searena
17.01.07, 21:46
Zastanawiam się czy można powstrzymac upływ czasu siłą woli?? Jestem w dziwnej
sytuacji, zaczęłam aktualnie 37 lat i ciągle czuję się jak panna na wydaniu.
Nie byłam i nie jestem mężatką, szukam tego jedynego ale cos nie wychodzi. Ale
zauważyłam że ja się w ogóle nie starzeję. Od 20 roku życia ważę wciąż tyle
samo, nigdy się nie odchudzam, nie mam w ogóle zmarszczek głebszych (tylko
drobne kreeczki pod oczami) a w moim wieku już chyba powinnam coś miec. W
ogóle nie choruję - bardziej chorowałam przed 30. Tak raz na rok zdarzy mi się
jakiś katar. Mam świetne ciśnienie, żadnych problemów zdrowotnych kobiety w
wieku dojrzałym. Ubieram się w Reserved, Promod i nawet mam coś z Trolla -
buty. A to sa raczej sklepy dla młodych ludzi. Ale mi te ciuchy pasują.
Trochę jestem tym wszystkim zaniepokojona. Może ja sobie coś wmówiłam? Mam
wrażenie że jakbym miała stałego faceta i rodzinę to bym odetchnęła i mogła
się juz spokojnie zestarzeć...
Nie wiem czy ktoś rozumie co mam na myśli :)