plusy związków

13.06.03, 22:41
Zakaładam dwa alternatywne wątki.
Prosze mi tu nie wpisywac MINUSÓW! :))

Co dla waszym zdaniem jest cenne w byciu w związku z drugim człowiekiem, co
jest fajnego.

Dla mnie jest to wzajemna bliskość psychiczna z drugim człowiekiem.
    • zalamana1 Re: plusy związków 13.06.03, 22:54

      Jest jeden istotny - nie jestem sama :)
    • Gość: Malwina Re: plusy związków IP: *.d1.club-internet.fr 13.06.03, 23:17
      ksiezniczko marzycielko,
      zapamietaj ze jak sie przejdziesz po zyciu jeszcze kilka lat i usmiejesz
      cynicznie z ponizszego to jeszcze nie jest to powod aby sie zmieniac.


      > Dla mnie jest to wzajemna bliskość psychiczna z drugim człowiekiem.
      >
      • procesor Re: plusy związków 13.06.03, 23:26
        Gość portalu: Malwina napisał(a):
        > ksiezniczko marzycielko,
        > zapamietaj ze jak sie przejdziesz po zyciu jeszcze kilka lat i usmiejesz
        > cynicznie z ponizszego to jeszcze nie jest to powod aby sie zmieniac.
        > > Dla mnie jest to wzajemna bliskość psychiczna z drugim człowiekiem.

        Nic z tego Malwino, przejechałam sie trochę. Cyniczna bywam - ale nie zamierzam
        byc na stałe. I wiem co piszę. Zreszta pojęcie związek mozna rozumiec szerzej,
        czyz nie? :)
        Trzeba mieć oczy szeroko otwarte gdy wchodzi sie w związek. Miłość nie jest
        ślepa. Tylko ci nie widza co ich sama tylko "chemia" trafiła.

        Plus kolejny związku - nie trzeba szuakc partnera przed imrezą,
        zwłaszcza "tańcząca". No i ma się z kim do domu wracać.
    • Gość: Mikxxx Re: plusy związków IP: *.elsat.net.pl / 10.4.0.* 13.06.03, 23:24
      Witam
      Już to kiedyś pisałem---jak zaczynam czytać wątek--to po temacie szuakam
      wypowiedzi procesorki--tak--jesteś super babka i dużo mnie już nauczyłaś.W tym
      temacie co teraz jesteśmy --plusów jest potęga--pod warunkiem że zakładamy--
      MIŁOŚĆ-jeżeli jest obopulna to jest raj--a jeżeli jest raj to się chce zyć jest
      energia i nic nie jest w stanie załamać--niestety zycie jest ciężkie a potem
      sie zdycha--pozdrawiam--Mikxxx
      • procesor Re: plusy związków 13.06.03, 23:28
        Gość portalu: Mikxxx napisał(a):
        > niestety zycie jest ciężkie a potem
        > sie zdycha--pozdrawiam--Mikxxx

        A potem juz tylko raj , aniołki, harfu i te rzeczy. :)
        Dzieki, hihi.
        • Gość: Mikxxx Re: plusy związków IP: *.elsat.net.pl / 10.4.0.* 13.06.03, 23:36
          procesor napisała:

          > Gość portalu: Mikxxx napisał(a):
          > > niestety zycie jest ciężkie a potem
          > > sie zdycha--pozdrawiam--Mikxxx
          >
          > A potem juz tylko raj , aniołki, harfu i te rzeczy. :)
          > Dzieki, hihi.
          >
          > Jeżeli się trafi na ta właśnie Miłość--to ok a jeżeli sie człowiek pomylił??
          eechhhh--szczęśliwa jesteś wiem
          >
          • procesor Re: plusy związków 13.06.03, 23:46
            Gość portalu: Mikxxx napisał(a):
            > Jeżeli się trafi na ta właśnie Miłość-to ok a jeżeli sie człowiek pomylił ??
            > eechhhh--szczęśliwa jesteś wiem

            Tak jestem szczęśliwa. Tak jak i każdy może być. Niezaleznie od tego czy jest
            sam czy w związku, czy idzie mu w życiu jak po maśle czy go życie kopie w rzyć.

            Pamiętaj - pozory myla a najwazniejsze jest niewidoczne dla oczu.
    • Gość: ryba Re: plusy związków IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.06.03, 23:34
      Dzieci, dla nich warto byc w zwiazku...

      ryb
      • cossa Re: plusy związków 13.06.03, 23:35
        wyrwales mi to rybie:P
        pozdrawiam Cie serdecznie ;)
        cossa

        Gość portalu: ryba napisał(a):

        > Dzieci, dla nich warto byc w zwiazku...
        >
        > ryb
        • Gość: ryba Re: plusy związków IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.06.03, 23:49
          cossa napisała:

          > wyrwales mi to rybie:P
          > pozdrawiam Cie serdecznie ;)
          > cossa
          >
          > Gość portalu: ryba napisał(a):
          >
          > > Dzieci, dla nich warto byc w zwiazku...
          > >
          > > ryb


          Czasami mnie sie uda:)
          Rowniez pozdrawiam :)

          ryb
          • procesor Re: plusy związków 13.06.03, 23:52
            Dzieki Sdf-owi mam następny plus - w związku mozna się położyć do ciepłego
            łóżka wygrzanego przez tę drugą połówkę, przytulic się do niej. Dzięki Sdf-owi
            jeszcze dopisuję, że jeszcze mozna ja zaspokoić i siebie tez przy okazji. :D
    • Gość: Martyna Re: plusy związków IP: *.proxy.aol.com 14.06.03, 00:07


      Radosc czerpana , z tego, ze robi sie rzeczy razem.
      Radosc , ktora daje odwzajemniona milosc.
      Przyjazn.
      Rozumienie i bycie rozumianym.
      Wspieranie i bycie wspieranym.
      Wspolna zabawa
      Oparcie
      Sex
      Szanowanie i bycie szanowanym
      Poczucie bycia kochana i kochanie
      Emocjonala , psychiczna i duchowa bliskoc.
      • matrek Re: plusy związków 11.08.03, 07:22
        Gość portalu: Martyna napisał(a):

        >
        >
        > Radosc czerpana , z tego, ze robi sie rzeczy razem.
        > Radosc , ktora daje odwzajemniona milosc.
        > Przyjazn.
        > Rozumienie i bycie rozumianym.
        > Wspieranie i bycie wspieranym.
        > Wspolna zabawa
        > Oparcie
        > Sex
        > Szanowanie i bycie szanowanym
        > Poczucie bycia kochana i kochanie
        > Emocjonala , psychiczna i duchowa bliskoc.


        Postawiłbym wlasnie na to.
    • Gość: aiszka4 Re: plusy związków IP: srv1:* / 192.168.1.* 14.06.03, 11:50
      Nie muszę wszystkich decyzji podejmować samodzielnie i samotnie ponosić
      konsekwencji.
      Nie mogę robić, co mi się podoba - ktoś mnie powstrzyma przed zrobieniem
      głupstwa.
      Jeśli przyprowadzam kogoś do domu po pracy, mam na kogo zrzucić winę za
      bałagan.
      Mam od kogo wziąć, jak w moim portfelu zabraknie gotówki.
      Ktoś mi zabierze pilota, albo przełączy program i zmusi tym do zajęcia się
      ciekawszymi, bardziej pozytecznymi sprawami. Przy okazji znam się trochę na
      sporcie i samochodach.
      Mam z kim iść na wystawę i na spacer, mam dla kogo ładnie wyglądać i dbać o
      siebie.
      Mam dal kogo ŻYĆ:)))))

    • anahella tworzenie 14.06.03, 14:05
      Zwiazek to tworczosc na podstawowym poziomie: zyje z kims - tworze dla wiecej
      niz siebie (chocby chodzilo o tworzenie zupy) i mam recenzenta swojej
      tworczosci. Dzieki tworzeniu sie rozwijam, wiec dzieki byciu z kims caly czas
      sie rozwijam.
      • komandos57 Re: tworzenie 12.08.03, 23:01
        anahella napisała:
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        Gdzie sie cyganko ukrywalas?Bedziesz moim papierem toaletowym?
    • Gość: ryba Re: plusy związków IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.06.03, 14:14
      Jest wielka szansa, ze dziecko poczete ze zwiazku bedzie Twoim przyjacielem...


      ryb
      • procesor Re: plusy związków 14.06.03, 23:43
        Milej oglądać w nocy horror z kims kogo można trzymac za rekę a jak sie zamknie
        oczy to powie kiedy otworzyć można. No i potem zgasi światło.
        • saana Re: plusy związków 15.06.03, 05:12
          poczucie bezpieczenstwa finansowego,
          sobota i niedziela nie jest problemem samotnosci,
          jak sie wala terminy ktos pomoze,
          poczucie chwilowej stabilizacji,
          lekcewazenie innych facetow (czyt. nie pchanie sie w kolejnyc schiz zwiazek)
          poczucie, ze komus na mnie zalezy,
          bezpieczne ramiona, bezpieczny seks, bezpieczne pocalunki, ktore nie zakoncza
          sie niechcianymi telefonami, a ja nie bede miala moralnego kaca,
          ograniczenie narazania sie na niebezpiecznstwa(czyt. samotne podroze, nocne
          powroty do domu)
          • Gość: lachate Re: plusy związków IP: *.net195-132-237.noos.fr 15.06.03, 09:34
            bardzo prozaiczny plus /ale niektorzy a zwalszcza niektore kobiety beda
            wiedzialy o co dokladnie chodzi/
            jest sie zapraszanym na kolacje, bankiety, grile i inne imprezy do parzystych
            znajomych
            • Gość: marzena Re: plusy związków IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.06.03, 12:40
              Bycie w zwiazku powoduje z drugim czlowiekiem rodzi tyle konfliktow, obnaza
              nasze leki, slabosci, ograniczenia ze zaczynamy sie rozwijac i pytac sie siebie
              Kim ja wlasciwie jestem? Po co w ogole jestem? I to uwazam za zalete bycia w
              zwiazku. Bo jest to swego rodzaju wyzwanie.

              "Zwiazek to troche tak jak umiescic dwa nieobrobione kamienie w niewielkim
              pojemniku i dlugo nimi potrzasac. W rezultacie kamienie zaczna tracic ostre
              krawedzie i nabiora gladkich, szlachetnych ksztaltow. Pojedynczy kamien ma
              wprawdzie wygodniej, ale niewiele sie z nim dzieje. Wygodna to zgubny projekt
              na zycie"


              Gość portalu: lachate napisał(a):

              > bardzo prozaiczny plus /ale niektorzy a zwalszcza niektore kobiety beda
              > wiedzialy o co dokladnie chodzi/
              > jest sie zapraszanym na kolacje, bankiety, grile i inne imprezy do parzystych
              > znajomych
              • zuzanna31 Re: plusy związków 07.08.03, 11:03
                Marzena napisała to 2 miesiące temu a ja dopiero teraz to przeczytałam.
                To fantastyczne - olśniło mnie:)
    • gwen_verdon Re: plusy związków 15.06.03, 12:45
      Poczucie,że jestem połową całości.
    • nabokoff fusy związków 15.06.03, 13:44
      można się podłączyć pod tysiącletni ciąg miłośności, to co para między sobą
      wyczarowuje, to uczucia bardzo stare, starsze zapewne niż mowa, i jak się
      dobrze do siebie dostroić, to przeżywa się więcej, nie tylko podwójnie, ale
      załapując się generalnie na ten wszechludzki fenomen międzypłciowego
      magnetyzmu, jest się jakby w komuni ze wszystkimi kochankami przeszłymi,
      obecnymi i przyszłymi

      to zupełnie inny stan niż solo, gdy już się wzajemnie dostroi, więcej się
      wchłania z świata

      zajebiście przypomina o co w tym wszystkim chodzi, uwrażliwia brzuch

      no, tyle :)
    • procesor Kanikuła i powtórki 07.08.03, 10:04
      No kochani skoro jak widze odgrzebujemy stare watki - to ja tu reanimuje moje
      dwa stare. Może komus teraz doszły inne pomysły?? :))

      Co by tu jeszcze dopisac? Hm.. Czy juz pisałam że ma kto podac śniadanie do
      łóżka? :) Ewentualnie ma sie komu podac śniadanie do łózka! ;)
      • madlaine Re: Kanikuła i powtórki 07.08.03, 10:40
        no nie trzeba si wkurzac kiedy na imprezy zapraszane sa same pary......
    • jasmintea Re: plusy związków 07.08.03, 11:08
      Śmiech między dwiema kochajacymi się osobami jest inny niz w gronie przyjaciól.
      PS.
      ryb
      czasami DLA
    • jasmintea Re: plusy związków 07.08.03, 11:16
      wrrrrrrrrrrr ucięlo mi połowe:)))

      Śmiech między dwiema kochajacymi się osobami jest inny niz w gronie przyjaciól.
      Jest się do kogo przytulic po przebudzeniu z koszmarnego snu.
      Dostaje się kwiaty bez okazji ( samodzielnie kupione to nie to samo)
      Jest się z kim kłocic do upadlego - co zmusza do zastanowienia sie nad logika
      własnych argumentow
      Jest się z kim godzic:)
      Poznaje się zupełnie inne spojrzenie na swiat.
      Jest komu nosic po schodach: wózek, rower, siaty z zakupami i ciezkie meble:)
      Jest się do kogo uśmiechnąć , gdy podnosi sie oczy - kazde znad swojej ksiażki.


      PS. ryb
      czasami DLA dzieci warto zakonczyc zwiazek.

      PS2.
      Hmm.. Powinnam byla najpierw napiasc tutaj a dopiero pozniej na wątku o
      plusach samotnosci. Mądry Polak.. Eeehh..:))))

      Pozdrawiam
      • Gość: meee:) Re: plusy związków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 11:24
        uwielbiam taki 'meta-język' związku, takie wiecie, mruknięcie, a juz wiadomo 'o
        so choziii' - nieczytelny jezyk ten jest dla 'obcozwiązkowca', oczywista :)
    • Gość: ru486 Re: plusy związków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.03, 13:12
      Współpraca w kroczeniu drogą życia.
    • vicca Re: plusy związków 11.08.03, 09:09
      poranne wstawanie i wieczorne zasypianie ;)

      Pzdr ciepło Vicca
      • szewczyk_dratewka Re: plusy związków 11.08.03, 09:36
        najprościej:
        czucie związku z drugą osobą.
        Najtrudniej:
        istnienie "my", zamiast "ja".
    • Gość: gerbera Re: plusy związków IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 22:11
      milo, ze w domu jest zawsze cos do jedzenia
      milo ogladac film wtulonym w meskie ramie
      milo, jak to co mowisz jest nagle dla kogos bardzo wazne i mozesz sie zawsze
      zapytac "co mowilam przed chwila?" i on to wie!
      milo miec wspolne plany, takie ktorych nie mozna miec samemu, jak dom z
      ogrodkiem, pies i dzieci
      wygodniej gdy ktos lepiej prowadzi od ciebie i nie musisz targac sama ciezkich
      bagazy
      milo na imprezie, gdy masz komu usiasc na kolanach
      masz z kim wypic wino, zapalic jointa i wiesz, ze to co robisz, powiesz nie
      wywola nagle skandalu, czujesz sie bezpiecznie
      na wakacjach umie rozlozyc namiot i rozpalic ognisko
      a poza tym, bedac z nim, rozumiesz ze twoja nagosc jest bezcennym skarbem, a ty
      posiadajac go czujesz sie jak boginia.
    • komandos57 Re: plusy związków Dratewki i Jasiaminety 11.08.03, 22:13
      To dopiero zwiazek!!!!!!
      • jasmintea Re: plusy związków Dratewki i Jasiaminety 13.08.03, 02:48
        Alez dlaczego??? Ja sie znam z Szewczykiem o tyle, ze wrogo na siebie
        popatrzylismy ponad barykada:))))
        A Ty juz nas swatasz?:)))

        Pozdrawiam rozbawiona
        • komandos57 Re: plusy związków Dratewki i Jasiaminety 13.08.03, 02:54
          Otrzymalas poczte?
          • jasmintea nie na temat:) 13.08.03, 02:59
            "Rosjanie powiadają: - Chroń płuca, włóż walonki! " - tak mi sie znalazlo:))

            Pozdrawiam
            • komandos57 Re: nie na temat:) 13.08.03, 03:01
              Dobranoc.
    • sdfsfdsf Re: plusy związków 11.08.03, 22:15
      w koncu znalazlem po miesiacu badan i eksploracji - jezeli masz syfa na plecach
      w trudno dostepnym miejscu partner jest nieoceniony
      • sdfsfdsf Re: plusy związków 11.08.03, 22:22
        z drugiej strony, przy odrobinie dobrej woli i po chwili rozgrzewki rownie
        dobre moga okazac sie metalowe szczypce do ciasta
        • procesor Re: plusy związków 11.08.03, 23:47
          Hehehe, Esdeefie, a potem pocałuj te rozgrzane szczypce i przytul je mocno.
          Połózcie się razem do łóżka i "make love - not war"....
          :D
    • komandos57 Re: plusy związków 11.08.03, 22:18
      a ja mam syfa na lewym jaderku.Wylizesz mi?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja