Dodaj do ulubionych

Czym jest forum...

07.08.03, 20:34
.. a czym nie jest?
Jakie elementy z zycia realnego mozna brac pod uwage
porownujac je z "zyciem" na forum? jakie elementy
swiata realnego nie beda mialy miejsca w internecie?

bo.. no bo to chyba dwa rozne miejsca, czyz nie?

inspiration: ragowanie na chamstwo w necie porownywane
z reakcjami w realu.

czym roznia sie te miejsca?
net kontra real

zapraszam do dyskusji:)
cossa
Obserwuj wątek
    • komandos57 Re: Czym jest forum... 07.08.03, 20:40
      Tobie Cossa moge i mowie duzo!Tobie.Jakkolwiek to jestes Ty i tu koniec
      tematu.Cieplo pozdrawiam.
    • Gość: tak Re: Czym jest forum... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 21:47
      cossa napisała:

      > bo.. no bo to chyba dwa rozne miejsca, czyz nie?
      >
      > inspiration: ragowanie na chamstwo w necie porownywane
      > z reakcjami w realu.

      Forum różni się od realu anonimowością większości uczestników.
      Forum jest miejscem wymiany poglądów ludzi.
      Pytasz o ocenianie chamstwa. Nieważne czy real czy wirtual chamstwo (a nawet
      coś brzydszego) nie powinno pojawiać się w stosunkach międzyludzkich. Jego
      objawy powinny być ganione. Wydaje mi się, że to kwestia zasad moralnych - ile
      chamstwa wokół nas jesteśmy w stanie zaakceptować, co jest chamstwem a co nie,
      czy warto reagować na chamstwo wyrażane w stosunku do obcej nam osoby. Zasady
      te są chyba zmienne dla każdego z nas, zależne od okoliczności, doświadczenia
      życiowego, środowiska w którym przebywamy. Myślę, że forum jest miejscem, gdzie
      takie zmaiany łatwiej sie dokonują.

      Pozdrawiam
      • cossa Re: Czym jest forum... 07.08.03, 21:50
        gdy na ulicy ktos obrazi Twoja kobiete
        mozesz np. uzyc argumentu fizycznego
        i bywa, ze sprawa zalatwiona

        co mozesz zrobic w internecie?

        cossa
        • Gość: tak Re: Czym jest forum... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 21:59
          cossa napisała:

          > gdy na ulicy ktos obrazi Twoja kobiete
          > mozesz np. uzyc argumentu fizycznego
          > i bywa, ze sprawa zalatwiona
          >
          > co mozesz zrobic w internecie?

          Mogę powiedzieć co o tym myślę.

          Pozdrawiam
          • cossa Re: Czym jest forum... 07.08.03, 22:11
            i? jaki tego skutek?

            masz racje, nie mozna przechodzic obok chamstwa
            obojetnie. jednak gdy ktos przechodzi obojetnie -
            spoleczenstwo wystawi nalepke predzej temu ktory nie
            reaguje niz "chamowi". to przykre, dlatego juz dawno
            przestalam sie tym przejmowac..

            ufaj sobie i swoim odczuciom
            i nie zastanawiaj sie co pomysla o Tobie inni

            co swiadczy o czlowieku, ktory milczy gdy obok jeden
            obraza drugiego? czy mozna jednoznacznie ocenic milczenie?

            pozdrawiam
            cossa

            Gość portalu: tak napisał(a):

            > Mogę powiedzieć co o tym myślę.
            >
            > Pozdrawiam
            • Gość: tak Re: Czym jest forum... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 22:17
              cossa napisała:

              > i? jaki tego skutek?

              Czyste sumienie.

              > ufaj sobie i swoim odczuciom
              > i nie zastanawiaj sie co pomysla o Tobie inni

              Piszę szczerze o swoich odczuciach.

              > co swiadczy o czlowieku, ktory milczy gdy obok jeden
              > obraza drugiego? czy mozna jednoznacznie ocenic milczenie?

              Jednoznacznie ocenić się nie da. Dlatego zadałem kilka pytań tu, tam i ówdzie.

              Pozdrawiam
              • cossa Re: Czym jest forum... 07.08.03, 22:20
                w porzadku, juz nie mam nic do dodania:)
                chyba Cie rozumiem ;)

                pozdrawiam
                cossa
      • komandos57 Re: Czym jest forum... 07.08.03, 21:50
        Tak.Czy ty masz syndrom imagina?
        • Gość: tak Re: Czym jest forum... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 21:57
          komandos57 napisał:

          > Tak.Czy ty masz syndrom imagina?

          Nie.
          Mam wielki niesmak z powodu wielu Twoich obelżywych słów kierowanych do mnie i
          innych forumowiczów.

          Pozdrawiam
          • komandos57 Re: Czym jest forum... 07.08.03, 21:58
            Pomyje ida do szamba.
            • Gość: tak Re: Czym jest forum... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 22:00
              komandos57 napisał:

              > Pomyje ida do szamba.

              Po wtorku jest środa.

              Pozdrawiam
    • Gość: ryb Re: Czym jest forum... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.08.03, 22:01
      Cosso, cos mi sie wydaje ze niedlugo nas spala na stosie :)))


      ryb
      • Gość: tak Re: Czym jest forum... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 22:03
        Gość portalu: ryb napisał(a):

        > Cosso, cos mi sie wydaje ze niedlugo nas spala na stosie :)))

        Kto (z)buduje stos?

        Pozdrawiam
        • Gość: ryb Re: Czym jest forum... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.08.03, 22:08
          Gość portalu: tak napisał(a):

          > Gość portalu: ryb napisał(a):
          >
          > > Cosso, cos mi sie wydaje ze niedlugo nas spala na stosie :)))
          >
          > Kto (z)buduje stos?
          >
          > Pozdrawiam

          kto?
          TAK od tylca KAT...uuuuu, trzeba splywac...


          Pozdrawiam (nie wiem czy dobrze robie, ale staram sie by grzeczny) :)


          ryb
          • Gość: tak Re: Czym jest forum... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 22:13
            Gość portalu: ryb napisał(a):

            > kto?
            > TAK od tylca KAT...uuuuu, trzeba splywac...

            To jakaś szarada?

            > Pozdrawiam (nie wiem czy dobrze robie, ale staram sie by grzeczny) :)

            Dobrze robisz.


            Co z tymi budowniczymi stosu? Kto to?

            Pozdrawiam
      • cossa Re: Czym jest forum... 07.08.03, 22:23
        eeee... chyba nie bedzie tak zle:)
        ostatecznie jestesmy na forum psychlogia :)

        pozdrawiam
        cossa

        Gość portalu: ryb napisał(a):

        > Cosso, cos mi sie wydaje ze niedlugo nas spala na
        stosie :)))
        >
        >
        > ryb
        • komandos57 Re: Czym jest forum... 07.08.03, 22:28
          To takie dziwne.Czuje sie strasznie,kiedy Cosso otrzymujesz baty.I ja jestem
          tego przyczyna.Baty za to za jestem.A stos?Moze nie bedzie tak zle.
          • Gość: tak Re: Czym jest forum... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 22:43
            komandos57 napisał:

            > To takie dziwne.Czuje sie strasznie,kiedy Cosso otrzymujesz baty.I ja jestem
            > tego przyczyna.Baty za to za jestem.A stos?Moze nie bedzie tak zle.

            Faktem jest, że cossa otrzymała na forum kilka różnej maści przytyków. Ale nie
            za to, że jesteś. Jeśli już to za to jakie treści słowne zamieszczasz w swoich
            postach, jak poniżająco traktujesz wielu ludzi, nawet tych co poraz pierwszy
            pojawili się na tym forum. Czynisz krzywdę wielu ludziom, cossa podaje na forum
            swój życzliwy stosunek do Ciebie. To jest przyczyna złości niektórych na cossę.
            Podejrzewam, że jest na tym forum wielu ludzi, którzy też chcieliby wyrazić
            Tobie swoją życzliwość. Nie mogą jednak tego uczynić wobec osoby notorycznie
            obrażajacej innych.

            Pozdrawiam
            • komandos57 Re: Czym jest forum...TAK 07.08.03, 22:48
              Cossa jest Cossa,ja to ja.Wiec?Rozmowa z toba to dmuchanie pod wiatr.
              • Gość: tak Re: Czym jest forum...TAK IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 22:55
                komandos57 napisał:

                > Cossa jest Cossa,ja to ja.Wiec?Rozmowa z toba to dmuchanie pod wiatr.

                A 'tak' to ja.

                Miałem nadzieję, że podejmiesz rozmowę, wyjaśnisz mi swoje nieprzyzwoite
                słownictwo, pomożesz mi zrozumieć gdzie się mylę.

                Pozdrawiam
            • komandos57 Re: Czym jest forum...Tak 07.08.03, 22:52
              Wczoraj,piszac o moich bzdetach,nawiazales do mordercow,Hitlera,zbrodniarzy
              etc.A ty Tworki ile razy zaliczyles?
              • Gość: tak Re: Czym jest forum...Tak IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 23:12
                komandos57 napisał:

                > Wczoraj,piszac o moich bzdetach,nawiazales do mordercow,Hitlera,zbrodniarzy
                > etc.A ty Tworki ile razy zaliczyles?

                Wczoraj w wątku tyczącym "sprawy komandosa" wdałem się w polemikę z kilkoma
                osobami. Moje myśli nie tyczyły Ciebie osobiście. Szło o granice tolerancji,
                zbyt pochopne stawianie ocen. Podjąłem próby podważenia opinii adwersarzy
                podając przykłady, które łatwo nasunęły mi się na myśl. Przeprosiłem za ich
                dosadność.

                Chyba chcesz jakieś słowa wcisnąć w moje usta. Masz obawy, że traktuję Cię jak
                kogoś podobnego Hitlerowi? Zapytaj.

                Co to są Tworki?

                Pozdrawiam
                • komandos57 Re: Czym jest forum...Tak 07.08.03, 23:21
                  Tworki to instytut naukowy ksztalcacy tak wytwornych psychologow jak
                  ty.Wracajac do twojej wypowiedzi,byly to typowe bzdety.Puste frazesy na zabicie
                  czasu.
                  • Gość: tak Re: Czym jest forum...Tak IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 23:30
                    komandos57 napisał:

                    > Tworki to instytut naukowy ksztalcacy tak wytwornych psychologow jak
                    > ty.Wracajac do twojej wypowiedzi,byly to typowe bzdety.Puste frazesy na
                    zabicie
                    >
                    > czasu.

                    Nie znam Tworków. Nie jestem psychologiem.
                    Dziękuję za Twoją opinię o moich "frazesach". Szanuję ją. Ale nie przekonałeś
                    mnie, że to bzdety.

                    Pozdrawiam
                    • komandos57 Re: Czym jest forum...Tak 07.08.03, 23:39
                      Gość portalu:
                      > Nie znam Tworków. Nie jestem psychologiem.
                      > Dziękuję za Twoją opinię o moich "frazesach". Szanuję ją. Ale nie przekonałeś
                      > mnie, że to bzdety.
                      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                      Mowi sie potworek z Tworek.Jezeli jestes przytomny to przeczytaj to co
                      napisales jeszcze raz.I mysl przy tym.
                      Mam prosbe.Nie pozdrawiaj mnie.Bo kiedy juz zostane Hitlerem,wsadze cie na
                      lopacie do pieca.Ale tylko podgrzac.Podgrzac twoj mozdzek by zaczal myslec.
                      • Gość: tak Re: Czym jest forum...Tak IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 23:50
                        komandos57 napisał:

                        > Mowi sie potworek z Tworek.

                        Kto tak mówi, o kim i dlaczego?

                        Jezeli jestes przytomny to przeczytaj to co
                        > napisales jeszcze raz.I mysl przy tym.

                        Napisałem post w przytomności umysłu, włączając w to myśli. Wiem co napisałem.
                        Nie będę tego czytał jeszcze raz. Chciałbyś może jakieś szczegółowe wyjaśnienia?

                        > Mam prosbe.Nie pozdrawiaj mnie.

                        Prośba raczej daremna. Pozdrawiam wszystkich moich partnerów w rozmowie.

                        Bo kiedy juz zostane Hitlerem,wsadze cie na
                        > lopacie do pieca.Ale tylko podgrzac.Podgrzac twoj mozdzek by zaczal myslec.

                        Nie wierzę, że zostaniesz ludobójcą.

                        Pozdrawiam
                        • komandos57 Re: Czym jest forum...Tak 07.08.03, 23:54
                          Gość portalu:
                          Prośba raczej daremna. Pozdrawiam wszystkich moich partnerów w rozmowie.
                          XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXx
                          Partner w rozmowie?Czyzby?Ty cierpisz na brak sluchaczy.Nie pojmujesz
                          partnerstwa w rozmowie.
                          • Gość: tak Re: Czym jest forum...Tak IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 00:00
                            komandos57 napisał:

                            > Partner w rozmowie?Czyzby?Ty cierpisz na brak sluchaczy.Nie pojmujesz
                            > partnerstwa w rozmowie.

                            Szybko stawiasz diagnozy.

                            Pojmuję partnerstwo w rozmowie. Ale zapewne inaczej niż Ty. Czym według Ciebie
                            jest partnerstwo w rozmowie?

                            Pozdrawiam
                            • komandos57 Re: Czym jest forum...Tak 08.08.03, 00:08
                              Czym? Juz niczym.Bylem w bledzie.Teraz tez.Wedlug ciebie to forsowanie swoich
                              racji.Wiec forsuj je do utraty tchu.Kup sobie inhalator.
                              • Gość: tak Re: Czym jest forum...Tak IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 00:18
                                komandos57 napisał:

                                > Czym? Juz niczym.Bylem w bledzie.Teraz tez.Wedlug ciebie to forsowanie swoich
                                > racji.Wiec forsuj je do utraty tchu.Kup sobie inhalator.

                                Znów coś zdiagnozowałeś. Szybko to czynisz. Pośpiech sprzyja robieniu błędów.

                                "Wedlug ciebie to forsowanie swoich racji". Tego nie rozumiem. Partnerstwo w
                                rozmowie jest tym forsowaniem?

                                Mam swoje racje. Przedstawiam je. Bronię ich. Zmieniam je, jeśli uznam, że nie
                                są właściwe.

                                Pozdrawiam
    • jasmintea Re: Czym jest forum... 07.08.03, 23:54
      Witam cosso:)))
      Zbieram sie, by Ci odpisac ..Ale im dluzej sie zastanawiam, tym trudniej mi
      wyartykułowac ten skłebiony wir mysli..

      Poukładam u napisze:)

      Pozdrawiam

      (post jest po to ,zebyscie nie pomysleli, ze mi tylko kiełbie we łbie:))))
    • agresja4 Re: Czym jest forum... 08.08.03, 00:11
      Forum jest niewątpliwie śmietnikiem myśli.

      Nawiązuję do zasadniczego pytania.
    • jasmintea zawsze mnie fascynowało.. 08.08.03, 00:16
      w ogole w necie - nie tylko na forum, ale tez na chatach, ze daje mozliwosc
      poznawania tak wielu, tak różnych ludzi.
      I to poznawania ich niejako "od środka" - z pominieciem tej calej, w sumie
      niewiele znaczącej, powierzchownosci.

      Myślę tu o przyjazniach - w miłosci to z,e ktos nie jest wymarzonym brunetem -
      moze popsuc cala przyjemnosc:))))

      Wielokrotnie spotykałam sie w realnym swiecie z ludzmi poznanymi w necie. I
      jesli ktos taki naprawde zaciekawil mnie w tej wirtualnej rzeczywistosci ( bo
      jest ona przeciez jak najbardziej rzeczywista!!:) czesto zostawał moim
      przyjacielem w realu.
      Ale to nie jest konieczne - przenoszenie przyjazni w real:)

      Zagalopowałam sie - a nie o tym mialo byc:)

      Mnie w ogole fascynuja ludzie - ich pogladay, sposob rozmowy, budowania ciagow
      myslowych,( uwielbiam meta jezyki np:) - to jak bardzo roznie widza te same
      sprawy a nawet przedmioty.
      To,ze w kontaktach z innymi prawdy do tej pory oczywiste - staja sie relatywne
      i zaczynaja podlegac dyskusji:)
      Dla mnie zycie - jest wymiana mysli:) Jest rozmową - z sobą, swiatem, drugim
      czlowiekiem.

      Czym jest forum?
      Jest jednym ze sposobow poznawania swiata - poznawania- niekoniecznie zmiany!
      Dlaczego ktos sluchaja Ravela widzi czerwony plaszcz a ktos inny ulewna burze?
      Dlaczego ktos uwielbia haiku a inny poezje romantyczna:)
      A czemu komuś, gdy slucha "Irlandii" - pachną truskawki?:)

      Przeciez to jest niesamowite:)

      Pozdrawiam.
      • procesor Re: zawsze mnie fascynowało.. 08.08.03, 00:21
        jasmintea napisała:
        > Czym jest forum?
        > Jest jednym ze sposobow poznawania swiata - poznawania- niekoniecznie zmiany!
        > Dlaczego ktos sluchaja Ravela widzi czerwony plaszcz a ktos inny ulewna burze?
        > Dlaczego ktos uwielbia haiku a inny poezje romantyczna:)
        > A czemu komuś, gdy slucha "Irlandii" - pachną truskawki?:)
        > Przeciez to jest niesamowite:)

        Gdy ja słucham "Irlandii" staje mi przed oczami mroczne wnetrze chaty w
        górach, po całym dniu wędrówki. I chłopak którego darzyałąm wtedy uczuciem.
        Hihihi, dawne dzieje.
    • Gość: ryb Re: Czym jest forum... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 08.08.03, 00:36
      To tak na dobranoc.

      Zawsze myslalem ze forum jest mniej brutalne. Nie ma pierwszych uprzedzen
      takich jak, brzydki/a, gruby/a, biedny/a czy wiele innych. Piszesz co chcesz,
      znajdujesz osoby z ktorymi sie potrafisz porozumiec lub nie. Nie jest wazne
      jak oni wygladaja, czy co na sobie nosza, czy moze ile sa warci. W realnym
      zyciu przesianie ewentualnych "znajomosci" trwa o wiele dluzej.

      Chcialem wiecej napisac ale nie mam juz sily......wiec nie koncze.


      Pozrowienia


      ryb
      • komandos57 Re: Czym jest forum... 08.08.03, 00:38
        Przylec do Toronto.Wyprzedzisz czas i wstapia w Ciebie nowe sily.Dobranoc.
        • Gość: ryb Re: Czym jest forum... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 08.08.03, 00:40
          komandos57 napisał:

          > Przylec do Toronto.Wyprzedzisz czas i wstapia w Ciebie nowe sily.Dobranoc.

          Kto wie? Moze przylece?

          Dobranoc

      • jasmintea Dobranoc:) 08.08.03, 00:39
        Pozdrawiam
        • Gość: ryb Re: Dobranoc:) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 08.08.03, 00:41
          Dobranoc :)
        • komandos57 Re: Dobranoc:) 08.08.03, 00:44
          Jasiumineto,ty widzisz juz kaczuszki?
    • cossa Re: inaczej 08.08.03, 01:50
      Chyba tytul watku nasuwal od razu odpowiedz, a tu
      chodzilo mi o cos innego. Choc przy okazji milo poczytac
      to co juz jest :) Wracajac do tematu: Czy na forum mozna
      wymagac zachowan identycznych do tych w realu i
      odwrotnie. I jesli nie to co jest, moze byc - inne? i
      dlaczego?

      pozdrawiam
      cossa

      • Gość: tak Re: inaczej IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 12:34
        cossa napisała:

        > Czy na forum mozna
        > wymagac zachowan identycznych do tych w realu i
        > odwrotnie.

        Można i trzeba.
        Rzecz w stosunkach międzyludzkich. Obojętnie czy to jest forum, dom, ulica,
        autobus, sklep, czy plaża.

        Pozdrawiam
    • saana Re: Czym jest forum... 08.08.03, 02:21
      cossa napisała:

      > .. a czym nie jest?
      > Jakie elementy z zycia realnego mozna brac pod uwage
      > porownujac je z "zyciem" na forum? jakie elementy
      > swiata realnego nie beda mialy miejsca w internecie?
      >
      > bo.. no bo to chyba dwa rozne miejsca, czyz nie?
      >
      > inspiration: ragowanie na chamstwo w necie porownywane
      > z reakcjami w realu.
      >
      > czym roznia sie te miejsca?
      > net kontra real
      >
      > zapraszam do dyskusji:)
      > cossa
      po pierwsze forum jest czyms innym niz chat. Wobec tego daje mi wiekszy
      dystans do rozmowy wprost z danym czlowiekiem. Forum jest dla mnie skrabnica
      szukania odpowiedzi na pytania. Moze to jest personalny element imigracji ,ze
      gdy cos do mnie dociera, szukam co inni o tym mysla. Nie szukam elementu bycia
      czescia grupy, czescia jakiegos zycia na forum. Nie dlatego ze kontakty
      miedzyludzkie sa dla mnie nieistotne. Ale jezeli pojawia sie chamstwo.Ktos
      mnie bezposrednio atakuje, to w pierwszej chwili zwala mnie to ale juz w
      nastepnej motywuje do szyszego myslenia. Zazwyczaj jednak nie spotyka mnie
      takie wyzywanie. Chociaz jezeli wyglaszam jakies poglady polityczne to emocje
      adwersarzy biora gore i musze czasem ostro odpowiadac.
      I wstyd sie przyznac ale ani przez chwile nie bralam powaznie wypowiedzi
      komandosa ani im podobnych. Ja chyba nawet specjalnie nie zauwazylam komandosa
      istnienia.
      Roznica miedzy realem i forum-polega na tym ,ze w zyciu nie chcialabym zeby moj
      nick byl rozszyfrowany przez osoby z reala. Dlaczego. Bo pewne wypowiedzi sa
      zbyt osobiste , pewne tematy poruszone moze powinny byc tajemnica. gdyby to sie
      stalo narzucilaby sobie autocenzure.
      I na koniec gdy czytam wiadomosci az sie gotuje we mnie i super ze moge od razu
      wywalic co mysle, choc czasem prowokuje zbyt mocno bedac ciekawa odpowiedzi.
      Musze sie przyznac ze w ramach zacierania sladow przed realem na innym forum
      uzywam innego nicka.
      • Gość: Renka Re: Czym jest forum... IP: *.home.cgocable.net 08.08.03, 05:15
        Jest nudne i nie ma w nim zadnych indywidualnosci. Nie ma co czytac, ludzie!
        Zamiast ilosci, postawcie wreszcie na jakosc, bo sie rozmyje wszystko w kaluzy
        nudy i bylejakosci.
        Pozdrawiam mondrali tego forum :))
      • Gość: Mevillian Re: Czym jest forum... IP: *.blich.krakow.pl 08.08.03, 11:23
        Witam :>

        saana napisała:

        > I na koniec gdy czytam wiadomosci az sie gotuje we mnie i super ze moge od
        razu
        >
        > wywalic co mysle, choc czasem prowokuje zbyt mocno bedac ciekawa odpowiedzi.
        ja tak czasem reaguje w realu... posty sa o tyle dobre, ze moge spokojnie sie
        zastanowic przed napisaniem czegokolwiek. Na forum zdarzylo sie tylko raz, ze
        zareagowalam impulsywnie :>

        > Musze sie przyznac ze w ramach zacierania sladow przed realem na innym forum
        > uzywam innego nicka.
        :P
        ja tez :)))
        zreszta, w kazdym towarzystwie nazywa sie mnie inaczej :>
        pozdrawiam,
        Mev
        • saana Re: Czym jest forum...-Mev 08.08.03, 21:01
          Gość portalu: Mevillian napisał(a):

          > Witam :>
          >
          > saana napisała:
          >
          > > I na koniec gdy czytam wiadomosci az sie gotuje we mnie i super ze moge od
          >
          > razu
          > >
          > > wywalic co mysle, choc czasem prowokuje zbyt mocno bedac ciekawa odpowiedz
          > i.
          > ja tak czasem reaguje w realu... posty sa o tyle dobre, ze moge spokojnie sie
          > zastanowic przed napisaniem czegokolwiek. Na forum zdarzylo sie tylko raz, ze
          > zareagowalam impulsywnie :>
          >
          > > Musze sie przyznac ze w ramach zacierania sladow przed realem na innym fo
          > rum
          > > uzywam innego nicka.
          > :P
          > ja tez :)))
          > zreszta, w kazdym towarzystwie nazywa sie mnie inaczej :>
          > pozdrawiam,
          > Mev
          no tak ...pamietaj mafoso nigdy nie nazywa jachtu na dzwiach nie ma numeru i ma
          samochod bez rejestracji ;-)
          'chlopcy z ferajny'
    • Gość: jar Re: Czym jest forum... IP: 195.136.33.* 08.08.03, 09:14
      jest rozrywka, chwila odpoczynku, ciekawoscia

      > .. a czym nie jest?

      mimo zludzenia realnosci, nie jest wcale latwo poznac osoby naprawde, niektorzy
      mowia, taka taki jestem tez w realu, ale w wiekszosci tak nie jest, tutaj
      czesto jest sie jakby innym troche, bezpieczniejszym, oddalonym, z czasem na
      zastanowienie sie nad reakcja, odpowiedzia

      > Jakie elementy z zycia realnego mozna brac pod uwage
      > porownujac je z "zyciem" na forum?

      argumentacja, spsob prowadzenia dyskusji, emocje

      >jakie elementy
      > swiata realnego nie beda mialy miejsca w internecie?

      rekoczyny, dotyk, cala cielesnosc

      > bo.. no bo to chyba dwa rozne miejsca, czyz nie?

      gdzie tam:))


      > inspiration: ragowanie na chamstwo w necie porownywane
      > z reakcjami w realu.

      do pewnego stopnia tak moze byc, z tym, ze tutaj nie ma mozliwosci zareagowac
      szybko silowo na niegrzeczne obrazenie kogos, tutaj mozna tylko slownie sie
      postarac, a to dosc duza roznica


      > czym roznia sie te miejsca?
      > net kontra real

      net-tylko literki pisane i czytane pisane i czytane- marzenia, brak w nim
      wzzystkiego co jest w realu, to taki realny swiat wlasnej wyobrazni o
      spotykanych ludziach:)


    • sdfsfdsf Re: Czym jest forum... 08.08.03, 11:33
      czasem jest kloaka, moge zaklac, pobluznic, zszargac swietosci i idealy, dzieki
      temu wyladowuje gniew i frustracje
      czasem przychodzi mi cos ciekawego do glowy i chce poznac zdanie innych osob na
      ten temat, rozszerzam horyzonty
      czasem po prostu chce pozartowac z ludzmi ktorych tutaj poznalem, co prawda to
      banda swirow i frustratow, ale dzieki temu mnie nie nudza ;)
    • Gość: jula Re: Czym jest forum... IP: 62.29.248.* 08.08.03, 15:07
      Forum to specyficzna płaszczyzna porozumienia, z pewnościa wnosimy weń wiele ze
      świata realnego ale też ten świat ma też swoją własną tylko jemu przynależną
      specyfikę przede wszystkim przez anonimowość, którą nam gwarantuje.
      A jaki powinien być?? bo takie tez głosy się tutaj pojawiają. Jasne każdy ma
      jakieś oczekiwania i jak to bywa w życiu te oczekiwania spełniane są w
      mniejszym lub większym zakresie. To, co mnie sie tutaj podoba to pewna swoboda,
      luz dla wyrażania tego, co się myśli naprawdę, co czasami bywa bolesne przecież
      ale w realu rzadko mówimy sobie prawdę. Jesteśmy bardziej "poprawni" i
      kulturalni mając na uwadze niezmiernie kruchą wzjemną wrażliwość. Sama rzadko w
      realu mówię, co myślę, rzadko, nielicznym i też w takiej formie aby tej
      wrażliwości nie nadszarpnąć ale troche tęsknie za szczerością, za odważną
      wymianą myśli bez zagrożenia, że ktoś się obrazi, dlatego lubie forum, bo
      ludzie skryci za swoimi nickami są bardziej szczerzy, autentyczni, zwariowani,
      nie wstydzą sie swoich schiz, nie boją się odrzucenia, oceny, bo są pod swoistą
      ochroną tego Forum.
      Wirtualność tego świata nagania też tutaj różne osobki, daje ogromne spektrum
      możliwości zaprezentowania swojej ekspresji, jakakolwiek by ona nie była i to
      tez jest cecha przynależna temu światu. Czasami zachowywujemy się w sposób,
      jakiego użylibyśmy w realu a czasami jest to nasz bunt, manifest, swoista forma
      ekspresji aby ten właśnie real odreagować, zanegować. Wszystko zależy od tego
      kto kim jest i czego szuka, jaki aktualnie ma problem.
      ALe tutaj tez jak w życiu wszystko się może zdarzyć...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka