sorry! :))

23.04.03, 18:04
Kazdy ma swoje dobre i zle okresy. W ostatnim czasie sadzac po licznych
postach pod moim adresem, znajduje sie chyba w min extremum tych faz, na
szczescie tylko wirtualnie, bo w realu jest nawet, nawet,...!? :))

Po zalozeniu przeze mnie watku o wielonickowosci, niezle mi sie oberwalo, ale
mysle ze nieslusznie. Bo to, czy wielonickowcy to psychopaci, nie bylo
przeciez stwierdzeniem, ale PYTANIEM skierowanym do Was.
W swiecie realnym kazdy ma tylko jedna twarz, jedna osobowosc, wiec
poslugiwanie sie kilkoma jednoczesnie,...budzi we mnie pewne watpliwosci...,
i chcialem tylko dowiedziec sie, jak inni to odbieraja. Jesli kogos tym
urazilem - sorry!

A to, ze gdzies tam w tle pojawil sie motyw ktory zainspirowal mnie do
zalozenia tego watku, wcale nie swiadczy o tym, ze chcialem wyladowac swoj
gniew, wyrazic wrogosc, czy ukarac winowajce.
Kazdy w koncu z czyms tu przychodzi, szuka jakiegos rozwiazania, a ze
chodzilo mi o kogos wlasnie stad, spotkalem sie z dezaprobata, i nie bylo
zbytniego rezonansu, poza tym co powiedzial Fnoll.



Ale OK! Zamykam juz ta sprawe, i przy okazji chcialalbym tylko jeszcze
powiedziec slow kilka do Procesorki.


Procesorko! Z pewnoscia jeszcze pamietasz co o mnie powiedzialas, nie
umialas tego nawet uzasadnic, wiec nie dziw sie, ze na Ciebie troche
skoczylem, ale teraz juz splynelo to po mnie jak deszcz po rynnie, i wszystko
wspanialomyslnie Ci wybaczam! :)) A jak Ty to zakonczysz - to juz Twoja
sprawa.

WRACAJ wiec!!!!! :))) Wiem ze lubisz ten nick, bo kiedys cos o tym
wspomnialas, i byloby mi bardzo przykro, gdybys przeze mnie z niego
zrezygnowala.



Pozdr., Rene
    • Gość: Imagine Re: sorry! :)) IP: *.unl.edu 23.04.03, 18:15
      Tak sie powinno zalatwiac sprawy. Szczere brawo !
      Witold, teraz na Ciebie kolej. Zrob to. Moze i komandos zmieknie.
      Pozdr, Imagine.
      • Gość: theseus Re: sorry! :)) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 18:18
        Re_ne jestem pod wrazeniem, malo kto na portalu potrafil do tej pory
        publicznie przeprosic.
    • miauczynska Re: sorry! :)) 23.04.03, 19:22
      Witaj re_ne.
      Zaskoczyłeś mnie niezwykle bowiem w najdzikszych domysłach nie można było
      przewidzieć iż stać Cię na puszczenie w niepamięć całej sprawy i przeprosiny
      w wielkim stylu a takimi owe stały się. :-))
      Serdecznie Cię pozdrawiam.
      miauczynska
    • Gość: ryba Re: sorry! :)) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 23.04.03, 19:38
      Ja tez sie ciesze, ze w koncu wyciagnales reke, bo tak prawde mowiac Twoje
      wrecz nachalne posty doprowadzaly mnie do wariacji...

      Gratuluje :)

      Pozdrowienia,

      ryb

    • jmx Re: sorry! :)) 24.04.03, 01:32
      No to i ja się dołączam! Coś mi się nie chciało wierzyć od początku w
      Twoją "psychopatyczność"
      :-)
      • komandos57 Re: sorry! :)) 24.04.03, 01:40
        Ja tez sie dolaczam.
    • alka_xx umarl krol...niech zyje krol...? 24.04.03, 06:23
      jestescie zalosni...

      facet naublizal komu tylko wlazlo / mnie takze!!!ale na priva, wiec nie musi za
      to glosno przepraszac??????/ a Wy daliscie sobie zamydlic oczy jego slowami ze
      " kazdy ma swoje dobre i zle okresy!!!'
      wstydze sie za Was...
      i jeszcze ma czelnosc laskawie pozwolic procesor ,.." by pisala na forum [...]
      skoro to lubi"!!!!
      przeciez to jego chora wyobraznia i ciagle niewybredne ataki na procesor
      zmusily ta dziewczyne do odejscia stad!!!a on teraz pozwala Jej wrocic??? to
      jest dopiero najwiekszy z symptomow jego paranoi!!!!!

      on łaskawca zdecydowal sie zakonczyc sprawe bo " splynelo po nim jak deszcz po
      rynnie"!
      hahaha....szkoda ze nie splynelo wtedy, gdy przez kilka miesiecy obrazal i
      szkalowal mnie bez zadnego powodu, a ja idiotka dla dobra sprawy - jego
      sprawy!!!!- przysiegalam, ze zdjecie ktore ode mnie podstepem wycyganil
      / przysiegal, ze nie wykorzysta go przeciwko mnie, ale perfidnie to zrobil!!!!/
      jest prawdziwe, ze ludzie na nim sa autentyczni, ze nic o tej sprawie wiecej
      nie wiem i nie chce wiedziec , ze powiedzialam mu tylko prawde i szczera
      prawde , przysieglam tez na glowe mojej wnuczki, ale zrobilam to w prywatnej
      korespondencji, jednak nic nie stanelo na przeszkodzie temu broniacemu
      prywatnosci korespondencji Waszemu idolowi!!!! by oglosic to publicznie i na
      dodatek zrobic ze mnie krzywoprzysiezcę!!!
      czy Wy tak wierzacy w nagla przemiane rene nie uwazacie , ze powinien sie on
      tez z tych faktow wytlumaczyc!!!

      po prostu żygac mi sie chce!!!

      ps. a reasumujac, po tym co ten facet tu napisal, przychylam sie do tezy
      nabokoffa i twierdze z cala stanowczoscia, ze rene jednak powinien sie
      leczyc , bo jest niebezpiecznym osobnikiem niezrownowazonym psychicznie !!!!!

      alka_xx

      • miauczynska kto żałosny,komu wstyd,kto ma rzygać 24.04.03, 09:39
        alka_xx napisała:
        >jestescie zalosni...
        >wstydze sie za Was...
        >po prostu żygac mi sie chce!!!

        Nie obchodzi mnie co myślisz o re_ne,alko_xx ale nie masz prawa mnie obrażać.
        Wyraziłam własne zdanie o żałosnym spektaklu jaki odgrywaliście na oczach nas
        wszystkich. Od początku sądziłam że ponieważ re_ne rozpętał tę smutną farsę -
        on powinien ją zakończyć. Zrobił to w wielkim stylu.
        Nie zabierałam głosu w owej sprawie , nikogo nie osądzam i teraz. Wyraziłam
        uznanie za końcowe zachowanie re_ne , meritum sporu mnie nie obchodzi i jest
        dla mnie bez znaczenia. Re_ne dowiódł iż można się opamiętać będąc
        zacietrzewionym do granic możliwości. To się nazywa MIEĆ KLASĘ , alko_xx.
        "Żałosna" możesz mowić o sobie i wstydż się również wyłącznie za siebie,rzygaj
        za siebie i na siebie,wstyd za innych i za ich słowa pozostaw innym!
        Ja ,jeśli zajdzie taka potrzeba umiem się wstydzić za siebie.
        Twój post nie zmienił mojego zdania o wątku "sorry!" autorstwa re_ne
        wręcz Twój atak potwierdził klasę jaką się wykazał.
        miauczyńska

        Do procesor: wracaj, bo smutno bez Ciebie! :-)
        • alka_xx Re: kto żałosny,komu wstyd,kto ma rzygać 24.04.03, 09:56
          wybor opcji odpowiedniej dla Ciebie pozostawiam Tobie, miauczynska...

          a co do klasy i jak piszesz , wielkiego stylu rene , to widze ze poslugujesz
          sie tymi samymi metodami co ten czlowiek tzn. posilkujesz sie zdaniami
          wyjetymi z kontekstu!!!
          nie dziwie sie wiec, ze grasz w jego druzynie...

          a farsa wg mnie nie jest zakonczona , tzn. dla niego, bo na przeprosiny czeka
          Ekika, trzcina, Ta_, fnoll ...no i ja takze...a za co? to sobie laskawie
          doczytaj, miauczynska, zanim bedziesz sie wypowiadac o klasach.../ widze ze
          lubisz naduzywac to slowo!!/
          skoro nie interesuje Cie meritum, nie powinien Cie tez interesowac final...to
          moje zdanie

          alka_xx
        • Gość: mięta:) Re: kto żałosny,komu wstyd,kto ma rzygać IP: 209.234.166.* 26.04.03, 17:13
          miauczynska napisała:


          > Nie zabierałam głosu w owej sprawie , nikogo nie
          osądzam i teraz.

          Czyżby skleroza?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=5505821&a=5542755

          _______________________________
          > Ja ,jeśli zajdzie taka potrzeba umiem się wstydzić za
          siebie.

          Chętnie przeczytam twoje wyrazy wstydu w takim razie :)

          pozdrawiam
          mięta:)
          • miauczynska Re: kto żałosny,komu wstyd,kto ma rzygać 27.04.03, 09:36
            Masz rację mięto! :-) Jest mi wstyd że nie wyraziłam jasno swoich myśli
            i w efekcie moje słowa: >Nie zabierałam głosu w owej sprawie< - wyglądają jak
            kłamstwo choć w skrócie na usprawiedliwienie powiem iż napisałam > nie
            zabIERAŁAM< co różni się od >nie zabRAŁAM< miałam więc na myśli
            stałe uczestnictwo w sporze i kłótniach. Niemniej to mnie wcale nie tłumaczy
            bowiem zabrzmiało jak zabrzmiało. Jest mi wstyd.
            Przepraszam za wprowadzenie w błąd. :-)
            miauczynska
    • carduus Re: sorry! :)) 24.04.03, 09:58
      A mnie, podobnie jak alce_xx Twoje przeprosiny wydają nie nieprzekonujące.
      Zwłaszcza, że procesorkę to chyba raczej Ty obraziłeś, oskarżając o chamstwo,
      bo poczułeś się obrażony tym, że pozwoliła sobie powiedzieć głosno, że
      "doprowadzasz ją do szaleństwa". A teraz "wspaniałomyslnie jej wybaczasz".
      Wybacz jeszcze równie wspaniałomyślnie mnie, bo moim zdaniem to, co robisz jest
      żałosne.
      Ale może własnie taki lubisz być.

      carduus
      • Gość: mięta:) Re: sorry! :)) IP: 209.234.157.* 24.04.03, 10:46
        umarł król...niech żyje król!
        To adekwatne do stanu w którym się znajdujemy! Trafnie
        ujmuje forumową aferę zwiazaną z re_ne.
        Re_ne uznał ze czas zakończyc przepychanki forumowych
        oskarżeń i walk ale alka_xx uznała że że wcale nie!
        I zaczynamy od nowa. Teraz ona żąda przeprosin dla
        siebie i innych,teraz ona obraża tych którzy odważyli się
        przyznać że nareszcie re_ne zobaczył konflikt we
        właściwym świetle i przyznał się do tego.
        Jakież to maluczkie!
        Potem re_ne będzie czuł się obrażony i zażąda
        przeprosin ...
        Zatem bawmy się dalej!
        Umarł re_ne niech żyje alka_xx!
        • fnoll cichajcie dziatki! ojciec trzeźwy dziś... 24.04.03, 10:56
          nie ma co go nerwić wypominaniem wczorajszej delirki, jeszcze się znarowi,
          pobije i znowu pójdzie pić...

          niech żyje dobry tatuś! (re_ne)
        • alka_xx Re: sorry! :)) 24.04.03, 11:24
          no...nareszcie ktos wlasciwie interpretuje moja tu pisanine :)))

          na kolana...



          Gość portalu: mięta:) napisał(a):

          > Umarł re_ne niech żyje alka_xx!
    • otryt Przepraszam, nie miałem racji... 24.04.03, 12:18
      Myślę, że stwierdzenie "przepraszam, nie miałem racji" byłoby lepsze
      niż "sorry, ale...". Ale nie oczekujmy cudów. Przepraszanie i przebaczanie to
      jest proces, na który potrzeba czasu. Muszą uspokoić się emocje po obydwóch
      stronach.

      Najbardziej zdumiewa mnie w tej historii to, że w konflikt zostały uwikłane
      osoby znane ze swej łagodności i przyjacielskiego stosunku do wszystkich. Jeśli
      tak, to każdemu z nas grozi coś podobnego na forum. I to jest najbardziej
      smutny wniosek, jaki nasuwa się po przeczytaniu tej historii.

      pozdr, otryt

    • Gość: oak aż się prosi .... IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 24.04.03, 12:41
      ... żeby teraz nagle pojawił się (wątek):
      - student co miał trudne dzieciństwo więc zaciukał kogoś siekierą.
      - dziecko kradnące węgiel na torach
      - matka zostawiająco dziecko w śmietniku
      .. czy inna "zbłąkana" i "słaba" istotka ale byście chorzy z nienawiści ludzie
      prawili morały i wygadywali brednie o "humanitarnym
      podejściu", "cywilizacji", "resocjalizacji" i "przywracaniu na łono
      społeczeństwa" /i to prawdopodobnie bez zmiany nicków/.

      ech..... ten cholerny zbyt wolny dostęp do pamięci

      ---------------------------
      ukrzyżuj go !!!! ...... (święta, święta i po świętach ))))))
    • re_ne Re: sorry! :)) 24.04.03, 18:54
      Przede wszystkim dziekuje :))) bardzo tym wszystkim osobom , ktore docenily moj
      gest, i nie sadze bym uzywajac tego wlasnie okreslenia, naduzyl go.
      Bo niestety, ale malo kto na cos takiego sie zdobywa, i to jeszcze publicznie!

      Na forum Psychologia przychodzimy przewaznie po to, zeby rozmawiac o
      problemach , jak sama nazwa tego forum wskazuje, natury psychologicznej.
      Jedni nie moga poradzic sobie z zrzedliwa tesciowa, inni ze swoim
      wspolmalzonkiem, glosnym sasiadem, szefem, itp.
      Ja natomiast, chcialem porozmawiac o wielolonickowosci ogolnie, i
      wielonickowosci w odniesieniu konkretnie do Ekiki / Agnieszki/

      Co do ogolnego ujecia, wyjasnilem juz, ze temat watku jaki zalozylem, byl
      PYTANIEM skierowanym do wszystkich, a nie jak niektorzy to odebrali -
      twierdzeniem. Wiec zupelnie nieslusznie poczuli sie tym urazeni. Tym bardziej
      ze nie chodzilo mi o dwunickowosc, do ktorej sie przyznaja, traktujac to po
      prostu jako imiona, ktorych w realnym swiecie tez mamy przeciez co najmniej 2,
      ale mialem na mysli tworzenie pod roznymi nickami, do ktorych sie nie przyznaja
      roznych tozsamosci, prowadzenia rozmow ze soba, itd.


      Inaczej rzecz ma sie w odniesieniu do Ekiki. Tu przyznaje, ze bylo to
      oskarzenie Agnieszki o prowadzenie ze mna rownoleglej korespondencji pod drugim
      nickiem /Ekika/, ublizanie mi pod nim, i nie przyznanie sie do siebie.
      Zostalo to jednak przyjete z duza dezaprobata, jako ze jest to moj osobisty
      problem, ktory powinienem zalatwic prywatnie.
      A czy te wszystkie inne problemy poruszane na tym forum dotyczace tesciowych,
      szwagrow, kochanek, itd, nie sa rownie jak ten osobiste?
      Wszystkie sa osobiste, z ta tylko roznica, ze ten moj przypadek akurat dotyczy
      osoby z forum.
      Juz od dosc dawna probowalem wyjasnic to na priva miedzy Ekika, Alka_xx, i
      Trzczina, ale uznaly sprawe za zamknieta. Postanowilem wiec sprobowac
      przynajmniej wyjasnic to tutaj

      W toku dyskusji, doszedlem jednak w pewnym miejscu do wniosku, ze jest ona
      jalowa, i do niczego nie prowadzi, poniewaz obie strony sporu, maja swoje
      wzajemnie wykluczajace sie argumenty, i jedynym sensownym wyjsciem jakie moze
      byc, jest tylko zakonczyc go, i przprosic osoby, ktore w nim urazilem.
      A to ze postanowilem tak zrobic - nie przypisuj Fnoll sobie! - tym, ze
      probowales mnie zawstydzic. To co mowisz jest smieszne! Nie jestem malym
      dzieckiem, ktore mozna zawstydzic. Mam swoje argumenty, tak jak i inni maja
      swoje! Jesli byl ktokolwiek, kto do tego sie w jakis sposob przyczynil, to byla
      to tylko Basia! To ona nasunela mi chyba ta refleksje, i jej moge za to
      podziekowac:))
      Co nie znaczy wcale, ze przepraszajac te osoby, przyznaje im tym samym racje.
      Nie! Uznaje spor za nieroztrzygniety. Bo jak wytlumaczyc to, ze Ekika
      nawiazywala w swoich listach do mojej korespondencji z Agnieszka, i do rozmowy
      telefonicznej z nia??? Jak moze byc to inna osoba???
      Nie mam juz tej korespondencji, nie ma wiec o czym mowic, i nie chce wiecej do
      tego wracac, bo nie bedzie konca, a i tak kazdy bedzie ostawal przy swoim. Wiec
      KONIEC! KROPKA!


      Tak jak i z Prosesorka! Nasza korespondencja byla rzecza prywatna. Nie chce jej
      ujawniac, ale tez tak jak ona, moge powiedziec, ze to co do mnie pisala,
      doprowadzalo mnie do warjacji, i wymiotow /doslownie!/. Ale nie wychodzilem z
      takim oswiadczeniem na forum, i nikogo nie uprzedzalem przed korespondencja z
      nia "dla wlasnej rownowagi psychicznej", jak to ona zrobila. Bo uwazam ze
      byloby to chamskie! A jesli juz z czyms takim wyszla, to dlaczego tego nie
      uzasadnila odwolujac sie do moich wypowiedzi, do czego ja upowaznilem, tylko
      uciekla?
      Ta jej ucieczka byla bardzo wymowna!!!

      Pomimo, ze tego nie wyjasnila, i naublizala mi na priva, za co mnie nie
      przeprosila, potrafilem jej to wszystko wybaczyc, bez wzgledu na to, jak sie do
      mnie odniesie. Czy to jeszcze malo?
      Co moge wiecej dla niej zrobic????




      Jeszcze raz wszystkich bardzo przepraszam, jak rowniez pozostalych forumowiczow
      za to cale zamieszanie.

      I KONIEC! KROPKA! Nie dam sie nikomu sprowokowac! :)))



      Pozdrawiam cieplo, Rene







      PS.

      Do Ciebie Alka, napisze na priva.




      • alka_xx ... 24.04.03, 22:56
        jezeli ma to byc kolejny przejaw twojej w stosunku do mnie, jakze watpliwej,
        dżentelmenerii, to daruj sobie ...



        re_ne napisał:

        > PS.
        >
        > Do Ciebie Alka, napisze na priva.
        >
        >
        >
        >
    • nieto Re: sorry! :)) 24.04.03, 19:40
      Przyjmuję Twoje (re_ne) sorry w dobrej wierze.

      Wszystkich, którzy twoje sorry przyjęli z zachwytem, a posty fnolla z
      dezaprobatą proszę uprzejmie o przesłanie na adres fnolla słowa "sorry",
      gdy re_ne zacznie opowiadać swoją nigdy nie kończącą się historię od nowa.

      Wybacz fnoll, że narażam cię na spam ;)

      n.
      • Gość: mięta:) Re: sorry! :)) IP: 209.234.157.* 24.04.03, 20:13
        nieto napisała:
        > Przyjmuję Twoje (re_ne) sorry w dobrej wierze.
        > Wszystkich, którzy twoje sorry przyjęli z zachwytem, a
        posty fnolla z
        > dezaprobatą proszę uprzejmie o przesłanie na adres
        fnolla słowa "sorry",
        > gdy re_ne zacznie opowiadać swoją nigdy nie kończącą
        się historię od nowa.
        > Wybacz fnoll, że narażam cię na spam ;)


        Prośbie Twej (nieto) podporzadkuję się zgodnie
        z wytycznymi zawartymi w Twym (nieto) poście.
        Za mój zachwyt słowem "sorry" (re_ne) zgadzam się ponieść
        odpowiednią karę po którą ustawiam się karnie w szeregu
        innych niezdyscyplinowanych forumowiczów. Bij, katuj,
        skaż na katorgę za śmiałość w wyrażaniu własnego zdania!
        Zapamiętam na zawsze że tylko nieliczni mają prawo
        wypowiadać się na forum psychologia zgodnie
        z wyznawanymi zasadami i poglądami. Pozostali mogą tylko
        się z nimi zgadzać! Rozumiem że Ty należysz do tych
        pierwszych zważywszy na Twój forumowy staż.Nie wiem tylko
        czy fnoll jest zadowolony z Twojej mowy obrończej
        bowiem sądzę że on sam (fnoll) adwokata nie potrzebuje.

        So , sorry! I wchodzę pod pręgierz.
        • nieto miętoszenie 25.04.03, 00:06
          Gość portalu: mięta:) napisał(a):

          > Prośbie Twej (nieto) podporzadkuję się zgodnie
          > z wytycznymi zawartymi w Twym (nieto) poście.

          To moja prośba (nie nakaz bynajmniej, gdzie mnie do ich wydawania !) i
          ewentualnie Twój nieskrępowany wybór.

          > Za mój zachwyt słowem "sorry" (re_ne) zgadzam się ponieść
          > odpowiednią karę po którą ustawiam się karnie w szeregu
          > innych niezdyscyplinowanych forumowiczów.

          Przepraszanie, gdy się zrobiło błąd, jest dla ciebie karą?
          Ciekawe, czy re_ne poczuł się (przepraszając)ukarany ;)

          > Bij, katuj,
          > skaż na katorgę za śmiałość w wyrażaniu własnego zdania!
          > Zapamiętam na zawsze że tylko nieliczni mają prawo
          > wypowiadać się na forum psychologia zgodnie
          > z wyznawanymi zasadami i poglądami. Pozostali mogą tylko
          > się z nimi zgadzać!

          Co za emocjonalna wypowiedź ! Doprawdy przesadzasz i nazbyt koloryzujesz !
          Wypowiadaj się ile ci się tylko podoba, na temat, jaki zechcesz !
          O jakich zasadach, poglądach, i prawach do wypowiadania się mówisz?
          Stop, nie galopuj tak i nie przypisuj mi intencji, których nie mam.
          To doprawdy nadużycie.

          > Rozumiem że Ty należysz do tych
          > pierwszych zważywszy na Twój forumowy staż.

          Źle rozumiesz :) Zważywszy twój forumowy staż możesz tego jeszcze nie
          dostrzegać ;)

          >Nie wiem tylko
          > czy fnoll jest zadowolony z Twojej mowy obrończej
          > bowiem sądzę że on sam (fnoll) adwokata nie potrzebuje.

          A jakaż to mowa obrończa? Mięto, jesteś egzaltowana, ale nie przypisuj i mnie
          tej cechy.

          > So , sorry! I wchodzę pod pręgierz.

          Jeśli lubisz, to wchodź, twoje życie, twoje wybory, ja ciebie tam nie pcham.

          n.

          P.S.
          Niech cię głowa nie boli o zadowolenie fnolla. On sobie z tym poradzi.
          • Gość: mięta:) nie to, nieto! IP: 209.234.166.* 25.04.03, 00:15
            nieto napisała:
            > Niech cię głowa nie boli o zadowolenie fnolla. On
            sobie z tym poradzi.

            Powiedziałeś/łaś! ( byłaś nim , jesteś nią więc wybacz
            wahanie!)
            Oceniasz mnie. Niech cię głowa o mnie nie boli , radzę
            sobie doskonale.
            • nieto Re: nie to, nieto! 25.04.03, 00:53
              Gość portalu: mięta:) napisał(a):

              > Powiedziałeś/łaś! ( byłaś nim , jesteś nią więc wybacz
              > wahanie!)

              Lotne (hmmm... ulotne?) brygady badania płci? Witam, witam,już spódniczkę
              unoszę.

              > Oceniasz mnie.

              To tylko banalny rewanż :)

              >Niech cię głowa o mnie nie boli , radzę
              > sobie doskonale.

              Tylko pogratulować! A... przepraszam, gdzie znalazłaś słowa o moim jakoby
              martwieniu się twoja osobą ???

              Bywaj zdrowa i pachnąca i nie zajmuj swojej główki moją skromną osobą
              n.
              • Gość: mięta:) Re: nie to, nieto! IP: 130.94.107.* 25.04.03, 01:08
                nieto napisała:

                > Lotne (hmmm... ulotne?) brygady badania płci? Witam,
                witam,już spódniczkę
                > unoszę.

                Co tu jest ulotnego. Just dobra pamięć i tyle! :)
                Dlaczego unosisz spódniczkę?
                _________________
                > A... przepraszam, gdzie znalazłaś słowa o moim jakoby
                > martwieniu się twoja osobą ???

                O tu:
                Niech cię głowa nie boli o zadowolenie fnolla.

                Czy to nie jest wyraz zamartwiania się moją głową lub
                tym co ją zajmuje?

                ___________________________
                > Bywaj zdrowa i pachnąca i nie zajmuj swojej główki
                moją skromną osobą

                I vice versa , nieto.

                pozdrawiam
                ziółko
                • ekika cudowne metamorfozy 27.04.03, 20:51
                  wysyp przeprosin i samobiczowania na tym watku mnie zadziwia .Zwłaszcza w
                  wykonaniu osób które jak same różnicuja zawziecie nie "nie zabierały
                  głosu " a jedynie " nie zabrały".

                  Doprawdy - wsciekła to różnica!!!
                  Na wagę :Pieklo lub Niebo myslałby kto!!

                  A może należy najpierw POMYSLEĆ zanim skoczy sie do gardła ludziom ,
                  ktorzy wiedza cos wiecej?? ale nie chca tego na forum ujawniac?
                  I moze ostroznie z oklaskami dla faceta który na priva obraża ..potem
                  chlapie na ogólnym i kwituje wszystko jednym kulawym "sorry."Po którym
                  nota bene zaraz spowrotem ciagnie swoje.
                  Zrobił Was wszystkich na szaro - tak działaja tacy osobnicy..taka jest ich
                  taktyka której sami do końca sobie nie uswiadamiaja.
                  Mam ten dyskomfort, że znam cała prawde o tej aferze od A do Z z
                  pierwszej -bo z własnej reki.I doprawdy ostrzegam WSZYSTKIE osoby które
                  miałyby ochotę wejsc w jakikolwiek bliższy kontakt z autorem wątku.

                  Bo nawet sie nie zorientuja jak im W/W wmówi cokolwiek.Potem podesra je na
                  ogólnym...a reszta mu ochoczo przyklasnie nie mając pojecia o co chodzi i
                  wg siebie"nie zabierając naturalnie głosu".

                  Ekika...wciąz i zawsze ta sama.
                  • miauczynska Re: cudowne metamorfozy 27.04.03, 22:26
                    ekika napisała:

                    > wysyp przeprosin i samobiczowania na tym watku mnie zadziwia .Zwłaszcza
                    w > wykonaniu osób które jak same różnicuja zawziecie nie "nie zabierały
                    > głosu " a jedynie " nie zabrały".

                    ..."wysyp przeprosin i samobiczowania zwłaszcza w wykonaniu .. itd"?
                    Piszesz o mnie? Gdzie ja się tak wysypałam z samobiczowaniem? A przeprosiłam
                    raz za mimowolne kłamstwo! Jeśli to zbyt wiele wg Ciebie to ZACZYNAM rozumieć
                    re_ne choć do niedawna zdanie miałam o nim zgoła różne od dzisiejszego!

                    Jeśli chodzi o myślenie to proponuję je również Tobie! Gdybyś miast sugerować
                    je innym , sama zastosowała "przed" a nie "po"- być może nie byłoby tych wątków
                    i całej afery związanej z tobą i re_ne!
                    Tak więc daruj sobie rady typu "może należy najpierw pomyśleć".

                    Re_ne! Wycofuję przykre słowa które skierowałam do Ciebie.Zrozumiałam Cię,
                    myślę że inni też.
                    Powyższa wypowiedź ekiki mówi za siebie.
                    miauczynska



                    • ekika ...wart Pałac Paca 27.04.03, 22:34
                      "zaprzyjaznili się... a potem żyli długo i szczesliwie "....
                      czego i Tobie miauczyńska życze..
                      • miauczynska Re: ...wart Pałac Paca 27.04.03, 22:43
                        ekika napisała:

                        > "zaprzyjaznili się... a potem żyli długo i szczesliwie "....
                        > czego i Tobie miauczyńska życze..

                        Dziękuję Ci za życzenia ekiko, nie skorzystam! Wystarczy że ty zaprzyjaźniłaś
                        się , żyłaś długo i szczęśliwie i ty jesteś Pacem wartym Pałaca.
                        Nie uszczęśliwiaj mnie wg swojego modelu ,ja lubię myśleć przed a nie po! :-))
                        miauczynska
                        • procesor kobiety, spokojnie.. 27.04.03, 22:51
                          ..nie warto..
                          O kogo wy sie kłócicie?
                          I przez kogo?

                          :))
                          • re_ne Schluss!!!!! 27.04.03, 23:02
                            Mialczynska i wszyscy pozostali! Dajmy temu raz na zawsze spokoj!!!
                            Ta sprawa z ekika ciagnie sie juz od ponad roku! Myslalem ze cos wyjasnie, ale
                            nic. Mam juz tego po prostu na prawde DOSC!!!

                            Najpierw ekika komentuje moja rozmowe telefoniczna z A.,
                            potem czarodziejka mowi o niej w pierwszej osobie,
                            procesorka w drugim mailu do mnie pyta sie mnie czy domyslam sie jakiego uzyla
                            nicku PRZED ROKIEM po smierci bliskiej osoby i robi mi na forum jakies
                            bezpodstawne zarzuty,...?

                            O co w tym wszystkim chodzi???

                            Wiem ze nigdy sie tego nie dowiem.

                            Wiec przeprosilem wszystkich chyba wystarczajco!? I zamykam sprawe!
                            Co moge jeszcze zrobic??


                            SCHLUSS!!!!!!!!!!!!
                            • nieto Re: Schluss!!!!! 27.04.03, 23:27
                              re_ne napisał:

                              > Ta sprawa z ekika ciagnie sie juz od ponad roku! Myslalem ze cos wyjasnie,
                              >ale nic. Mam juz tego po prostu na prawde DOSC!!!

                              Re_ne ! To nie jest sprawa Z EKIKĄ !!!! Pomówiłeś Bogu ducha winną kobietę
                              (ekikę) o to, że jest niejaką Agnieszką z Poznania. Obrażałeś ekikę i jej
                              przyjaciół i znajomych, którzy chcieli cię przekonać o absurdalności twoich
                              podejrzeń. Obrażałeś ich na forum wielokrotnie, także w prywatnej
                              korespondencji. Niepokoiłeś przez ponad rok! nim wreszcie fnoll publicznie
                              temat poruszył. Teraz, kiedy nareszcie mówi się o tym, ty chcesz swoim sorry
                              zakneblować wszystkich.
                              Ty masz DOŚĆ ??? JUŻ??? A co ma powiedzieć ekika i jej znajomi po ponad rocznym
                              gnębieniu i obrażaniu ich przez ciebie? I tak cię oszczędzili czekając
                              cierpliwie na twoje opamiętanie tak długo.

                              Agnieszką z Poznania była już ekika, czarodziejka, procesor, może i inne panie,
                              które wolą nie pamiętać o kontaktach z tobą.
                              Ty wołasz dość? A słuchałeś, gdy nękane przez ciebie kobiety prosiły byś dał im
                              spokój? Ile z nich przepędziłeś z forum?

                              Kicham na twoje schluss !
                              n.

                        • ekika Re: wydaje Ci sie.. 27.04.03, 22:59
                          że myslisz ...
                          zostałas po prostu ostrzezona /bynajmniej nie przeze mnie/
                          Przybylas nie wiadomo skąd... wyciągasz populistyczne wnioski i oczekujesz
                          poklasku forumowiczów oraz autora watku.Chowasz sie za cietym jezykiem i
                          przekrecaniem i tak mało znanych Ci faktów.
                          Jak chorągiewka chwiejesz sie w swych poglądach w zalezności od tego kto jest
                          przy piórze.
                          Mądroscia narodów jest czerpac z doswiadczen innych wiec nie wstydż sie tego
                          że moje złe doswiadczenia jednak dla ciebie cos znacza..nie jest grzechem sie
                          mylic ..błedem jest nie wyciągac wniosków....
                          A to Ci przeciez nie grozi prawda??
                          • miauczynska poklask .. 27.04.03, 23:23
                            ekika napisała:

                            > że myslisz ...
                            > zostałas po prostu ostrzezona /bynajmniej nie przeze mnie/
                            > Przybylas nie wiadomo skąd... wyciągasz populistyczne wnioski i oczekujesz
                            > poklasku forumowiczów oraz autora watku.Chowasz sie za cietym jezykiem i
                            > przekrecaniem i tak mało znanych Ci faktów.
                            > Jak chorągiewka chwiejesz sie w swych poglądach w zalezności od tego kto
                            jest
                            >
                            > przy piórze.
                            > Mądroscia narodów jest czerpac z doswiadczen innych wiec nie wstydż sie tego
                            > że moje złe doswiadczenia jednak dla ciebie cos znacza..nie jest grzechem
                            sie
                            >
                            > mylic ..błedem jest nie wyciągac wniosków....
                            > A to Ci przeciez nie grozi prawda??

                            Widzisz ekiko, to co piszesz do mnie jest stekiem bzdur i głupot!
                            Populistyczne wnioski , poklask re_ne ,przybyłam nie wiadomo skąd ...
                            mądrość narodów, nie jest grzechem się mylić .. WYLUZUJ!
                            Używasz idiotycznie górnolotnych słów. Niepotrzebnie!
                            Pochodzenie?
                            Lubisz być wiadomego pochodzenia? A nie zaszkodziło ci takie stawianie sprawy?
                            Oj, dziewczyno
                            nie osądzaj tak łatwo ani mnie ani innych bo znowu się pomylisz!

                            Do procesor:
                            Wierzę że Ty mnie rozumiesz , co myślę o całym zajściu , jaki mam stosunek do
                            niej i wiesz że poklask (czyjkolwiek) mam w dupie! Twój post napełnił mnie
                            wiarą w człowieka z forum psychologia. Masz w nim rację co do słowa!
                            Zawsze można na Ciebie liczyć! :-))
                            miauczynska
                    • nieto Agnieszko ;) 27.04.03, 22:54
                      miauczynska napisała:
                      ....
                      > Re_ne! Wycofuję przykre słowa które skierowałam do Ciebie.Zrozumiałam Cię,
                      > myślę że inni też.

                      miauczyńska, życzę ci jak najowocniejszych kontaktów z re_ne. Należy ci się.
                      Kiedy zostaniesz już Agnieszką z Poznania nie wołaj o pomoc ;)

                      n.
                      • ekika Re: do miauczyńskiej 27.04.03, 23:04
                        moj post z 22:59 jest skierowany do ciebie.
                        ekika
                    • Gość: monster Re: cudowne metamorfozy IP: *.icafe-zwiebel.ewr-online.DE 27.04.03, 23:15
                      miauczynska napisała:


                      > Re_ne! Wycofuję przykre słowa które skierowałam do
                      Ciebie.Zrozumiałam Cię,
                      > myślę że inni też.

                      Wspaniale!!!!
                      Niech zrozumie to jeszcze na przyklad calusna!!!

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=5602831&a=5615454
                      • miauczynska Re: cudowne metamorfozy 27.04.03, 23:29
                        Gość portalu: monster napisał(a):

                        > miauczynska napisała:
                        >
                        >
                        > > Re_ne! Wycofuję przykre słowa które skierowałam do
                        > Ciebie.Zrozumiałam Cię,
                        > > myślę że inni też.
                        >
                        > Wspaniale!!!!
                        > Niech zrozumie to jeszcze na przyklad calusna!!!
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=5602831&a=5615454

                        Nie znajduję niczego czym mogłabym obrazic calusną.Nie wypowiadałam się w
                        przywołanym wątku, chybiłaś!
                        miauczynska
                        • ekika Re: miauczyńska ..spokojnie 27.04.03, 23:59
                          nie denerwuj sie ...
                          nie idiotycznie górnolotne..tylko powszechnie znane i rozumiane sformułowania.

                          Dość juz przeinaczeń..

                          Co do pochodzenia... po doswiadczeniach z Re_ne wole dmuchac na zimne.
                          oczywiscie nie możesz tego rozumiec..bo musiałabyś uważnie i od dawna czytac
                          co napisane..

                          Nie kop na oslep i nie podpieraj sie tym kto akurat stoi obok...bo znowu
                          popełniasz bledy.

                          Złosliwoscia nie przykryjesz ze sie wygłupilas ...

                          Wiekszośc bywalców na forum wie o co chodzi w tej aferze i sprawa jest
                          prosta ... zbyt długo tylko pozostawała nienagłośniona...
                          a jeśli znowu przegapiłas meritum - to bardzo zgrabnie streszcza je
                          Nieto w poscie pt "Schluss".

                          Ty zaś mylisz sie na tyle poważnie.... że w tym momencie najlepiej
                          byłoby gdybys zamilkla..w tej w końcu -nie swojej - sprawie.

                          Pozdr. Ekika
                          • miauczynska ekiko..też spokojnie :-) 28.04.03, 00:28
                            Na forum wszystkie sprawy są nie nasze , ekiko a mimo to wypowiadamy się
                            bo w takim celu je (to forum) stworzono ,ty to czynisz także , prawda?
                            Nikt z nas nikomu nie może sugerować zamilknięcia na forum bowiem prawo takie
                            mają wyłącznie określone osoby wskazane przez właściciela portalu więc nie rób
                            tego w ich imieniu bo to niegrzeczne!
                            Od siebie powiem że niczego nie przeoczyłam , śledzę tę sprawę od początku
                            i całkiem sprawiedliwie ją oceniam. Staram się nie zabierać w niej głosu
                            choć od początku mam wyrobiony pogląd na jej istotę , powód zdenerwowania
                            kilku osób i winowajcę.
                            Przyznałam rację mięcie i przeprosiłam za nieprecyzyjne wyrażenie się a Ty moje
                            przeprosiny zdeprecjonowałaś - niesłusznie bowiem były szczere i prawdziwe.
                            To mnie wkurzyło i poniosło! That's it!
                            pozdrawiam
                            miauczynska

                          • ekika do ludzi...Alka ,Fnoll,Nieto, Trzcina i... 28.04.03, 00:30
                            Przy okazji...
                            Alko xx,Nieto,Fnollu, Procesor_ko.......
                            dziekuje że zabraliscie głos sprawie... gdzie pomimo wielomiesiecznej
                            nieobecności na forum zostałam wielokrotnie z nika wywołana do odpowiedzi.

                            Ciesze sie ... ze wichura szalejąca po forum nie wszystkim wywiała Rozum z
                            glowy.

                            Przy okazji.. dziekuje Także Kwieto i przyjaciołom za walke o utrzymanie
                            kształtu forum "Psychologia" jaki wypracowany został jeszcze przez naszych
                            poprzedników.... a przez wielu obecnych forumowiczów dzielnie uszlachetniany.

                            Mam nadzieje że wszyscy chcacy "grać w inna gre " znajda sobie miejsce gdzie
                            indziej (moze nawet tuz obok?) i beda sie świetnie bawic.GW daje tu naprawde
                            wiele mozliwości.

                            mam nadzieje że tym optymistycznym akcentem zamkne wreszcie ten nieszczesny
                            wątek.. i do zobaczenia w lepszych czasach ... Ekika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja