Gość: Dora
IP: *.int.warszawa.sint.pl
25.06.03, 15:52
Moja matka mnie szantazuje emocjonalnie. Pewnie robi to nieswiadomie,ale
bardzo mi tym szkodzi.
Jestem od roku zwiazana z mezczyzna, ktorego ona nie cierpi.
Jednak mieszkam z nia. CHociaz za pol roku-rok chcemy razem zamieszkac.
Moja matka jest dla mnie caly czas zlosliwa, robi mi na zlosc, a z siebie
ofiare, ktora zmarnowala swoje zycie,bo je poswiecila dzieciom (ojciec
odszedl) a na starosc zostanie sama- bo ma takie niewdzieczne dzieci.
Ja mam ogromne poczucie winy, ale:
- nie zostane stara panna, tylko dlatego zeby uszczesliwic moja mame
- nie zerwe z moim chlopakiem tylko dlatego,ze jej sie nie podoba
Jak mam sie zachowywac i co zrobic zeby zmniejszyc poczucie winy?
Ona np robi mi wyrzuty jak np spedze u niego weekend, ze ona ise zle czula
(costam jej dolegalo przez dwa dni), i nikt ise tym nie zainteresowal. Ale
sama nie powie,ze cos ja boli. Ale zawsze boli i sie zle czuje jak ja spie
poza domem.
Juz mam tego dosc!!!!
Co ja moge zrobic?
Pomozcie, prosze.