idąc, za ciosem

20.07.07, 08:10
co oznacza: "mieć świadomość, wyboru"?

W każdej sytuacji niekomfortowej w jakiej żyjemy, zawsze mamy wybór.
Nie ma sytuacji, bez wyjścia. Zawsze są, co najmniej dwa. Tylko, najczęściej,
tego drugiego nie chcemy brać pod uwagę.
Mówimy wtedy: inaczej nie mogę!
owszem mogę, tylko nie chcę.
Problem tkwi w nieumiejetności zamiany, słowa "nie mogę", na "nie chcę"
    • ja_adam Re: idąc, za ciosem 20.07.07, 08:13
      idę do łóżka, moje ciało zachciało sobie spać...
    • shangri.la Re: Bo to nie są synonimy...... 20.07.07, 08:47
      Znaczenie oby wyrażeń jest zupełnie inne ...
      NIE MOGĘ jechać na wakacje na Hawaje bo mnie na to nie stać. NIE MOGĘ spotykać
      się z tobą , bo jesteś żonaty, a to wbrew moim zasadom.NIE MOGĘ pożyczyć ci
      samochodu, bo nie należy do mnie itd.....
      NIE MOGĘ tylko w ustach kłamcy jest zręczną wymówką.
    • piesbaskervill Re: idąc, za ciosem 20.07.07, 09:27
      zawsze jest wybór,często jest on ograniczany przez innych i ilość wyborów
      zawęża się,więc zawsze można wybierać coś albo między czymś a czymś.
    • iwucha Re: idąc, za ciosem 20.07.07, 09:45
      zgadzam sie całkowicie. I dlatego przestaje mi być żal ludzi, którzy pławią sie
      we własnej krzywdzie, nie chcą nic zmieniać i lubią twierdzić, że życie ich
      kopie po d...pie. Ludzie lubią być "ofiarami" - o ile łatwiej o współczucie,
      ukojenie bólu ze strony innych ale nie o realne rozwiązanie problemu, które
      wymaga wysiłku i boli. Dlatego nie jest mi żal.
    • sepiaa Re: idąc, za ciosem 20.07.07, 09:55
      Nie moge moze autentycznie oznaczac bariere w zrobieniu czegos,np. nie moge Ci
      tego zrobic. Nie moge , poniewaz nie jestem na to gotowa. Nie moge, poniewaz
      mam swiadomosc,ze to przekracza moje mozliwosc. Moze kiedys, dzis nie moge. Nie
      moge kupic mieszkania bo mnie na to nie stac itd

      Nie moge moze wpolgrac rowniez z nie chce i byc prawdziwe. Wewnetrznie i
      swiadomie z pelnym przekonaniem.np. Nie moge wyjechac do pracy za granice bo ..
      to i to i tak naprawde tego nie chce i tu czesto pojawia sie slowo ..ale musze.

      czesto nie moge jest piekna wymowka, zastepujace nie chce.
      W moim rozumieniu nie chce oznacza autentyczne przekoannie o tym. swiadomie
      wybieram nie chce, bo wiem ,jakie konsekwencje niesie za soba inna odpowiedz.To
      robienie czegos wbrew sobie, przekonaniom i potrzebom.
      Nie chce tez pojawia sie z wygody, lenistwa, przyzwyczajenia
      i
      strachu, bezradnosci
      w kazdym przypadku.









    • piesbaskervill Re: idąc, za ciosem 20.07.07, 10:08
      jest taka modlitwa Marka Aureliusza,o odwagę czy siłę do zmieniania tego co mo-
      żna zmienić i pokorę czy spokój w znoszeniu tego czego nie można zmienić i
      rozum do odróżniania jednego od drugiego.
      • asidoo Re: idąc, za ciosem 20.07.07, 10:51
        Nie jest jej autorem rzekomo św. Tomasz z Akwinu?
        • piesbaskervill Re: idąc, za ciosem 20.07.07, 11:09
          nie,Marek Aureliusz
          • shangri.la Re: Baskerville..... 20.07.07, 12:23
            Gdzie byłeś wczoraj, gdy Cię nie było?!
            Może swoim mądrym cytatem uzmysłowiłbyś takiemu jednemu, że drugi rok bije
            głową w mur....?
            • piesbaskervill Re: Baskerville..... 20.07.07, 12:30
              piszę też o drzwiach na ścianie a nie w ścianie,to jest to samo.
              • shangri.la Re: Baskerville..... 20.07.07, 12:36
                Sorry, ale właśnie wróciłam z plaży i jakoś NIE KUMAM:)))
                • piesbaskervill Re: Baskerville..... 20.07.07, 12:45
                  sorry,ale to już nie mój problem
                  • shangri.la Re: Baskerville..... 20.07.07, 12:46
                    Mój też nie......opaliłam się na czekoladkę:)
                    • e_w_a_g_5 nie mogę -teoretycznie 20.07.07, 13:17
                      odejść od partnera potwora, bo:
                      a/mnie utrzymuje
                      b/ mam z nim dzieci
                      c/nie mam dokąd pójśc
                      d/pomimo wszytko, jestem mu potrzebna
                      itd, itp

                      prawda jest taka, że moge, bo gdybym chciala, znalazlabym rozwiazanie.
                      Ale zwyczajnie, nie chce chcieć.

                      Nie moge MIEĆ czegoś, to juz co innego. Tu zachodzi zalezność miedzy checiami,
                      a możliwościami finansowymi, czy innymi wykluczajacymi, takie możliwości

                      Takim samym, problemem, jest "muszę".
                      Ile rzeczy, człowiek tak naprawdę MUSI, a ile chce musieć?
                      • maureen2 Re: nie mogę -teoretycznie 20.07.07, 13:41
                        czyli wybór jest,odejść albo zostać,ograniczeń nie ma,co to znaczy nie mam
                        dokąd pójść i bo mnie utrzymuje, można pójść na ulicę i zarabiać.
                        A przedtem opalić sobie brzuszek na czekoladkę :)
                        • shangri.la Re: nie mogę -teoretycznie 20.07.07, 13:50
                          Z czekoladowym brzuszkiem można też pracować uczciwie w szanowanej instytucji
                          państwowej pod wodzą największego ministra ( nie mylić z najmądrzejszym;(
                          • piesbaskervill Re: nie mogę -teoretycznie 20.07.07, 14:38
                            szangrilo,lalko,w jakiej pracy można opalać brzuszek na plaży,chyba,że dają
                            slużbowego laptopa do pisania gorących relacji z plaży,pla,pla. I nic więcej.
                            • shangri.la Re: Do Mau.....:) 20.07.07, 14:39
                              Duży minister daje dwa miesiące na opalanie brzuszka! hihihiihihi
                              • piesbaskervill Re: Do Mau.....:) 20.07.07, 14:48
                                no ale to wakacje lalko,a nie praca,nauczanie w szkole podstawowej to też nie
                                praca,i dziennikarzowanie w dziale porady kuchenne też nie jest pracą :))).
                                no,obiad już mi się usmażył,idę jesć
                                • shangri.la Re: Do Mau.....:) 20.07.07, 14:58
                                  Mnie też się usmażył a ja niemal przy nim, uffffffff
                                  Nie pasuję do podstawowej!:)
                      • sepiaa Re: nie mogę -teoretycznie 20.07.07, 14:22
                        no wlasnie o tym dzis pisalam kolezance w mailu
                        chce chciec
                        chce pewne sprawy sobie poukladac
                        chce kogos wywalic w kosmos, wyciac sobie kawalek mozgu razem z tym kims i ze
                        wspomnieniami
                        i nie moge
                        nie potrafie
                        nie umiem?
                        musze to zrobic, ale jest zawsze jakies ale
                        moze moge ale jak?
                        setki pytan i brak odpowiedzi
                        • shangri.la Re: nie mogę -teoretycznie 20.07.07, 14:32
                          Bo tak czasem jest i dziękuj Bogu, że oszczędził Ci podobnych doświadczeń (!)
                          Tak trudno jest zrozumieć to, przed czym los nas uchronił.....
                          • e_w_a_g_5 Re: nie mogę -teoretycznie 20.07.07, 14:35
                            o nie! przed wieloma rzeczami mnie nie uchronil, musiałam podejmowac
                            decyzje sprzeczne z natura. Ale dzięki temu, zrozumiałam te róznice:
                            chcę, moge, musze, nie musze. Naprawdę MAM WYBÓR.
                            • shangri.la Re: Amen:) n/t 20.07.07, 14:37

    • asidoo Tomaszowa jest lepsza, mój błąd 20.07.07, 10:55

      • shangri.la Re: Parafrazując.... 20.07.07, 12:02
        ".....wredni forumowicze to jedno ze szczytowych osiągnieć szatana":)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja