Dodaj do ulubionych

Maniakalno - depresyjny mąż

25.07.07, 13:27
Można oszaleć, jak z nim żyć?
Od niesamowitej energii, aktywności po całe dnie i ...tygodnie milczenia,
braku chęci na nic. Przecież mu nie powiem żeby się leczył! Ale jak to
wytrzymać? Ciągła huśtawka! Nie zdążyłam czegoś powiedzieć w niedzielę bo
zabrakło czasu, a w poniedziałek już nie powiem bo widzę że to go nie
interesuje. Rozmawiać na siłe, czy dać mu w tym czasie spokój?
Błagam pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • ewiku Re: Maniakalno - depresyjny mąż 25.07.07, 15:20
      wyślij męża na leczenie bo się Tobie zacznie udzielać...
      nie rozumiem po co ta postawa męczennicy i chęć "wytrzymania" stanów męża...
      myślisz, że Twoja bierna postawa mu pomoże?


      ----------------------------------------------
      Wiem co mówię...ale nie mówię... co wiem...
    • synvilla Re: Maniakalno - depresyjny mąż 25.07.07, 16:13
      Przecież mu nie powiem żeby się leczył!
      ......
      Mowic nie musisz mozesz wykrzyczec, aby sie leczyl. Po co ci ta meka kobieto?
    • ja_adam Re: Maniakalno - depresyjny mąż 25.07.07, 16:19
      Po twoim sposobie wyrażania emocji wnioskuję, że ja na miejscu Twego partnera
      też bym oszalał.
      Ty się go boisz!!!
    • aurelia_aurita Re: Maniakalno - depresyjny mąż 25.07.07, 20:45
      dużo więcej dowiesz się na tym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15184
      jeśli twój mąż jest rzeczywiście maniakalno-depresyjny, zdecydowanie powinien
      się leczyć, bo choroba nieleczona będzie się nasilała, a zmiany faz mogą być
      coraz szybsze (a fazy coraz głębsze).
    • fale_morskie Re: Maniakalno - depresyjny mąż 26.07.07, 00:48
      Najpierw, należałoby zacząć od rozmowy i spytać go, dlaczego tak się zachowuje.
      Jeżeli, sami nie dacie sobie rady, jak najbardziej możesz zaproponować wizytę u
      psychologa - a nawet, wspólną psychoterapię.
    • brak.polskich.liter Re: Maniakalno - depresyjny mąż 26.07.07, 01:21
      jaguska15 napisała:

      > Przecież mu nie powiem żeby się leczył!

      A czemuz to? Nieleczona psychoza maniakalno-depresyjna jest niefajna.
      • ciwapcici Re: Maniakalno - depresyjny mąż 26.07.07, 06:23
        Od razu maniakalno-depresyjny,może jest tylko spod znaku bliżniąt:)
        W życiu trzeba się uzupełniać,czy przypadkiem nie ma u Ciebie chęci
        podporządkowania go sobie na twoją nutę?
        • jaguska15 Re: Maniakalno - depresyjny mąż 26.07.07, 07:35
          Trafiłaś! To jest bliźniak. Niestety ja też!!!! Żadko się nasze podobne natury
          spotykają i oboje chce naraz. Niestety...
    • memento2 Re: Maniakalno - depresyjny mąż 26.07.07, 08:37
      poważna choroba . cieżko ci będzie z nim żyć.idź z nim do dobrego psychiatry.
      • neilos Re: Maniakalno - depresyjny mąż 03.08.07, 08:35
        Dlaczego postawiłaś diagnozę "maniakalno - depresyjny mąż"?
        Na jakiej podstawie?
        To jest zespół przyczynowo-skutkowy...musisz zadać sobie przede wszystkim
        pytanie dlaczego on się tak zachowuje?
        Gdy to sobie uświadomisz, może znajdziesz odpowiedż, ale najlepiej będzie, gdy
        razem traficie do jakiejś poradni lub psychologa, ale dobrego i sprawdzonego.

        Pamiętaj, że kazda nie leczona choroba się rozwija, w przypadku zaburzeń
        osobowych dotyka ta choroba również rodzinę, podobnie jak z rodzinami
        alkoholików, nie chorują tylko pijący, ale ich zony i dzieci, to samo może stać
        się z tobą.
        Możesz nieswiadomie potęgować przyczyny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka