Dodaj do ulubionych

Siła woli?

17.01.07, 21:46
Zastanawiam się czy można powstrzymac upływ czasu siłą woli?? Jestem w dziwnej
sytuacji, zaczęłam aktualnie 37 lat i ciągle czuję się jak panna na wydaniu.
Nie byłam i nie jestem mężatką, szukam tego jedynego ale cos nie wychodzi. Ale
zauważyłam że ja się w ogóle nie starzeję. Od 20 roku życia ważę wciąż tyle
samo, nigdy się nie odchudzam, nie mam w ogóle zmarszczek głebszych (tylko
drobne kreeczki pod oczami) a w moim wieku już chyba powinnam coś miec. W
ogóle nie choruję - bardziej chorowałam przed 30. Tak raz na rok zdarzy mi się
jakiś katar. Mam świetne ciśnienie, żadnych problemów zdrowotnych kobiety w
wieku dojrzałym. Ubieram się w Reserved, Promod i nawet mam coś z Trolla -
buty. A to sa raczej sklepy dla młodych ludzi. Ale mi te ciuchy pasują.
Trochę jestem tym wszystkim zaniepokojona. Może ja sobie coś wmówiłam? Mam
wrażenie że jakbym miała stałego faceta i rodzinę to bym odetchnęła i mogła
się juz spokojnie zestarzeć...
Nie wiem czy ktoś rozumie co mam na myśli :)
Obserwuj wątek
    • brak-chmur Re: Siła witalności:) 18.01.07, 08:20
      Ciesz się dziewczyno, że niebiosa obdarzyły Cię z taką hojnością, bo niejedna z
      trzydziestolatek na pewno Ci zazdrości.:)
      Życzliwość dla świata i ludzi, aktywny tryb życia, nie tylko zawodowego oraz
      zapewne genetyczne uwarunkowania sprzyjają zachowaniu atrakcyjnej aparycji na
      długo i szeroko rozumianej witalności.
      Mam podobnie i nie dostrzegam upływającego czasu:)
      Przyjażnię się i koleżankuję niemal wyłącznie z ludżmi dużo młodszymi, z którymi
      znacznie łatwiej mi się porozumieć niż z rówieśnikami.
      Ciesz się życiem i nie szukaj problemów:)
      • justyna41 Re: Ja też tak mam 21.01.07, 22:49
    • kohol Re: Siła woli? 18.01.07, 10:29
      Nie wiem, czy to jest kwestia siły woli, czy raczej cech osobowości :)
      Są ludzie, małżeństwa, w wieku 30-35 lat, którzy ubierają się w Housie,
      świetnie dogadują się z 20-latkami na imprezach elektro... Nie pragną jakoś
      szczególnie zachować młodości (więc siła woli odpada), po prostu taki mają gust.
      • grazynaraj Re: Siła woli? 20.01.07, 20:28
        Mam pow.50 ubieram się w Zarze ,czasem coś w H@M wypatrzę,Promod też ma niezłe
        ciuszki a Zero to też mój ulubiony sklep.
        To nie jest siła woli to genotyp i osobowość.Nie pragnę zachować młodości i
        dlatego tam się ubieram ,poprostu kupuję to co mi sie podoba i w czym mi dobrze
        widać moja dusza jest młoda.Warunek -figura. A swoją drogą to znam osoby 35
        letnie ,które zachowują się jak moja babcia 80 .Dlatego jescze raz mówię
        geny ,trochę wychowanie i środowisko.A propos jestem też trzy razy Babcią.
        • wioletta123 Re: Siła woli? 28.01.07, 00:21
          Czegoś tu nie rozumiem, ty masz powyzej 50 lat, a twoja babcia 80 lat??? To ile
          twoja babcia miała lat jak ty się urodziłaś??? :-)
    • hsirk rozumiemy, rozumiemy... 18.01.07, 10:45
      na starej piczy mlodziez sie cwiczy...

      ot, takie miedzywojenne powiedzonko
      • grazynaraj Re: rozumiemy, rozumiemy... 20.01.07, 20:46
        Miło mi poznać przedwojenną forumowiczkę i do tego jeszcze obseniczną.
    • bszalacha Re: Siła woli? 20.01.07, 20:02
      No to rozumiemy,że bardzo Ci ciązży ta witalność.Moze mężczyżni przeczuwają,co
      im szykujesz po ślubie?
    • taisy Re: Moze dobre geny cie taka trzymają 20.01.07, 21:18
      Są panie które zawsze są świeże i ładne, nawet jak mają 60 lat a co dopiero 37.

      Choć mnie by zastanaowił fakt dlaczego ci się nie układa w relacjach z kimś na
      serio. Do tej pory powinnaś spotkać kogoś na stałe.

      • searena Re: Moze dobre geny cie taka trzymają 21.01.07, 16:27
        Powinnam, kilka razy byłam zakochana ale zawsze w efekcie słyszałam, - to nie
        ty, pomyliłem sie. Czy jest w tym moja wina? Powinnam udawac kogoś kim nie jestem?
    • grazynaraj Re: Siła woli? 20.01.07, 21:33
      Ach zapomniałam o hormonach nie mając faceta twoje hormony nie fukcjonują jak
      nalezy, seks czyni nie tylko kobietę dojrzałą ale i spełnioną.
      • searena Re: Siła woli? 21.01.07, 16:30
        Oooo czyżby brak seksu przedłużał młodość??;)) A to o tym nie słyszałąm, ciekawa
        hipoteza. W moim przypadku to absolutnie nie chodzi o brak seksu, raczej seks
        okresowy - jak kogoś mam (przecież bywam w związkach i romansach) to seks jest,
        a pomiędzy mam przerwy po kilka miesięcy. Ale mi to nie przeszkadza.
        • grazynaraj Re: Siła woli? 21.01.07, 17:22
          Mieszkam poza Polską gdzie istnieją przedewszystkim wolne albo bardzo luźne
          związki i wiem ,że te kobiety fizycznie zawsze wyglądają młodziej .Z psychiką
          bywa róznie bo potrzeba posiadania faceta istnieje u każdej z nas bez względu
          na wiek .Sporadyczne związki to zaspkajanie fizycznej potrzeby .SEX długotrwały
          z jednym kochanym partnerem jest o wiele głębszy i pobudza również
          hormony ,które mają istotny wpływ na wygląd fizyczny ale i psychiczny a
          szczególnie to widać jak kobieta jest ok.50.Bo raczej Twój wiek to nie średni
          moja miła .Wniosek jesteś niezależną młodą zadbaną kobietą i to bardzo
          dobrze.Oby w naszym kraju było ich jak najwięcej, bo w Europie to standard.
    • jan_stereo Re: Siła woli? 21.01.07, 16:05
      searena napisała:

      >Mam wrażenie że jakbym miała stałego faceta i rodzinę to bym odetchnęła i mogła
      > się juz spokojnie zestarzeć...

      To nie wrazenie, to rzeczywistosc, wiekszosc sklejonych w pary przyspiesza w procesie starzenia i
      zaniedbania.
      • grazynaraj Re: Siła woli? 21.01.07, 17:36
        Tak było ale młode pokolenie mam nadzieje wniesie nowe standardy .Pamiętaj ,ze
        na wygląd mają wpływ warunki a te do tej pory nie sprzyjały dbaniu w taki spsób
        o jakim myslisz w Polsce .Brak wzorów ,informacji
        kosmetyków ,tkanin ,wzornictwa często pieniędzy .Lansowany był model prostej
        kobiety .Taka była rzeczywistość ale to wasze pokolenie może się wykazać
        fantazją i pokazać możliwości a macie szansę bo Polki mają dobry gust i dostęp
        do wszystkiego .A przy okazji starzenie to proces ,który jest przypisany nawet
        młodym i naprawdę kazdemu to grozi i lepiej o tym mówić cieplej.
        • kryzolia Re: Siła woli? 26.01.07, 13:28
          O czym TY piszesz? I co to ma do zestarzenia.
          Uważasz , że na zachodzie ludzie sie nie starzeją?
          Z tego co pamiętam to właśnie dawniej było wiecej wzorów tkanin, a nie takie
          badziejstwo jak obecnie.
          A z tym lansowaniem modelu prostej kobiety - to juz przegięcie.
          Czy prosta kobieta = stara?
    • alfika Re: Siła woli? 22.01.07, 14:24
      żyjesz jak chcesz? oby - więc wszystko w porządku :)
    • kryzolia Re: Siła woli? 26.01.07, 13:44
      Ubawiłaś mnie. Starzeje się po 50-tce, albo pare lat wcześniej w zaleznosci od
      konserwacji i okresu przekwitania. POczekaj i na Ciebie przyjdzie, nie ciesz
      sie zbytnio i spokojnie ......
      • vestalinka Re: Siła woli? 26.01.07, 19:22
        Moja mama ma 51 a wygląda na 38.To jak się starzejemy zależy w większości
        przypadków od naszych genów
    • grazynaraj Re: Siła woli? 27.01.07, 18:44
      Dzisiaj ktoś mnie zapytał ile mam lat ?Odowiedziałam ,że kiedy dobrze się czuje
      to 35 kiedy choruję 65. Kiedy wszystko jest u mnie ok to moja dusza ma 35 kiedy
      mam problemy to jestem stara jak babcia 90 letnia.Kiedy idę do dyskoteki
      wyglądam jak 35 a po sprzataniu mieszkania 60. Mam kilkadziesiat lat tego
      samego faceta i do głowy by mi nie przyszło odetchnąć aby się
      zestarzeć .Myśle,że ty juz sie starzejesz.Pomyśl o tym bo szkoda ,żeby
      dziewczyna w twoim wieku miała takie myśli.
      • searena Re: Siła woli? 28.01.07, 00:36
        Nie, no właśnie w tym sek że sie nie starzeję :) To tzw. norma społeczna chce
        mnie na siłe zestarzeć, mówi się że młody człowiek to do 35, a potem to kto??
        Człowiek dojrzały, ale co to znaczy? Dla 20 latka ja jestem babcia emerytka i
        jakoś mnie to bawi bo ja się nie czuję kimś innym niż gdy miałam 20-kilka lat.
        Wtedy tylko byłam po prostu głupiutka i nieświadoma wielu rzeczy, tak jakbym
        chodziła po świecie w zaparowanych okularach i niewiele co widziała. Ale etraz
        potrafię się tak samo cieszyć jak dziecko, tak samo mnie bawi wiele rzeczy, też
        sie moge porzucac śnieżkami, ulepic bałwana, podrywają mnie 25 latkowie w
        klubie. Nie wiem o co chodzi z tym starzeniem, co to właściwie znaczy :) Może
        faktycznie człowiek starzeje się dopiero koło 50tki. Tylko w takim razie trzeba
        zmienić to postrzeganie społeczne że 40stka to już stara baba.
        • grazynaraj Re: Siła woli? 28.01.07, 01:14
          Człowiek starzeje się kiedy nie domaga fizycznie i z reguły ten proces
          następuje w wieku ok 50 lat .Ale ja uważam,że są osoby młode już .ok 30 ,które
          mimo ,że fizycznie są młode i zdrowe to ich sposób myślenia i zachowania jest
          charakterystyczny dla ludzi starszych .
          Z reguły osoby młode mają więcej energii ,szalonych pomysłow ,lubią ryzyko,nie
          widzą trudnośći.Starsze powolnieją ,szalone pomysły uważają za objaw
          wariactwa ,ryzyko za ponoszeniem konsekwencji ,widza same trudności.Czyli tracą
          wiarę w sens życia bo już podświadomie odzywa się zegar czasu.
          Uważam,że na skutek zmian w ostatnim czasie w Polsce/ o krajach byłych
          zachodnich nie mówię bo to już jest dawno/starzejemy się wolniej szczególnie w
          takim środowisku, w którym trzeba być aktywnym.Osoba do 60 będzie musiała być
          sprawna bo to jeszcze jest wiek w którym trzeba pracować zawodowo.
          Kiedyś napisałaś ,że chciałabyś sie juz zestarzeć i to jest najlepszy dowód że
          odczuwasz zmęczenie swoja sytuacją nie ważne jakie jest podłoże ,starość to
          zmęczenie raz fizyczne a innym razem psychiczne.
          Ostanio gdzieś słyszalam ,że człowiek dojrzały to ten który zaczyna dbać o
          zdrowie.
          A tak naprawdę to starzejemy się całe życie od momentu urodzenia a chodzi o to
          aby ładnie się zestarzeć .
          • searena Re: Siła woli? 28.01.07, 14:09
            Nie, źle mine zrozumiałas. Chciałabym nie walczyć z presją społeczną, z tym że
            kobiety po 35 roku życia postrzega się już jako starsze. Ostatnio pewna moja
            znajoma powiedziała że musi przeprowadzić badania do ankiety do pracy badawczej,
            coś o problemie nowotworów i świadomości społecznej pod tym kątem. Powiedziała
            że do ankiety wybrała ludzi w wieku 25 - 35 lat, bo starszych to nie chce bo w
            tym wieku trudno już znaleźć ludzi zdrowych. Zamarłam:)! Jak to?? Ludzie ja
            jestem zdrowsza niż jak miałam 25 lat!! (wtedy wiecznie miałam grypy i
            przeziębienia i zachorowałam na żółtaczkę zakaźną) Świetnie się czuję, mi nic
            nie dolega. O co tu do diabła chodzi?:))) Dlaczego nas się postrzega jak
            staruszki, nie pojmuję.
            Hm, mozliwe że ja zaczyna sie juz zauważać dolegliwości typu tu mnie strzyka tam
            mnie kłuje to juz starość. W takim razie jeszcze mnie nie dopadła.
            • grazynaraj Re: Siła woli? 28.01.07, 17:54
              Moja droga w swoim pytaniu zawarłaś mnóstwo wątków i stąd problem z
              odpowiedzią a poza tym w kolejnym poście dodajesz nowy wątek stąd komunikcja
              jest trudna.Ale do rzeczy :od kiedy to osoba ankietująca może być autorytetem
              w tej sprawie
              i do tego z takim komentarzem .Przepraszam ale poziom tej osoby i praca będzie
              nic niewarta i mam nadzieję ,że nikt się na niej nie będzie opierał.
              Zapewniam cię ,ze zależność choroby nowotworowej ma scisły związek z wiekiem i
              nie uwzlędnienie tego faktu przy pracy badawczej świadczy ,że jest to
              kompletna ignorantka i nie należy się kompetnie przejmować jej opiniami .
              Wiek ma istotne znaczenie na wszystko ale to temat rzeka ,a żebyś nie zawracała
              sobie tym głowy napiszę tak dziewczyno nie myśl o tym wszystkim tylko ciesz sie
              chwilą i skorzystaj z takiej sentencji "trzeba łapać szczęścia chwile bo
              uciekną jak motyle później będzie żal"
              A starość Cię już dopadła bo może cię nie strzyka ale myślisz i dywagujesz jak
              osoba po 60 tce.Uważaj zmień styl myślenia bo nie pasuje do twojego stroju i
              metryki może dlatego masz problem ze znalezieniem staego partnera o którym
              piszesz w 1 poście .Pozdrawiam .
              • searena Re: Siła woli? 28.01.07, 22:32
                Nie, to są po prostu moje luźne dywagacje. Na codzień o tym nie myślę :) A
                problem ze znalezieniem stałego faceta to jest zupełnie coś innego, raczej to
                problem ze znalezieniem w ogóle facetów na poziomie i wiedzących czego chcą w
                życiu. Poczucie lub nie starzenia się nie ma tu nic do rzeczy. I starsze panie
                się zakochują i wychodza za mąż. (mam przypadek w rodzinie)
                Pozdrawiam i znikam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka