alfika
10.07.03, 11:01
Jakoś na dziś mi się uzbierało.
Życzeń do spełnienia :)
Żeby taki jeden zwiększył dziś dawkę ciepła.
Żeby tak jedna przestała na siłę przekonywać mnie do swoich racji, bo i tak
racji nie ma.
Żeby taki inny mi się przyśnił i przytulił. To by w zasadzie wystarczyło, jak
zawsze bywało.
Żebym przestała wojować w kwestii, w której z kolei ja nie mam racji, która
boli, jest trudna, ale tylko tak się uczę tego, czego ogromnie chcę się
nauczyć.
Żeby nie chciało mi się już w kółko jeść.
Żeby list sam się wysłał.
Żeby włosy mi piękne urosły już zaraz natychmiast - ile można czekać!
Żeby przestało mnie boleć gardło.
Żeby znalazł się ten cholerny strój kąpielowy.
Żeby te ważne sprawy pomyślnie się zakończyły.
Żeby mi się hanuta odrodziła, bo zjadłam.
No proszę, ale sie otworzyłam :)
Może ktoś dorzuci swoje życzenia - dla siebie, oczywiście - siła w sile :)