Dodaj do ulubionych

dla przyjaciela

24.01.07, 01:16
prosze, doradzcie.
Przyjaciel znalazl w telefonie zony alarmujace sms-y.
Nie erotyczne, ale zabarwione emocjami, tesknota itd,
Udaje na razie, ze nic nie wie, ale zalamal sie calkowicie.
Boje sie o niego. Co robic, Ma przeczekac, czy powiedziec?
A jesli rozpeta burze i sprawa sie dokona ?
Zona zachowuje sie normalnie. Malzenstwo z dlugim stazem.
Nic nie wskazuje na zdrade.
Prosze, nie piszcie, po co przegladal telefon, to byl przypadek.
Caly czas mysle, co mu doradzic.

Obserwuj wątek
    • lijoon Re: dla przyjaciela 24.01.07, 01:41
      Tak sobie myśle, że chyba między nimi musiało być coś nie tak skoro żona jego
      zaangażowała sie w taką sms'owa ktow wie czy nie inną znajomość.To jakby
      zdradzała go psychicznie. Co doradzić?Na pewno bym sie teraz nie przyznała ze
      odkryłam takie smsy u swojego faceta,nie od razu. Niech popracuje na żblizeniu
      sie do niej,wyciągnie na romantyczną kolacje, moze jakas rutyna wdała sie w ich
      zwiazek. Jak jego żona bedzie w wiekszym stopniu zachowywac sie podejrzanie
      albo niepokojąco to bym doradziła szczerą rozmowę w kategorii " co sie z nami
      dzieje" a teraz niech działa na zasadzie " zdobywania " żony bo czasami tak
      jest ze po ślubie pryska gdzies czar uczuc, magia, nie podkreslamy jak jestesmy
      dla siebie wazni tylko liczą sie sprawy zwiazane z zapłaceniem rachunków i to
      co zrobic na obiad. nie wiem jak jest miedzy nimi, moze sie mądrze...
      • justyna41 Re: dla przyjaciela 24.01.07, 03:20
        To jakby
        > zdradzała go psychicznie. Co doradzić?

        Nie wiem. Może w tym związku z przyjacielem znajduje coś, czego brak w Waszej
        relacji. Nie wiem, może jesteś zbyt wymagający dla Niej i jest tym zmęczona.
        Może brak jej przy Tobie poczucia bezpieczeństwa, a u Niego znajduje oparcie
        (przyjacielskie).
    • alfika Re: dla przyjaciela 24.01.07, 14:31
      po pierwsze, takie smsy czasem idą tylko w jedną stronę i to wbrew chęciom
      odbierającego
      po drugie, ja bym sprawę postawiła jasno i spokojnie - powiedziała, jak to się
      stało, że przeczytałam, że mnie niepokoi i zapytała, co dalej?
      ważne, żeby rozmowa nie przebiegała w formie oskarżeń, bo wtedy większość ludzi
      się wypiera w obronie własnej :)
    • bszalacha Re: dla przyjaciela 24.01.07, 23:53
      widać,ze facet też kombinuje na boku.Na pewno nie węszysz tu swojego interesu?
      • epris Re: dla przyjaciela 25.01.07, 01:54
        Nie.
        Jestem jego przyjaciolka od wielu lat(szkolnych).
        On kocha swoja zone a ja swojego faceta.
        To czysty uklad.
        Dziekuje wszystkim za powazne podejscie i madre slowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka