szukajaca6
31.08.07, 21:34
Czy uważacie że powinnam iść z tym do psychologa?
Mam już 26 lat, a nie mam stałej pracy, żadnego zawodu. Nie mogę sobie znaleźć miejsca na ziemii i motywacji do robienia czegokolwiek.
Jako dziecko byłam uzdolniona muzycznie, chodziłam do szkoły muzycznej ale rodzice mnie wypisali, bo w mieszkaniu nie było miejsca na pianino.
Ogólnie byłam dobrą uczennicą, ale w wieku dorastania zupełnie mi odbiło. Olałam wszystko i skończyło się na zawodówce, potem wieczorowej maturze.
Dziś ciągle obwiniam o to moich rodziców. Mam żal również do nauczycieli, że zupełnie nie zainteresowali się moim "upadkiem"
Robiłam testy psych.-zawodowe, ale sam psycholog powiedział, że zabardzo nie wie co mi powiedzieć-jestem typem artysty-samotnika-to wszystko.
Tak bardzo bym chciała odnaleźć swoją pasję, która umożliwiłaby mi również zarabianie pieniędzy. NIe mogę sie na nic zdecydować. Wiem jedno- jeśli ktoś powiedziałby mi w czym jestem najlepsza i co zapewniłobymi jakikolwiek sukces w życiu, dałabym z siebie wszystko, zeby to osiągnąć. Ostatnio odczuwam dziwną tęsknotę gdy widzę budynki uniwersytetów, ogromne biblioteki, książki...
Ale teraz wydaje mi się że jest za poźno na jakąkolwiek karierę.
Jeśli znacie jakieś ciekawe linki do testów zawodowych to poproszę :-)