekszym stopniu nie
dziala poza tym ze lek i niepokoj zniknal i mam po nim apetyt.
czy ktos wie co moze mi byc? nie prosze o diagnoze tylko o rade.
z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: co robic?????????? 17.12.06, 23:20
      zacznij myśleć
    • iszma Re: co robic?????????? 17.12.06, 23:33
      niestety ale tez mi sie nie chce
      • maureen2 Re: co robic?????????? 18.12.06, 00:00
        a mnie nie chce się pisać dlugich postów
    • cunts_r_still_runnin_the_world Re: co robic?????????? 17.12.06, 23:57
      ja mam i tak, i tak, tzn moze mnie zamroczyc na pare dni jakas ksiazka, koncert
      albo stary klip wyszukany na youtube, albo - kiedys jeszcze - ktos, ale z
      reguly to nie wiem po co mialbym wstawac z lozka, co robic i dlaczego niby to a
      nie setki innych rzeczy, wszystko tak samo puste i nudne. wiec nie wiem co ci
      poradzic. ale z tym ze nie mozesz kochac to zadna tragedia, 99,9% ludzi to
      puste, male, wredne, egoistyczne typki, absolutnie niewarte wyzszego uczucia,
      wiec nic nie tracisz.
      • meg303 Re: co robic?????????? 18.12.06, 00:14
        Musisz zacząc życ:)tylko tyle,ale nie wszystkim się udaje.
        Powodzenia:)
    • elafon Re: co robic?????????? 18.12.06, 14:24
      Koniecznie idź do lekarza, psychiatry. Masz głęboką depresję, to wszystko co
      opisujesz potwierdza tą tezę. przepisze ci leki, musisz być cierpliwa, odczujesz
      skutki po ok. 4 tygodniach, potem psycholog ,wazne jest zrozumienie najbliższych
      lecz nie współczucie, będzie dobrze, ale musisz się leczyć bo twoja depresja się
      pogłębi. pozdrawiam
    • iszma Re: co robic?????????? 19.12.06, 20:23
      dzieki za dobre słowo.poszłam dzis do psychiatry,mam depresje maniakalną,bede
      sie leczyc,moze bedzie lepiej
    • czarodziejka87 Re: co robic?????????? 22.12.06, 10:53
      Polecam ksiazke Antoniego Kepinskiego pt Samotnosc, lek , depresja. Mysle ze
      cierpiz na lekkie zaburzenia maniaklne i poczatki depresji. Bylam w identycznej
      sytuacj, wyleczyl mnie Aurex i Tegretol. Jestem innym czlowiekiem. dzialaj czym
      predzej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka