smuteczek_na_zawsze
22.01.08, 11:46
poprostu już nie mam siły.
przepłakałam cała noc - b=nie spałam, bawiłam się tabletkami.
Mój drugi mąż złożył pozew o rozwód.
mam w sobie tyle ciepła które pragnęłam mu dać - dałam mu coś
najpięknierjszego - zaufanie i miłość mojego dziecka - które świata
poza nim nie widzi.
Chce skończyć ze sobą - ale dziecka też nie zostawie.
Prosze poradzćie - ja msuze skończyć swoją gehenne - dziecka też nie
chcę zostawiać na tym świecie. Chcemy odejsc razem.
Ja zadecydowałam.