głupi problem:))

26.05.03, 20:11
To jest silniejsze ode mnie!!! Wiem, że internet jest ostatnim miejscem, w
którym powinno się zwracać uwagę na takie rzeczy. Ale cóż, nie
potrafię ....się nie wkurzać jak widzę, że ktoś pisząc na Forum robi błędy
ortograficzne. Wiem, wiem...dysgrafia czy inna jakaś "dys...", ale cóż - zero
tolerancji na tzw. orty.
Czy znajdę tu jakiegoś towarzysza niedoli? Pozdrawiam.
    • Gość: Meg Re: głupi problem:)) IP: *.smstv.pl / 192.168.10.* 26.05.03, 20:27
      Może trudniej się czyta, ale nie każdy tak biegle pisze, stąd tez(o miało
      być "też") mogą pojawiać się błędy. A do tego emocje! Nie podobają mi się
      natomiast wulgaryzmy. Czasem trzeba zakląć, ale części ciała mają swoje nazwy,
      każdy to przerabiał w szkole.
      • Gość: mjabol Re: głupi problem:)) IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 00:19
        Gość portalu: Meg napisał(a):

        > Może trudniej się czyta, ale nie każdy tak biegle pisze, stąd tez(o miało
        > być "też") mogą pojawiać się błędy. A do tego emocje! Nie podobają mi się
        > natomiast wulgaryzmy. Czasem trzeba zakląć, ale części ciała mają swoje
        nazwy,
        > każdy to przerabiał w szkole.

        No właśnie, kurwa jego mać niektórzy przeklinają stanowczo za dużo.
        Ale cóż począć kiedy jakaś lapeta dopierdala się do byle szczegółów.
        Ortografia to rzecz umowna, zwłaszcza że o błędy w necie nietrudno ( te alty,
        shifty, ech ten polski język). Gorzej gdy ktoś nie ma nic ciekawego do
        powiedzenia, choc i to można przełknąć.
        Mnie potwornie wkurwia brak samokrytycyzmu i nagminne pierdolenie głupot. A to
        zdarza się wyjątkowo często, w necie szczególnie bo nie można jebnąc w ryj, a
        to ostudziłoby nieco zapał niektórych malkontentów, mądrali,apolegetów różnych
        systemów , racji, postaci którzy zupełnie bezkrytycznie przyjmują pewne rzeczy
        które łatwo w sumie podważyć.
        Tylko trzeba słuchać, kurwa jego faszystowska mać - przeklęństwo to także
        rzecz umowna. pozd wszystkich pieniaczy i piwoszy.
    • Gość: ryba Re: głupi problem:)) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 26.05.03, 23:10
      cerrita napisała:

      > To jest silniejsze ode mnie!!! Wiem, że internet jest ostatnim miejscem, w
      > którym powinno się zwracać uwagę na takie rzeczy. Ale cóż, nie
      > potrafię ....się nie wkurzać jak widzę, że ktoś pisząc na Forum robi błędy
      > ortograficzne. Wiem, wiem...dysgrafia czy inna jakaś "dys...", ale cóż -
      zero
      > tolerancji na tzw. orty.
      > Czy znajdę tu jakiegoś towarzysza niedoli? Pozdrawiam.

      To nie tylko "dys..." Wez po uwage ze sporo ludzi na tym forum jest z poza
      granic Polski. Sam mam problemy z gramatyka i stylem wypowiedzi ( wyjechalem
      25lat temu majac nascie lat), czasami czytam je kilka razy i dochodze do
      wniosku ze ta odpowiedz jest najblizsza tego co chce powiedziec. A ortografia?
      naprawde prosze wybaczcie, jezeli robie bledy...chociaz tak naprawde nie za
      bardzo sie tym przejmuje:)))

      Pozdr.

      ryb
    • joanna_1 Re: głupi problem:)) 26.05.03, 23:18
      melisa przed snem będzie w sam raz
    • qw5 Re: głupi problem:)) 27.05.03, 09:25
      Hm... Cerrita, czy błędy interpunkcyjne tez bierzesz pod uwagę ? Bo jeśli tak,
      z pośpiechu często pomijam pewne znaczki, to się spróbuję poprawić:-) Ale serio
      nie dziwię Ci się, ponieważ faktycznie to razi, na szczęście nie jest chyba
      tego tak dużo? A wiesz mam znajomego- dyslektyka (nawiasem mowiąc bardzo mądry
      człowiek ) z takim pogadać przez internet, to jest dopiero wyzwanie :-))
      Natomiast faktycznie dużo bardziej razi mnie wulgarny język niz najgorszy nawet
      błąd ort.
      • cerrita Re: głupi problem:)) 27.05.03, 10:25
        Interpunkcyjne jakoś mniej mnie rażą:) A propos wulgaryzmów - racja!

        Tak w ogóle to nie chciałam nikogo urazić - ja jakoś tak już mam:)) Jak coś
        piszę na Forum to zdarza mi się sięgać po słownik ortograficzny - ot, taka mała
        fobia;)))

        Serdecznie pozdrawiam.
        • qw5 Re: głupi problem:)) 27.05.03, 14:32
          Eetam , jaka fobia? To raczej rodzaj natręctwa, ale zapewniam, że zupełnie
          niegroźny ;-)
    • otryt Re: głupi problem:)) 27.05.03, 15:06
      Błędów ortograficznych na szczęście nie ma za wiele na tym forum. Mnie ciężko
      się czyta teksty pisane jednym ciurkiem, wszystko małymi literami, bez kropek i
      przecinków i bardzo często bez polskich liter z ogonkami. Wulgaryzmy mają
      czasem swoje uzasadnienie i wtedy nie rażą, ale zazwyczaj jest inaczej.
    • Gość: ja Re: głupi problem:)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.03, 17:21
      Boże ja Cię rozumiem,nie znosze tłumaczenia się dysortografia,njwięcej jest
      ludzi ,którzy maja w nosie zasady ortograficzne,a to jednak świadczy o
      poziomie.I nie ma dwóch zdań.W większości ignorancja i olewactwo
      ortograficzne.NIe znoszę.
    • Gość: rybkaa Re: głupi problem:)) IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 17:33
      Mnie też razi, ale równie mocno razi mnie zwracanie komuś uwagi, nawet jesli
      ma się rację, mam nadzieję że tego nie robisz.
      • cerrita Re: głupi problem:)) 27.05.03, 19:09
        Nie, nie zwracam nikomu uwagi:)))
        Pozdrawiam.
Pełna wersja