Dodaj do ulubionych

problem nie tuzinkowy.

23.02.07, 14:46
Czy sobie zasluzylam na to?

15 lat u boku mezczyzny,nie chciał miec dzieci to ja nie naciskałam.
Mial sie rozwiesc z zona kiedy jego dziecko osiągnie pełnoletność.
Dzisiaj upływa rok jak powinien sie zdeklarować,a on nadal milczy.
Zapomniał?
Czy powinnam mu o tym przypomnieć?
Jestem załamana,boje sie z nim zerwać .
Obserwuj wątek
    • piesbaskervill Re: problem nie tuzinkowy. 23.02.07, 14:59
      najpierw trzeba go zgwalcić,a potem przypomnieć
    • malina862 Re: problem nie tuzinkowy. 23.02.07, 15:12
      jesteś nienormalna(bez obrazy)Lata ci lecą gość dziecka nie chce z żoną
      rozwodzić się nie zamierza..Na co liczysz?Daj sobie spokuj...Facet nie traktuje
      cię powaznie nie widzisz tego?Predzej czy pozniej to sie rozpanie aty
      zostaniesz sama bez dzieci bez faceta......Jak to mówiła moja babcia "Nigdy nie
      inwetuj całego kapitału swoich uczuć w interes bez przyszłości"
    • taisy Re: Serce nie sługa. 23.02.07, 20:28
      jak się kogoś kocha to się kocha. Szkoda ze to na niego trafiło.
    • jan_stereo Re: problem nie tuzinkowy. 23.02.07, 20:45
      Twoje wytrwanie emocjonalne bardziej sobie cenie niz rzniecie z poczeciem bezmyslne, nie zeby bylo
      zaraz lepiej ale olej kolesia, na moj rozum to totalna detka, a wiekszosc bab chce ze mna zyc w
      zwiazku,ale one sa jebniete :")

      ps. dzieci nie wolno wymagac u innych, nigdy, tak samo jak jedzenia owiec.
    • solaris_38 to częsty problem. 23.02.07, 22:03
      kto chciałaby mieć żonę niewolnice ..
      może i sa tacy ... ale
      niewolnice dobrze jest wymieniać od czasu do czasu

      jesli CHCIAŁAŚ mieć dzieci i .. nie mas go
      to wielką sobie krzywdę uczyniłaś
      ty sobie
      nie on tobie

      co wiecej on to czuje
      mzoe hbyc tak ze nie zechce borykac sie z ciężarem że pzrez neigo nei9 masz dzieci
      on chciała i ma
      i zadbał o nie

      a ty?
      zadawałaś o siebie?
      zadbałaś o swoje dzieci??
      nie

      Czas to zrobić

      Boisz się ?

      Zatem jesteś ZDANA NA JEGO łASKE I NIE łASKę

      JESLI ON CIE OPUSCI BEDZIESZ GO WINIC ZA WłASNE ZMARNOWANE ZYCIE ?

      ale przede wszystkim pogadaj z nim

      przeżyliście trochę razem

      może jednak mu zależy i może zechce sie rozwieść

      zresztą mało piszesz
      nei wiadomo jak bliskie więzy z nim masz
      czy ty z nim mieszkasz tylko rozwodu brak
      czy on u ... żony ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka