Dodaj do ulubionych

lokatorka ehhhh:)

14.03.07, 14:00
mieszkam od wrzesnia w mieszkaniu z dwiema dziewczynami z tego samego roku,
lecz z innych kierunków. Ostatnio poczułem mięte do jednej...;/ Ale
siara..jak mnie nie zechce to bedzie jazda, ciagłe mijanie sie w przedpokoju
wrrr i sam nie wiem czy zaryzykowac..moze poprostu złożyc jej wieczorno-nocną
wizytę?
Obserwuj wątek
    • piesbaskervill Re: lokatorka ehhhh:) 14.03.07, 14:37
      może najpierw zagadać w przedpokoju,przed dokonaniem wpadu w ciemno
      • taisy Re: A co czuje ona? 14.03.07, 15:05
        Moze zadasz sobie to pytanie wpierw?
        • chmurka_szuka_sznurka Re: A co czuje ona? 14.03.07, 15:12
          wpierw co ?
    • 1jaga Re: lokatorka ehhhh:) 14.03.07, 15:33
      Za taki sposob wyznania "uczuc" tp mozesz w pysk zarobić :)
      • hania0001 Re: lokatorka ehhhh:) 15.03.07, 14:32
        co oznacza "wieczorno-nocna propozycja"??
    • kryskaedka Re: lokatorka ehhhh:) 15.03.07, 14:38
      powiedz jej ze jest wyjatkowa..to zalatwia wszystko;)
      • ollaboga77 Re: lokatorka ehhhh:) 15.03.07, 14:42

        chyba lepiej najpierw zrobić taki manerw w stylu, że chcesz coś kupić i
        potrzebujesz kogoś jako doradcy...

        Jak zrobisz jej nalot łóżkowy to masz jakw banku, że dobrze nie bedzie... poza
        tym może być opcja, że akurat w nim może leżec druga dzioucha :)
        • kryskaedka Re: lokatorka ehhhh:) 15.03.07, 14:48
          albo gożej!!! twoj przyjaciel
          • kryskaedka Re: lokatorka ehhhh:) 15.03.07, 14:51
            ale ja bykuje !! to przez ten sprawdzacz pisowni!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka