fnoll 21.06.03, 02:18 czy udało wam się kiedyś spojrzeć na "zachowania godowe" człowieka tak, jakby był innym gatunkiem, z ciekawością pozbawioną zaangażowania emocjonalnego? co przede wszystkim rzuca się w oczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Imagine Re: ruda barakuda rozchyla swe uda IP: *.neb.rr.com 21.06.03, 03:14 fnoll napisał: > czy udało wam się kiedyś spojrzeć na "zachowania godowe" człowieka tak, jakby > był innym gatunkiem, z ciekawością pozbawioną zaangażowania emocjonalnego? > > co przede wszystkim rzuca się w oczy? buahahahahahahahahahaha, ja inaczej godow nie widze, tylko wlasnie takimi oczami. Juz dawno powiedzialem ze to smiesznie (conajmnie) wyglada. Zaczynasz odkrywac fnoll cos, do czego Wodz juz dawno doszedl. Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: taniec godowy prawdziwie samczej natury IP: *.home.cgocable.net 21.06.03, 06:57 Zycze wam tej samby, ale z odpowiednia, naprawde odpowiednia samica ! hehe Pewnie, ze to smiesznie wyglada, jak on tanczy techno, a ona walcuje :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: taniec godowy prawdziwie samczej natury IP: *.neb.rr.com 21.06.03, 15:33 Gość portalu: Renka napisał(a): > Zycze wam tej samby, ale z odpowiednia, naprawde odpowiednia samica ! > hehe > Pewnie, ze to smiesznie wyglada, jak on tanczy techno, a ona walcuje :)))) to smiesznie wyglada bez wzgledu na rodzaj tanca. Obudz sie Renka. Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll ależ wodzu, co wódz... 21.06.03, 10:30 to ja przepraszam :) > Zaczynasz odkrywac fnoll > cos, do czego Wodz juz dawno doszedl. dla mnie punktem wyjścia jest obserwacja, że noworodki odkarmione, przewinięte i wykąpane, ale pozbawione czułości - pieszczot, kołysania, głosu ludzkiego etc. chorują, wolniej rosną lub nawet umierają one narażone są na frustrację swoich potrzeb w największym stopniu, bo najbardziej są bezradne - stąd i skutki drastyczne dojrzały jako-tako człowiek nawet jak czegoś nie zdobędzie, to może sobie dane doznanie skompensować innym - i tak myślę sobie co jest zastępnikiem bliskich relacji erotycznych, a co sprzyja ich wprowadzaniu muzyka, alkohol, taniec... jeszcze muszę się pozastanawiać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina pulsions IP: *.d1.club-internet.fr 21.06.03, 10:33 praca, sztuka, pasja, hobby - kazda ludzka activité jest sublimacja pulsji seksualnych (wiec zycia) Nie szukaj - juz znaleziono :-) > dojrzały jako-tako człowiek nawet jak czegoś nie zdobędzie, to może sobie dane > doznanie skompensować innym - i tak myślę sobie co jest zastępnikiem bliskich > relacji erotycznych, a co sprzyja ich wprowadzaniu > > muzyka, alkohol, taniec... > > jeszcze muszę się pozastanawiać :) Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: pulsions 21.06.03, 10:43 Gość portalu: Malwina napisał(a): > Nie szukaj - juz znaleziono :-) o właśnie, tak na marginesie - ty może malwino wiesz, czy przeciętny francuz wiedział o sojuszu z polską przed II wojną światową, czy tylko po stronie polskiej występowało przeświadczenie że "jakby co przyjdą nam z odsieczą" a francuskie "nie będziemy umierać za gdańsk" wcale nie było odmową, tylko stwierdzeniem oczywistości - bo umierać za gdańsk znaczyło dla nich tyle co umierać za brno, pawłowiczki, seul etc... czyli że w ogóle nie brali tego pod uwagę, bo to tylko niemcy anektowali swoje wschodnie, zbuntowane rubierze... wiesz coś może o tym? a w kwestii pulsji - czy wiesz ile erotycznego żaru ma w sobie papieros? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwinana margines Re: pulsions IP: *.d1.club-internet.fr 21.06.03, 10:48 przecietny francuz nie wie (ale on nie wie tez kto to bodlerek i zola) i warszawa dla niego tak jak maczupikczu byla (przed papiezem :-) tera wii czas zaczac malarstwo uprawiac fnoll'u :-) (à propos erotycznego zaru papierosa :-)) fnoll napisał: > Gość portalu: Malwina napisał(a): > > > Nie szukaj - juz znaleziono :-) > > o właśnie, tak na marginesie - ty może malwino wiesz, czy przeciętny francuz > wiedział o sojuszu z polską przed II wojną światową, czy tylko po stronie > polskiej występowało przeświadczenie że "jakby co przyjdą nam z odsieczą" a > francuskie "nie będziemy umierać za gdańsk" wcale nie było odmową, tylko > stwierdzeniem oczywistości - bo umierać za gdańsk znaczyło dla nich tyle co > umierać za brno, pawłowiczki, seul etc... czyli że w ogóle nie brali tego pod > uwagę, bo to tylko niemcy anektowali swoje wschodnie, zbuntowane rubierze... > > wiesz coś może o tym? > > a w kwestii pulsji - czy wiesz ile erotycznego żaru ma w sobie papieros? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aiszka4 Re: ruda barakuda rozchyla swe uda IP: srv1:* / 192.168.1.* 21.06.03, 09:54 Jesteśmy jednym z dwóch gatunków na tej planecie, które robią to nie tylko w celach prokreacyjnych, ale również dla własnej przyjemności. I jedynym gatunkiem, który w ten sposób okazuje uczucie. Nie widzę w tym nic śmiesznego, tak jak nie śmieszą mnie Eskimosi pocierający się nosami. Gwałt też nie jest śmieszny, choć zachowanie gwałciciela (technicznie), nie różni się w swym działamniu od zachowania kochanka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romb Re: ruda barakuda rozchyla swe uda IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.06.03, 10:24 Gość portalu: aiszka4 napisał(a): [...] > Gwałt też nie jest śmieszny, choć zachowanie gwałciciela (technicznie), nie > różni się w swym działamniu od zachowania kochanka. o boszszzz życzę Ci delikatnego kochanka... ps. zawsze się szamoczecie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: ruda barakuda rozchyla swe uda IP: *.d1.club-internet.fr 21.06.03, 10:26 wszyscy sie szamoca a delikatnosc to w amerykanskich filmach 4 kategorii ...(w bezruchu pod przescieradlem) Gość portalu: romb napisał(a): > Gość portalu: aiszka4 napisał(a): > [...] > > Gwałt też nie jest śmieszny, choć zachowanie gwałciciela (technicznie), ni > e > > różni się w swym działamniu od zachowania kochanka. > > o boszszzz życzę Ci delikatnego kochanka... > ps. zawsze się szamoczecie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary Re: ruda barakuda rozchyla swe uda IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 20.08.03, 02:20 Gość portalu: Malwina napisał(a): > wszyscy sie szamoca > a delikatnosc to w amerykanskich filmach 4 kategorii ...(w bezruchu pod > przescieradlem) ...i konicznie w majtkach (oboje) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: ruda barakuda rozchyla swe uda IP: *.d1.club-internet.fr 20.08.03, 02:22 gdyby i jedno tylko bylo to i tak sprawa skompromitowana ... i konicznie w majtkach (oboje) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: ruda barakuda rozchyla swe uda IP: *.d1.club-internet.fr 21.06.03, 10:24 to spojrzenie sprawia ze rzecz jest smieszna lub nie (dlaczego wlasnie smieszna ? nie wiem, bo szczerze mowiac jest wiele innych adjectifs trafniejszych dla okreslenia. Chociazby "gwaltowna", "brutalna" - tak jak narodziny zreszta) przyklad aiszki doskonale pokazuje ze smiesznosc jest w waszych mind'ach Cos sie stalo ? Kastracja ? Gość portalu: aiszka4 napisał(a): > Jesteśmy jednym z dwóch gatunków na tej planecie, które robią to nie tylko w > celach prokreacyjnych, ale również dla własnej przyjemności. I jedynym > gatunkiem, który w ten sposób okazuje uczucie. Nie widzę w tym nic śmiesznego, > tak jak nie śmieszą mnie Eskimosi pocierający się nosami. > Gwałt też nie jest śmieszny, choć zachowanie gwałciciela (technicznie), nie > różni się w swym działamniu od zachowania kochanka. Odpowiedz Link Zgłoś
trzcina Przykładanie oka 21.06.03, 13:03 Gość portalu: Malwina napisała: > to spojrzenie sprawia ze rzecz jest smieszna lub nie [...] Im bardziej jesteśmy w środku, tym mniej skwapliwie przykładamy zewnętrzne oko. Zapamiętanie:) szczęśliwie towarzyszy nam, gdy spojrzenie krytyka niepożądane. Kiedyśmy ekstatycznie upoceni, rozpaczliwie umazgajeni, lumbago złamani, że rozciągne temat również na okolicznosci boleściwe. t.)) Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll co na to jelenie? 21.06.03, 10:38 Gość portalu: aiszka4 napisał(a): > Jesteśmy jednym z dwóch gatunków na tej planecie, które robią to nie tylko w > celach prokreacyjnych, ale również dla własnej przyjemności. dlaczego tylko dwa, kto jest tym drugim, i co na to inne gatunki??? a może konie jelenie patrząc na ludzi myślą sobie: "popatrz, oni muszą się uganiać za samicami, a samice za samcami przez okrągły rok! biedacy, my to mamy raz w roku frajdę, a oni całoroczną katorgę - przecież coś co trzeba robić na okrągło przestaje być klawe" ;) > I jedynym > gatunkiem, który w ten sposób okazuje uczucie. a bociany? > Nie widzę w tym nic śmiesznego, > tak jak nie śmieszą mnie Eskimosi pocierający się nosami. żeby tylko się tymi nosami pocierali, oni w tych swoich iglach robili TO nagminnnie na oczach DZIECI - w Ameryce to za takie zachowanie mieliby kuratora na karku i być może odebrano by im prawa do opieki nad dziećmi, bo powszechnie wiadomym jest, że miłowanie się na oczach swych pociech to czyste ZŁO, no nie? ergo - eskimosi z diabelskiego zrodzeni są nasienia, może nawet nie mają duszy? ;) > Gwałt też nie jest śmieszny, choć zachowanie gwałciciela (technicznie), nie > różni się w swym działamniu od zachowania kochanka. poza użyciem nokautu technicznego i paru innych zagrywek... dżizza, dzięki za takie porównanie... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aiszka4 Re: co na to jelenie? IP: srv1:* / 192.168.1.* 21.06.03, 11:27 fnoll napisał: > dlaczego tylko dwa, kto jest tym drugim, i co na to inne gatunki??? Tylko delfiny czerpia z seksu przyjemnosc. Dla wszystkich innych gatunkow to tylko instynkt przetrwania, zew naturz. > > > I jedynym > > gatunkiem, który w ten sposób okazuje uczucie. > > a bociany? Co bociany? > > Nie widzę w tym nic śmiesznego, > > tak jak nie śmieszą mnie Eskimosi pocierający się nosami. > > żeby tylko się tymi nosami pocierali, oni w tych swoich iglach robili TO > nagminnnie na oczach DZIECI - w Ameryce to za takie zachowanie mieliby kuratora > > na karku i być może odebrano by im prawa do opieki nad dziećmi, bo powszechnie > wiadomym jest, że miłowanie się na oczach swych pociech to czyste ZŁO, no nie? Komu jest wiadomym? Gdyby ktos nie uswiadomil tego Eskimosom, to skad by wiedzieli oni, a tym bardziej ich dzieci. Jak na filmie sie zazynali, to moglam patrzec, a jak sie kochali, to kazano mi wychodzic do drugiego pokoju. To jest dla mnie smieszne. > > > > Gwałt też nie jest śmieszny, choć zachowanie gwałciciela (technicznie), ni > e > > różni się w swym działamniu od zachowania kochanka. > > poza użyciem nokautu technicznego i paru innych zagrywek... dżizza, dzięki za > takie porównanie... :( Napisalam technicznie - czym sie roznia fluktuacyjne ruchy czlonka jednego i drugiego? Skad wiesz, ze dochodzace zza sciany odglosy to seks partnerski a nie gwalt? Bo ktos nie wzywa pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll w imieniu kaszalota 21.06.03, 12:29 Gość portalu: aiszka4 napisał(a): > fnoll napisał: > > > dlaczego tylko dwa, kto jest tym drugim, i co na to inne gatunki??? > Tylko delfiny czerpia z seksu przyjemnosc. Dla wszystkich innych gatunkow to > tylko instynkt przetrwania, zew naturz. to jak ktoś jest kaszalot, to już programowo nie ma z frykcji frajdy? bzdura! pytałem o to chodźby swoją kicię - mówi że lubi, a nie tylko musi zresztą, pogadaj z juhasami o łowieckach... coś widzę, że naturę to ty znasz z książek ;) > > > I jedynym > > > gatunkiem, który w ten sposób okazuje uczucie. > > > > a bociany? > > Co bociany? a bociany nie okazują sobie uczucia pokrywaniem? no to spróbuj potraktować bromem czy co tam działa na ptaki pana bociana i zobaczymy jak im się ułożą dalsze rodzinne relacje - doprawdy ignorancją jest głosić, że tylko człowiek używa seksu do celów pozaprokreacyjnych, w celu budowania więzi także no chodźmy spójrzmy bliżej - naczelne; pukają się bardzo społęczni8e i z uczuciem > > wiadomym jest, że miłowanie się na oczach swych pociech to czyste ZŁO, no > nie? > > Komu jest wiadomym? może tobie nie - ale mi jest wiadomym, i większości ludzi których znam ;) > Napisalam technicznie - czym sie roznia fluktuacyjne ruchy czlonka jednego i > drugiego? Skad wiesz, ze dochodzace zza sciany odglosy to seks partnerski a > nie gwalt? Bo ktos nie wzywa pomocy? cóż, to jest jak w muzyce - osoba z dobrym słuchem wychwyci pewne subtelne różnice, choćby wynikające z przenikania się rytmów moje doświadczenia w nasłuchiwaniu sąsiadów nie są niestety tak bogate, bym mógł z całą pewnością stwierdzić, że rozróżniam przez ścianę gwałt od seksu czynionego z obustronną ochotą - przez dwa lata miałęm okazję kontemplować jedną i tą samą parę, oni to zawsze robili z pożądania wzajemnego, a odgłosy zależały głównie od tego o któy mebel się oparli, ale domniemuję, że osoba gwałcona niekoniecznie powtarza "mocniej, mocniej, mocniej" (jak to piasek śpiewał) siemanko fnoll Odpowiedz Link Zgłoś
ginger_beer Jakie jelenie...? 21.06.03, 14:42 fnoll napisał: > a może konie jelenie patrząc na ludzi myślą sobie: "popatrz, oni muszą się > uganiać za samicami, a samice za samcami przez okrągły rok! biedacy, my to > mamy raz w roku frajdę, a oni całoroczną katorgę - przecież coś co trzeba > robić na okrągło przestaje być klawe" ;) Naiwniak albo antropocentrysta. Najbardziej rozwinięty umysłowo gatunek, jakim sa szympansy, osiąga ponoć poziom świadomości 3-letniego dziecka. Zatem przy najbardziej optymistycznych założeniach jeleń może mieć najwyżej myśli w rodzaju: "gugugugu...". Bzyka się zaś pod dyktando instynktu i nie sądzę, żeby przy tym myślał. Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll takie rogate, z lasu... 21.06.03, 16:14 ginger_beer napisał: > Naiwniak albo antropocentrysta. tudzież animalista :) wrzuć grzyba i zobacz świat oczyma swego zwierzątka totemicznego, to lepsze niż czytanie jelenia z papieru siemanko fnoll syberyjski Odpowiedz Link Zgłoś
ginger_beer Re: takie rogate, z lasu... 21.06.03, 16:52 fnoll napisał: > wrzuć grzyba i zobacz świat oczyma swego zwierzątka totemicznego, Szczególnie jeśli przedawkuję, ale wtedy będę tak widział świat do końca życia. Dzięki, nie skorzystam. Wolę poczekać do następnego wcielenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weronika Re: ruda barakuda rozchyla swe uda IP: 213.216.84.* 21.06.03, 10:43 stroszenie piórek w postaci pieknych ubrań. Taniec typowo godowe zachowanie. Albo obesrwując jakąś świeża parę widac jak oni bardzo sie kryguja jak starają pokazać z jak najlepszej strony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cacadeburro Re: ruda barakuda rozchyla swe uda IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 20.08.03, 02:30 cossa napisała: > kto to barakuda? c. Taka ryba Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: ruda barakuda rozchyla swe uda 19.08.03, 22:51 On i ona w pizzerii... jedzą, niepewna mina, rozmawiają o niczym, ona kręci loczek, on nerwowo porusza stopą... a w myslach: on: da mi dzisiaj czy nie? ona: dać mu, nie dać... Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 [...] 20.08.03, 23:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 gody,gody,gody. 21.08.03, 00:41 hop,hop,hop.Byli mieszkancy Tworek tez skacza.Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: gody,gody,gody. IP: *.d1.club-internet.fr 21.08.03, 01:09 no nieee :-))) (cicho !) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: gody,gody,gody. 21.08.03, 01:11 Malwinko,ty poskacz jeszcze.Jeszcze ci ten pierdolec nie odlecial.hop,hop,hop,hop,hopbubububuziziziziaczaczaczaczkikiki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: odrobine klasyki IP: *.d1.club-internet.fr 21.08.03, 23:06 klasyka sie opatrzala nieco nowosci mosci panie Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 [...] 21.08.03, 23:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: odrobine klasyki IP: *.d1.club-internet.fr 21.08.03, 23:13 ratunku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: odrobine klasyki 21.08.03, 23:15 Nadymam sie.Uwazaj.Mozesz sobie glowe rozbic.Ja lubie france z FraNCJI.Buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: odrobine klasyki IP: *.d1.club-internet.fr 21.08.03, 23:19 a trzymaj ten dziob zamkniety ! Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Zachowania godowe fenola 25.08.03, 23:50 Jestes fenolu klasycznym pojebem.Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: ruda barakuda rozchyla swe uda 26.08.03, 22:05 Co to znaczy uda u barakuda? Odpowiedz Link Zgłoś