Dodaj do ulubionych

co ma zrobic

19.03.07, 15:17
Kobitka żyjąca z depresnikiem. Dodam ze jest ona ogólnie niepoprawnie
zadowolona ze świata/życia . Jedyne co ja tak naprawdę martwi to poczucie
winy za wynikłą depresje osobnika (męża). Ale osobnik wypiera się jakoby
depresja miała coś wspólnego z osobniczką (żoną) li tylko z wszechobecnym
(sinusoidalnym) stanem depreśniczym. Nie umiem pomoc, nie wiem jak mam się
zachować, milczeć czy cos próbować wyciągać od introwertyka w stanie
dolowatym. A może olać, samo się naprawi? Kiedys ktos napisal ..kochac i
trwać. ale ktos blisko mnie cierpi i co mam tak trwać?
Obserwuj wątek
    • ewag52 Re: co ma zrobic 19.03.07, 15:28
      kobitko-Krysko, czy ten osobnik (Edek jak mniemam), świadom jest
      swojego depresyjnego stanu w pełni?
      Jako człowiek światły, może da sie namówic, na zatroskaną, pomocną dłoń
      żony?
      No, chyba,że zawód psychiatra, powoduje u niego instynkt samoobronny.
      Postaraj się -sobie znanymi sposobami- przetłumaczyc,że obecne antydepres.
      nie powodują żadnych skutków ubocznych,a podnoszą tylko substancję chemiczną,
      zwaną serotoninką w mózgu, czym samym poprawiają znacznie nastrój.
      Pomału, acz skutecznie.
      Widzisz, jak Ci to łagodnie przedłożyłam?
      To, do dzieła!
      ps
      przykro jest patrzeć, jak bliska osoba cierpi.Samo, może nie przejść.
      • kryskaedka Re: :D 19.03.07, 15:33
        no ale nie powoduja uzaleznienia? przeciez jak sie je odstawi to poziom
        serotoniny spadnie, a moze nie? mie znam sie.
        • ewag52 Re: :D 19.03.07, 15:49
          nie, nie powodują.
          A odstawiać ich, nie ma potrzeby.Można brać w minimalnej dawce przez parę lat.
          Z dostępnych u nas jest m.inn. "cital". Jako jeden z najbardziej skutecznych,
          nieotumaniający i bez efektów ubocznych.
          Jest jednak drogi (ponad 60zeta). Niektóre apteki, maja go za 1/2 ceny.
          Tak, czy siak, do lekarza trza iść.A w/w lek, można zasugerowac.
          Naprawdę Kryska, nie ma takiej potrzeby,żeby sie mordowac z depresja.
          Tu nie trzeci świat.
          ps
          jakbyś chciała coś wiecej od doswiadczonej (nie osobiście) w depresji, to
          służę.
          • ewag52 Re: :D 19.03.07, 15:51
            psycholog, nie leczy depresji, jesli podłoże jest natury organicznej
            • kryskaedka Re: :D 19.03.07, 16:01
              ewa rozwin to o naturze organicznej, prosze
              • kryskaedka Re: :D 19.03.07, 16:03
                chodzi ci o to ze juz miety nie ma miedzy nami?
              • ewag52 Re: :D 19.03.07, 16:25
                kryska, nie przeceniaj mnie.
                Rozwinąć Ci/Edkowi, może lekarz.
                Ja jestem tylko laik/praktyk. Niemal na własnej skórze.
                Ale depresji-chwalic Boga- jak dotąd się ustrzegłam.
                Tak mi się składa,że mam do czynienia z tym od dawna.
                Wiele stanów widziałam. W wiele interweniowałam, to sie i otrzaskałam.
                Z farmaceutykami jestem za- pan- brat. I sporo przetestowałam (też
                nie na sobie). Co wiem, to powiem, ale za alfę i omegę sie nie uważam.
    • aroden pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 15:41
      i uswiadomic sobie, ze fachowa, acz ustna pomoc (psychologa) jest wiecej warta,
      niz slowo pisane na tym forum, z mocy i wiedzy dyletantow :)
      • kryskaedka Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 15:47
        osobnik byl na 3 sesjach i zrezygnowal, twierdzi ze tak ma od zawsze i nalezy
        dac mu spokoj
        • shachar Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 15:52
          a ty bylas?
          • kryskaedka Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 15:56
            przeciez wiesz ze nie bylam, to po co pytasz. moze powinnam
            • shachar Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 16:03
              nie wiem, skad mam wiedziec....
              ale moze pojdz, zapytaja cie, kogo chcesz zreperowac i dlaczego
              • kryskaedka Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 16:07
                latwo ci tak pidsac bo znasz go tylko z forum, nie i nie widzisz smutku na
                twarzy. mozesz sobie wylaczyc kompa i jest ok. pogadany shachar jak bedziesz 6
                lat czyjas zona z kupka dzieciakow (czego ci zycze oczywiscie:DD)
                • shachar Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 16:18
                  latwo, bo nie widac tego smutku przez monitor
                  widac natomiast ze jemu sie chce byc, nie wyprezac dla czegostam
                  a zmienic to mozna tylko siebie,ewentualnie i niestety, z trudem
                  a zreszta, co ja tam wiem.....
                  ;)

                  • kryskaedka Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 16:24
                    toz ja przeciez napisalam: co ja mam zrobić? ja, ja zrobic, jak sie zachowac i
                    tak dalej. ale zrodlo depresji nie wynika ze mnie (tak twierdzi depresant),
                    wiec co mam u siebie zmienic?
                    • shachar Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 16:29
                      chyba jakos sie rozprawic z chceniem robienia, albo jak nie pasuje to zmienic
                      na cos w 150% pasujacego
                      acha obejrzec when harry met sally, tam w interwalach wystepuja tacy
                      staruszkowie i opowiadaja dzieki czemu sa ze soba tak dlugo... a moze to bylo w
                      forget paris?...
                      • shachar Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 16:33
                        expert ze mie zaden ,zeby bylo jasne ;)
                      • kryskaedka Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 16:34
                        widze ze DVD podlaczone:DD, ach ten Edek zeby to baby na forum o nim
                        rozprawialy.on jakis magik jest albo co.
                        • ewag52 Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 16:40
                          o Tobie Kryska rozprawiają, nie o Edku.
                          Edek, to pośrednio, żeby Ci życie umilał, a nie przycinał sępa.
                          • kryskaedka Re: pojsc po rozum do glowy 19.03.07, 16:48
                            a ja jemu tez do umilania chcialabym byc, no chyba ze sie nie da.. juz kiedys
                            napisalam: jestesmy tyle warci ile damy siebie innym:DD
    • piesbaskervill Re: co ma zrobic 19.03.07, 15:57
      no co za ludzie,jakieś depresje mają, "zdołowania" i inne humory
      • kryskaedka Re: co ma zrobic 19.03.07, 16:02
        a ty oklamujesz kobitki ze jestes niewidomy, ladnie to tak?
        • piesbaskervill Re: co ma zrobic 19.03.07, 16:09
          bo jestem i to jest najprawdziwsza prawda
          • kryskaedka Re: co ma zrobic 19.03.07, 16:14
            a biala myszka zjadajaca ksiazke to co wyobraznia byla?
            • ewag52 Re: co ma zrobic 19.03.07, 16:37
              biała myszka miała pół litra przynieść, jak pamietam.
              I co? Przyniosła?
              • piesbaskervill Re: co ma zrobic 19.03.07, 16:54
                przyniosła i nie wpypiła
                • kryskaedka Re: co ma zrobic 19.03.07, 16:56
                  piesek ..jak wyglada komputer dla niewidomego?
                • ewag52 Re: co ma zrobic 19.03.07, 16:56
                  skad sie bierze takie myszy???
                  • kryskaedka Re: co ma zrobic 19.03.07, 16:57
                    wychodza uszami i nosem ..ewo
                  • ewag52 Re: co ma zrobic 19.03.07, 16:57
                    a tę mysz, to namacałeś?
                    • kryskaedka Re: co ma zrobic 19.03.07, 17:02
                      ale my jestesmy jędze;DDDDDDDDDD
                      • ewag52 Re: co ma zrobic 19.03.07, 17:11
                        eeeetam, zaraz jędze.
                        W porządku jestesmy.
    • jan_stereo Re: co ma zrobic 19.03.07, 20:48
      zadaj sobie jedno ale to zajebiscie wazne pytanie, czy Twoj Edek mial owa depresje kiedy Cie poznal czy jej jeszcze nie mial..i niech on odpowie tez sobie na to pytanie.

      ps. a i jeszcze jedno,depresja sama w sobie nie jest zla, o ile spozywana jest w krotkich dawkach i naprzemiennie z wyzami radosci..
      • ewag52 Re: co ma zrobic 19.03.07, 21:34
        ale ci Kryska przywalił.
        A Ty do chwaliłas za fotke i komplementowałas
        • jan_stereo Re: co ma zrobic 19.03.07, 22:11
          prosza nie osadzac pochopnie moich wypowiedzi przed koncem dyskusji, gangreny sie nie glaszcze glupawo jak kota tylko ucina...
          • kryskaedka Re: co ma zrobic 19.03.07, 23:00
            twierdzi ze zawsze mial takie stany a i tak teraz jest lepiej. mnie nie jest
            zle ja sie tylko pytam jak moge mu pomoc i czy wogole moge i czy ma sens to
            pomaganie?
            • jan_stereo Re: co ma zrobic 19.03.07, 23:07
              nie mozesz pomoc,takie pomaganie zeby pomoc przeszkadza, edzi trzeba lepszego kolezenstwa,najlepiej tez z rozsadnymi depresjami laczonymi naprzemiennie z uniesieniami niebanalnej radosci...


              ps. ja tam sie do swojej depresji juz przyzwyczailem, i nie wiem czy bym mogl normalnie bez niej dluzej zyc..
          • ewag52 Re: co ma zrobic 19.03.07, 23:04
            dobrze, nie będę pochopnie oceniać.
            Żartowałam.
            Kryska, a czy Edkowi te stany komplikują jakoś szczególnie życie?
            Czy to Twój problem?
            • kryskaedka Re: co ma zrobic 19.03.07, 23:12
              no wlasnie. on jest poprostu smutny,nieodzywa sie, nic mu sie nie chce,dzisiaj
              po pracy zalegl w sypialni jak w dziupli sie schowal. wiesz my mamy 5 latka to
              jest czym sie zajac, ale i tak uciekam juz w internet i imprezy z innymi
              ludzmi,czuje sie samotna (w sensie zwiazkowym)ale to pewnie wyplywa z mojej
              niedojrzalosci
              • ewag52 Re: co ma zrobic 19.03.07, 23:15
                widzę,że zaczynasz się obwiniac. Uważaj.
                Ktoś Ci powiedział o tej niedojrzałości, czy sama na to wpadłaś?
                • kryskaedka Re: co ma zrobic 19.03.07, 23:18
                  ktos mi powiedzial ze jestem infantylna az do bolu,czyli naiwna wiec i
                  niedojrzala
                  • ewag52 Re: co ma zrobic 19.03.07, 23:33
                    zaprzyjaźniony, czy wprost przeciwnie?
                    A może z FP?
                    Ja tam myślę,że jeżeli nawet (chociaż nie uważam), to Twój infantylizm, jest
                    uroczy.
                    • kryskaedka Re: co ma zrobic 19.03.07, 23:43
                      dzieks;DD oczywiscie, ze z forum przeciez tu same psychowiedzacy najlepiej;DDD
                      • ewag52 Re: co ma zrobic 19.03.07, 23:50
                        hehehe w tym samym czasie, co i mnie :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka