Dodaj do ulubionych

Obgadywanie

19.07.03, 13:51
Dlaczego większośc ludzi tak ciągnie do obgadywania? łatwo jest mówić o
wadach innych, ale jak się okaże, że inni mówią o nas tak samo...
Obserwuj wątek
    • teodorek3 Re: Obgadywanie 19.07.03, 15:31
      No to poobgadujmy te świnie co nas obgadują
      • Gość: m Re: Obgadywanie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 15:54
        tak tak bardzo madre!
    • cossa Re: Obgadywanie 20.07.03, 22:42
      w czym jest problem? ze ludzie sie obgaduja czy ze nas to
      tez nie omija? a moim zdaniem najchetniej obgaduja ludzie
      nie majacy wlasnego zycia. i by pozornie poczuc sie
      lepiej, by wyrzucic z siebie zlosc na tych za ktorymi nie
      przepadamy.

      cossa

      vaniteux napisała:

      > Dlaczego większośc ludzi tak ciągnie do obgadywania?
      łatwo jest mówić o
      > wadach innych, ale jak się okaże, że inni mówią o nas
      tak samo...
      • vaniteux Re: Obgadywanie 20.07.03, 23:53
        hmmm... projekcja własnych wad na innych?
        • cossa Re: Obgadywanie 21.07.03, 00:35
          nooo.. wlasnie sie zastanawiam i rozgladam czy faktycznie
          tak jest, ze najbardziej denerwuja nas ci, ktorzy sa
          odzwirciedleniem naszych wad, ktorych nie akceptujemy,
          wypieramy sie (wad) itp itd ;)

          ale to chyba zboczylo z tematu ;)

          cossa


          vaniteux napisała:

          > hmmm... projekcja własnych wad na innych?
      • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: 195.136.33.* 21.07.03, 08:28
        > a moim zdaniem najchetniej obgaduja ludzie
        > nie majacy wlasnego zycia. i by pozornie poczuc sie
        > lepiej, by wyrzucic z siebie zlosc na tych za ktorymi nie
        > przepadamy.

        hehehe... a wg mnie takie gadanie to leki osoby, ktora boi sie, ze zostanie
        obgadana i wten sposob tlumaczy od razu niskie pobudki obgadujacych ;)
        . a obgadywanie czasami jest tylko i wylacznie wesolym skomentowaniem czyichs
        zachowan i nie ma nic wspolnego ze zlosliwoscia...ot tak, wymienic, mysli,
        troche ubarwic, i juz...bez przywiazywania sie do tego ;))
        • cossa Re: Obgadywanie 21.07.03, 11:37
          Gość portalu: jar napisał(a):

          > hehehe... a wg mnie takie gadanie to leki osoby, ktora
          boi sie, ze zostanie
          > obgadana i wten sposob tlumaczy od razu niskie pobudki
          obgadujacych ;)

          ze niby ja?:)

          > . a obgadywanie czasami jest tylko i wylacznie wesolym
          skomentowaniem czyichs
          > zachowan i nie ma nic wspolnego ze zlosliwoscia...ot
          tak, wymienic, mysli,
          > troche ubarwic, i juz...bez przywiazywania sie do tego ;))

          chyba nie spotkales w swoim zyciu jadowitych, nie
          majacych wlasnego zycia kobiet. i mlodych i starych.
          Twoje slowa sa prawdziwie, ale niestety w moich tez cos
          jest, ale "kto chce niech wierzy":)

          cossa
          • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: 195.136.33.* 21.07.03, 11:40
            > ze niby ja?:)

            ops...hihi

            > chyba nie spotkales w swoim zyciu jadowitych, nie
            > majacych wlasnego zycia kobiet. i mlodych i starych.

            hehehe.... owszem, spotkalem, na szczescie niezbyt wiele takich..

            ;)) po prostu sa rozne formy, ktore mozna okreslic jako obgadywanie i nie
            zawsze wiaze sie to ze zlosliwoscia ludzka....
            • cossa Re: Obgadywanie 21.07.03, 11:45
              Gość portalu: jar napisał(a):

              > > ze niby ja?:)
              >
              > ops...hihi

              Ty sie tu nie hihraj!:) to powazna sprawa. kiedys mialam
              z tym problem, ale wydawalo mi sie, ze mam go juz za soba
              ;) zaniepokoiles mnie ;)

              > ;)) po prostu sa rozne formy, ktore mozna okreslic jako
              obgadywanie i nie
              > zawsze wiaze sie to ze zlosliwoscia ludzka....


              i tu racja. potraktowalam to troche jednostronnie. pardon:)

              pozdrawiam
              cossa
              • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: 195.136.33.* 21.07.03, 12:02
                > Ty sie tu nie hihraj!:) to powazna sprawa. kiedys mialam
                > z tym problem, ale wydawalo mi sie, ze mam go juz za soba
                > ;) zaniepokoiles mnie ;)

                wiesz, nie ma sie wplywu na tych co nas obgaduja, i nie sie wplywu na to jak
                nas obgadaja, tylko, ze ... no co nam po znajomych, ktorzy uwierza w jakies
                zmyslane pierdoly..., oczywiscie, ze krag ludzi zawistnych i zlosliwych,
                nakrecjacych sie swoimi plotkami potrafi byc meczacy i potrafi wiele zniszczyc,
                ale to zalezy od ludzi, ktorzy musza miec tendencje do dawania wiary w ploty,
                na szczescie ma sie mozliwosc znam i innych ludzi..

                >
                > > ;)) po prostu sa rozne formy, ktore mozna okreslic jako
                > obgadywanie i nie
                > > zawsze wiaze sie to ze zlosliwoscia ludzka....
                >
                >
                > i tu racja. potraktowalam to troche jednostronnie. pardon:)
                >
                > pozdrawiam
                > cossa
                • cossa Re: Obgadywanie 21.07.03, 12:50
                  tu moznaby na chwile sie zatrzymac przy nagonkach czy tez
                  grupowym odrzuceniu "ofiary". skad sie w ludziach bierze
                  ta solidarnosc (!?), by na jednym psy powiesic, plotke
                  rozniesc i powolutku niszczyc. oczywsicie niszczenie
                  wchodzi w rachube, gdy ofiara sobie na to pozwoli, ale
                  nie o to mi chodzi. chodzi mi o to, ze grupa nagle
                  potrafi odwrocic sie o 180 stopni od czasem nawet
                  lubianej osoby - bez zastanowienia, bez pytania. po prostu.

                  cossa
                  • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: 195.136.33.* 21.07.03, 12:56
                    tak jak mowisz, to zwykla bezmyslnosc moze byc, bez checi swiadomego
                    skrzywdzenia, ale tak po prostu....czasami nie da sie wyczuc, ze dana osoba,
                    ktora jest atakowana w sposob wg.atakujacych , niezwykle dowcipny, ma akurat
                    juz dosc i jej granica juz zostala przekroczona... no a kiedy swiadomie niszczy
                    sie kogos, kto nie jest winny takiemu traktowaniu, to po prostu banda petakow,
                    ktora po mordzie nalezy lac ;)

                    • cossa Re: Obgadywanie 21.07.03, 13:07
                      wlasnie, bezmyslnosc.. chyba o to w tym wszystkim
                      chodzi.. bezmyslnosc i brak wyobrazni. to najgorsza
                      wersja przy obgadywaniu, plotkowaniu, geganiu itp itd:)

                      pozdrawiam
                      cossa
                      • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: 195.136.33.* 21.07.03, 13:12
                        mysle, ze jedynie w sytuacji, kiedy nasze bezmyslne geganie potrafi zranic
                        kogos, kto sie tym przejmie a nie powinien zostac urazony... w innym wypadku
                        troche bezmyslnosci jest nawet przyjemne;)

                        > wlasnie, bezmyslnosc.. chyba o to w tym wszystkim
                        > chodzi.. bezmyslnosc i brak wyobrazni. to najgorsza
                        > wersja przy obgadywaniu, plotkowaniu, geganiu itp itd:)
                        >
                        > pozdrawiam
                        > cossa
            • Gość: stary Re: Obgadywanie IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 21.07.03, 11:47
              Gość portalu: jar napisał(a):

              > >
              > ;)) po prostu sa rozne formy, ktore mozna okreslic jako obgadywanie i nie
              > zawsze wiaze sie to ze zlosliwoscia ludzka....

              Ale wtedy jest to na ogół przejaw bezmyślności (czyt.głupoty) i włażeniem komuś
              butami w jego sprawy. Ja wolę spotykać złych niż bezmyślnych. Ci ostatni mogą
              być nieprzewidywalni
              Pozdrowienia:)
              • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: 195.136.33.* 21.07.03, 11:53
                czyli wg ciebie, jezeli ktos powie, ze stary to taki i owaki, i wlasna
                nadinterpretacja twojej osoby wyda przy np. piwie, to wlazl ci z butami w
                zycie?.. no chlopie..daj spokoj...

                > > ;)) po prostu sa rozne formy, ktore mozna okreslic jako obgadywanie i nie
                > > zawsze wiaze sie to ze zlosliwoscia ludzka....
                >
                > Ale wtedy jest to na ogół przejaw bezmyślności (czyt.głupoty) i włażeniem
                komuś
                >
                > butami w jego sprawy. Ja wolę spotykać złych niż bezmyślnych. Ci ostatni mogą
                > być nieprzewidywalni
                > Pozdrowienia:)
                • Gość: stary Re: Obgadywanie IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 21.07.03, 12:39
                  Gość portalu: jar napisał(a):

                  > czyli wg ciebie, jezeli ktos powie, ze stary to taki i owaki, i wlasna
                  > nadinterpretacja twojej osoby wyda przy np. piwie, to wlazl ci z butami w
                  > zycie?.. no chlopie..daj spokoj...


                  No nie. To co o mnie mówią, to mi raczej wisi i lekko powiewa (no chyba, że
                  chwalą;). Idzie chyba o co innego - a może w tym upale nie załapałem - o
                  plotkę, która przechodząc przez "głuchy telefon" może sprawić przykrość moim
                  bliskim. Każdy ma przecież prawo do ocen. Może je tylko w różny sposób
                  wykorzystywać. Jeśli ktos (zupełnie bezpodstawnie) powie: "Ach, Jar! Masz na
                  myśli tego cornuto?" - To przy założeniu, że jesteś żonaty. Przecież to uderza
                  nie w Ciebie, a przede wszystkim w... Oj, za gorąco.
                  A "nadinterpretacja" samego siebie? No cóż dość dawno się tego pozbyłem.
                  Pozdrowienia :)
                  • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: 195.136.33.* 21.07.03, 12:51
                    > Jeśli ktos (zupełnie bezpodstawnie) powie: "Ach, Jar! Masz na
                    > myśli tego cornuto?"

                    hahaha....he..eee... no stary, no tu mnie zabolalo... ty mi tutaj publicznie
                    wszystkie tajemnice domowego zacisza wywlekasz..nieladnie..nonono....aa...a
                    skad ty to wiesz, tak na marginesie, co? ....

                    a niech sobie mowi, jak nie przy mnie i sie nie boi, ze sie dowiem;)..to co mi
                    tam;)... ok, moze jakies stale:

                    -mowi sie o ludziach w roznych znaczeniu, i dobrze i zle, i kazda osoba (wrecz)
                    wypowiadajaca taki osad, jest pewna, ze rzeczywiscie mowi prawde, a jedynie
                    niektore fakty zmysla lub zmienia, lub przemilcza aby podniesc znaczenie tej
                    konkretnej waznej sprawy ktora chce zaznaczyc
                    -nie kazda osoba wierzy w to co opowiada
                    -nie kazdy wyrabia sobie zdanie o kims na podstawie plotek
                    -nie zawsze obgaduje sie kogos aby zlosc swoja wywalic
                    -zawsze szkoda czasu na przebywanie w gronie plotkarzy

                    ;)

                    • Gość: stary Re: Obgadywanie IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 21.07.03, 13:02
                      Gość portalu: jar napisał(a):

                      > > Jeśli ktos (zupełnie bezpodstawnie) powie: "Ach, Jar! Masz na
                      > > myśli tego cornuto?"
                      >
                      > hahaha....he..eee... no stary, no tu mnie zabolalo... ty mi tutaj publicznie
                      > wszystkie tajemnice domowego zacisza wywlekasz..nieladnie..nonono....aa...a
                      > skad ty to wiesz, tak na marginesie, co? ....

                      Przepraszam, jeśli Cię zabolało. Ale ja - naśladując jednego z moich przyjaciół
                      z dawnych lat - przy powitaniach z facetami mawiam: "Uwaga! Żeby się nam tylko
                      poroża nie splątały":D
                      >
                      >> -mowi sie o ludziach w roznych znaczeniu, i dobrze i zle, i kazda osoba
                      (wrecz)
                      >
                      > wypowiadajaca taki osad, jest pewna, ze rzeczywiscie mowi prawde, a jedynie
                      > niektore fakty zmysla lub zmienia, lub przemilcza aby podniesc znaczenie tej
                      > konkretnej waznej sprawy ktora chce zaznaczyc

                      Powyższe zdanie przypomina mi odpowiedź Radia Erewań, na pytanie czy to prawda,
                      że na placu Czerwonym (np. Od lądowania Rusta nazywanym Szeriemietiewo III -
                      wtręt mój) rozdawali samochody?


                      > -nie kazda osoba wierzy w to co opowiada
                      > -nie kazdy wyrabia sobie zdanie o kims na podstawie plotek
                      > -nie zawsze obgaduje sie kogos aby zlosc swoja wywalic
                      > -zawsze szkoda czasu na przebywanie w gronie plotkarzy
                      >
                      > ;)
                      >
                      To wszystko jak najświętsza prawda:))
                      • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: 195.136.33.* 21.07.03, 13:10
                        > > skad ty to wiesz, tak na marginesie, co? ....
                        >
                        > Przepraszam, jeśli Cię zabolało.


                        przezyje, spoko :)))




                        >Ale ja - naśladując jednego z moich przyjaciół
                        > z dawnych lat - przy powitaniach z facetami mawiam: "Uwaga! Żeby się nam
                        >tylko poroża nie splątały":D


                        -oo ..to ja podobnie, "czesc rogacz"... hahaha

                        > Powyższe zdanie przypomina mi odpowiedź Radia Erewań, na pytanie czy to
                        >prawda, że na placu Czerwonym (np. Od lądowania Rusta nazywanym Szeriemietiewo
                        III - wtręt mój) rozdawali samochody?

                        -hehehe.. tak tak..tylko ze nie rozdawali tylko kradli... :))
                        • Gość: stary Re: Obgadywanie IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 21.07.03, 13:18
                          Gość portalu: jar napisał(a):

                          > > > skad ty to wiesz, tak na marginesie, co? ....
                          > >
                          > > Przepraszam, jeśli Cię zabolało.
                          >
                          >
                          > przezyje, spoko :)))

                          Mam nadzieję. Inaczej chyba bym sobie nie darował:-)))
                          >
                          >
                          >
                          >
                          > >Ale ja - naśladując jednego z moich przyjaciół
                          > > z dawnych lat - przy powitaniach z facetami mawiam: "Uwaga! Żeby się nam
                          > >tylko poroża nie splątały":D
                          >
                          >
                          > -oo ..to ja podobnie, "czesc rogacz"... hahaha

                          Czółko! O cholera, trafiłem w coś twardszego:))
                          >
                          > > Powyższe zdanie przypomina mi odpowiedź Radia Erewań, na pytanie czy to
                          > >prawda, że na placu Czerwonym (np. Od lądowania Rusta nazywanym Szeriemieti
                          > ewo
                          > III - wtręt mój) rozdawali samochody?
                          >
                          > -hehehe.. tak tak..tylko ze nie rozdawali tylko kradli... :))

                          To po pierwsze. Po drugie nie na placu Czerwonym tylko na placu Puszkina. Po
                          trzecie nie samochody, tylko rowery!:P

                          Czołem! Oj!
    • Gość: astinger Re: Obgadywanie IP: 213.231.15.* 21.07.03, 10:15
      Obgadywanie brzmi jakos niedobrze. Od razu kazdy skojarzył, że chodzi o
      wyliczanie czyichś wad i ze to projekcja itp itd. A co jeśli oprócz wad
      wyliczmy czyjes zalety. Zmierzam do tego aby każdy rozmawiając o osobie
      trzeciej trzymał sie faktów, prawdy i nie koloryzował, a wtedy problem znika.
      Kazdy ma wady. Nie mam nic przeciwko tzw obgadywaniu mnie przez innych. Ja wiem
      gdzie jestem i to mi wystracza. Grunt to nie dochodzic do wniosku, że o kims
      tam rozmawiac nie powinniśmy, bo on może z kims innym porozmawiać o nas he,
      he:))
      • vaniteux Re: Obgadywanie 21.07.03, 12:25
        Jaka ładna konkluzja =)
        Często obgadywanie sprowadza do moralizowania, a co osoba, która sama ma wady
        może powiedziec o błędach innej osoby? I to jeszcze komuś innemu...
        • Gość: stary Re: Obgadywanie IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 21.07.03, 12:41
          vaniteux napisała:

          > Jaka ładna konkluzja =)
          > Często obgadywanie sprowadza do moralizowania, a co osoba, która sama ma wady
          > może powiedziec o błędach innej osoby? I to jeszcze komuś innemu...

          No to niech pierwszy rzuci kamieniem te...itd:)
        • Gość: astinger Re: Obgadywanie IP: 213.231.15.* 21.07.03, 13:53
          vaniteux napisała:

          > Jaka ładna konkluzja =)
          > Często obgadywanie sprowadza do moralizowania, a co osoba, która sama ma wady
          > może powiedziec o błędach innej osoby? I to jeszcze komuś innemu...

          Jeśli sie sprowadza do moralizowania to w ogóle do kitu. Natomiast nie rozumiem
          dlaczego ktoś kto ma wady , czy popełnia błedy nie może nic powiedziec o
          błedach innych ze świadomościa ze wszyscy je popełniają. Chodzi mi zwyczajnie
          kiedy z kimś x rozmawiam o kimś y stwierdzajac że w jakieś tam sprawie popełnia
          błąd. Czy to jest to obgadywanie strasznie obrzydliwe???
    • zly_kwiat Re: Obgadywanie 21.07.03, 21:21
      vaniteux napisała:

      > Dlaczego większośc ludzi tak ciągnie do obgadywania? łatwo jest mówić o
      > wadach innych, ale jak się okaże, że inni mówią o nas tak samo...


      zacznij zone zaspakajac a przestaną obgadywac
      • cossa Re: Obgadywanie 21.07.03, 21:23
        hihi, na zaspokajaniu swiat sie konczy?:)

        cossa

        zly_kwiat napisał:

        > zacznij zone zaspakajac a przestaną obgadywac
        • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: *.ppi-sa.com.pl 21.07.03, 22:11
          ze zbyt duzym usmiechem to traktujesz, przeciez sa jeszcze takie sprawy jak
          np...noo...ten....eee...hmmm... eeeeee.... a sama zreszta wiesz :))

          > hihi, na zaspokajaniu swiat sie konczy?:)

          • cossa Re: Obgadywanie 21.07.03, 22:42
            hihi.. dalej nie wiem ;)
            teenn.. noooo... powiedzzz.. o co Ci chodzi?:)

            cossa

            Gość portalu: jar napisał(a):

            > ze zbyt duzym usmiechem to traktujesz, przeciez sa
            jeszcze takie sprawy jak
            > np...noo...ten....eee...hmmm... eeeeee.... a sama
            zreszta wiesz :))
            • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: *.ppi-sa.com.pl 21.07.03, 23:02
              nie podpuszczaj mnie, czy jest cos milszego niz dziewcze ktore ma tak malo
              wymagan?..i to tak milych jednoczesnie;)?... a ja mam ci podsunac opowiesci o
              kwia..ops... ooopsss.......uffff... :)

              > hihi.. dalej nie wiem ;)
              > teenn.. noooo... powiedzzz.. o co Ci chodzi?:)
              >
              > cossa
              >
              > Gość portalu: jar napisał(a):
              >
              > > ze zbyt duzym usmiechem to traktujesz, przeciez sa
              > jeszcze takie sprawy jak
              > > np...noo...ten....eee...hmmm... eeeeee.... a sama
              > zreszta wiesz :))
              • cossa Re: Obgadywanie 21.07.03, 23:03
                czyzby jar sie czerwienil???? ;)
                nie-do-wiary!:)

                no dawaj, nie wstydz sie:)
                cossa

                Gość portalu: jar napisał(a):

                > nie podpuszczaj mnie, czy jest cos milszego niz
                dziewcze ktore ma tak malo
                > wymagan?..i to tak milych jednoczesnie;)?... a ja mam
                ci podsunac opowiesci o
                > kwia..ops... ooopsss.......uffff... :)
                • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: *.ppi-sa.com.pl 21.07.03, 23:06
                  hihihi.... no wiesz, dzisiaj pierwsza randka byla..i sie calowalismy..i po
                  prostu taki lekko poruszony jestem...ojjj....;)

                  > czyzby jar sie czerwienil???? ;)
                  > nie-do-wiary!:)

                  • cossa Re: Obgadywanie 21.07.03, 23:09
                    calowales sie na pierwszej randce???
                    a co ona na to ?
                    tez sie zaczerwienila ?

                    gadaj jak na spowiedzi ;)
                    cossa

                    Gość portalu: jar napisał(a):

                    > hihihi.... no wiesz, dzisiaj pierwsza randka byla..i
                    sie calowalismy..i po
                    > prostu taki lekko poruszony jestem...ojjj....;)
                    >
                    > > czyzby jar sie czerwienil???? ;)
                    > > nie-do-wiary!:)
                    >
                    • Gość: jar Re: Obgadywanie IP: *.ppi-sa.com.pl 21.07.03, 23:12
                      nie wiem, nie widzialem twarzy;(...ale te noooozkiiii.... ksiadz tez sie
                      ucieszyl jak mu opoiwadalem i chyba tez byl po pierwszej randce po cos rumiany
                      sie zrobil...tylko, ze..troche zalotny rowniez...niedobry!! ;(

                      > calowales sie na pierwszej randce???
                      > a co ona na to ?
                      > tez sie zaczerwienila ?
                      >
                      > gadaj jak na spowiedzi ;)
                      > cossa
                      >
                      > Gość portalu: jar napisał(a):
                      >
                      > > hihihi.... no wiesz, dzisiaj pierwsza randka byla..i
                      > sie calowalismy..i po
                      > > prostu taki lekko poruszony jestem...ojjj....;)
                      > >
                      > > > czyzby jar sie czerwienil???? ;)
                      > > > nie-do-wiary!:)
                      > >
        • zly_kwiat Re: Obgadywanie 21.07.03, 22:15
          cossa napisała:

          > hihi, na zaspokajaniu swiat sie konczy?:)
          >

          no nie
          jest jeszcze wino wodka piwo boks
          pornole
          • cossa Re: Obgadywanie 21.07.03, 22:18
            i koniecznie lawka w parku
            fakt mozna swiat w tym czasem zamknac ;)

            cossa

            zly_kwiat napisał:

            > no nie
            > jest jeszcze wino wodka piwo boks
            > pornole

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka