Dodaj do ulubionych

co robić...w tym życiu?

31.08.07, 21:34
Czy uważacie że powinnam iść z tym do psychologa?
Mam już 26 lat, a nie mam stałej pracy, żadnego zawodu. Nie mogę sobie znaleźć miejsca na ziemii i motywacji do robienia czegokolwiek.
Jako dziecko byłam uzdolniona muzycznie, chodziłam do szkoły muzycznej ale rodzice mnie wypisali, bo w mieszkaniu nie było miejsca na pianino.
Ogólnie byłam dobrą uczennicą, ale w wieku dorastania zupełnie mi odbiło. Olałam wszystko i skończyło się na zawodówce, potem wieczorowej maturze.
Dziś ciągle obwiniam o to moich rodziców. Mam żal również do nauczycieli, że zupełnie nie zainteresowali się moim "upadkiem"
Robiłam testy psych.-zawodowe, ale sam psycholog powiedział, że zabardzo nie wie co mi powiedzieć-jestem typem artysty-samotnika-to wszystko.
Tak bardzo bym chciała odnaleźć swoją pasję, która umożliwiłaby mi również zarabianie pieniędzy. NIe mogę sie na nic zdecydować. Wiem jedno- jeśli ktoś powiedziałby mi w czym jestem najlepsza i co zapewniłobymi jakikolwiek sukces w życiu, dałabym z siebie wszystko, zeby to osiągnąć. Ostatnio odczuwam dziwną tęsknotę gdy widzę budynki uniwersytetów, ogromne biblioteki, książki...
Ale teraz wydaje mi się że jest za poźno na jakąkolwiek karierę.
Jeśli znacie jakieś ciekawe linki do testów zawodowych to poproszę :-)
Obserwuj wątek
    • piesbaskervill Re: co robić...w tym życiu? 31.08.07, 21:40
      nauczyć się szybko jakiegoś zawodu i podjąć pracę,albo podjąć pracę
      nie wymagającą nauki i uczyć się zaocznie.
    • synvilla Re:Tak to nie jest lekkia sprawa. 31.08.07, 21:50
      To jest problem, ktory nalezy rozwiazac.Zawod jest b.wazny.
      Jednak wiedz,ze w zawodach artystycznych jest cholernie trudno o
      prace.
      I jezlei czegos do konca nie zrobilas juz wiele lat temu, to
      zaczynac od poczatku jest trudno. Ale nic nie jest dla czlowieka,
      ktory mocno chce -niemozliwe.
      Co moze byc zawodem dla ciebie? To tylko ty sama i nikt inny moze
      wiedziec. Nikt za ciebie tego nie zrobi i Toba nie pokieruje.
      Nie mzoesz miec tez prestensji o to co sie stalo z twoim zyciem jak
      tylko do siebie samej.
      Do nauki zawsze jest czas. Pomysl o studiach, ktore polacza te
      dobre dla twej duszy z tym praktycznym tak abys mogla sie w zyciu
      z czegos utrzymac i byc ekonomicznie niezalezna.
      napewno jezeli poglowkiujesz to cos znajdziesz.
      • piesbaskervill Re:Tak to nie jest lekkia sprawa. 31.08.07, 22:05
        bo bycie artystą to sztuka,ale wystarczy chciec mocno i wszystko
        ułoży się dobrze,a nikt nie może tak chcieć jak ty i nikt ci nic
        nie wymysli za ciebie,więc myśl sama,bo myslenie to przyszłość twoja
        i innych.
    • arwen8 Re: co robić...w tym życiu? 31.08.07, 22:08
      szukajaca6 napisała:

      > Wiem jedno- jeśli ktoś powiedziałby mi w czym jestem najlepsza i
      > co zapewniłobymi jakikolwiek sukces w życiu, dałabym z siebie
      > wszystko, zeby to osiągnąć.

      Ten "ktoś" to TY SAMA. Tylko TY wiesz najlepiej, co tak naprawdę
      sprawia Ci przyjemność. Zaufaj własnej intuicji i zacznij robić to,
      na co masz ochotę. Będzie ciężko na początku, ale warto!
    • ryd Re: co robić...w tym życiu? 31.08.07, 22:11
      Znaczy co? Utrzymują Cię rodzice? Tylko że nikt Ci nie powie w czym jesteś
      najlepsza i co zapewni Ci sukces w życiu. Sama musisz zdefiniować pojęcie
      sukcesu. Na pewno potrzebujesz jakiegoś planu. Nie podpowiem Ci bo jestem w
      podobnej sytuacji. Tylko że jestem starszy dwa lata. Mam skromny zawód który nie
      wymagał specjalnych umiejętności który też jest moim jednym z wielu błędów,
      można powiedzieć że jestem na samym dole drabiny społecznej, a gdy biorę
      prysznic z kratki wentylacyjnej spadnie karaluch do brodzika. Od niedawna
      mieszkam sam nie na swoim i nie do końca sam. Też chciał bym odnaleźć swoja
      pasje która umożliwiła by mi zarabianie pieniędzy. Nawet jeśli skończysz studia
      pewnie płatne z 30 tyś zł nikt Ci tego niestety nie zagwarantuje. Wyprowadź
      się z domu, może brak komfortu i przymus ekonomiczny zmusi Cię do działania.
      Chyba nie ma co liczyć że nagle wpadniesz na coś co da ci sukces i szczęście
      więc życzę Ci abyś w obecnej sytuacji czuła się bardzo źle, tak źle aby zaczęło
      skręcać i to skręcanie będzie twoją motywacją. Pewnie kariery nie zrobimy no
      chyba że drzemie w nas nie odkryta dotąd wielka siła i talent.
      • shangri.la Re:Odpisałam, zajrzyj @ n/t 31.08.07, 22:26

    • synvilla Re: co robić...w tym życiu? 01.09.07, 09:53
      Pomyslalam sobie,ze tak konkretnie to moze ci pomoc ktos
      zorientowany i mieszkajacy w kraju.
      Jest duzo kursow aktualnie na dystans przez internet, moze to jest
      dla ciebie alternatywa?
      • gamilakasia Re: co robić...w tym życiu? 01.09.07, 19:03
        Byłam w podobnej sytuacji, trwało to długo ale chyba wyszłam z tego bo skączyłam
        policealną szkołe dla dorosłych (jest teraz takich wiele) mam pracę, oprócz
        tego mam kilka pasji, które dają mi wiele radości i wolnosci - nie musze ciągle
        wzychać że nie mam faceta, rozwijają różne aspekty mojej osobowości, wypełnają
        czas. Troche czasu trwało nim doszłam do tego - warunek: wyzbyć się pretensji do
        rodziców i innych, wsłuchiwać sie w siebie i swoje marzenia - one ci powiedzą co
        masz robić - no i do dzieła. Pozdrowienia:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka