Gość: Imagine
IP: *.unl.edu
11.06.03, 15:06
Czy my naprawde potrzebujemy partnerow ? Do czego ? Czego nam brakuje w nas
samych ? Czy aby napewno brakuje ? Czy posiadanie partnera nie jest li tylko
podyktowane pregiezem spolecznym ? No jak to ? Sam, sama ? Ile sie mozna uczyc
od innych ? Czy uczymy sie ? Dlaczego konfrontacja z wlasnym umyslem jest tak
bolesna ? Czy bez radia (partnera) ani rusz ?
Imagine.