Dodaj do ulubionych

Mam 31 lat i.................cd

08.05.07, 15:03
PROSZE, POWIEDZCIE SKAD CZERPIECIE ENERGIE DO AKTYWNEGO ZYCIA I BYCIA
SZCZESLIWYMI !?!?!?
Obserwuj wątek
    • hazzard Re: Mam 31 lat i.................cd 08.05.07, 15:13
      ha, po prostu żyje się z dnia na dzień. Mi nie chce się w zasadzie nic, poruszam
      się na linii dom - praca - dom, a po pracy nie mam zwykle ochoty na aktywne życie...
      • boxing_cat Re: Mam 31 lat i.................cd 08.05.07, 15:53
        witaj - ja mam 29 lat. Nie mam meza ani dzieci. Wyrwalam sie z toksycznego
        zwiazku, potem z kolejnego - takiego na sile, bo kandydat byl 'dobry i
        odpowiedni'. Teraz czuje ze zyje: patrze na piekna wiosne dookola, chce mi sie
        spacerowac po Saskiej Kepie, jezdzic na rowerze, spotykac z przyjaciolmi na
        winko, chodzic do teatru, wyjezdzac na weekendy w wiejska glusze..
        Paradoksalnie to ze znow jestem sama sprawilo ze odrosly mi skrzydla. Mam
        energie, lubie pochylac sie nad malenkimi rzeczami dnia codziennego, obserwowac
        ludzi. Generalnie - staram sie byc dla siebie dobra, dbac o siebie jak o kogos
        bliskiego i kochanego. Wiele lat tego nie robilam. Kazdego dnia powtarzam sobie
        ze jest to jedyny taki dzien, ze sie juz nigdy nie powtorzy. Swiadomosc tego
        sprawia za swiat wydaje sie piekny, nawet pomimo problemow.
        Nie wiem wlasciwie za bardzo na czym polega Twoj problem - dlaczego brak Ci
        energii i sily aby aktywnie zyc? Moze to kwestia rutyny, znudzenia?
        Zmien cos. Zmiany sa ozywcze. Nie musza to byc jakies milowe kroki, ale cos co
        zlamie Twoj codzienny schemat, drobnostki dla Twojej przyjemnosci.
        Powodzenia
    • camel_3d Re: Mam 31 lat i.................cd 08.05.07, 16:10
      z milosci:)
    • facettt podlaczamy sie do inkubatora... 08.05.07, 16:18
      gdy braknie pod reka cycusia :)
      • ja_adam Re: podlaczamy sie do inkubatora... 08.05.07, 18:28
        z bycia częścia wiekszego społeczeństwa niż z bycia samym z sobą..
    • justine4 Re: Mam 31 lat i.................cd 08.05.07, 19:03
      zauwazylam, ze im wiecej rzeczy robie i mam tu na mysli tez wysilek fizyczny -
      czuje sie szczesliwsza.
      Punkt wyjscia jest czesto taki jak u Ciebie Madziu czyli "nie chce mi sie, po
      co?, to bez sensu... " ale kiedy sie przelamie taki nihilizm, ta energia
      zaczyna sama przyplywac. Sprobuj.
      A stad do szczescia juz maly krok.:)
    • taisy Re: Sam fakt ze jestem 08.05.07, 19:06
      mnie cieszy na tym pieknym swiecie. Nie widzisz tego?
    • nina9999999 Re: Mam 31 lat i.................cd 08.05.07, 19:49
      z innych ludzi, szczególnie jak jestem im potrzebna.
    • kryskaedka Re: Mam 31 lat i.................cd 08.05.07, 19:55
      z fajnych relacji z ludzmi oraz zwiedzania ciekawych miejsc!!oraz z milosci
      oczywiscie
    • arwen8 Re: Mam 31 lat i.................cd 08.05.07, 20:00
      tajemnicza_madzia napisała:

      > PROSZE, POWIEDZCIE SKAD CZERPIECIE ENERGIE DO AKTYWNEGO ZYCIA I BYCIA
      > SZCZESLIWYMI !?!?!?

      Z własnego wnętrza, z bycia SOBĄ, ze świadomości, że żyję w całkowitej zgodzie
      ze swoimi uczuciami, pragnieniami i zdolnościami. Mam w sobie wszystko, czego
      potrzebuję by czuć się szczęśliwą, by kochać, tworzyć i ŻYĆ.
      • procura Re: Mam 31 lat i.................cd 08.05.07, 20:20
        mam imperatyw optymizmu :)

        z twórczości własnej, z muzyki, z dobrych uczynków i z bodymax plus.
        • magdalena7676 Re: Mam 31 lat i.................cd 08.05.07, 20:45
          a ja też mam 31 lat i nie chce mi się nic. chodzę do psychologa, ale mam
          wrażenie, że oprócz tego że zostawię tam trochę złych emocji to z bardzo mi to
          nie pomaga zdobyć się na optymizm i pogodę ducha. jedyną rzeczą, która świetnie
          mi wychodzi to wyprowadzić się w minutę z równowagi. czasami mam wrażenie, że
          chyba mam jakąś chorobę psychiczną.
          • procura Re: Mam 31 lat i.................cd 08.05.07, 23:39
            zapisz się na basen. albo zafunduj sobie inny rodzaj aktywności fizycznej.
            i pilnuj, żeby nie odpuszczać sobie. za dwa tygodnie będziesz dumna z
            samodyscypliny. a to zawsze dobrze robi. + poprawa kondycji = więcej energii. to
            banał, ale serio pomaga :) od czegoś w końcu trzeba zacząć.
    • funix Podróże Hektora, czyli poszukiwanie szczęścia 08.05.07, 23:47
      coś akurat dla Ciebie ;))

      ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html?kw=34870

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka