Dodaj do ulubionych

Lalka na śmietniku

31.03.07, 06:25
Czy wiecie jak sie czuje lalka, którą ktoś się pobawił tak długo JAK JEMU TO
PASOWAŁO i bez żadnej przyczyny, powodu jednym niedbałym ruchem wyrzucił na
śmietnik? Tej lalki nikt nigdy nie kochał. Zawsze była tylko marionetką dla
innych, którzy grali na jej emocjach, udawali zainteresowanie, wykorzystywali
wrodzoną dobroć jej serca, szlachetność charakteru i piękno jej duszy.
Taka piękna, mądra i dobra a taka zdeptana i poniżona!
Leży sobie lalka na śmietniku drugi rok i myśli , że to dobrze bo nadzieja
umarła ostatni raz.
Obserwuj wątek
    • quba Re: Lalka na śmietniku 31.03.07, 08:52
      rozejrzyj sie wokolo
      moze jakiejs starszej samotnej pani trzeba zrobić zakupy

      a moze pojdz do szpiyala dzieciecego i opowiedz jakiemus cghoremu dziecku bajke
      (tylko nie moze byc smutna)
      albo wez psa ze schroniska
      wkolo jest tyle rzeczy do zrobienia
      tyle ludzi do poznania i zaprzyjaznienia sie
      nie pozostawaj na tym smietniku
      wyjdz stamtad
      ale przestan dumac nad swym zlym losem
      to jaki jest w dizej mierze zalezy od Ciebie
      moze pozwolilas dotad ludziom soba krecic jak marionetka

      a ktoz by nie skorzystal?
      no !!! wez sie w garsc !


      pozdrawiam serdeznie
    • ja_adam Każdy z nas chce być przytulany 31.03.07, 09:14
      Każde dziecko tak robi gdy sie czuje źle...
      udaje taka lalkę

      a potem gdy ta lalka ma 30 lat, gdy jest kłótnia w domu, czeka aż druga strona
      przyjzie i tą lalke przytuli, zamiast sie odczarować i z lalki wyrosnąć na
      dojrzałą lalkę.

    • lsilanow Re: Lalka na śmietniku 31.03.07, 14:15
      Zrób sobie kanapkę z ogórkiem. Z ogórkiem, serkiem i majonezem. I herbate. Tyle słonca w całym mieście, nie widziałem tego jeszcze. Zawsze, gdy jem coś tak pysznego i wiosennego, nadzieja mi wraca. Melon też pomaga. Czy lubisz gotowac?
      Zaraz zostanę zbesztany za bagatelizowanie problemu :( chmurka_dla_ogorka, jakos cie lubie :)
    • chmurka_szuka_sznurka Re: Lalka na śmietniku 31.03.07, 14:19
      i będzie teraz inna lalka do zabawy
      • lsilanow Re: Lalka na śmietniku 31.03.07, 17:06
        ej, chmurka_dla_ogórka miała problem, nie nabijajcie się z niej,
        mój poprzedni post to był ciepły uśmiech w jej stronę, "jakoś Cię lubię" oznacza, "zaczynam lubic Cię w jakis sposób", czuje sympatie, kanapka z ogórka naprawde dobrze mi robi, i w ogóle wynikało to z wiosennego nastroju a nie ze złośliwosci, pozdrawiam was wszystkich

        • lalka-mi Re: Lalka do lalki 31.03.07, 19:52
          Mimo mojego netowego imienia , nie rozumiem lalki (brak duchowego porozumienia
          między lalkami?), która założyła wątek...
          Lalka nie musi być zawsze zabawką, lalka nie musi pisać o sobie jako o
          przedmiocie biernym "lalkę wyrzucono, lalki nie kochano"...A gdzie podziała sie
          osobowość lalki???
          Lalko dobrą radę Ci dam -żyj, przestaw się na stronę czynną i powiedz o sobie
          "chcę", "zdobędę", "zapomnę', "wygram", "będę się uśmiechać"
          Lalko można być na zewnątrz lalką, ale nie zawsze przy tym trzeba mieć puste
          wnętrze, to zazwyczaj szybko nudzi nie tylko dzieci...
    • chmurka.bez.ogorka Re: Lalka na śmietniku 31.03.07, 20:02
      Chmurka z Wami nie gada bo Wy nie macie Ogórka.
      Chmurka gada tylko z Komandosem.
      Bo to miłość od pierwszego włożenia była. Bez odbioru.
      :)
    • memento2 Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 12:07
      czy podrabianie stylu ukochanej a nieosiągalnej osoby jest tylko psychozą czy
      już schizofrenią? hmmmmm mam z tobą problem fujfuj i wciąż czekam na konsultację
      w moim gabinecie;-)
      • piesbaskervill Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 12:32
        jest darem,talentem
        niepoddającym się ocenie
        stąd zapewne problem
        • kinnek Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 13:40
          jest to zarazem próba narzucenia swojej narracji interpretacji wydarzeniom
          będącą jednocześnie próbą odzyskania kontroli nad wydarzeniami jednakże poprzez
          swoje oderwanie od faktów i fakt bycia interpretacją jedynie znaczącą
          oddalającą i zaciemniającą
          czy tak jakoś
    • czlowiek_powazny Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 12:44
      Nienawisc ma to do siebie, ze wyzywamy sie psychicznie do momentu, az
      calkowicie nam ulzy. Pozniej uczucie to na szczescie zamienia sie w totalna
      obojetnosc i zapominamy, ze ta osoba w ogole istnieje. Nie mozna mowic o
      uczuciu ulgi, poniewaz nawet nie chce sie o tym kims myslec.
      • memento2 Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 13:21
        czlowiek_powazny napisał:

        > Nienawisc ma to do siebie, ze wyzywamy sie psychicznie do momentu, az
        > calkowicie nam ulzy. Pozniej uczucie to na szczescie zamienia sie w totalna
        > obojetnosc i zapominamy, ze ta osoba w ogole istnieje. Nie mozna mowic o
        > uczuciu ulgi, poniewaz nawet nie chce sie o tym kims myslec.

        a miłość ma to do siebie że nigdy nie umiera hehe
        fujfuj, schizopacjentów przyjmuję póżnym wieczorem. zapraszam;-)
        • czlowiek_powazny Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 13:23
          Idz juz w pizdu upierdliwa narzucajaca sie lalko wyrzucona na smietnik
          • memento2 Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 13:43
            fujfuj, wolałbym abyś był katatoniczny. większe szanse wyleczenia hehe
            • czlowiek_powazny Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 13:44
              Tyle razy, co dostalas kopa w dupe slyszac spie..j, ze prawie lecialas ze
              schodow niczego cie nie nauczylo?
              • memento2 Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 13:46
                fuj, czas na drzemkę bo agresja cię zniszczy! a proszki dziś brałeś na
                spokojność? ;-)
                • czlowiek_powazny Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 13:48
                  memento2 napisał:

                  > fuj, czas na drzemkę bo agresja cię zniszczy! a proszki dziś brałeś na
                  > spokojność? ;-)

                  Dziwi mnie tylko, ze nikt nie zadzwonil, zeby zabrali cie na izbe wytrzezwien,
                  jak z cycami na wierzchu dobijalas sie do drzwi. Jakbys parem razy tam
                  przenocowala i zaplacila za hotel, to moze bylby spokoj z toba.
                  • memento2 Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 13:54
                    fuj, paranoja jest uleczalna ale twój problem jest znacznie bardziej skomplikowany.
                    hmmmm wciąż waham sie między psychozą a schizą ale stawiam na schizę.
                    może jednak wpadniesz wieczorem?;-)
                    • czlowiek_powazny Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 13:56
                      memento2 napisał:

                      > fuj, paranoja jest uleczalna ale twój problem jest znacznie bardziej
                      skomplikow
                      > any.
                      > hmmmm wciąż waham sie między psychozą a schizą ale stawiam na schizę.
                      > może jednak wpadniesz wieczorem?;-)

                      Spadaj w srake denty ku..szonie i wiecej nie odzywaj sie nawet.
                      • memento2 Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 14:02
                        zalecam podwójną dawkę silnego środka uspokajającego, fujfuj!
                        twoja dzisiejsza agresja mnie niepokoi i kto wie, co jeszcze przyjdzie ci do
                        głowy w tym stanie? włącz sobie muzykę, wyłącz net i przespij się trochę po
                        prochach a wieczorem czekam w gabinecie;-)
                        • czlowiek_powazny Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 14:05
                          memento2 napisał:

                          > zalecam podwójną dawkę silnego środka uspokajającego, fujfuj!
                          > twoja dzisiejsza agresja mnie niepokoi i kto wie, co jeszcze przyjdzie ci do
                          > głowy w tym stanie? włącz sobie muzykę, wyłącz net i przespij się trochę po
                          > prochach a wieczorem czekam w gabinecie;-)

                          A tobie moze ktos wsadzi granata w twoje rozlazle, wielkie dupsko, przezyjesz
                          ostatniego orgazma, nie wirtualnego i w koncu bedzie spokoj. Uffffffffff
                          • memento2 Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 14:08
                            paranoja cię niszczy fujfuj ! prochy i zimny prysznic! natychmiast!
                            Jak będziesz do mnie szedł na wizytę nie zapomnij karty kredytowej;-)
                            charytatywnie nie leczę, nawet taki egzemplarz jak ty
                            • czlowiek_powazny Re: Lalka na śmietniku 01.04.07, 14:24
                              memento2 napisał:

                              > paranoja cię niszczy fujfuj ! prochy i zimny prysznic! natychmiast!
                              > Jak będziesz do mnie szedł na wizytę nie zapomnij karty kredytowej;-)
                              > charytatywnie nie leczę, nawet taki egzemplarz jak ty

                              Do gabinetu po chotroby weneryczne?
                              Dziekuje, ale nie chce
                              • lsilanow Re: Lalka na śmietniku 03.04.07, 14:31
                                O co tu chodzi? :-/
    • taisy Re: Lalka jest w środku pusta.:))) 01.04.07, 13:00
      Leży sobie lalka na śmietniku drugi rok i myśli , że to dobrze bo nadzieja
      umarła ostatni raz..


      ...

      Trzeba lalę wypełnić jakas solidną substancją aby pod gumową powierzchnią nie
      było pustki albo co gorsza - starego siana.:)))

      Niech lala sama poszuka swojej substancji.
    • wy-dmuszka Re: Lalka na śmietniku 03.04.07, 15:07
      a o jaką lalkę tu chodzi?
      o wydmuchaną,
      czy
      nadmuchaną?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka