Dodaj do ulubionych

Stoję obok,

IP: *.stacje.agora.pl 10.06.03, 11:57
ludzie mijaja mnie,ja mijam siebie...kilka miesięcy minęło, minęła depresja,
jak sie okazało wcale nie najgorsza...bardzo potrzebna...Moja przyjaciółka ma
wszczepiany szpik kostny - kolejny raz odsyłają ją z kliniki, bo wyniki
powinny być lesze...nie ma już siły aby się denerwować...przyjmuje życie i
zgadza się na nim...Za zycie - brzmi toast, który wznosimy po udanym
egazminie z patologii...Mimo wszystko "za zycie!"
Ktoś usiłuje mnie przekonać: to wszystko nie ma sensu. Nie zgadzam się, ale
pytam: jaki sens?
Czy ktos może mi odpowiedzieć na pytanie: w jakich okolicznościach i kiedy
poczuliscie, że wszystko ma sens, a róża jest różą jest różą?

Pozdrawiam,
jamelia :-)
Obserwuj wątek
    • procesor Re: Stoję obok, 10.06.03, 12:11
      Gość portalu: jamelia napisał(a):
      > Czy ktos może mi odpowiedzieć na pytanie: w jakich okolicznościach i kiedy
      > poczuliscie, że wszystko ma sens, a róża jest różą jest różą?

      Sa takie chwile - przychodza i odchodzą.
      Jestem. PO prostu.
      i to ma sens. :)

      Przebudzenie. Oświecenie.

      Jak na razie jeszcze zapadam w drzemki ale budze sie coraz częściej. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka