Dodaj do ulubionych

Zdrada idealna

18.01.08, 10:37
No właśnie - jakie są warunki idealnej zdrady, tzn takiej w której są motylki,
adrenalina i przyjemność, ale nie ma potem bólu i cierpienia?
Wg mnie to:
1. Takie same oczekiwania obojga partnerów
2. Nie zakochanie się w sobie
3. Przyjaźń? - tu mam kłopot, bo jak do przyjaźni dorzuci się seks to mi
wychodzi raczej miłość niż romans, ale bez przyjaźni to trudno jakoś:)
4. Dyskrecja i myślenie dorzucam jako całkowicie oczywiste sprawy

A wy co sądzicie? Istnieje coś takiego jak zdrada idealna, a jeśli tak to
jakie są jej warunki?
Obserwuj wątek
    • tom-77 Nie jestem w związku, więc problem zdrady 18.01.08, 10:43
      mnie nie dotyczy. A co do tych rozróżnień przyjaźni, zakochania,
      motylków, "z przyjemnością", "z cierpieniem", to są to na tyle mętne
      i subiektywne pojęcia, że nie wiem, czy dyskutowanie o tym między
      ludźmi ma w ogóle sens, poza jałową paplaniną oczywiście.
    • angery Re: Zdrada idealna 18.01.08, 10:46
      nastepna chora dziewczynka czytająca za duzo książek o miłości,
      zdradzie,ciepieniu,wzlotach i upadkach.
      Motylki to są na wiosnę,na łące.
      Powodzenia w dociekaniu
      • angery Re: Zdrada idealna 18.01.08, 11:38
        a tak a propos "mam trudność", to zastanow się z czego ona wynika
    • asidoo Re: Zdrada idealna 18.01.08, 11:10
      Nie ma czegoś takiego jak zdrada idealna. Pojęcie zdrada nie jest wartością a
      idealny tyczy się wysokich wartości.
      • lillalu Re: Zdrada idealna 18.01.08, 11:40
        Moim zdaniem nie ma zdrady idealnej, ponieważ takie postępowanie
        zawsze niesie ze sobą wyrzuty sumienia lub chociaż strach przed
        wykryciem. Bezsensowny wątek.
        • angery Re: Zdrada idealna 18.01.08, 11:47
          a co to są wyrzuty sumienia ?
    • jan_stereo Re: Zdrada idealna 18.01.08, 12:00
      szukam_wrazen napisała:

      > No właśnie - jakie są warunki idealnej zdrady, tzn takiej w której
      >są motylki,adrenalina i przyjemność, ale nie ma potem bólu i
      >cierpienia?

      Najlepiej jest nie nazywac tego zdrada zwyczajnie, a jedynie zdrowa
      odskocznia od niedoskonalej relacji, jesli masz swego partnera
      seksualnie po dziurki w nosie (z wzajemnoscia), to kazdy mily 'skok
      w bok' bedzie idealnym.

      Ja bym Ci jednak proponowal zapisac sie do takiego jednego
      stowarzyszenia, ktore gromadzi ludzi swiatlych, patrzacych bardzo
      wyrozumiale na wszelakie wzajemne relacje miedzy ludzkie, tam sie
      nie musisz z niczego tlumaczyc, wszystko jest jasne i swobodne,
      partnerzy i partnerki nie odczuwaja niezdrowej zazdrosci choc nie sa
      tez wyprani z uczuc, milosc do 5 osob na raz nikogo nie dziwi itp.
      • mona.blue Re: Zdrada idealna 18.01.08, 12:14
        jan_stereo napisał:

        > szukam_wrazen napisała:
        >
        >> Najlepiej jest nie nazywac tego zdrada zwyczajnie, a jedynie
        zdrowa
        > odskocznia od niedoskonalej relacji, jesli masz swego partnera
        > seksualnie po dziurki w nosie (z wzajemnoscia), to kazdy
        mily 'skok
        > w bok' bedzie idealnym.

        Kompletny brak zasad moralnych. Nie chciałabym miec takiego męża.
        >
        • jan_stereo Re: Zdrada idealna 18.01.08, 12:23
          mona.blue napisała:

          > Kompletny brak zasad moralnych. Nie chciałabym miec takiego męża.

          Cala masa zasad moralnych nie czyni jeszcze z czlowieka dobrej
          jednostki.Co do drugiej czesci, to sie zgadza, wlasnie z tego
          powodu, ze zona nie chce takiego meza jak ma i maz nie chce takiej
          zony jak ma, powstaje decyzja o poznaniu innych osob, godniejszych
          uwagii...
          • mona.blue Re: Zdrada idealna 18.01.08, 15:13
            Wiem, wiem, trzeba te zasady stosowac w życiu.

            A poza tym jak dla mnie to nie ma nic fajniejszego w życiu jak
            szczęśliwy, wierny, trwały związek z kochanym mężczyzną.
            Rozumiem, że jak takowego brak to pozostają namiastki.
            • jan_stereo Re: Zdrada idealna 18.01.08, 15:34
              mona.blue napisała:

              > Wiem, wiem, trzeba te zasady stosowac w życiu.

              No niekoniecznie, taki Hitler mial cala mase zasad moralnych,ktore
              stosowal w swym zyciu i jakos mu to chwaly nie przynioslo...


              > A poza tym jak dla mnie to nie ma nic fajniejszego w życiu jak
              > szczęśliwy, wierny, trwały związek z kochanym mężczyzną.
              > Rozumiem, że jak takowego brak to pozostają namiastki.

              W zyciu, bedzie nam wszystko jedno co sprawi owo szczescie, wazne
              aby takie radosne elementy wystepowaly w sposob mozliwie ciagly, i
              moze byc to nawet 365 slubow i rozwodow w ciagu roku, byle
              udanych :"))
              • mona.blue Re: Zdrada idealna 19.01.08, 11:43
                Relatywizm moralny + hedonizm.
                • hansii nie ma zdrad idealnych. 19.01.08, 16:11
                  gdyz zdrada - pozostaje zdrada.
                  a ze zdrada erotyczna ma swoje przyczyny - to juz zupelnie
                  inny problem.
          • fiolek72 Re: Zdrada idealna 18.01.08, 15:32
            Jeżeli żona nie chce takiego męża,a mąż takiej żony to po co sie
            męczyć?!Nie lepiej niech kazde idzie w swoja strone w poszukiwaniu
            ludzi "godniejszych uwagi?"Janie-może tak pomyśl zanim cos
            durnowatego napiszesz?A zresztą,czego można oczekiwac od faceta
            który tak myśli.Żegnam oschle i oxięble.
            • jan_stereo Fiolku 18.01.08, 15:43
              fiolek72 napisała:

              > Jeżeli żona nie chce takiego męża,a mąż takiej żony to po co sie
              > męczyć?!Nie lepiej niech kazde idzie w swoja strone w poszukiwaniu
              > ludzi "godniejszych uwagi?"Janie-może tak pomyśl zanim cos
              > durnowatego napiszesz?A zresztą,czego można oczekiwac od faceta
              > który tak myśli.Żegnam oschle i oxięble.

              Kolezanka nie czytala postu tytulowego, to nie jest moja recepta na
              relacje damsko-meskie tylko ustosunkowanie sie do sytuacji
              Szukajacej Wrazen. Natomiast to, ze dwoje osob w zwiazku znajduje
              siebie nawzajem nieatrakcyjnymi, a mimo to 'chce' byc nadal razem z
              soba, to zdaje sie bazuje na obyczajach chrzescijanskich, bardzo w
              Polsce polularnych, co tez nie jest moim widzeniem.
    • nie_koniecznie Re: Zdrada idealna 18.01.08, 12:32
      Idealnej zdrady nie ma, wszystko kosztuje, są motylki, jest
      przyjemność i adrenalina ale jest też tęsknota i wyrzuty sumienia.
      Ważne żeby wyjść na swoje, nawet nie mówię, że na plus ale chociaż
      na 0. Zdrady na chłodno zaplanować się nie da, bo albo jest
      tzw "chemia" między kochankami a wtedy teźwe myślenie idzie w
      diabły, albo sama gimnastyka, a mnie to akurat nie bawi.
      • szukam_wrazen Re: Zdrada idealna 18.01.08, 13:46
        Jak w takim razie wyjść na swoje?
        • mona.blue Re: Zdrada idealna 18.01.08, 13:49
          Nie zdradzac.
        • nie_koniecznie Re: Zdrada idealna 18.01.08, 13:58
          szukam_wrazen napisała:

          > Jak w takim razie wyjść na swoje?

          Gotowej recepty nie mam, ciągle się jeszcze uczę, oczywiście na
          własnych błędach. Sama jestem ciekawa co wyjdzie z mojego romansu...
          Na początek może banalnie powiem, że trzeba znaleźć właściwego
          kochanka:)))
    • alfika Re: taa...motylki bez zakochania są najlepsze :)nt 19.01.08, 11:44

    • solaris_38 bardzo podobny problem + spędzanie czasu 19.01.08, 13:40
      ciekawsze byłoby zastanowić sie
      jakie narkotyki jeść aby było

      1. jak najwięcej przyjemności i pobudzenia/uspokojenia co kto woli
      2. jak najmniej skutków ubocznych
      3. jak najtaniej
      4. jak najdyskretniej żeby sie .. dzieci rodzice szef ktoś tam inny nie
      dowiedzieli

      większość ludzi nie ma na szczęście odwagi (lub ma dość rozsądku? ) do
      eksperymentu z narkotykami ( i dozbrze bo pewnie by przegrali na tej giełdzie)
      za to nei może zrezygnować z naturalnych narkotyków a z tych dostepne są jedynie
      1. seks
      2. igranie z zagrożeniem życia lub ryzykiem
      3 szukanie ekstremalnych pobudzeń jeszcze inaczej czyli sporty, gry kom
      puterowe, siłownia, jedzenie ale na MAXA

      nei tam ze zwykły seks z ukochanym
      nei tam zę zwykłe jedzenie
      zwykły sport

      ale WIĘCEJ

      wiecej motylkoów ryzyka wysiłkuu

      najlepiej najęcej

      tylko po co

      czy w życiu chodzi jedynie o intensywne spędzanie czasu

      szkoda czasu na przyjemne go spędzanie

      przyjemność jest tylko jednym ze stanów a przyjemności ekstremalne rozregulowują
      naturalny okład nagrody w mózgu

      i psuja to co najważniejsze
      czyli rozwój
      i przetrwanie
    • disa toooo 19.01.08, 23:15
      Fucking friend
      :D

      tak wiem wiem MORALNOSC hahahahahaa slyszalam o niej ;D
    • synvilla Re: Nie ma idelanych zdrad 20.01.08, 22:28
      To zludzenie.Kazda zdrada jest krzywda sobie wyrzadzana.Jezeli
      nawet sprawiala ci jaks tam przyjemnosc pozostanie klamstwem.
      Jeszcze jednym oddaleniem sie od prawdy o sobie.

      Poszukaj sobie dobrego terapeuty I ZACZNIJ TERAPIE moze ci to
      pozwoli zyc jak czlowiek z SUMIENIEM!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka