10.03.07, 17:08
a na protest przed ambasade chinska to przyszlo dzisiaj tylko 50 osob:(
widzialam tez lzy w oczach tybetanczykow gdy spiewali swoj hymn. wyglada na
to ze polacy juz sa tak ututlani konsumpcyjnie ze ta smutna dzisiejsza
rocznica nic ich nie obchodzi. a szkoda.
Obserwuj wątek
    • solaris_38 Re: empatia 11.03.07, 00:56
      zawsze podziwiam ludzi którzy sie angażują w takie akcje

      w końcu jesteśmy jakimś wspólnym organizmem
      ale z drugiej strony

      jest taka scena w filmie Jesus christus super star
      w której Jezus chce uzdrawiać i uzdrawia jednego to przychodzi drugi
      potem trzeci
      a w końzu zewsząd zaczynają wychodzić biedni i potrzebujacy
      jest ich coraz więcej i więcej

      w końcu jak czarna kupa mrówek wchodzą na niego
      i całkowicie go obłażą

      i to jest to czego i sie boję

      że tych który potrzebują pomocy jest więcej niż mogę sobie wyobrazić
      wiec
      na wszelki wypadek
      nie wyobrażam siebie

      z drugiej strony chciałabym czuć sie jakoś odpowiedzialna za świat
      choć trochę

      nie znam takiej organizacji która by do mnie dotarła i przekonała mnie że
      ofiarowuje coś więcej niż przysłowiową rybę choćby przysłowiową wędkę

      ale to sie stanie

      to kwestia czasu

      to przecież też może byc zawód
      piekny


      • ewag52 Re: empatia 11.03.07, 13:39
        gdyby kazdy człowiek, pomógł chociaż jednej osobie potrzebującej, będącej
        w zasięgu jego możliwości, świat byłby dużo lepszy.
        Całego świata nie uleczymy, to utopia, ale rozejrzeć się wokół siebie,
        możemy zawsze.
        • kryskaedka Re: empatia 11.03.07, 13:46
          a jak to jest z tymi naszymi zebrakami na ulicach? raz to dostalam taki opieprz
          od kolegi ze dalam 5 zl, bo to przeciez napedzam interes. tez tak myslicie?
          • fiufiu99 Re: empatia 11.03.07, 14:37
            kryskaedka napisała:

            > a jak to jest z tymi naszymi zebrakami na ulicach? raz to dostalam taki opieprz
            >
            > od kolegi ze dalam 5 zl, bo to przeciez napedzam interes. tez tak myslicie?

            to zależy. jak dasz 5 zł podpitemu kolesiowi pod sklepem monopolowym to chyba
            nie nazwiemy tego czynem godnym naśladowania, prawda?
            Zawsze będą bezdomni, spora cześć takich ludzi to nieudacznicy i lenie. Pomóc na
            większą skalę może poprawa dobrobytu w całym kraju a nie rozdawanie pienędzy.
          • ewag52 Re: empatia 11.03.07, 17:25
            pomoc, to nie akt jałmużny 5-cio czy więcej złotowej. Taki datek, może nam
            tylko poprawić samopoczucie,że jesteśmy tacy wrażliwi, dobrzy w ogóle fajni,
            empatyczni ludzie.
            Pomoc sprowadza się czasem do niby-drobiazgów na codzień, wobec osób,
            którym często wystarczy,że przy nich jesteśmy.
            Wystarczy,że ich wysłuchamy.
            Że ich problem jest dla nas ważny.
            Pomyśl, czy w Twoim najbliższym otoczeniu, nie ma takich osób?
            Miałam taką sąsiadkę staruszkę. Mieszkała sobie babina samotnie, co rano
            ledwo trzymając się ziemi, wynosiła okolicznym kotom i ptakom, jakieś żarcie.
            Czuła się potrzebna, a pewien jurny i krzepki sasiadek, zaczął ją nachodzić
            łomotać w drzwi i wywalać jej te pokarmy na wycieraczke, przy okazji wyzywając
            ile wlezie.Nie,żebym jakoś szczególnie lubiła dzikie koty.Chodziło o nią.
            Ujęłam się za babcią, by poczuła że ktoś za nią stoi.Poszłam i ucałowałam tą
            samotną kobietę, mówiąc, by się nie bała,a jurnego gościa pogoniłam.
            Byłam zaskoczona z jaką wdzięcznością, to przyjęła.
            Ot, taki drobiazg, ale dla niej bardzo ważny.Dużo jest takich ludzi wokół.
            Potrzebujących kawałka słońca.
            • kryskaedka Re: empatia 11.03.07, 20:48
              zgadzam sie w 100 procentach ze pomoc dobrym slowem i zyczlioscia jest
              najwazniejsza, ale czasem taki biedny czlowiek na ulicy nie ma na sniadanie!!
              nie jestem bogaczem i mam akurat piataka w kieszeni .. to jest taka dorazna
              pomoc i niech tam bedzie ze to dla uspokojenia wlasnego sumienia.. ale on sie
              przynajmniej naje.
              chodzilo mi o to ze sa ludzie ktorzy nie daja jalmuzny bo czuja sie oszukiwani
              przez zebrakow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka