Dodaj do ulubionych

SPOŁECZNOŚCI WIRTUALNE

IP: *.gw.intertele.pl 24.04.03, 14:08
CZY MOŻNA MÓWIĆ O SPOŁECZNOŚCIACH WIRTUALNYCH ANALOGICZNIE DO SPOŁECZNOŚCI W
ŚWIECIE REALNYM?
Obserwuj wątek
    • nabokoff mówić - można 24.04.03, 14:15
      ale KRZYCZEĆ - nie wypada
      • zet1 Re: mówić - można 24.04.03, 15:07
        Ale po co mówić? Nie lepiej pisać? W "wirtualu" słowo pisane ma lepszą
        projekcję od mówionego... I po co od razu używać wielkich słów???
    • otryt Re: Społeczności wirtualne 28.04.03, 10:22
      Magdaleno !
      Muszę powiedzieć, że ten temat mnie również bardzo pasjonuje. Z powodu Twojego
      nieumyślnego krzyknięcia został niesłusznie zignorowany. Myślę, że można
      powiedzieć o tworzeniu się społeczeństwa wirtualnego. Moim zdaniem
      społeczeństwem takim rządzą specyficzne prawa, część z tych praw jest wspólna
      dla realnej psychologii lub socjologii, a część jest całkowicie nowa i
      odmienna. Powstały np. książki pt. „Psychologia Internetu”

      Czy jesteś jeszcze obecna Magdaleno? Jeśli tak to podziel się proszę swoimi
      spostrzeżeniami dotyczącymi tego zagadnienia. Postaram się potem dorzucić
      swoje. Myślę, że to nasze forum i ludzi tutaj bywających można nazwać
      społecznością wirtualną. Mamy już za sobą I i II wojnę forumową. Przebieg tych
      wojen może nasunąć szereg wniosków. Mamy przyjaciół wirtualnych, życie
      wirtualne. U niektórych z nas część wirtualna życia przeważą nad częścią
      realną. Widzę w tym duże niebezpieczeństwo.

      Pozdrawiam :-)
      otryt
    • joanna_1 Re: SPOŁECZNOŚCI WIRTUALNE 28.04.03, 14:28
      a tworzą się, tworzą
      dewiacje też
      • otryt Re: SPOŁECZNOŚCI WIRTUALNE 28.04.03, 15:02
        joanna_1 napisała:

        > a tworzą się, tworzą
        > dewiacje też

        znaczy my wszyscy dewianci są
        • joanna_1 Re: SPOŁECZNOŚCI WIRTUALNE 28.04.03, 15:43
          Dzisiaj to chyba we wszystko uwierzę.
          Ale tak na poważnie, to pewien osobnik wyłamujący się z pewnych norm, wszak
          dewiacja to między innymi zachowanie odmienne niż przewidują ogólnie przyjęte
          zasady, okazać się może paradoksalnie normalny. Ciekawym dla mnie jest to, czy
          hermetyczność społeczności implikuje kreowanie agresji w osobniku "wchodzącym"
          do owej społeczności (wejście choćby chwilowe)? Na ile generowana jest chęć
          dostosowania się i od czego zależy?
          I co ciekawe moim zdaniem relacje tu w wirtualnej społeczności są "rysowane"
          zdecydowanymi konturami. Czy za tym się kryje moc słowa pisanego i tak silne
          przywiązywanie uwagi do jego znaczenia?
          • otryt Re: SPOŁECZNOŚCI WIRTUALNE 29.04.03, 15:25
            ***Ciekawym dla mnie jest to, czy
            hermetyczność społeczności implikuje kreowanie agresji w osobniku "wchodzącym"
            do owej społeczności (wejście choćby chwilowe)? Na ile generowana jest chęć
            dostosowania się i od czego zależy?

            Gdy przed rokiem przyszedłem tutaj jako nowy nie odczułem hermetyczności
            środowiska. Wręcz przeciwnie. Na samym progu powitało mnie sympatycznie kilka
            nicków. Nie wiem co by się zdarzyło, gdyby spotkała mnie obojętność. Wg
            psychoanalizy jedną z możliwych reakcji na obojętność jest gwałt.


            ***I co ciekawe moim zdaniem relacje tu w wirtualnej społeczności są "rysowane"
            zdecydowanymi konturami.?

            Ciekawe spostrzeżenie ! Jeśli masz rację to cała nasza tutaj aktywność może być
            traktowana jako laboratorium psychologiczne, w którym zjawiska są bardziej
            widoczne i czytelne niż w realu. Pytania o agresję, które zadałaś na wstępie
            dotyczą także sytuacji w realnym życiu.

            Pozdrawiam
            otryt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka