24.04.03, 11:18
Pewnego dnia, wieczorkiem opanowała mnie złość, dobrze że tak późno bo na
nikim się to nie obiło. Zupałnie bez powodu, nie przypominam sobie, żeby
tamtego dnia stało się coś co wyprowadziło mnie z równowagi. Powróciły
sytuacje, z którymi jak mi się wydaje poradziłem sobie już dawno, ludzie z
nimi związani. Byłem normalnie wściekły, paskudne uczucie.
Rano wszystko zniknęło, zostało tylko zdziwienie - skąd to się wzięło?
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: Złość IP: *.unl.edu 24.04.03, 18:36
      - skąd to się wzięło?

      Karma.
      • Gość: Biedronka14 Re: Złość IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 19:46
        Reakcja, ze jeszcze calkowicie nie przeszlo, mozna zatlumic, ale to wraca,
        jezeli calkowicie sobie z tym nie poradziles.

        Powodzewnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka