sdfsfdsf
07.05.03, 10:18
znam wiele osob ktore majac problemy ze soba, przenosza to na relacje z
innymi ludzmi, za zlo w swoim zyciu obwnija caly swiat nie starajac sie
zrewidowac swojego postepowania, zastanawiam sie dlaczego tak niewielu
decyduje sie pracowac nad soba i dzieki temu poprawiac jakosc swojego zycia,
czasami odnosze wrecz wrazenie ze sa przywiazani do swojej toksycznosci, jest
im z tym wygodnie i nie chca sie z nia rozstawac, czy uda sie to kiedykolwiek
zmienic?