11.04.07, 21:52
mam kumpla, zajebisty facet. tyle, ze odkad go znam- a lat juz minelo duzo-
nigdy nie byl zwiazany z zadna kobieta. z zadnym facetem tez nie, o ile mi
wiadomo, to zreszta nie o to tu chodzi. wydaje mi sie, czy razcej jestem
pewna, ze on nigdy z zadna kobieta nie spal. czy w takim razie w miare
uplywajacych lat jego strach przed takim zblizeniem moze rosnac? czy to moze
rodzaj jakiegos wstydu/strachu/niepewnosci. bo juz sama nie wiem co o tym
myslec. a zalezy mi na nim. czasem mysle, ze moze sama powinnam cos zrobic,
jakos mu pomoc. no ale boje sie, ze sie chlopina wystraszy i to bedzie koniec
naszej przyjazni. a tego bym nie chciala. macie jakies pomysly co z nim jest i
jak temu zaradzic?
Obserwuj wątek
    • taisy Re:Nie kurcze a prosie:=))) 11.04.07, 22:05
      Piszesz ze on ci urokliwy, a ja w to jakos nie wierze. Jedno nie idzie w parze
      z drugim. Jak czlowiek lubi siebie to i lubi poseksic.
      Moj jest bardzo urokliwy i niesty seksi, bardzo!

      Jak nie wiesz jaka metode wybrac, to pokaz sie z najlepszych stron. Wysprzataj
      w chalupce, zrob piekny obiad w jakims egzotycznym stylu, do tego winko,
      szampanik. Swieczki z zapachem i deliktnie zapros na deser do np. wanny
      z...Ciekawam co on wtedy wymamsi?
    • kropi.w.nicki Re: kurcze 11.04.07, 22:07
      Musisz to sama zrobić, to znaczy nie sama tylko z nim. Będzie się bronił, ale to
      przecież dla jego dobra, za parę lat ci podziękuje. Inaczej nabawi się psychozy
      i wyrośnie z niego drugi Jarek K. - mały, mściwy i wredny stary kawaler.
      • taisy Re: Fajne:=))))) 11.04.07, 22:09
        kropi.w.nicki napisał:

        > Musisz to sama zrobić, to znaczy nie sama tylko z nim. Będzie się bronił, ale
        t
        > o
        > przecież dla jego dobra, za parę lat ci podziękuje. Inaczej nabawi się
        psychozy
        > i wyrośnie z niego drugi Jarek K. - mały, mściwy i wredny stary kawaler.


        Maly i msciwy i ruchliwy jak Danny De Vito w filmach:=)))))...
      • incogn Re: kurcze 11.04.07, 22:26
        Powodzenie!!!
        Dziewczyno, do dziela!!!
        • procura Re: kurcze 11.04.07, 23:05
          nie, no jasne, ze do dziela :)
          tylko ten moj kumpel to dziki jakis, choc dziki tez czlowiek...
          powiem szczerze, ze kazdego innego juz bym pewnie dawno przyszpilila, jakos.
          a tu sie boje, jak - nie przymierzajac - on. ze to bedzie koniec dlugoletniej i
          bliskiej przyjazni. ech... ciezki typ!
          • piesbaskervill Re: kurcze 12.04.07, 02:16
            mamy taki pomysł,aby nie zajmować się cudzymi sprawami,gdy o to nie proszą,
            chyba,że ktoś nie ma problemów,a ich szuka.
            • ewag52 Re: kurcze 12.04.07, 09:03
              a może on nie ma takiej potrzeby?
              • ja_adam Re: kurcze 12.04.07, 09:21
                kurcze , ja mam ogromne potrzeby, może mi pomożecie, przydałyby sie jakieś
                bardziej zmyślne pieszczoty, skromny pejcz, i przygryzanie sutków.
                Zostawcie tamtego człowieka.
                Zapewniam ja sie nie przestraszę!
                :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka