Dodaj do ulubionych

Wąż mnie ukąsil...

10.03.07, 17:26
we śnie. Płakać czy się cieszyć?
Obserwuj wątek
    • kryskaedka Re: Wąż mnie ukąsil... 10.03.07, 18:13
      a w co cie ukasil?
      • taisy Re: Wąż mnie ukąsil... 10.03.07, 18:18
        kryskaedka napisała:

        > a w co cie ukasil?
        .................

        W łydkę mnie ukąsił. Tłumaczę to jako uzdrowienie,wyjscie ze zmartwien ze
        zmartwień. Koniec ze zmartwieniami. Na jakiś czas oczywiscie...))))
    • toja_maja Re: Wąż mnie ukąsil... 10.03.07, 18:16
      raczej sie cieszyc. Ukaszenia przez weza to oznaka powrotu do kundolini czyli
      sil tworczych i duchowych.
    • jan_stereo Re: Wąż mnie ukąsil... 10.03.07, 19:58
      najlepej to nie myslec za wiele o tym co sie nasnilo czlowiekowi, ja ginalem juz wielokroc w kosmosu pustce,spadalem z kaktusow,bog mnie przeklinal i torturowal,dinozaury gonily,...i jakos w zyciu niczego takiego potem nie zaobserwowalem, bo i tez wcale tego nie chialem.

      ps. odpusc temu wezowi,moze i jemu tez sie przysnilo ze kogos ukasil w lydke i teraz sie zastanawia co to za znak...
      • ollaboga77 Re: Wąż mnie ukąsil... 10.03.07, 20:06
        jan_stereo napisał:

        > najlepej to nie myslec za wiele o tym co sie nasnilo czlowiekowi, ja ginalem
        ju
        > z wielokroc w kosmosu pustce,spadalem z kaktusow,bog mnie przeklinal i
        torturow
        > al,dinozaury gonily,...i jakos w zyciu niczego takiego potem nie
        zaobserwowalem
        > , bo i tez wcale tego nie chialem.
        >
        > ps. odpusc temu wezowi,moze i jemu tez sie przysnilo ze kogos ukasil w lydke
        i
        > teraz sie zastanawia co to za znak...


        heheeeeeeeeeeeee Jaśku TY to masz porąbane sny !

        .... ukąsił Cie między nogami? ;-) A sprawdziłaś przezd snem czy mężczyzna Twoj
        śpi mocnym snem?
    • brak-chmur Re: Wąż mnie ukąsil... 10.03.07, 20:25
      taisy napisała:

      > we śnie. Płakać czy się cieszyć?


      I przeżył?:)
      To chyba powód do radości....:)))
    • solaris_38 Wąż 11.03.07, 00:41
      waż to seks

      i jesli ci sie znów przyśni to poddaj sie temu ugryzieniu zaufaj mu
      nawet pogadaj z wężem

      zobaczysz co sie wydarzy

      • jan_stereo Re: Wąż 11.03.07, 00:50
        ciekawe czy tak kojarza ogolnie ludzie, czy to kwestia osobista kojarzenia naszego.
        • solaris_38 to archetyp :) nt 11.03.07, 00:56
          • jan_stereo nasz czy Twoj archetyp :) nt 11.03.07, 00:58
            • solaris_38 archetyp jest zawsze nasz 11.03.07, 01:01
              ja archetypów nie badałam
              poznałam je z książek

              dotyczą podświadomości zbiorowej
              • jan_stereo Re: archetyp jest zawsze nasz 11.03.07, 01:04
                ja wiem, dlatego spytalem, bo w chwili obecnej nie mialem takiego skojarzenia z wezem. A ta podswiadomosc zbiorowa, to rozumiem tylko taki termin nieudolny,a nie doslowne znaczenie tych slow.
                • solaris_38 kiedyś przysnił mi sie wąż 11.03.07, 01:10
                  wchodził we mnie jednym okiem a wychodził drugim zajmował całe oczodoły
                  prześlizgiwał sie ciepło w czaszce

                  to było bardzo przyjemne
                  choć byłam ślepa
                  ale on widział

                  taki różonwy zmysłowy powolny sen
                  nie bałam sie

                  poszukałam wtedy co to znaczy i dowiedziałam sie ze wąż archetyp seksu a
                  dokładnie energii męskiej
                  • jan_stereo Re: kiedyś przysnił mi sie wąż 11.03.07, 01:21
                    solaris_38 napisała:

                    > poszukałam wtedy co to znaczy i dowiedziałam sie ze wąż archetyp > seksu a dokładnie energii męskiej

                    Ja myslalem,ze to sie powinno poczuc bez czytania o tym, wowczas byloby to prawdziwsze bo bez sugerowania sie, z drugiej strony wszystko chyba co walcowate i podluzne jest dla osob z rozwinieta wyobraznia seksualna kojarzone tak wlasnie. Czy archetyp to nie jest zwyczajnie pospolite kojarzenie danych rzeczy przez roznych ludzi w podobny sposob ?
                • memento2 Re: archetyp jest zawsze nasz 11.03.07, 05:48
                  W tym przypadku mowa o podświadomości zbiorowej kobiet;-)
              • piesbaskervill Re: archetyp jest zawsze nasz 11.03.07, 01:32
                w międzyczasie pogaduszek obejrzałem w tv 3 kryminały,ten ostatni był z mieczy-
                kami,wprawdzie stalowymi,ale w plecach.To też archetyp,ładne kwiatki.
      • taisy Re: Wąż to najtrudniejszy symbol we snach. 11.03.07, 11:55
        solaris_38 napisała:

        > waż to seks
        >
        > i jesli ci sie znów przyśni to poddaj sie temu ugryzieniu zaufaj mu
        > nawet pogadaj z wężem
        >
        > zobaczysz co sie wydarzy
        >
        ................
        Aby dokładnie wytłumaczyć w jednoznaczny sposób znaczenie 'węża' chyba się nie
        da.W podswiadomosci wąż, czy zmija to obiekt strachu. To niebezpieczenstwo.
        I to chyba mamy utrwalone w naszej podswiadomosci z prawiekow, kiedy tworzyl
        sie czlowiek jako taki i poznawal swoich smiertelnych wrogow.
        Trudno wiec jednoznacznie przewidziec co oznacza waz we snie zwlaszcza wtedy
        kiedy kasi swoim jadem.A jad zabija czyli konczy... cos. Czlowiek jednak nie
        umiera w sekunde i nagle, ma przez jakis czas swiadomosc wlasnej smierci i ze
        sie zycie konczy.
        Waz we snie moze wiec oznaczac -koniec- przejscie z jednej swiadomosci w druga,
        koniec rozterek, koniec niewiedzy.Rozwiazanie spraw.

        Jeszcze inny symbol weza mamy wpisany w swiadomosc, to ten waz, ktory wije sie
        wokol kijka i jest symbolem graficznym aptekarzy i lekarzy.Małe bardzo małe
        ilosci jadu niebezpiecznych gadów służa od tysiacleci do wyrobów
        lekarstw.bardzo skutecznych lekarstw. Z jadu brazylijskich weży i zmij wyrabia
        sie min. leki skuteczne na depresje i schorzenia zwiazane z menopauzą.Warto po
        te srodki sięgnąc gdy wszystkie 'skuteczne' srodki apoteczne nie skutkują.
        Niestety srodki te sprzedawane jedynie w Brazylii. Na rynkach europieskich ich
        nie widac. A szkoda.

        No więc wracajac do mojego węża. Co ten wąz we snie oznacza? Dla mnie oznacza
        dwie rzeczy, niebezpieczenstwo i zakonczenie. Ale moge sie mylic, poniewaz weze
        sa trudne jako objekt do tlumaczenia we snie.
        • shachar Re: Wąż to najtrudniejszy symbol we snach. 11.03.07, 12:41
          tak samo trudne jak otwor pieczary
          • kryskaedka Re: Wąż to najtrudniejszy symbol we snach. 11.03.07, 12:51
            bylam dzisiaj w saunie kokoedukacyjnej. widzialam tam pelno wezy. ciekawe jakie
            bede miala sny?
            • ewag52 hihi, a czy któryś Cię ukąsił? 11.03.07, 12:57
              • kryskaedka Re: hihi, a czy któryś Cię ukąsił? 11.03.07, 12:59
                nie.. ale sie tak jakos dziwnie na mnie patrzyly;)
            • a_donis Re: Wąż to najtrudniejszy symbol we snach. 11.03.07, 13:07
              Kryska, to przeciez grzech jak cholera
              • kryskaedka Re: Wąż to najtrudniejszy symbol we snach. 11.03.07, 13:12
                no co..? grzeczne dziewczynki trzymaja nozki razem i cichutko przycupniete
                poca sie w kaciku.. a wokol weezze ...wezze..ssyyy..sssssyy
                • a_donis Re: Wąż to najtrudniejszy symbol we snach. 11.03.07, 13:13
                  Tak, to prawda Krysiu
          • taisy Re: Wąż to najtrudniejszy symbol we snach. 11.03.07, 13:09
            shachar napisała:

            > tak samo trudne jak otwor pieczary
            ....

            ))))
            Otwór pieczary moze oznaczać wiele we śnie. I miec wiele symboli.Sama pieczara
            we snie moze /choć nie musi/oznacza podświadomość, powrót do łona matki. Okres
            kiedy człowiek znajdował się w łonie matki jako embrion. Jest to jeden z
            najbardziej podświadomych i nieuświadamianych momentów w zyciu człowieka.
            Grota /pieczara to podstawa psychiki człowieka.
            Pierwsze mieszkanie człowieka to pieczara grota często ciemna i pełna nie
            odkrytych tajemnic.
            Wejscie do pieczary to wejscie do swoich korzeni istnienia, początków i
            zalązków życia, albo wczesne dziecinstwo.

            To odkrycie tajemnic.
            • a_donis Re: Wąż to najtrudniejszy symbol we snach. 11.03.07, 13:11
              A ja mam czesto sny o wojnie i niemieckich zolnierzach
              • taisy Re: Wąż to najtrudniejszy symbol we snach. 11.03.07, 14:02
                a_donis napisał:

                > A ja mam czesto sny o wojnie i niemieckich zolnierzach
                .....
                Sny o wojnie to zniszczenia. Niemieccy żołnierze to ci którzy przegrali,
                oszukani i zmuszeni do walki przez propagandę nazizmu. To tak jakby
                podswiadomosc mówiła ci ze terazniejszosć, w której teraz żyjesz i system chce
                cię zaprzac do 'pracy' w służbie czy celu, a który jest dla ciebie
                destruktywny i wyniszczajacy.To moze być wszystko szkoła, praca, dom czy
                rodzina itp.

                A moze być te z wynikiem oglądanych w telewizji i nasłuchania sie czy czytania
                o drugiej wojnie swiatowej.A podczas snu przerabiasz informację.

                Moze być też trzecia alternatywa, najbardziej kontrowersyjna i dyskusyjna- ktoś
                w twojej rodzinie, albo ty w poprzednim wcieleniu byłeś owym zołnierzem i
                polełes w II wojnie swiatowej.
            • kryskaedka Re: Wąż to najtrudniejszy symbol we snach. 11.03.07, 13:16
              taisy napisała:

              > shachar napisała:
              >
              > > tak samo trudne jak otwor pieczary
              > ....
              >
              > ))))
              > Otwór pieczary moze oznaczać wiele we śnie. I miec wiele symboli.Sama
              pieczara
              > we snie moze /choć nie musi/oznacza podświadomość, powrót do łona matki.
              Okres
              > kiedy człowiek znajdował się w łonie matki jako embrion. Jest to jeden z
              > najbardziej podświadomych i nieuświadamianych momentów w zyciu człowieka.
              > Grota /pieczara to podstawa psychiki człowieka.
              > Pierwsze mieszkanie człowieka to pieczara grota często ciemna i pełna nie
              > odkrytych tajemnic.
              > Wejscie do pieczary to wejscie do swoich korzeni istnienia, początków i
              > zalązków życia, albo wczesne dziecinstwo.
              >
              > To odkrycie tajemnic.

              jak wiara w cos takiego (przepraszam, to nie zlosliwe jest)wplywa na codzienne
              zycie? podejmujesz czasami decyzje na podstawie snow?
              • taisy Re: Nie, nie podejmuje żadnych decyzji. 11.03.07, 13:53
                O dziwo sny są tak ładnie 'zakamuflowane', ze wtedy gdy już coś się dzieje
                nagle rozumiem sens tego snu. Gdyby sen był jasny i lekki w rozszyfrowaniu to
                mogłabym tak pokierować sprawami, ze bym zmieniła bieg rzeczywistości.

                Jeden z wielu snów, który się spełnim to był sen min. o moim kocie. snił mi się
                kot w takiej trumnie małej jak dla kota. W miesiąc po snie, kot zginął.To był
                jasny sen, wiedziałm co sie bedzie działo. Jednak nie mogłam zapobiec
                wydarzeniom.
                • kryskaedka Re: Nie, nie podejmuje żadnych decyzji. 11.03.07, 13:57
                  zgadzam sie ze podswiadomosc kontaktuje sie z nami rowniez poprzez sny.
                  EUREKA!!! krzyknal ktos tam jak sie obudzil , ale nadawanie znaczen to troche
                  jak mitologia, no chyba ze to efekt placebo;)
                  • taisy Re: Nie, nie podejmuje żadnych decyzji. 11.03.07, 14:06
                    Chyba to nie efekt placebo. Ja miałm b. wiele snów, ktore sie sprawdziły.
                    Sniły mi się wnętrza domów, instytucji, widoki... wszytsko byłoby okej gdybym
                    nagle w tych wnętzrach sie nie znałazła, albo nie ogladała tego czy tamtego
                    widoku.:))))

                    No ale terza kolej na weza.Mam nadzieję, ze nie jadowity.)))
    • a_donis Przypomnialo mi sie cos 11.03.07, 13:15
      Kiedys, jak mialem te dwadziecia dwa czy trzy lata siedzialem z kumplem w
      knajpie, podpici bylismy, ale pozytywnie. Miala na niego ochote pani lekkich
      obyczajow i byla upierdliwa. Powiedzial jej cos takiego: "snilas mi sie dzis w
      nocy, waz mnie w ch..a u.. a ty mi jad wyssalas"
      • a_donis Przepraszam bardzo 11.03.07, 13:17
        Kolega powiedzial: "snilo mi sie, ze uratowalas mi zycie ..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka