Dodaj do ulubionych

koniki polne vs mrówki

30.07.03, 20:10
znacie tą bajkę?

mrówka harowała całe lato, nie widziała nic poza pracą, miała dokładnie
obliczone zapotrzebowanie, zasoby i obmyślony proces mający zapełnić na zimę
jej spiżarnię

a konik polny grał na skrzypcach, kicał to tu, to tam

przyszła zima, mrówa mogła odsapnąć, a konik polny... no cóż, zajrzało mu w
oczy widmo śmierci głodowej (lub z odmrożeń)


poproszę o radę dla konika polnego


pzdr

fnoll
Obserwuj wątek
    • zdzislaww Re: koniki polne vs mrówki 30.07.03, 20:17

      > a konik polny grał na skrzypcach, kicał to tu, to tam


      To konik kumpel pszczółki Maji grał na skrzypcach. O niego pytasz?
    • alka_xx Re: koniki polne vs mrówki 30.07.03, 21:18
      no...w zimie świerszcz polny zamienia sie w świerszcza domowego ;) , siada za
      kominem i dalej gra, a i wyzerka jakas zapewne sie znajdzie
      taki leser to zawsze ma szczescie...

      tez pozdrawiam

      a_xx


      fnoll napisał:


      > poproszę o radę dla konika polnego
      >
      >
      > pzdr
      >
      > fnoll
    • xkropka Re: koniki polne vs mrówki 30.07.03, 23:00
      Nie bede radzila konikowi, bo ostatnio mnie uzarl (sic!) jak go usilowalam
      uratowac przed pozarciem przez kota...
    • cossa Re: koniki polne vs mrówki 30.07.03, 23:02
      obmyslenie planu marketingowego
      by gdy nastanie nastepne lato
      przyciagnac widzow do muszli koncertowej
      i kase zaczac zbijac
      (przeciez wszystko sie komercjalizuje, nie?)

      ale muszle trza zbudowac najpierw
      kwiatek w lapke
      i do domku mrowki zapukac

      i plan budowy przedstawic
      pogadac, posnuc plany
      policzyc w marzeniach zyski

      i zima jak nic sie skonczy
      i przetrwa konik najgorsze ;)

      mozet byt?
      • fnoll cossa, gratulieren sie! 31.07.03, 01:55
        twoje rozwiązanie najbardziej przypadło do gustu specjalnej komisji powołanej w
        celu socjalizacji koników polnych

        koniki polne nauczymy pisać biznesplany, a mrówy będą inwestorami i po paru
        latach to koniki polne będą harować, a mrówy leserować :)

        bo wywracać świat do góry nogami istotą postępu jest, a postęp mamy w herbie
        naszej komisji, myślach i sercu...

        dziękujemy

        fnollowska komisja końska, departament łąki

        • cossa Re:umkneloby 31.07.03, 23:26
          ajajaj .. radosc wielka
          order jakis bedzie?:)

          pozdrowienia dla bywalcow lak i mokradel:)
          cossa
    • komandos57 Re: koniki polne vs fnoll 30.07.03, 23:02
      Znow ubzdziles cos,od czego wzdyma mnie.
    • Gość: kasiapb1 Re: koniki polne vs mrówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 23:16
      ... niech konik polny zeżre mrówkę!!
      • komandos57 Re: koniki polne vs mrówki 30.07.03, 23:18
        Gość portalu: kasiapb1 napisał(a):

        > ... niech konik polny zeżre mrówkę!!
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        Ty badz mrowka.Ja cie zezre.
    • procesor Re: koniki polne vs mrówki 30.07.03, 23:38
      No w takiej sytuacji to konik teraz musi przybrac żałobna mine i udac sie do
      mrówki po wsparcie.. :))
      Ona ma wysokie poczucie obowiazku więc wspomoże potrzebującego (pewnie to tez
      uwzględniła w planach i obliczeniach..)

      A tak w ogóle Fnoll to wiesz o czym pomyślałam w pierwszej chwili gdy
      przeczytałam temat watku? O pewnym cytacie z Bibli, zupełnie nie wiem czemu, bo
      ja cytatami z B. nie umiem na zawołąnie sypać - a ten mi sie sam "znalazł".
      Brzmi jakos tak: "a o jutro czemu się zanadto troszczycie? Przypatrzcie się
      ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichrzów, a Ojciec
      wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Kto z was przy
      całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? A o
      odzienie czemu się zbytnio troszczycie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak
      rosną: nie pracują ani przędą." (No dobra poszukałam i skopiowałam.. :) )

      Czyzby więc postawa motyla, niezgodna z duchem czasów (fundusze emerytalne,
      inwestowanie w długoletnie obligacje, lokaty itpd.) - była pochwalana, przez
      siły wyzsze?? Hmm. Ciekawe co na to prostestanci.. :)
      • komandos57 Procesorko 30.07.03, 23:41
        A ja jestem ateista.I co?I nic.Konkluzja-fenolek jest nawiedzonym czubem.Tobie buziaki.
        • procesor Re: Procesorko 30.07.03, 23:43
          Ech, Komandosie , niepoprawny
          Dobranocki życze i ide spać.
      • kamfora Re: koniki polne vs mrówki 30.07.03, 23:44
        procesor napisała:

        > Czyzby więc postawa motyla, niezgodna z duchem czasów (fundusze emerytalne,
        > inwestowanie w długoletnie obligacje, lokaty itpd.) - była pochwalana, przez
        > siły wyzsze?? Hmm. Ciekawe co na to prostestanci.. :)

        W Biblii nie ma mowy o c a l k o w i t e j beztrosce.
        Sama przytoczyłaś cytat:

        "a o jutro czemu się z a n a d t o troszczycie?"

        Ile to jest zanadto? Każdy sam musi sobie odpowiedzieć :-)))

        (W każdym razie w naszym świecie jest miejsce i dla mrówek,
        i dla koników polnych :-)
    • komandos57 Cossa,Procesor,Kamfora. 30.07.03, 23:51
      Pieknie ze jestescie.W koncu cos ciekawszego.Szkoda ze fenolek tak truje.Was pozdrawiam.Fenolka nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka