monikaj1980
18.08.07, 18:56
wiecie muszę się podzielić ,może lżek=j mi będzie.
pare godz.temu dowiedziałam się że syn sąsiadów -grzeczny,młody
chłopak (21l.) został pobity do nieprzytomności ,ma połamany
obojczyk,przesuniete płaty czołowe? czy jakoś tak ? rozmowa była
szybka i przez tel .więc wiem mniej-więcej.
I jest w śpiączce ,jest na OIOM ,nie wpuścili mnie do niego.
Chciałam tylko potrzymać go za rękę i powiedzxieć żeby się obudził ?
Jak myślicie -słyszy? Wie co się dzieje?
wpuszczą mnie?