vinca
03.10.07, 10:14
Witam,
bliska mi osoba kilka dni temu probowala popelnic samobojstwo; teraz twierdzi,
ze juz na pewno tego nie zrobi ale ja nie umiem w to uwierzyc. Widze, ze jest
zle - nie wiem czemu akurat teraz padla ta decyzja - mam wrazenie ze niezbyt
chce ze mna o tym rozmawiac a wiem ze jestem jedyna osoba ktorej cokolwiek
powie. Prosilam by poszedl do psychologa ale on kompletnie ignoruje moje
prosby. Nie wiem jak powinnam sie zachowywac, czuje sie za niego poniekad
odpowiedzialna, bede miala straszne poczucie winy jesli cos sobie zrobi no i
niesamowicie zal mi patrzec jak cierpi. Jest to osoba z problemami i moim
zdaniem potrzebuje czyjejs pomocy.
Co ja moge zrobic? Jak sie zachwowywac?!