ewax100
26.04.07, 22:15
Chciałam Was zapytać czy nie macie problemów ze zdrowiem?Może moja historia
choroby bedzie dla kogos pomocna.Od wielu lat cierpiałam na potworne bóle
stawów i mięśnie.Zawsze mówiono mi ze to stawy,że fibromialgia,której się nie
leczy tylko się cierpi bo nie znają przyczyny jej powstania.Byłam więc ciągle
na silnych lekach p/bólowych.Sugerując się podobnymi objawami postanowiłam
wykluczyć taka chorobe jak borelioza.I co sie okazało?że ją własnie mam-wynik
wyszedł dodatni.Tak więc sama znalazłam własnego wroga.Najdziwniejsze jest to
że żaden lekarz przez wiele lat nie zasugerował mi nawet badania.Obecnie
leczę się antybiotykami i czeka mnie długie wielomiesięczne leczenie.Jak
narazie lepiej się czuję i ciesze się każdym dniem bez bólu.Zaznaczam że nie
pamiętam ugryzienia kleszcza ale mogę nie pamiętać skoro bóle się zaczęły
ok.12 r.ż.
Myslę że wiele ludzi majacych bóle stawów i mięsni a nawet objawy
neurologiczne nawet nie wie że przyczyną może być borelioza-dlatego uważajcie
na kleszcze.Pozdrawiam