Dodaj do ulubionych

Mazurek Dąbrowskiego

IP: 213.77.40.* 17.08.03, 12:50
I. Jeszcze Polska nie zginęła
kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła
szablą odbierzemy.

Ref. Marsz, marsz Dąbrowski
Z ziemi włoskiej do Polski
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem.

II. Przejdziem Wisłę przejdziem Wartę,
będziem Polakami
Dał nam przykład Bonaparte,
jak zwyciężać mamy

(Ref.)

III. Jak Czarniecki do Poznania
po szwedzkim zaborze
Dla ojczyzny ratowania
Wrócił się przez morze

(Ref.)

IV. Już tam ojciec do swej Basi
mówi zapłakany
słuchaj jeno pono nasi
biją w tarabany.

(Ref.)
Obserwuj wątek
    • Gość: zxcv Re: Mazurek Dąbrowskiego IP: 80.51.242.* 17.08.03, 13:32
      Nie rzucim ziemi skąd nasz ród
      nie damy pogrześć mowy
      polski my naród, polski ród
      królewski szczep piastowy
      bronic bedziemy swoich wrót
      tak nam dopomóz Bog !
      Nie bedzie Niemiec pluł nam w twarz
      i dzieci nam germanił !
      (nie pamietam jak dalej)
      Twierdza nam bedzie każdy próg
      Tak nam dopomóż Bog !
      • Gość: Richelieu* Re: Mazurek Dąbrowskiego IP: *.localdomain / 192.168.0.* 17.08.03, 13:39
        Litwo, Ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie
        Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
        Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
        Widzę i opisuję bo tęsknię po tobie
        • Gość: tak Re: Mazurek Dąbrowskiego IP: *.net.pl / 192.168.1.* 17.08.03, 13:51
          Kto ty jesteś?
          Polak mały.
          Jaki znak twój?
          Orzeł Biały.
          • Gość: jar Re: Mazurek Dąbrowskiego IP: *.ppi-sa.com.pl 17.08.03, 13:56
            bogurodzica, dziewica,bogiem slawena maryja
            u twego syna gospodzina, matko zwolena, maryja,
            zyszczy nam spusci nam
            kyrie elejson
            ;)
            • joanna_1 Re: Mazurek Dąbrowskiego 17.08.03, 14:06
              Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje;

              Raczyż błogosławieństwo dać do końca swoje!

              Inszy niechaj pałace marmórowe mają

              I szczerym złotogłowem ściany obijają,

              Ja, Panie, niechaj mieszkam w tym gniaździe ojczystym,

              A Ty mię zdrowiem opatrz i sumnieniem czystym,

              Pożywieniem ućciwym, ludzką życzliwością,

              Obyczajmi znośnymi, nieprzykrą starością.

              • Gość: oak amen ) IP: iB.rudanet.com:* 17.08.03, 14:30
                MODLITWA POLAKA wiadomo z czego....

                Gdy wieczorne zgasną zorze,
                Zanim głowę do snu złożę
                Modlitwę moją zanoszę Bogu, Marii i Synowi,
                Dopierdolcie sąsiadowi
                Dla siebie o nic nie proszę,
                Tylko mu dosrajcie proszę,
                Kto ja jestem? Polak mały,
                Mały, zawistny i podły.
                Jaki znak mój? Krwawe gały.
                Oto wznoszę swoje modły do Boga, Marii i Syna
                Zniszczcie tego skurwysyna,
                Mego rodaka, sąsiada,
                Tego wroga, tego gada,
                Żeby mu okradli garaż,
                Żeby go zdradzała stara,
                Żeby mu spalili sklep,
                Żeby dostał cegłą w łeb,
                Żeby mu się córka z czarnym
                I w ogóle, żeby miał marnie,
                Żeby miał aidsa i raka,
                Oto modlitwa Polaka
                • Gość: tak Re: amen ) IP: *.net.pl / 192.168.1.* 17.08.03, 14:57
                  Gość portalu: oak napisał(a):

                  > MODLITWA POLAKA wiadomo z czego....

                  A fe...

                  Nikt nie mówi, że wszystko jest cacy.
                  To był piękny wątek.
                  Zepsułeś go tym g*wnem.
                  Szkoda.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: oak Re: amen ) IP: iB.rudanet.com:* 17.08.03, 15:20
                    ...eeeee. spokojnie ... przecież i tak wszyscy wiedzą że to fikcja literacka )))

                    bagnet na broń
                    ... bo właśnie przyszli zastawić dom,
                    ten, w którym mieszkasz ....
                    • Gość: tak Re: amen ) IP: *.net.pl / 192.168.1.* 17.08.03, 15:33
                      Gość portalu: oak napisał(a):

                      > ...eeeee. spokojnie ... przecież i tak wszyscy wiedzą że to fikcja
                      literacka ))
                      > )
                      >
                      > bagnet na broń
                      > ... bo właśnie przyszli zastawić dom,
                      > ten, w którym mieszkasz ....

                      Że też w tym miejscu zechciało Ci się pokazywać język?! eeee...

                      Dzięki za cynk. Idę po sierp tatowy.

                      Pozdrawiam
    • sdfsfdsf powtorka z rozrywki 17.08.03, 14:59
      Wyklęty powstań, ludu ziemi,
      Powstańcie, których dręczy głód.
      Myśl nowa blaski promiennymi
      Dziś wiedzie was na bój, na trud.
      Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
      Przed ciosem niechaj tyran drży!
      Ruszymy z podstaw bryłę świata,
      Dziś niczym, jutro wszystkim my!

      Ref.
      Bój to jest nasz ostatni,
      Krwawy skończy się trud,
      Gdy związek nasz bratni
      Ogarnie ludzki ród. (bis)

      Nie nam wyglądać zmiłowania
      Z wyroków bożych, z pańskich spraw.
      Z własnego prawa bierz nadania
      I z własnej woli sam się zbaw!
      Niech w kuźni naszej ogień bucha,
      Zanim ostygnie - przekuj w stal,
      By łańcuch spadł z wolnego ducha,
      A dom niewoli zniszcz i spal!

      Rządzący światem samowładnie
      Królowie kopalń, fabryk, hut
      Tym mocni są, że każdy kradnie
      Bogactwa, które stwarza lud.
      W tej bandy kasie ogniotrwałej
      Stopiony w złoto krwawy pot
      Na własność do nas przejdzie cały,
      Jak należności słusznej zwrot.

      Dziś lud roboczy wsi i miasta
      W jedności swojej stwarza moc,
      Co się po ziemi wszerz rozrasta,
      Jak świt łamiący wieków noc...
      Precz darmozjadów rodzie sępi!
      Czyż nie dość żerów z naszych ciał?
      Gdy lud wam krwawe szpony stępi,
      Dzień szczęścia będzie wiecznie trwał.
      • sdfsfdsf i jeszcze jeden przeboj 17.08.03, 15:00
        Na barykady, ludu roboczy,
        czerwony sztandar do góry wznieś!
        Śmiało do boju wytęż swe ramię,
        Bo na cię czeka zwycięstwa cześć.

        Ref.
        Młoty w dłoń!
        Kujmy broń!
        Miotnie stal
        czerwoną iskrę w dal,
        żar iskry tej
        tli w piersi mej!
        Powstań zburz,
        Pobudka gra nam już!

        Rycerze pracy, rycerze ducha,
        dziś nam do boju już nadszedł czas.
        Na barykady! Niech bunt wybucha!
        Pobudka dziejów już wzywa nas.

        Zagrzewaj siostro do walki brata,
        aby do boju odważny był,
        by wydarł wolność, co w ręku kata,
        aby dla sprawy pracował, żył.

        Hańba więc carom, panom naszym zdziercom,
        co dziś się z nędzy naigrywać śmią,
        hańba więc klechom, wszystkim oszczercom,
        co lud tumanią i z niego drwią.

        Na barykadach sztandar powiewa,
        czerwone godło wszak to nasz znak!
        Śpieszmy się bracia, już wróg przybywa,
        wyciąga szpony jak drapieżny ptak.
        • sdfsfdsf a to moja ulubiona 17.08.03, 15:04
          Gdy o świcie pędzę wichrem przez ulice
          jak przyjaciel dobre miasto wita mnie
          i naprawdę tyle szczęścia wszystkim życzę
          ile daje mi Warszawa w każdy dzień.

          Proszę wsiadać, nikt nie spóźni się do pracy
          pojedziemy szybko, choć wokoło las
          las rusztowań wokół nas to właśnie znaczy
          że nie stoi tutaj w miejscu czas

          Autobus czerwony, przez ulice mego miasta mknie
          mija nowe jasne domy, i ogrodów chłodny cień
          Czasem dziewczę, spojrzenie, rzuci ku nam jak płomienny kwiat
          Nowy jest jak tylko nowy świat, u nas nowy każdy dzień

          A motor tak buczy, dudni basem ponad mostem
          w tej tonacji, radości, w której serce moje gra
          Autobus czerwony, a w nim ludzie choćby każdy z was
          wszyscy patrzą jakby pierwszy raz zobaczyli miasto swe
          wszyscy patrzą jakby pierwszy raz zobaczyli miasto swe

          Kierownice trzeba chwycić w mocne dłonie
          kiedy motor jak koń młody naprzód rwie
          nawet wiatr od Wisły nas już nie dogoni
          nie dogoni nas gołębia szybki cień

          Proszę wsiadać to ostatni kurs a potem
          gdy umilknie już motoru dźwięczny rytm
          W jasne oczy spojrzeć a serce potem
          na twój widok miła zacznie bić


          Autobus czerwony, przez ulice mego miasta mknie
          mija nowe jasne domy, i ogrodów chłodny cień
          Czasem dziewczę, spojrzenie, rzuci ku nam jak płomienny kwiat
          Nowy jest jak tylko nowy świat, u nas nowy każdy dzień

          A motor tak buczy, dudni basem ponad mostem
          w tej tonacji, radości, w której serce moje gra
          Autobus czerwony, a w nim ludzie choćby każdy z was
          wszyscy patrzą jakby pierwszy raz zobaczyli miasto swe
          wszyscy patrzą jakby pierwszy raz zobaczyli miasto swe

          Autobus czerwony, a w nim ludzie choćby każdy z was
          wszyscy patrzą jakby pierwszy raz zobaczyli miasto swe
          • Gość: oak Re: a to moja ulubiona IP: iB.rudanet.com:* 17.08.03, 15:38
            no to żeby pozostać w klimacie )))

            "Sołnecznyj krug, nieba wakrug
            Eta risunok malcziszki
            Narisował on na listkie
            i padpisał w ugołkie:

            Pust wsiegda budziet sonce
            Pust wsiegda budziet nieba
            Pust wsiegda budziet mama
            Pust wsiegda budu ja!"

            dalsze ja zabył

            wiadomo pust wsiegda budiet mama, a tata where !!!!????

            .. tata poszedł ostrzyć sierp na 3xtak )))
            ....no nie braciszku Tak ? (w końcu Robin Hood to ta sama ideologia
            janosikowska, a może perepeczkowska ??)
            • sdfsfdsf Re: a to moja ulubiona 17.08.03, 15:49
              ja tez pamietam jeden z podstawowki

              Siewodnia praznik i wiesna
              ja slyszu smiech i golosa
              ja podbiezal skariej k aknu
              smatriu, a ulicu swaju
              nikak nie uznaju
              narod pa ulice idziot
              flaszki, cwiety narod niesiot
              a sonce swiecit jarka
              i stala sierdcu zarka
              • Gość: Malwina zna sie swoja klasykee ...:-))) IP: *.d1.club-internet.fr 17.08.03, 15:58
                Avanti o popolo, alla riscossa,
                Bandiera rossa (bis)
                Avanti o popolo, alla riscossa,
                Bandiera rossa trionferà.

                Bandiera rossa la trionferà (ter)
                Evviva il comunismo e la libertà.

                Degli sfruttati l’immensa schiera
                La pura innalzi, rossa bandiera.
                O proletari, alla riscossa
                Bandiera rossa trionferà.

                Bandiera rossa la trionferà (ter)
                Il frutto del lavoro a chi lavora andrà.

                Dai campi al mare, alla miniera,
                All’officina, chi soffre e spera,
                Sia pronto, è l’ora della riscossa.
                Bandiera rossa trionferà.

                Bandiera rossa la trionferà (ter)
                Soltanto il comunismo è vera libertà.

                Non più nemici, non più frontiere :
                Sono i confini rosse bandiere.
                O comunisti, alla riscossa,
                Bandiera rossa trionferà.

                Bandiera rossa la trionferà (ter)
                Evviva Lenin, la pace e la libertà.
                • Gość: oak Patria il la muert IP: iB.rudanet.com:* 17.08.03, 16:04
                  mucios gracias, Grande mader dolorosa )))

                  "Asturio ziemio mych młodych lat
                  Asturio ziemio jedyna
                  do mojej ziemi chcę wrócić wnet
                  i wrócę jeśli nie zginę

                  wrócę i wejdę na drzewo,
                  i zerwę kwiat pełen rosy
                  i dam go mojej czarnulce,
                  aby go wpięła we włosy
                  wrócę i wejdę na drzewo,
                  i zerwę kwiat pełen rosy
                  i dam go mojej czarnulce,
                  aby go wpięła we włosy

                  Asturio ziemio mych młodych lat,
                  Asturio ziemio mych marzeń,
                  o bracie gdybyś ją znał
                  zrozumiałbyś czemu płaczę,

                  wrócę , zobaczę Oviedo
                  chwycę karabin i granat
                  pójdę się bić za Asturię
                  moją ojczyznę kochaną.
                  wrócę , zobaczę Oviedo
                  chwycę karabin i granat
                  pójdę się bić za Asturię
                  moją ojczyznę kochaną"
                • m.malone Re: zna sie swoja klasykee ...:-))) 18.08.03, 09:47
                  Ej, ej, Malwinko. Na to ja mam "Jovinessę":)
              • Gość: tak Re: a to moja ulubiona IP: *.net.pl / 192.168.1.* 17.08.03, 16:02
                Nu da, wot szto ja zapomnił:

                Sazriewali chlieba na paliach. Pribliżałaś wriemia żatwy. Traktaristka Frosia
                oczień wałnowałaś. Na wriemia żatwy ana pieriesażiwałaś s traktara na kambajn i
                stnanwiłaś naczalnikom kombajmawo agriegata.

                Pust' wsiegda budiet żienszczina na traktarie!

                S prazdnikom, s nowom godom, i cziom to jeszczio niebut'
                Da
    • Gość: Malwina Re: Mazurek Dąbrowskiego IP: *.d1.club-internet.fr 17.08.03, 16:01
      widze tu i tam ze dzis lingwistyczny dzien
      wiec sie zemszcze na anglistach


      Monsieur le président
      Je vous fait une lettre
      Que vous lirez peut-être
      Si vous avez le temps.
      Je viens de recevoir
      Mes papiers militaires
      Pour partir à la guerre
      Avant mercredi soir.

      Monsieur le président
      Je ne veux pas la faire
      Je ne suis pas sur terre
      Pour tuer des pauvres gens.

      C'est pas pour vous fâcher
      Il faut que je vous dise
      Ma décision est prise
      Je m'en vais déserter.

      Depuis que je suis né
      J'ai vu mourir mon père
      J'ai vu partir mes frères
      Et pleurer mes enfants.

      Ma mère a tant souffert
      Qu'elle est dedans sa tombe
      Et se moque des bombes
      Et se moque des vers.

      Quand j'étais prisonnier
      On m'a volé ma femme
      On m'a volé mon âme
      Et tout mon cher passé.

      Demains de bon matin
      Je fermerai ma porte
      Au nez des années mortes
      J'irai sur les chemins.

      Je mendierai ma vie
      Sur les routes de France
      De Bretagne en Provence
      Et je dirai aux gens :

      Refusez d'obéir
      Refusez de la faire
      N'allez pas à la guerre
      Refusez de partir.

      S'il faut donner son sang
      Allez donner le vôtre
      Vous êtes bon apôtre
      Monsieur le président.

      Si vous me poursuivez
      Prévenez vos gendarmes
      Que je n'aurai pas d'arme
      Et qu'ils pourront tirer.
      • Gość: tak Re: Mazurek Dąbrowskiego IP: *.net.pl / 192.168.1.* 17.08.03, 16:07
        Gość portalu: Malwina napisał(a):

        > widze tu i tam ze dzis lingwistyczny dzien
        > wiec sie zemszcze na anglistach
        >
        >
        > Monsieur le président
        > Je vous fait une lettre [...]

        A mścij się. Tylko dlaczego piszesz po chińsku czy suahili?

        Pozdrawiam
        • Gość: Malwina Re: Mazurek Dąbrowskiego IP: *.d1.club-internet.fr 17.08.03, 16:10
          bo to nasz wspolny jezyk, dear tak
          • Gość: tak Re: Mazurek Dąbrowskiego IP: *.net.pl / 192.168.1.* 17.08.03, 16:14
            Gość portalu: Malwina napisał(a):

            > bo to nasz wspolny jezyk, dear tak

            No dobra. Wiem, że pisałaś po włosku, dolce Malwina.

            Pozdrawiam
      • sdfsfdsf niech i tak bedzie: La Marseillaise 17.08.03, 16:14
        Allons, enfants de la Patrie,
        Le jour de gloire est arrivé.
        Contre nous, de la tyrannie
        L'étendard sangant est levé. (bis)
        Entendez-vous, dans les campagnes,
        Mugir ces féroces soldats?
        Ils viennent jusque dans-nos bras,
        Égorger nos fils, nos compagnes!

        Aux armes, citoyens! formez vos bataillons!
        Marchons, marchons, qu'un sang impur abreuve nos sillons!

        Amour sacré de la Patrie,
        Conduis, soutiens nos bras vengeurs!
        Liberté, liberté chérie!
        Combats avec tes défenseurs! (bis)

        Sous nos drapeaux, que la victoire
        Accoure à tes mâles accents;
        Que tes ennemis expirants
        Voient ton triomphe et notre gloire!

        Aux armes, citoyens! formez vos bataillons!
        Marchons, marchons, qu'un sang impur abreuve nos sillons!
    • sdfsfdsf link 17.08.03, 16:36
      ciekawa strona gazetowa - szczegolnie przemowienia gomolki i gierka ;)
      www2.gazeta.pl/praca/0,31196,0.html
      • Gość: masala dosa Re: link IP: *.teleton.pl 18.08.03, 14:06
        Gdy naród do boju wystąpił z orężem,
        Panowie o czynszach radzili,
        Gdy naród zawołał: "Umrzem lub zwyciężym!"
        Panowie w stolicy bawili.

        O, cześć wam, panowie magnaci,
        Za naszą niewolę, kajdany,
        O, cześć wam, książęta, hrabiowie, prałaci,
        Za kraj nasz krwią bratnią zbryzgany.

        Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara
        Rękami czarnymi od pługa.
        Panowie w stolicy kurzyli cygara,
        Radzili o braciach zza Buga.

        O, cześć wam ...

        Wszak waszym był synem ów niecny kunktator
        Co wzbudzał przed wrogiem obawę,
        l wódz ten naczelny, pobożny dyktator,
        l zdrajca, co sprzedał Warszawę.


        O, cześć wam ...

        Lecz kiedy wybije godzina powstania,
        Magnatom lud ucztę zgotuje,
        Muzykę piekielną zaprosi do grania,
        A szlachta niech wtedy tańcuje.

        O, cześć wam ...

    • mjot1 Pieśń patriotyczna... 18.08.03, 21:28
      Na ziemi szerokiej i w nieba głębinie
      Gdzie orzeł samotny ulata nad śnieg
      O wodzu narodów radzieckich Stalinie
      Przepiękne wciąż pieśni układa nasz wiek

      A leci ta pieśń niby ptak srebrnopióry
      I drży przed jej gniewem ciemiężca i wróg
      I niczym są dla niej granice i mury
      I druty kolczaste i straże i knut

      Itd. itd....
      Chyba jakoś tak to szło...?
      Piękne nieprawdaż?
      Czy ktoś raczy to znać? A tylu znało i śpiewało ze łzami...

      Najniższe ukłony!
      Miłośnik pieśni patriotycznej M.J.
      • Gość: jar Re: Pieśń patriotyczna... IP: 195.136.33.* 19.08.03, 09:23
        niezlomny jest zwizzek republik swobodnych
        rus wielka na setki zlaczyla je lat
        niech zyje potezny jednoscia narodow
        z ich woli zrodzony nasz kraj, zwiazek rad

        chwala ci ojczyzno, tys ziemia swobody
        ludow przyjazni ostoja i straz
        sztandar radziecki, sztandar ludowy,
        droga zwyciestwa niech kraj wiedzie nasz
        skros burze swiecilo nam slonce swobody
        nas wiodl wielki lenin, wskazywal nam cel
        wychowal nas stalin w wiernosci ludowi
        do wielkich zapalal nas trudow i dziel

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka