lizzan
28.02.07, 20:53
Witam,
Problem (albo moze i nie) z ktorym nie moge sobie poradzic.
Moj obecny partner jest po rozwodzie a mi bardzo ciezko sie z tym pogodzic.
Od poczatku wiedzialam jaka jest sytuacja
jak sie poznawalismy to formalnie rozwodu jeszcze nie bylo - papiery byly w
sadzie).
Ja sie zakochalam i to bardzo, on rowniez mowi ze mnie bardzo kocha - i wierze
mu w 100%. Niemniej caly czas gdzies tam przewija sie ex-zona a ja nie
potrafie przejsc z tym do porzadku dizennego - to jednak cos innego niz byla
dziewczyna.
Czy ktos moze byl/ jest w podobnej sytuacji ?
Moze jakies rady jak poradzic sobie z tego rodzaju uczuciami zwiazanymi z
faktem posiadania ex-zony?
lizz