Dodaj do ulubionych

myślenie życzeniowe

10.07.03, 11:01
Jakoś na dziś mi się uzbierało.
Życzeń do spełnienia :)

Żeby taki jeden zwiększył dziś dawkę ciepła.
Żeby tak jedna przestała na siłę przekonywać mnie do swoich racji, bo i tak
racji nie ma.
Żeby taki inny mi się przyśnił i przytulił. To by w zasadzie wystarczyło, jak
zawsze bywało.
Żebym przestała wojować w kwestii, w której z kolei ja nie mam racji, która
boli, jest trudna, ale tylko tak się uczę tego, czego ogromnie chcę się
nauczyć.
Żeby nie chciało mi się już w kółko jeść.
Żeby list sam się wysłał.
Żeby włosy mi piękne urosły już zaraz natychmiast - ile można czekać!
Żeby przestało mnie boleć gardło.
Żeby znalazł się ten cholerny strój kąpielowy.
Żeby te ważne sprawy pomyślnie się zakończyły.
Żeby mi się hanuta odrodziła, bo zjadłam.
No proszę, ale sie otworzyłam :)

Może ktoś dorzuci swoje życzenia - dla siebie, oczywiście - siła w sile :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Malwina Re: myślenie życzeniowe IP: 193.250.97.* 10.07.03, 11:18
      tydzien, malutki tydzien nie wiecej bez rachunkow bez dzieciara bez eksow
      kochankow zlotych rybek telefonow problemow
      tydzien w jakims hammamecie , plaza, homary, kokteile i nic wiecej
      sama samiutka bez NIKOGO
      bez zadnego obowiazku
      amnezja totalna
      eeehhh
    • Gość: kicia Re: myślenie życzeniowe IP: *.acn.pl 10.07.03, 11:18
      Żeby ktoś w końcu we mnie uwierzył, że jestem nie tylko grzechu warta, ale
      wiele warta,
      Żeby on przestał mną poniewarać,
      Przeprosił za upokorzenia i kłamstwa,
      I przestał traktować jak kogoś gorszego od siebie i nnych,
      Żeby Bóg dał mi siłę na to wszystko, tak jak dał,zebym mogła znieść tyle
      wcześniej,
      O radość także proszę i o spontaniczność
      O ludzką dobroć i naturalne bezinteresowne oddanie
      O miejsce w życiu i o to, by już się więcej nie bać.
    • Gość: meee:) Re: myślenie życzeniowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 11:26
      hmmm dzieki za wątek! pomoze mi poskladac mysli do kupy (a fe! ;)
      hmmmm zacznę jako egoistyczna altruistka /zeby poczuc sie lepiej ;)/
      1/ zeby wszystkie zyczenia Alfiki się ziściły :)
      2/ żebym potrafiła skonczyć cos, co nie powinno zostac zaczęte
      3/ żebym odnalazla gdzies moją silna wolę!
      4/ żeby zniknąl taki jeden pryszcz, co mnie swędzi
      5/ żebym miala więcej cierpliwosci w sobie i nauczyła się czekać
      pokornie /'pokorne cielę 2 matki ssie!' ;)/
      6/ żebym nie zarla tyle slodyczy, albo lepiej: niech ja w ogole przestane je
      spożywać! :)
      7/ żebym sie tak strasznie nie bała, ze sobie na nowym stanowisku mogę nie
      poradzic i wszyscy zobaczą jaka ze mnie koza ;)
      8/ żebym miala wiecej czasu na ukurtura- ukultura- ukultula-? -rnianie się ;)
      uffff!
      buźka! :)




      alfika napisała:

      > Jakoś na dziś mi się uzbierało.
      > Życzeń do spełnienia :)
      >
      > Żeby taki jeden zwiększył dziś dawkę ciepła.
      > Żeby tak jedna przestała na siłę przekonywać mnie do swoich racji, bo i tak
      > racji nie ma.
      > Żeby taki inny mi się przyśnił i przytulił. To by w zasadzie wystarczyło, jak
      > zawsze bywało.
      > Żebym przestała wojować w kwestii, w której z kolei ja nie mam racji, która
      > boli, jest trudna, ale tylko tak się uczę tego, czego ogromnie chcę się
      > nauczyć.
      > Żeby nie chciało mi się już w kółko jeść.
      > Żeby list sam się wysłał.
      > Żeby włosy mi piękne urosły już zaraz natychmiast - ile można czekać!
      > Żeby przestało mnie boleć gardło.
      > Żeby znalazł się ten cholerny strój kąpielowy.
      > Żeby te ważne sprawy pomyślnie się zakończyły.
      > Żeby mi się hanuta odrodziła, bo zjadłam.
      > No proszę, ale sie otworzyłam :)
      >
      > Może ktoś dorzuci swoje życzenia - dla siebie, oczywiście - siła w sile :)
      >
      >
    • orla_cien Re: myślenie życzeniowe 10.07.03, 11:33
      zebym umiala spelniac wszystkie zyczenia innych..........

      zeby mnie publicznie (w pracy) przeproszono, skoro
      wiadomo, ze nie bylam kierowca samochodu, ktory
      spowodowal wypadek..................

      zeby czlowieka interesowal drugi czlowiek....................

      zeby bylo wiecej chleba, ryzu i mniej
      wojen...................................



      Wiecie co, zaczne od pierwszego- sprobuje spelniac
      zyczenia innych ludzi, to takie
      przyjemne........................ :-)

      Pa!

      • Gość: tak Re: myślenie życzeniowe IP: *.net.pl / 192.168.1.* 10.07.03, 14:51
        orla_cien napisała:

        > zeby czlowieka interesowal drugi czlowiek....................

        Ale bez przesady...

        Pozdrawiam
    • Gość: jar Re: myślenie życzeniowe IP: 195.136.33.* 10.07.03, 11:33
      zeby wszystkie banki sie ode mnie odpier....lily, oj..az mi sie lza w oku
      zakrecila hahaha
    • sdfsfdsf Re: myślenie życzeniowe 10.07.03, 11:45
      wyjechac w koncu i smiac sie patrzac na ten balagan z daleka:)
      • Gość: astinger Re: myślenie życzeniowe IP: 213.231.15.* 10.07.03, 14:29
        tak ci sie tylko zdaje...ale jesli ma pomóc to jedź..
    • ziemiomorze Re: myślenie życzeniowe 10.07.03, 11:46
      Zeby ludzie bracmi i siostrami byli, a na drzewach rosly do wyboru do koloru
      odchudzajace batoniki czekoladowe. Ament.
      • Gość: meee:) ziemiomorzowe myślenie życzeniowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 12:08
        ziemiomorze napisała:

        > Zeby ludzie bracmi i siostrami byli,

        >>>>>> kurcze, toz to kazirodztwo na swiecie by sie pleniło :)

        a na drzewach rosly do wyboru do koloru
        > odchudzajace batoniki czekoladowe. Ament.

        >>>>>> a grube te bracia i siostry by byłyyyyyy, ze hej! :)
        • ziemiomorze Re: ziemiomorzowe myślenie życzeniowe 10.07.03, 13:02
          Gość portalu: meee:) napisał(a):

          > >>>>>> a grube te bracia i siostry by byłyyyyyy, ze hej! :)

          Przeciez pisze, ze mialbyby byc odchudzajace.

          Ale niech tam:
          zeby obfite biodra i pelne ramiona byly Piekne i Dobre.

          Sama chcialas :-)
          z.
          • alfika Re: ziemiomorzowe myślenie życzeniowe 10.07.03, 13:21
            A ja bym prosiła o malutki wyjątek - żeby ten od ciepła widział we mnie poza
            siostrą kobietę, a ten od przytulania córkę.
            Tylko dzisiaj chociaż.
          • Gość: meee:) dzięęęęęęęęęęęki!!!!!!!! :)))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 13:50
            Ziemiomorska Kobieto!
            Twa odpowiedź piękną jest! :))))

            ziemiomorze napisała:

            > Gość portalu: meee:) napisał(a):
            >
            > > >>>>>> a grube te bracia i siostry by byłyyyyyy, ze hej!
            > :)
            >
            > Przeciez pisze, ze mialbyby byc odchudzajace.
            >
            > Ale niech tam:
            > zeby obfite biodra i pelne ramiona byly Piekne i Dobre.
            >
            > Sama chcialas :-)
            > z.
    • Gość: astinger Re: myślenie życzeniowe IP: 213.231.15.* 10.07.03, 14:40
      a ja żebym umial tak samo łatwo schodzić z wysokich obrotów na niskie jak i
      odwrotnie. I zebym czytajac niektórych posty dostrzegł wreszcie, ale tak
      naprawdę DOSTRZEGŁ że jast dobrze i nie trza tego psuć.
    • Gość: tak Re: myślenie życzeniowe IP: *.net.pl / 192.168.1.* 10.07.03, 14:43
      alfika napisała:

      > Jakoś na dziś mi się uzbierało.
      > Życzeń do spełnienia :)

      Żebym mógł choć raz siłą własnej i nie przymuszonej woli wyłączyć komputer.
      Ale się roztwarłem, puuuf.

      Pozdrowienia
      (co to jest hanuta?)
    • Gość: rozbita Re: myślenie życzeniowe IP: *.il.waw.pl / 10.0.0.* 10.07.03, 14:51
      Czesc alfika,

      Zeby sie twoje zyczenia wszystkie spelnily,
      zebym nie byla tak maksymalnie popierdzielona
      zeby wszystkie pokusy zniknely za pomoca magiczej rozdzki
      zebym mogla uciec na bezludna wyspe i tam wylegiwac sie na maksa i odpoczywac
      zeby zniknely wszystkie problemy
      albo zeby bylo tyle tych cholernych feromonkow zeby az mnie mdlilo
      zeby mnie w koncu w pracy zaczeto doceniac
      zeby bylo cudowne lato
      zebym mogla sie juz pluskac w morzu i piec cialko na sloncu
      pozdrawiam wszystkich i zycze spelnienia wszystkich zyczen.
      rozbita niestety nadal.
    • Gość: limmonka Re: myślenie życzeniowe IP: 195.245.213.* 10.07.03, 15:06
      Żeby poprawił nam się humor i ta cholerna pogoda.
      Pozdr.lim.
    • joanna_1 Re: myślenie życzeniowe 10.07.03, 15:13
      Tatry moje kochane! Kierpce ino na nogach, łoscypek w rękawie, wartka krew w
      zyłach chlupoce. Hej Giewonty, hej! Mocyc girecki w Dunajcu, flisaki spiwajcie,
      po nocach chichrajcie! Hej!
      Pedem nabędem.
    • alfika :))) 11.07.03, 08:37
      Baaardzo, bardzo mocno życzę, żeby każdemu się spełniło, czego potrzebuje :)))
      I za życzenia dziękuję :)

      Ciepło było - w potrzebnej ilości - mężczyźni miewają wyczucie :)
      Strój się znalazł. W piwnicy, w pudełku pod pudełkiem z ozdobami choinkowymi,
      he he. Nawet podobna działka tematyczna :")
      Na dodatek po drodze do pudełka z ozdobami choinkowymi dowiedziałam się, gdzie
      leży pareo, koszule do przerobienia na patchwork i styropianowa doniczka
      własnej produkcji wykonana w laboratorium technologii.
      A taka jedna była zmęczona i się nie kłóciła.

      I proszę, niech ktoś powie, ze myślenie życzeniowe nie działa!!! Ha :)))


      Ps. Hanuta to są 2 wafelki, między które ktoś wstawił pyszną prawdziwą
      czekoladę półcentymetrowej grubości z kawałkami orzeszków :)
      • Gość: tak Ciemność widzę... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 11.07.03, 11:02
        alfika napisała:

        > Baaardzo, bardzo mocno życzę, żeby każdemu się spełniło, czego potrzebuje :)))
        > I za życzenia dziękuję :)
        >
        > Ciepło było - w potrzebnej ilości - mężczyźni miewają wyczucie :)
        > Strój się znalazł. W piwnicy, w pudełku pod pudełkiem z ozdobami choinkowymi,
        > he he. Nawet podobna działka tematyczna :")
        > Na dodatek po drodze do pudełka z ozdobami choinkowymi dowiedziałam się,
        gdzie
        > leży pareo, koszule do przerobienia na patchwork i styropianowa doniczka
        > własnej produkcji wykonana w laboratorium technologii.
        > A taka jedna była zmęczona i się nie kłóciła.
        >
        > I proszę, niech ktoś powie, ze myślenie życzeniowe nie działa!!! Ha :)))
        >
        >
        > Ps. Hanuta to są 2 wafelki, między które ktoś wstawił pyszną prawdziwą
        > czekoladę półcentymetrowej grubości z kawałkami orzeszków :)

        Za objaśnienie hanuty dziękuję.
        Ale dalej gwarujesz - pareo, patchwork ???

        A jak wygląda Twoja sygnaturka?

        Pozdrowienia
        • alfika Re: Ciemność widzę... 11.07.03, 12:05
          Gość portalu: tak napisał(a):

          > Za objaśnienie hanuty dziękuję.
          > Ale dalej gwarujesz - pareo, patchwork ???


          Ech, ignorancie w sprawach babskich fatałaszków i działalności tfurczej :)
          Na plaży był? Widział babkę w stroju kąpielowym, przewiazaną w pasie kawałem
          materiału albo chustą - jak kto woli? To to jest pareo. Ta chusta, się znaczy...

          Patchwork ma się wtedy, jak się pozszywa kawałki różnych materiałów ze sobą.
          Rózne kawałki materiałów ma się wtedy, jak się porozpruwa i potnie koszle -
          najlepiej już nie noszone, bo za noszone, zwłaszcza czyjeś, ma się awanturę.

          >
          > A jak wygląda Twoja sygnaturka?
          A sygnaturka jaka jest - przecież każdy widzi!
          Pozdrawiam piąteczkowo, drodzy Państwo, weekend za pasem :)
          • Gość: tak Re: Ciemność widzę... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 11.07.03, 12:40
            alfika napisała:

            > Ech, ignorancie w sprawach babskich fatałaszków i działalności tfurczej :)
            > Na plaży był? Widział babkę w stroju kąpielowym, przewiazaną w pasie kawałem
            > materiału albo chustą - jak kto woli? To to jest pareo. Ta chusta, się
            znaczy..
            > .
            >
            > Patchwork ma się wtedy, jak się pozszywa kawałki różnych materiałów ze sobą.
            > Rózne kawałki materiałów ma się wtedy, jak się porozpruwa i potnie koszle -
            > najlepiej już nie noszone, bo za noszone, zwłaszcza czyjeś, ma się awanturę.

            Wery spasiba ;)

            Pozdrawiam
      • Gość: molly Re: :))) IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 24.07.03, 06:24
        alfika napisała:

        >mężczyźni miewają wyczucie :)

        Tak.Czasami trzeba takiego trzepnąć w głupi łeb. To pomaga:)
        • alfika Re: :))) 24.07.03, 07:26
          Tylko pewnie nie można przesadzić, bo się zbiesi :)
          • Gość: molly Re: :))) IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 24.07.03, 12:42
            alfika napisała:

            > Tylko pewnie nie można przesadzić, bo się zbiesi :)


            Tak, tak. Wszystko trzeba robić z umiarem:))
            >
    • Gość: Wojownik Światła Re: myślenie życzeniowe IP: *.4web.pl 11.07.03, 08:59
      żeby łzy tak nie bolały
      żeby widzieć co łączy, a nie co dzieli
      żeby łączyło trwale
      żeby nie tracić wiary
      żeby życzenia się spełniały
      żeby mieć odwagę aby wierzyć w nas
      żeby kochać
      i być kochanym
    • lagatta Re: myślenie życzeniowe 11.07.03, 09:24
      Żeby choć jedna z mocno pokręconych ostatnimi czasu dróg się wyprostowała
      Ktoś wspominał o bankach ...czy mogę sie przyłączyć do tego życzenia ?:)

      A i jeszcze coś ...wyjdzie ,że straszna egoistka ze mnie ,ale co tam .Bardzo
      się cieszę ,że nie tylko ja sie wkółko obżeram :)
      Niech sie spełni..moje i Wasze !
      • alfika Re: myślenie życzeniowe 11.07.03, 12:10
        lagatta napisała:


        > A i jeszcze coś ...wyjdzie ,że straszna egoistka ze mnie ,ale co tam .Bardzo
        > się cieszę ,że nie tylko ja sie wkółko obżeram :)

        To Ty się nie tyle ciesz, co sobie pożycz tu, na forum, Lagatta :)
        Bo ja od rana na herbatce ziołowej jestem :/

        Skuteczne to myślenie było, kurdebele...
        • lagatta Re: myślenie życzeniowe 11.07.03, 12:36
          alfika napisała:

          > lagatta napisała:
          >
          >
          > > A i jeszcze coś ...wyjdzie ,że straszna egoistka ze mnie ,ale co tam .Bard
          > zo
          > > się cieszę ,że nie tylko ja sie wkółko obżeram :)
          >
          > To Ty się nie tyle ciesz, co sobie pożycz tu, na forum, Lagatta :)
          > Bo ja od rana na herbatce ziołowej jestem :/

          OK ...życzę sobie ,aby w sklepach nigdy nie zabrakło hanuty :) i jeszcze
          deilcji ,wafelków,ptasiego mleczka , deserków czekoledowych ,lodów
          owocowych ,bitej smietany ,no i odpowiednich herbatek :)
          >
          > Skuteczne to myślenie było, kurdebele...
          >
          >
        • Gość: meee:) kurdebele???? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 13:54
          Alfika!
          Jakie 'kurdebele'???

          mówi się: kurde Felek! :)
          co nie? :)
          pozdr!


          alfika napisała:

          > lagatta napisała:
          >
          >
          > > A i jeszcze coś ...wyjdzie ,że straszna egoistka ze mnie ,ale co tam .Bard
          > zo
          > > się cieszę ,że nie tylko ja sie wkółko obżeram :)
          >
          > To Ty się nie tyle ciesz, co sobie pożycz tu, na forum, Lagatta :)
          > Bo ja od rana na herbatce ziołowej jestem :/
          >
          > Skuteczne to myślenie było, kurdebele...
          >
          >
          • alfika Re: kurdebele???? 11.07.03, 14:03
            jeszcze może być ten Franek zza granicy - lub z zagranicy :) - i wtedy mamy
            kurde frans. Co nie powinno mieć wiele wspólnego z Francją zamiast Felka :P
          • m.malone Re: kurdebele???? 24.07.03, 06:44
            Gość portalu: meee:) napisał(a):

            > Alfika!
            > Jakie 'kurdebele'???
            >
            > mówi się: kurde Felek! :)
            > co nie? :)
            > pozdr!
            >
            >
            > alfika napisała:
            >
            > > lagatta napisała:
            > >
            > >
            > > > A i jeszcze coś ...wyjdzie ,że straszna egoistka ze mnie ,ale co tam
            > .Bard
            > > zo
            > > > się cieszę ,że nie tylko ja sie wkółko obżeram :)
            > >
            > > To Ty się nie tyle ciesz, co sobie pożycz tu, na forum, Lagatta :)
            > > Bo ja od rana na herbatce ziołowej jestem :/
            > >
            > > Skuteczne to myślenie było, kurdebele...
            > >

            Można jeszcze kurdebalans (ale przez nos, tak z francuska)
    • lagatta Re: myślenie życzeniowe..jeszcze coś... 11.07.03, 09:27
      ... i niech to słonko wkońcu zaświeci ,bo jak ono jest to i reszta jakos
      prostsza sie wydaje.
    • Gość: chłost Re: myślenie życzeniowe IP: *.icpnet.pl 11.07.03, 09:47
      'żeby polska rosła w siłe, a ludziom żyło się dostatnio';)
      chł.
      • sdfsfdsf Re: myślenie życzeniowe 11.07.03, 10:24
        Gość portalu: chłost napisał(a):

        > 'żeby polska rosła w siłe, a ludziom żyło się dostatnio';)
        > chł.

        chlost jestem pelen podziwu dla ogromu twojej wyobrazni, to tak
        nieprawdopodobne ze prawie niemozliwe ;)
        • Gość: chłost Re: myślenie życzeniowe IP: *.icpnet.pl 11.07.03, 10:48
          sdfsfdsf napisał:


          >
          > chlost jestem pelen podziwu dla ogromu twojej wyobrazni, to tak
          > nieprawdopodobne ze prawie niemozliwe ;)
          >

          ech, bezalgorytmowa kombinacjo s, d i f, nie każdy jet taki skomplikowany;)
        • Gość: meee:) sdfsfdsf na .... :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 13:57
          sdfsfdsf na Kubę z takim myśleniem negatywnem! ;)
          cosik czeba z tym facetem zrobić, ludzie! :)


          sdfsfdsf napisał:

          > Gość portalu: chłost napisał(a):
          >
          > > 'żeby polska rosła w siłe, a ludziom żyło się dostatnio';)
          > > chł.
          >
          > chlost jestem pelen podziwu dla ogromu twojej wyobrazni, to tak
          > nieprawdopodobne ze prawie niemozliwe ;)

          >
    • alka_xx Re: myślenie życzeniowe 11.07.03, 13:59
      zeby mi wreszcie ktos powiedzial, co to jest " hanuta" no i jak smakuje...:)))
      a ja ide sobie na urlop i niczego wiecej nie chce...
      no nie, chce jedno, ale bede chciala po cichutku
      pozdrawiam
      • alfika Re: myślenie życzeniowe 11.07.03, 14:10
        alka_xx napisała:

        > zeby mi wreszcie ktos powiedzial, co to jest " hanuta" no i jak smakuje...:)))
        > a ja ide sobie na urlop i niczego wiecej nie chce...
        > no nie, chce jedno, ale bede chciala po cichutku
        > pozdrawiam


        Było, w odpowiedzi dla taka, ale to jest taka werelacja, że chętnie
        powtórzę :)))
        To są dwa wafelki, w które ktoś włożył pyszną, prawdziwą, półcentymetrowej
        grubości czekoladę z orzeszkami, a smakuje tak, że łzy w oczach stają. A co!
        • Gość: meee:) woda a hanuta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 16:22
          czyli, ze czeba zastosowac tusz wodoodporny?
          a jesli tak, to:
          czyli, ze hanutę latem najlepiej spozywac, bo potem to mozna hop! do wody i
          wykorzystujemy do cna użycie tuszu wodoodp.

          no to ide malowac sciane :) nie ma to jak fizyczna rabota, czuję jak rozgrzesza
          mnie z hanuty (a jeżyki? czy Alfika lubi jeżyki?)
          pozdr!


          alfika napisała:

          ... a smakuje tak, że łzy w oczach stają. A co!
          >
          • Gość: tulipanka Re: woda a hanuta IP: *.acn.pl 13.07.03, 21:35
            żeby się rachunek sam zapłacił za telefon
            żeby w portfelu 500 euro było
            żeby pryszcze zniknęły
            żeby włosy miały ładniejszy kolor
            żeby pokój sam sie sprzątnął i samochód umył
            żeby On zadzwonil chociaz raz, a nie wkoło ja
            żebym nie siedziała wkoło przed monitorem
            żeby mnie oczy nie bolały
            żebym juz leżała w łóżku
            żebym leżała z nim
            żeby on nie był tam, gdzieś, nie wiem gdzie ani z kim
            żeby ona była brzydka, albo chociaż brzydsza ode mnie
            żeby to wszystko miało sens
            • m.malone Re: woda a hanuta 24.07.03, 07:53
              A ja tylko w imieniu mojej Joty dopisuję "Sen psa" K.I.G.
    • cossa Re: myślenie życzeniowe 24.07.03, 11:57
      no to i ja sie dorzuce
      bo mi chyba tego trzeba:

      no.1 bym ruszyla z miejsca tak jak sobie to uwidzialam
      i pozniej:
      by chlop pojal i poczul
      by inny znow, zmadrzal i by poki co wlos mu z glowy nie spadl
      by zawsze byla nic - przynajmniej ta ktora jest z dzis
      przyjaciolmi
      by bylo wiecej slonca a mniej duchoty w lecie
      bym w koncu sie zebrala i zrobila to co chce zrobic, a
      newet jesli nie to by ie w koncu okazalo czy chce robic
      czy nie:)
      bym mogla jeszcze raz pojsc z moim psem na spacer
      bym byla madrzejsza, a raczej mniej naiwna


      i dla reszty ludzkosci:
      wiecej usmiechu
      mniej bolu i cierpienia
      mniej rozwodow (dwie krople wiecej rozsadku przy
      powaznych decyzjach
      zero krzywdzonych dzieci
      wiecej poczucia bezpieczenstwa

      no i chyba to na razie tyle

      pozdrawiam wszystkich serdecznie:)
      cossa
    • aiszka4 Re: myślenie życzeniowe 24.07.03, 13:16
      Żeby udało się skończyć remont i posprzątać mieszkanko przed powrotem dzieci z
      wakacji.
      Żeby takiemu jednemu udało się odzyskać moje zaufanie.
      Żebym ja takiemu jednemu zaufała ponownie.
      Żeby maile nie znikały w nicości netu.
      Żeby przedszkole było dłużej czynne, bym mogła dzieci odbierać osobiście.
      Żeby mi się chciało i udało upiec coś smacznego.
      I chciałabym się choć raz spotkać z wieloma osobami, które tu poznałam:))))
      • alfika Re: myślenie życzeniowe 25.07.03, 08:10
        Żeby sie to wszyściutko spełniało!!!
        :))))))))))))))))))))

        I jeszcze:
        żebym ja na każdym kroku już nie bała się tego co zwykle,
        żebym była wyrozumiała, życzliwa i pomocna dla każdego, nawet dla takiej jednej
        sąsiadki,
        żeby już się ważne sprawy pokończyły pozytywnie,
        żeby moje błędy nie miały wpływu na życie innych ludzi,
        żeby mi się zwierzę jakieś jednak nie wgryzało do kuchni kanałem wenylacyjnym,
        bo już mam psa,
        mrówkom za towarzystwo też już dziękuję,
        żeby udał nam się urlop tak, jak nie wiem!,
        żeby on nadal się upierał, że mnie kocha,
        żeby ktoś siedział w biurze, bo inaczej będę musiała iść drugi raz,
        żeby ze stroju kąpielowego nie wystawał mój nieidealniepłaski brzuch ;)))
        żeby takiemu jednemu lepiej się wiodło (i innym też),
        żeby wszystkie dobre pragnienia zawsze się spełniały, a ludzie szli na
        współpracę z Opatrznością :)

        Baaardzo ciepło Was pozdrawiam i wspaniałego dnia życzę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka