Dodaj do ulubionych

Grupy wsparcia dla samotnych

23.04.03, 10:04
Czy isnieje coś takiego jak grupy wsparcia dla ludzi samotnych,
rozwiedzionych, którzy nie mają przyjaciół i nie moga sobie poradzić z tymi
trudnymi w życiu chwilami? Czasem rodzice nie wystarczają...
Obserwuj wątek
    • Gość: Mevillian Re: Grupy wsparcia dla samotnych IP: *.blich.krakow.pl 23.04.03, 10:26
      luna_w napisała:

      > Czy isnieje coś takiego jak grupy wsparcia dla ludzi samotnych,
      > rozwiedzionych, którzy nie mają przyjaciół i nie moga sobie poradzić z tymi
      > trudnymi w życiu chwilami? Czasem rodzice nie wystarczają...
      mmm... spotkalam sie z taka grupa. Chodzila na nia moja Mama, gdy nie mogla
      podniesc sie po rozwodzie. W Krakowie organizowala ja - o ile dobrze pamietam -
      fundacja ef-ka. To byla pierwsza taka grupa [te szesc lat temu], stworzona dla
      kobiet po rozwodzie - samotnych i niekiedy borykajacych sie z sytuacjami
      stanowczo ponad ich sily... btw, Mama do tej pory utrzymuje z "dziewczynami"
      staly kontakt.
      Niekiedy takie grupy organizowane sa tez przy kosciolach - oczywiscie
      prowadzone sa w specyficzny sposob, ktory nie do konca wszytskim odpowiada.

      Pozdrawiam, Mevillian
    • Gość: Imagine Re: Grupy wsparcia dla samotnych IP: *.unl.edu 23.04.03, 20:06
      luna_w napisała:

      > Czy isnieje coś takiego jak grupy wsparcia dla ludzi samotnych,
      > rozwiedzionych, którzy nie mają przyjaciół i nie moga sobie poradzić z tymi
      > trudnymi w życiu chwilami? Czasem rodzice nie wystarczają...

      Nie rozumiem Was. Powinny byc organizowane grupy wsparcia dla pozostajacych
      w zwiazkach. Po co sobie zaprzatac glowe dopiero po odzyskaniu wolnosci.
      Ten swiat sie konczy jednak.
      Pozdr, Imagine.
      • Gość: ja Re: Grupy wsparcia dla samotnych IP: *.acn.pl 23.04.03, 21:25
        Czy przezylas rozstanie? Rozumiesz co to znaczy jak wali Ci sie caly swiat?
        Wiesz co to znaczy nie miec sily przezyc kolejnego dnia? Jesli nie to prosze
        nie pisz takich rzeczy. Jesli tak to nie rozumiem czym byl dla Ciebie zwiazek
        jesli zupelnie nie przezylas rozstanie.
        Ja takze kilka miesiecy temu szukalam takiej grupy i niestety nie znalazlam -
        mieszkam w Warszawie. Jezleli ktokolwiek wie czy istnieje taka grupa to
        przylaczam sie do prosby autorki postu o informacje.
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > luna_w napisała:
        >
        > > Czy isnieje coś takiego jak grupy wsparcia dla ludzi samotnych,
        > > rozwiedzionych, którzy nie mają przyjaciół i nie moga sobie poradzić z tym
        > i
        > > trudnymi w życiu chwilami? Czasem rodzice nie wystarczają...
        >
        > Nie rozumiem Was. Powinny byc organizowane grupy wsparcia dla pozostajacych
        > w zwiazkach. Po co sobie zaprzatac glowe dopiero po odzyskaniu wolnosci.
        > Ten swiat sie konczy jednak.
        > Pozdr, Imagine.
        • Gość: Imagine Re: Grupy wsparcia dla samotnych IP: *.unl.edu 23.04.03, 21:29
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > Czy przezylas rozstanie? Rozumiesz co to znaczy jak wali Ci sie caly swiat?
          > Wiesz co to znaczy nie miec sily przezyc kolejnego dnia? Jesli nie to prosze
          > nie pisz takich rzeczy. Jesli tak to nie rozumiem czym byl dla Ciebie zwiazek
          > jesli zupelnie nie przezylas rozstanie.
          > Ja takze kilka miesiecy temu szukalam takiej grupy i niestety nie znalazlam -
          > mieszkam w Warszawie. Jezleli ktokolwiek wie czy istnieje taka grupa to
          > przylaczam sie do prosby autorki postu o informacje.
          > Gość portalu: Imagine napisał(a):
          >
          > > luna_w napisała:
          > >
          > > > Czy isnieje coś takiego jak grupy wsparcia dla ludzi samotnych,
          > > > rozwiedzionych, którzy nie mają przyjaciół i nie moga sobie poradzić
          > z tym
          > > i
          > > > trudnymi w życiu chwilami? Czasem rodzice nie wystarczają...
          > >
          > > Nie rozumiem Was. Powinny byc organizowane grupy wsparcia dla pozostajacyc
          > h
          > > w zwiazkach. Po co sobie zaprzatac glowe dopiero po odzyskaniu wolnosci.
          > > Ten swiat sie konczy jednak.
          > > Pozdr, Imagine.
          Przezylem rozstanie kilka razy. Byly dla mnie tym, czym dla wieloryba
          wyplyniecie by sztachnac sie powietrzem. Ludzie, ktorzy nie umieja byc z soba,
          nie powinni wdawac sie w zadne zwiazki, skoro rozstanie jest czyms nie do
          przezycia. Uwazam, ze takie rozstania, gdy nogi odmawiaja posluszenstwa, to
          lekcja, ale watpie by to wlasnie w ten sposob odbierano. Dlatego nastepnym razem
          dojdzie do nowego zalamania.
          Pozdr, Imagine.
          • Gość: ja Re: Grupy wsparcia dla samotnych IP: *.acn.pl 23.04.03, 21:59
            Lekcja czego? Ludzie, ktorzy sa ze soba w zwiazku lacza uczucia. Zwiazek to nie
            kontrakt w biznesie - nie udalo sie to zaczerpniemy powietrza, otrzepiemy sie i
            idziemy dalej.
            Po raz kolejny nie rozumiem Twoich wypowiedzi. Ale przyznaje tez szczerze, ze
            zupelnie mi na tym nie zalezy.
            • Gość: Imagine Re: Grupy wsparcia dla samotnych IP: *.unl.edu 23.04.03, 22:32
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > Lekcja czego? Ludzie, ktorzy sa ze soba w zwiazku lacza uczucia. Zwiazek to
              nie
              >
              > kontrakt w biznesie - nie udalo sie to zaczerpniemy powietrza, otrzepiemy sie
              i
              >
              > idziemy dalej.
              > Po raz kolejny nie rozumiem Twoich wypowiedzi. Ale przyznaje tez szczerze, ze
              > zupelnie mi na tym nie zalezy.

              Nie musi zalezec. O jakich tu uczuciach mowa, skoro ludzie musza sie rozejsc ?
              Moze te uczucia to tylko nasza fantazja ? A juz napewno fantazja, ze dotycza one
              drugiej osoby. Uczucia, o ktorych mowisz powinny trwac wiecznie i nie ranic
              nikogo. Jesli nie trwaja wiecznie, powinnismy zdac sobie z tego sprawe i nie
              cierpiec tak mocno. Wydaje mi sie, ze Ty i wiekszosc nie uswiadamia sobie istoty
              tego co ich laczy z drugim czlowiekiem. Bol po odejsciu moze odczuwac tylko
              ktos, kto nie kochal. Brzmi to jak kosmiczny andron, ale to prawda. Kochajaca
              matka jest szczesliwa gdy jej umilowane dziecko znajdzie szczescie poza nia.
              I to jest prawdziwa milosc. Dowodem na to jest to, ze zadne grupy wsparcia
              dla opuszczonych matek przez dzieci wybierajace zycie z partnerem, sie nie
              tworza.
              Pozdr, Imagine.


              • Gość: xyz:-)) Re: Grupy wsparcia dla samotnych IP: *.bos.east.verizon.net 23.04.03, 22:42
                Imagine,
                chrzanisz i tyle

                dziewczyny, takich grup niestety nie ma, a sa tak samo potrzebne, jak inne
                grupy wsparcia
                wiecie co, dogadajcie sie na priv i zalozcie taka grupe
                to ,co daje grupa wsparcia, to rozumienie problemu, mozliwosc wygadania sie
                mozecie zalozyc taka grupe
                ale....
                raczej w realu
                w necie chyba nie warto, bo tu kazdy moze wsadzic nos, a powinien tylko ten,
                kto jest w takiej samej sytuacji
                pozdrawiam
                i....mozna sie z tego wygrzebac
                naprawde
                a zycie jest piekne!!!!
    • komandos57 Re: Grupy wsparcia dla samotnych 23.04.03, 22:33
      Wesprzyj mnie.
      • Gość: komandos56 Re: Grupy wsparcia dla samotnych IP: 193.246.250.* 23.04.03, 22:52
        moge cie kopnac w dupe, to ci pomoze
        • komandos57 Re: Grupy wsparcia dla samotnych 24.04.03, 01:08
          Gość portalu: komandos56 napisał(a):

          > moge cie kopnac w dupe, to ci pomoze
          ////////////////////////////////////////////////////
          XYZ-widzisz jak ci ten zbok chce pomoc.Wstyd mi za niego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka