co wypada?

IP: *.ostroda.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 14:30
pisalam juz na tym forum o moicm zwiazku który trwa krótko i zrezygnowalam
dla niego z wyjazdu do australii postanowilam zaczac studia na
miejscu ,ustalilismy ze wynajmiemy raze mstancje ,on pojedzie ze mna i
znajdzie sobie prace w tym miescie(teraz jest w niemchech i pracuje dwa
miesiace).Tylko mam jeden problem ;niewiem jak wypada jesli chodzi o
finanse.MAma zaplaci mi za studia ale powiedziala ze jesli bede mieszkac z
nim to on ma mnie utrzymaywac .Czy tak powinno byc???Wydaje mi sie ze troche
gBupio bym sie czula a on jest starszy ode mnei i zdaje sobie sprawe ze sie
ucze i jestem na utrzymaniu rodzicow
    • Gość: Malwina Re: co wypada? IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 10.06.03, 14:40
      na utrzymaniu rodzicow to jestes gdy u nich mieszkasz.
      Placa za studia - ciesz sie.
      A gdybys tak wziela pod uwage dorywcza prace ZA siebie. Kelnerka w sobote
      niedziele, czy wieczorem ? zamiast byc na utrzymaniu to tego to innego.
      A jak ci za ciezko - siup do rodzicow i studia skonczyc.
      Bardziej skomplikowane te twoje wyjscia byc nie moga ? decydujesz o
      samodzielnym zyciu, ponos wszystkie konsekwencje

      Gość portalu: beata napisał(a):

      > pisalam juz na tym forum o moicm zwiazku który trwa krótko i zrezygnowalam
      > dla niego z wyjazdu do australii postanowilam zaczac studia na
      > miejscu ,ustalilismy ze wynajmiemy raze mstancje ,on pojedzie ze mna i
      > znajdzie sobie prace w tym miescie(teraz jest w niemchech i pracuje dwa
      > miesiace).Tylko mam jeden problem ;niewiem jak wypada jesli chodzi o
      > finanse.MAma zaplaci mi za studia ale powiedziala ze jesli bede mieszkac z
      > nim to on ma mnie utrzymaywac .Czy tak powinno byc???Wydaje mi sie ze troche
      > gBupio bym sie czula a on jest starszy ode mnei i zdaje sobie sprawe ze sie
      > ucze i jestem na utrzymaniu rodzicow
    • absurd Re: co wypada? 10.06.03, 15:22
      Gość portalu: beata napisał(a):

      >niewiem jak wypada jesli chodzi o
      > finanse.MAma zaplaci mi za studia ale powiedziala ze jesli bede mieszkac z
      > nim to on ma mnie utrzymaywac .Czy tak powinno byc???Wydaje mi sie ze troche
      > gBupio bym sie czula a on jest starszy ode mnei i zdaje sobie sprawe ze sie
      > ucze i jestem na utrzymaniu rodzicow

      Skoro jesteś na utrzymaniu rodziców i nie chcesz tego zmienić, to może
      powinnaś najpierw skończyć studia? Z jakiej racji ktoś miałby Cię utrzymywać?
      Czy zaakceptowałabyś odwrotną sytuację, że np. Ty utrzymujesz chłopaka, a on
      kończy studia? Doprawdy, dziwny sposób myślenia.
      • procesor Re: co wypada? 10.06.03, 15:29
        Ja bym wybrałą te Australie..
        A jak juz chcesz z nim mieszkac - to do roboty trza iść. Przeciez to nie twój
        mąż! Z tórym mogłabys ewentualnie ustalić że teraz cię utzrymuje bys komfortowo
        sobie studiowała..

        A tak to co - chcesz byc jego utrzymanką?? I to mama ci to proponuje..?

        Niby optymistka jestem ale jakos nie widzi mi się ta sytuacja.
        Raczej widze - dziecko, nieskończone studia, wzajemne pretensje. Obym się
        myliła.

        A może jednak jeszcze ta Austrialia aktualna..?
        :)
        Pomysl, jeszcze raz pomyśl.
        • Gość: Malwina Re: co wypada? IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 10.06.03, 15:34
          powiem wiecej : pryskaj do australii i sie nie zastanawiaj
          jak kocha to dolaczy
          jak nie kocha to lepiej wiedziec dzis niz jutro
          • Gość: beata Re: co wypada? IP: *.ostroda.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 04:46
            kurde latwo ,powiedziec ,ja naprawde go kocham,a utrzmymanka nie chce byc ,nie
            dopuszcze do tego-z drugiej strony jednak m y naprawde nie mozemy bez siebie
            • alfika Re: co wypada? 11.06.03, 09:45
              To pięknie i spokojnie możecie do tej Australii razem jechać, nawet jeśli on
              dołączy po zdobyciu pieniędzy na wyjazd.

              Macie za jednym zamachem masę spraw z głowy: kolegę, który wyciąga na wódkę,
              byłą dziewczynę, która wygraża, możecie razem zamieszkać i łatwiej będzie Ci
              zarobić na utrzymanie, jego pracę, Ty skończysz wymarzone studia, mama będzie
              tęsknić i staniesz się wymarzoną córką niezależnie od wszystkiego, a do tego
              mama będzie wiedziała, że jej chęć zapewnienia Ci wymarzonych studiów została
              doceniona.
              I nad czym tu dumać?
              Rozwiązanie jak na dłoni!
              Chyba że jeszcze jakieś szczegóły dojdą?
    • komandos57 Re: co wypada Malwinko? 10.06.03, 16:09
      Krecisz sie jak smrod po ciasnych gaciach.Wylec z nich rozporkiem.Odepne zamek
      i zmykaj.
    • Gość: ToeToe Studia w EU i po klopocie (n/txt) IP: *.ihug.net 11.06.03, 05:45
      • Gość: beata Re: Studia w EU i po klopocie (n/txt) IP: *.ostroda.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 10:48
        wyjazd razem z nim byBby chyba spelniem moich najwiekszych marzen na swiecie
        ale niestety to niemozliwe ,on musi tu zaliczyc szkole w rok bo nie zdal
        matury kiedys a bez niej tam nic nie zacznie,a nie dostanie vizy jak nie
        zacznie tam studiow, wiec niestety
        • Gość: senin Re: Studia w EU i po klopocie (n/txt) IP: *.prem.tmns.net.au 11.06.03, 11:08
          Gość portalu: beata napisał(a):

          > wyjazd razem z nim byBby chyba spelniem moich najwiekszych marzen na swiecie
          > ale niestety to niemozliwe ,on musi tu zaliczyc szkole w rok bo nie zdal
          > matury kiedys a bez niej tam nic nie zacznie,a nie dostanie vizy jak nie
          > zacznie tam studiow, wiec niestety


          A w tym pierwszym watku pisalas chyba, ze on po zawodowce....???
        • Gość: ToeToe Re: Studia w EU i po klopocie (n/txt) IP: *.ihug.net 11.06.03, 11:55
          Troche ryzykowny pomysl z ta AU.. Mozesz miec problem z zalegalizowaniem pobytu
          po studiach (no chyba, ze zakochalabys sie w Ozim, no ale Ty przeciez masz juz
          serce zajete..).
    • fnoll Re: co wypada? 11.06.03, 10:59
      zęby, włosy, szkła kontaktowe...

      pytanie od kogo korzystniej jest być uzależnionym finansowo? mam na pewno się
      ucieszy jak jej nagle pieniędzy przybędzie na własne atrakcje :)
    • tumoi Re: co wypada? 11.06.03, 11:33
      A co będzie gdy pojedzie za Tobą i nie znajdzie pracy?
      • Gość: ToeToe Re: co wypada? IP: *.ihug.net 11.06.03, 11:52
        Jak nie zaryzykuje to sie nie dowie..

        PS A co bedzie jak juz nic nie bedzie??
        • Gość: beata Re: co wypada? IP: *.ostroda.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 12:17
          jesli juz nic nie bedzie to naprawde wtedy nic nie bedzie ,ani mojego zycia
          ani swiatBa i marzen
          • Gość: lachate Re: co wypada? IP: *.net195-132-237.noos.fr 12.06.03, 15:44
            zastanawiam sie dlaczego utrzymanki sa tak napietnowane w naszym spoleczenstwie
            i skad u niektorych takie podejscie ze z mezem mozna pojsc na uklad ze
            utrzymuje a z facetem nie i po co sie przed tym utrzymywaniem tak rekami i
            nogami zapierac
            ja jestem na utrzymaniu meza i calkiem mi z tym fajnie, robie sobie spokojnie
            drugi fakultet, /taki dla przyjemnosci ale daje mi to przy okazji drugi zawod
            do reki na wypadek zmian personalnych, wszak mezczyzna zmienny jest/ zajmuje
            sie domem, dzieckiem i wcale nie spieszy mi sie do pracy skoro nie musze
            przeciez faceci uwielbiaja za wszystko placic nie widze powodu zeby im ta
            przyjemnosc odbierac a ja osobiscie mam tysiace ciekawych sposobow na to zeby
            realizowac sie niekoniecznie w pracy, co wiecej, wcale nie przeszkadza mi to ze
            realizuje sie za czyjes pieniadze, wszak to tylko pieniadze
            to bylo tak na marginesie, mimo wszystko autorce watku radze ta australie
            z tego co piszesz jakos mozecie jednak bez siebie skoro szanowny wybranek
            wyjechal na dwa miesiace do niemiec /rok to tylko 10 miesiecy dluzej/
            ktos powyzej mial racje jak kocha to zrobi szybciutko ta maturke i dojedzie a
            jak nie dojedzie to wygrasz ten rok a dodatkowo podroze wyksztalca cie wiele
            lepiej niz jakiekolwiek rodzime studia, zmykaj do tej australi skoro tylko masz
            okazje wtedy jakby sie sprawy nie potoczyly bedziesz w sytuacji win-win
            a zakochanie to tylko chemia, szybko minie
            i jeszcze jedno, dlaczego ktos wysyla dziewczyne chcaca skonczyc studia na
            weekendowe kelnerowanie, przeciez ona ani sie z tego w polsce nie utrzyma a
            jeszcze studiow nie skonczy, to niech juz lepiej da sie poutrzymywac, pod
            warunkiem ze on chce ja utrzymywac ale przeciez jezeli kocha to napewno chce i
            w takiej sytuacji w niektore weekendy moglaby dorobic sobie na szminke
            lachate

            • Gość: Malwina Re: co wypada? IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 12.06.03, 16:00
              ten ktos to ja. A ona sie nie ma utrzymywac (studia jej rodzice oplacaja) a
              dorabiac - dobrze jej to zrobi. Status swietej krowy dla studentow trwa ?
              Caly kapitalistyczny swiat studencki zasuwa a tu dowiaduje sie ze zle rady
              daje ....
              pewnie znow jestesmy (pl) wyjatkiem ....

              i jeszcze jedno, dlaczego ktos wysyla dziewczyne chcaca skonczyc studia na
              > weekendowe kelnerowanie, przeciez ona ani sie z tego w polsce nie utrzyma a
              > jeszcze studiow nie skonczy, to niech juz lepiej da sie poutrzymywac, pod
              > warunkiem ze on chce ja utrzymywac ale przeciez jezeli kocha to napewno chce
              i
              > w takiej sytuacji w niektore weekendy moglaby dorobic sobie na szminke
              > lachate
              >
              • Gość: lachate Re: co wypada? IP: *.net195-132-237.noos.fr 12.06.03, 16:30
                czesc Malwina
                widocznie zle cie zrozumialam
                ale i tak wez pod uwage jedna rzecz
                caly kapitalistyczny studencki swiat zasuwa, to prawda, ale zarabia minimum 5
                euro na godzine /w przypadku kelnera + napiwki /swiatowe napiwki//
                natomiast ta dziewczyna mialaby kelnerowac w polsce, nie dosc ze tego 5 euro
                moglaby przez caly dzien nie zarobic to nie wiadomo czy w ogole znalazlaby taka
                prace
                w efekcie niezaleznie od tego czy by ja znalazla czy nie musialaby byc na
                czyims utrzymaniu

                Gość portalu: Malwina napisał(a):

                > ten ktos to ja. A ona sie nie ma utrzymywac (studia jej rodzice oplacaja) a
                > dorabiac - dobrze jej to zrobi. Status swietej krowy dla studentow trwa ?
                > Caly kapitalistyczny swiat studencki zasuwa a tu dowiaduje sie ze zle rady
                > daje ....
                > pewnie znow jestesmy (pl) wyjatkiem ....
                >
                > i jeszcze jedno, dlaczego ktos wysyla dziewczyne chcaca skonczyc studia na
                > > weekendowe kelnerowanie, przeciez ona ani sie z tego w polsce nie utrzyma
                > a
                > > jeszcze studiow nie skonczy, to niech juz lepiej da sie poutrzymywac, pod
                > > warunkiem ze on chce ja utrzymywac ale przeciez jezeli kocha to napewno ch
                > ce
                > i
                > > w takiej sytuacji w niektore weekendy moglaby dorobic sobie na szminke
                > > lachate
                > >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja