Dodaj do ulubionych

Janek prepares himself to be Famous

25.04.03, 09:53
co myślicie o typowo amerykańskich wartościach - jak sława, konkurencja,
bogactwo - w odniesieniu do dzieci? niesposób porównywać ze sobą kultury i
wyrokować która lepsza - zastanawia mnie bardziej jak te "ideały" świata
dorosłych mogą wpływać na poszczególne etapy rozwojowe młodego człowieka

gdy przedszkolak uczy się zabaw fabularyzowanych - to czy lepiej to wychodzi
w duchu kolektywizmu czy konkurencji? na przykład
odległym skutkiem takich zabaw jest umiejętność bycia w grupie

gdy nastolatek odkrywa miłość do drugiej płci - to czy lepiej to wychodzi,
gdy towarzyszy temu pragnienie sławy czy bogactwa, czy raczej skromność i
przekonanie, że wyżej się nie podskoczy?

kiedyś, gdy społeczeństwo było bardziej zrytualizowane, światy dziecka,
nastolatka i dorosłego były bardziej od siebie oddzielone, obowiązywały
rytuały przejścia z jednego do drugiego

dziś świat dorosłych "wlewa" się w dzieciństwo

jak to działa? jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • basia Re: Janek prepares himself to be Famous 25.04.03, 10:19
      sława to często spełnienie dziecięcych marzeń
    • nabokoff no speak engleze? 25.04.03, 22:19
      kurcze, a tak liczyłem, że ktoś ten temat podejmie - by od ogólnych refleksji
      przejść do szczegółu:

      co sądzić o zdarzających się coraz częściej w polskich szkołach promocjach
      (np. - czipsów)? no i reklamach na ich ścianach?

      bo jak tv przy stole rodzinnym może - to czemu szkoła ma nie móc?

      siedze i czekam :)
      • basia Re: no speak engleze? 25.04.03, 23:15
        a co zrobić jak dzieci o czipsach właśnie marzą ? ;)





    • cossa Re: Janek prepares himself to be Famous 25.04.03, 23:23
      jestesmy paskudnym narodem, bo u nas przede wzystkim nie
      szanuje sie najstarszych. mysle, ze jest to efektem
      zamerykanizowania (zwal to jak zwal). nieumiejetnego
      korzystania z wolnosci. moze gdzies na dobra droge
      trafimy, ale poki co wybieramy fragmenty, obracamy je
      mielimi i .. wychodzi z tego jakas papka bez ladu.
      zachwialy sie wartosci. w wieku produktywnym sa ci ze
      starego i nowego swiata. ciekawam jak to sie wszystko
      rozwinie.

      pewnie jak zwykle nie na temat, ale pozniej moze jeszcze
      cos dodam:)

      pozdrawiam
      cossa
      • Gość: ToeToe Re: Janek prepares himself to be Famous IP: *.ihug.net 26.04.03, 00:23
        > jestesmy paskudnym narodem, bo u nas przede wzystkim nie

        Nie jestesmy paskudnym narodem, tylko jestesmy narodem strasznie
        zakompleksionym..

        > szanuje sie najstarszych. mysle, ze jest to efektem
        > zamerykanizowania (zwal to jak zwal). nieumiejetnego
        > korzystania z wolnosci. moze gdzies na dobra droge
        > trafimy, ale poki co wybieramy fragmenty, obracamy je
        > mielimi i .. wychodzi z tego jakas papka bez ladu.
        > zachwialy sie wartosci. w wieku produktywnym sa ci ze
        > starego i nowego swiata. ciekawam jak to sie wszystko
        > rozwinie.
        > pewnie jak zwykle nie na temat, ale pozniej moze jeszcze
        > cos dodam:)
        >
        > pozdrawiam
        > cossa
      • Gość: ryba Re: Janek prepares himself to be Famous IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 26.04.03, 00:29
        cossa napisała:

        > jestesmy paskudnym narodem, bo u nas przede wzystkim nie
        > szanuje sie najstarszych. mysle, ze jest to efektem
        > zamerykanizowania (zwal to jak zwal). nieumiejetnego
        > korzystania z wolnosci. moze gdzies na dobra droge
        > trafimy, ale poki co wybieramy fragmenty, obracamy je
        > mielimi i .. wychodzi z tego jakas papka bez ladu.
        > zachwialy sie wartosci. w wieku produktywnym sa ci ze
        > starego i nowego swiata. ciekawam jak to sie wszystko
        > rozwinie.
        >
        > pewnie jak zwykle nie na temat, ale pozniej moze jeszcze
        > cos dodam:)
        >
        > pozdrawiam
        > cossa

        Nie szanujemy samych siebie, naszych dzieci, bliskich, wspolpracownikow...itd.

        Zacznijmy od samych siebie...tak na dobry poczatek.


        ryb
    • Gość: ToeToe Re: Janek prepares himself to be Famous IP: *.ihug.net 26.04.03, 00:30
      Z systemami wartosci to troche tak jak z gustami..
      Sa rozne. A inny od naszego nie znaczy gorszy..
      • Gość: ToeToe Ten naglowek w jez.ang. tezo czyms swiadczy(n/txt) IP: *.ihug.net 26.04.03, 00:32
    • trzcina Środkiem, środkiem 26.04.03, 01:05
      Drogowskaz na sukces. Na sławę i kasę.
      I dobrze, to daje siłę i chęć do pokonywania przeszkód.
      Byle w normie.
      Bo nielicznym sława i kasa, a większości normalne życie, czasem gorzej -
      wielopłaszczyznowa klęska.
      I żeby człowiek mały, potem młody, potem już nie, zwyczajność zaakceptował,
      klęskę umiał przyjąć i przegranych furę, musi posmakować czegoś ponad
      propagandę sukcesu.
      A duch wspólnoty prędzej niż duch samotnej rywalizacji sprzyja zadomowieniu się
      w świecie, ciągle jeszcze świecie tworzącym społecznosci.

      Tu zaczynają sie, rzecz jasna, wychowawcze schody. Zwłaszcza, ze rosną pierwsze
      pokolenia małych i nastoletnich celów marketingowych - konsumentów
      przeznaczonych dla nich głównie towarów i odbiorców do nich tylko adresowanej
      kultury.
      Szukanie najklasyczniejszego złotego środka w wychowaniu rzadko bywa łatwe.

      zdrowienia
      t.))
    • lolek222 Re: Wlasnie! 26.04.03, 01:15
      Jest to bardzo indywidualne.Reguly zawodza.Ameryka czy Polska!
      To tylko moja opinia.
      • Gość: Renka Re: a mnie sie wydaje, ze.. IP: *.home.cgocable.net 28.04.03, 07:21
        Dzieci powinny byc wychowywane w milosci i wolnosci, po to , zeby rozwinely
        swoje talenty. Slawa to pojecie wzgledne. Pieniadze przychodza i odchodza. To
        mit, ze mozna je mnozyc. Tworzyc i mnozyc mozna tylko wartosci, a pieniadz nie
        jest wartoscia, jest dokumentem potwierdzajacym jakas wartosc.
    • qw5 Re: Janek prepares himself to be Famous 28.04.03, 13:03
      Wiesz ja myslę że swiat dorosłych zawsze wlewa sie w świat dziecka w ten czy w
      inny sposób. To nieuniknione. Ważne jest tylko zeby czynił to w tak aby temu
      dziecku przynieść jak najwięcej korzyści a jak najmniej wyrządzić szkody.
      • cossa Re: Janek prepares himself to be Famous 28.04.03, 13:05
        wiele pisano na temat wychowania. a to czasem tak
        niewiele potrzeba, a przyklad jaki sie daje dzieciom
        wydaje sie byc najistotniejszy.

        cossa

        qw5 napisała:

        > Wiesz ja myslę że swiat dorosłych zawsze wlewa sie w
        świat dziecka w ten czy w
        > inny sposób. To nieuniknione. Ważne jest tylko zeby
        czynił to w tak aby temu
        > dziecku przynieść jak najwięcej korzyści a jak najmniej
        wyrządzić szkody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka