Dodaj do ulubionych

Joga w 3 minuty

IP: *.unl.edu 23.05.03, 18:27
i nie tylko.
Czego to juz nie powymyslano ? przejezdzam czesto kolo tzw. GYM i widze
ludzi biegajacych w miejscu, na jakichs takich tasmach podajacych czy jakby
ich tam nie nazwac. Na zewnatrz przepiekna wiosna, ptaki spiewaja, dusza sie
rwie ku zieleni, a spoceni, jeden przy drugim, ogladajacy telewizje, czytajacy
jakies szmiry gubia swe zdrowie na tych wysiegnikach. W malenkiej ksiazeczce
B. Hoffa "Tao Kubusia Puchatka" jest taki fragment mowiacy o tym, ze taoisci
nie moga zrozumiec biegajacyh po zdrowie. Jaki jest cel, tak zapytuja, w
bieganiu skoro tak mocno sie pocimy i tracimy swa energie ? Celem cwiczen
powinna byc konserwacja energii a nie jej utrata. Oto 3 minutowy zestaw rodem
z jogi. Te 3 cwiczenia dadza wam wiecej niz godzina w tzw... GYM.

-stan prosto z nogami zlaczonymi i tulowiem wyprostowanym. wzrok skieruj
przed siebie. podnies rece nad glowe ( jak w "rece do gory")i wyciagnij je
jak strzaly do gory, z palcami wyprostowanymi, wskazujacymi na sufit. czuj
jak cale cialo sie rozciaga. trzymaj tak minute swobodnie oddychajac.

-powoli zacznij upuszczac rece i swobodnie obniz swoj tulow starajac sie
dotknac podloza swymi rekami. mozna tez starac sie zlapac palce u nog czy
lydki. wazne jest by glowa swobodnie zwisala. w tej pozycji staraj sie
poglebiac swoj sklon trzymajac nogi absolutnie wyprostowane. oddychaj
swobodnie w tej pozycji przez jedna minute.

- podnoszac sie powoli zatrzymaj sie na chwile w pozycji wyprostowanej
(na bacznosc) i poczekaj az cisnienie w glowie wroci do normy. po chwili
poloz swe rece w okolicach nerek i pomalu zacznij wyginas sie do tylu patrzac
na sufit, coraz bardziej do tylu. na chwile sie zatrzymaj i zbadaj czy mozesz
spojrzec jeszcze dalej za siebie. Nogi musza byc absolutnie wyprostowane
i nie wstrzymuj oddechu. oddychaj swobodnie. po minucie(albo krocej)powroc
do pozycji na bacznosc. rob to powoli. stoj tak przez pol minuty regulujac
oddech.

Praktykujac ten zestaw 3 razy dziennie mozesz zapomniec o godzinach w GYM.
Kasa bedzie w kieszeni, czas na wszystko i zdrowie. Czego wiecej potrzeba ?
Jak nie masz gdzie cwiczyc to dobra nawet i lazienka.

Imagine.
Obserwuj wątek
    • Gość: puchatek Re: Joga w 3 minuty IP: *.proxy.aol.com 23.05.03, 20:13
      no wlasnie, zauwazylem ze ludziom tak trudno uwierzyc w to ze to co zdrowe moze
      byc proste i przyjemne, ja na ten przyklad leze sobie przez pol dnia z opartymi
      lapkami o sciane mojego pokoiku, na moim brzuszku lezy sloiczek miodu, miarowo
      podnoszacy sie i opadajacy, wraz z moim glebokim oddechem, i za kazdym razem
      kiedy opada ja wsadzam do niego jedna lapke, druga przytrzymujac sloiczek, potem
      wsadzam lapke z miodzikiem do pyszczka, zlizujac i wysysajac wszystkie
      smakowitosci (jednoczesnie myjac lapke), potem nowy wdech, zmiana lapki, i do
      sloiczka, kiedy ten opadnie, a gdy brzuszek jest juz tak duzy ze jak opada to
      nie moge dosiagnac lapka do szyjki sloiczka, to sie powstrzymuje od wielkiego
      wysilku dosiegniecia miodzika, w ten sposob cwiczac sile woli i samokontroli.
      Efekt murowany! Pszczolka Maja stosuje wariant tej metody z kawalkiem woskowego
      plastra.

      Niech zyja wszystkie slodkie istoty!

      puchatek
      ;-)







      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > i nie tylko.
      > Czego to juz nie powymyslano ? przejezdzam czesto kolo tzw. GYM i widze
      > ludzi biegajacych w miejscu, na jakichs takich tasmach podajacych czy jakby
      > ich tam nie nazwac. Na zewnatrz przepiekna wiosna, ptaki spiewaja, dusza sie
      > rwie ku zieleni, a spoceni, jeden przy drugim, ogladajacy telewizje, czytajacy
      > jakies szmiry gubia swe zdrowie na tych wysiegnikach. W malenkiej ksiazeczce
      > B. Hoffa "Tao Kubusia Puchatka" jest taki fragment mowiacy o tym, ze taoisci
      > nie moga zrozumiec biegajacyh po zdrowie. Jaki jest cel, tak zapytuja, w
      > bieganiu skoro tak mocno sie pocimy i tracimy swa energie ? Celem cwiczen
      > powinna byc konserwacja energii a nie jej utrata. Oto 3 minutowy zestaw rodem
      > z jogi. Te 3 cwiczenia dadza wam wiecej niz godzina w tzw... GYM.
      >
      > -stan prosto z nogami zlaczonymi i tulowiem wyprostowanym. wzrok skieruj
      > przed siebie. podnies rece nad glowe ( jak w "rece do gory")i wyciagnij je
      > jak strzaly do gory, z palcami wyprostowanymi, wskazujacymi na sufit. czuj
      > jak cale cialo sie rozciaga. trzymaj tak minute swobodnie oddychajac.
      >
      > -powoli zacznij upuszczac rece i swobodnie obniz swoj tulow starajac sie
      > dotknac podloza swymi rekami. mozna tez starac sie zlapac palce u nog czy
      > lydki. wazne jest by glowa swobodnie zwisala. w tej pozycji staraj sie
      > poglebiac swoj sklon trzymajac nogi absolutnie wyprostowane. oddychaj
      > swobodnie w tej pozycji przez jedna minute.
      >
      > - podnoszac sie powoli zatrzymaj sie na chwile w pozycji wyprostowanej
      > (na bacznosc) i poczekaj az cisnienie w glowie wroci do normy. po chwili
      > poloz swe rece w okolicach nerek i pomalu zacznij wyginas sie do tylu patrzac
      > na sufit, coraz bardziej do tylu. na chwile sie zatrzymaj i zbadaj czy mozesz
      > spojrzec jeszcze dalej za siebie. Nogi musza byc absolutnie wyprostowane
      > i nie wstrzymuj oddechu. oddychaj swobodnie. po minucie(albo krocej)powroc
      > do pozycji na bacznosc. rob to powoli. stoj tak przez pol minuty regulujac
      > oddech.
      >
      > Praktykujac ten zestaw 3 razy dziennie mozesz zapomniec o godzinach w GYM.
      > Kasa bedzie w kieszeni, czas na wszystko i zdrowie. Czego wiecej potrzeba ?
      > Jak nie masz gdzie cwiczyc to dobra nawet i lazienka.
      >
      >
      • Gość: Imagine Re: Joga w 3 minuty IP: *.unl.edu 23.05.03, 20:19
        Dziekuje Puchatku za co-nie-co otuchy.
        Twoj prosiak Imagine.
    • ziemiomorze Re: Joga w 3 minuty 24.05.03, 17:02
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > i nie tylko.
      > Czego to juz nie powymyslano ? przejezdzam czesto kolo tzw. GYM i widze
      > ludzi biegajacych w miejscu, na jakichs takich tasmach podajacych czy jakby
      > ich tam nie nazwac. Na zewnatrz przepiekna wiosna, ptaki spiewaja, dusza sie
      > rwie ku zieleni, a spoceni, jeden przy drugim, ogladajacy telewizje, czytajacy
      > jakies szmiry gubia swe zdrowie na tych wysiegnikach. W malenkiej ksiazeczce
      > B. Hoffa "Tao Kubusia Puchatka" jest taki fragment mowiacy o tym, ze taoisci
      > nie moga zrozumiec biegajacyh po zdrowie. Jaki jest cel, tak zapytuja, w
      > bieganiu skoro tak mocno sie pocimy i tracimy swa energie ? Celem cwiczen
      > powinna byc konserwacja energii a nie jej utrata. Oto 3 minutowy zestaw rodem
      > z jogi. Te 3 cwiczenia dadza wam wiecej niz godzina w tzw... GYM.

      Imagine - czlowiek z misja. Ladne, bardzo mi sie podoba.
      Ale - mysle, ze kazdy ma prawo do swojego - kulturysci do pakowania, panny na
      wydaniu do codziennego morderczego aerobiku, joginisci do jogowania.

      ziemiomorze
      • ginger_beer Re: Joga w 3 minuty 24.05.03, 17:17
        > Imagine - czlowiek z misja. Ladne, bardzo mi sie podoba.
        > Ale - mysle, ze kazdy ma prawo do swojego - kulturysci do
        > pakowania, panny na wydaniu do codziennego morderczego
        > aerobiku, joginisci do jogowania.

        A mnie się to podoba. Sam pałam do Jogi (ale nie misia)
        miłością niestety tylko platoniczną. Ale jeśli Imagine
        zrobi jeszcze kilka wpisów na ten temat, to się w końcu
        wezmę za siebie i za Jogę, co sobie od dawna obiecuję...
        • ziemiomorze Re: Joga w 3 minuty 24.05.03, 21:34
          ginger_beer napisał:

          > A mnie się to podoba. Sam pałam do Jogi (ale nie misia)
          > miłością niestety tylko platoniczną. Ale jeśli Imagine
          > zrobi jeszcze kilka wpisów na ten temat, to się w końcu
          > wezmę za siebie i za Jogę, co sobie od dawna obiecuję...

          A mi tez sie podoba. Nie podoba mi sie natomiast deprecjonowanie wartosci
          innych drog.

          ziemiomorze
    • komandos57 A ja w 3 sekundy. 24.05.03, 19:04
      Ja jestem szybszy!Nawet z joga.A gdzie ja bzykneles?
    • Gość: Renka Re: Joga w 3 minuty IP: *.ADSL.mnsi.net 24.05.03, 20:44
      Ja popieram dobry relaks.Lubie tez przytulanie, ktore daje mnostwo energii na
      caly dzien.Te sklony i patrzenie do tylu.. mnie osobiscie kreci sie w glowie
      kiedy patrze za siebie do gory nogami :)))
      i musze sie znowu zrelaksowac w tradycyjny sposob, hahahaaa
    • komandos57 Do Renki. 24.05.03, 23:16
      O Renka,tak cie lubie.Przytul sie do mojego cycucha.Smialo.A dzis idziesz do
      kasyna?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka