Dodaj do ulubionych

Problemy motywacyjne w pracy

09.07.03, 22:52
Czy ktoś może mi pomóc?

Jestem w zawieszeniu. Obecna praca (w biurze) mnie nudzi,
wręcz męczy, a z drugiej strony nie mogę jej rzucić, bo
nie wierzę w znalezienie nowej, a na domiar złego mam
na swoje nazwisko zarejestrowaną firmę, więc nie mogę
pozostawać ani jednego dnia bez zatrudnienia, żeby móc
płacić niższe składki. Do tego problemy rodzinne itd.

Do pracy brakuje mi motywacji i przede wszystkim chęci.
Nie identyfikuję się z firmą i jej celami, nie zależy mi
na uczestnictwie we wdrażanych projektach, nie jeżdżę
na szkolenia (kiedyś chciałem, ale mnie zbyli). Jednym
słowem nie rozwijam się. Nie mam stanowiska, nie mam
zakresu obowiązków, robię jakieś przypadkowe rzeczy,
rzadko dwa dni pod rząd to samo, fakt że nie mają
one większego wpływu na losy świata dodatkowo mnie
dołuje.

Stosunki ze współpracownikami mam w miarę dobre, ale
jakimś specjalnym szacunkiem się nie cieszę. Myślę,
że niektórzy patrzą na mnie dosyć litościwie. Gorzej z
przełożonymi, mam "wbudowany" respekt przed autorytetami
i dlatego ich unikam, nie mówiąc już o byciu asertywnym.
Mam pewne plany, wiem czym mógłbym pomóc firmie, ale
boję się o tym głośno powiedzieć, boję się zlekceważenia.

Oczywiście to nie pozostaje bez wpływu na zachowanie
w pracy, więc albo się dołuję, i to widać, albo
na niektóre osoby reaguję agresją werbalną. Mało to
dojrzałe, ale cóż, jestem uczulony na zadawanie
głupich pytań :)

Jeśli ktoś chciałby podyskutować na ten temat, to
proszę o maila (silvermane@gazeta.pl)
Obserwuj wątek
    • kowianeczka Re: Problemy motywacyjne w pracy 10.07.03, 10:37
      Silvermane,
      najwieksza trudnoscia wielu z nas jest niemoznosc
      zidentyfikowania wlasnych problemow lub przyczyny ich
      powstawania. Jestes osoba o znakomitej identyfikacji
      wlasnych potrzeb i celow. Wiedzac az tyle o sobie moze
      warto byloby postawic krok naprzod i zmienic istniejacy
      stan rzeczy, ktory absolutnie Tobie nie odpowiada?

      Gdybym ja tyle wiedziala na Twoim miejscu zapewne cos ze
      soba musialabym zrobic.
      Taka tylko uwaga.


      Serdecznie pozdrawiam,
      kowianeczka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka