fnoll
03.05.03, 21:07
dawniej w Polsce prawie niespotykany - w przeciwnieństwie do mieszkańców
takiego RFN na przykład
a dziś?
szerzy się jak dżuma - czy zdołamy go powstrzymać? czy to złe emocje toczą
nam kiszki stolcowe? czy zachłanni na wieczną młodość dajemy się zajść od
tyłu konserwantom?
a może się mylę?