Dodaj do ulubionych

PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY

IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 12:00
Z Jarkiem znamy się od 10 lat.Zawsze był przy mnie,zawsze mnie kochał.Dużo
czasu spędzaliśmy ze sobą ,choć nigdy nie byliśmy parą.Ale zawsze trzymałam
go przy sobie i coś do niego czułam.Wiem ,że bardzo mnie kochał.
W liceum ,w 3 klasie poznalam Roberta.Chodziliśmy ze sobą -to z nim stracilam
dziewictwo.Ale Jarek zawsze był przy mnie ,zwierzalam mu się.Wiem ,że on
wtedy cierpiał.
Na studia poszlam do ŁODZI-Jarek pomagał mi przy gzaminach i w nauce.On zaś
poszedl do Gdańska.Bardzo mi go brakowało.Kiedyś zadzwonil ,że wyjeżdża do
USA NA KONTRAKT.Płakalam potem ,,,,,ze go już nigdy nie zobaczę.
Z Robertem zerwałam zaraz po Liceum.
Mialam później jeszcze chłopaków ,ale to nie bylo nic wielkiego-nawet z nimi
nie spałam.
Kiedyś zadzwonil do mnie Jarek z USA .Długo gadaliśmy i przyznalam mu się ,że
jest mi źle bez niego.
Dwa dni później Jarek już był przy moich drzwiach.(zerwał dla mnie kontrakt)
Rzucilam sie na niego i powiedziałam ,że go kocham,że to on jest prawdziwą
milością i człowiekiem ,z którym chcę spędzić resztę życia.
I tu się zaczyna problem.
On jest ze mną,ale.....
Powiedzial ,że nie jest pewien czy ze mną będzie,choć bardzo mnie kocha.Po
prostu za bardzo kojarzę mu się z cierpieniem.Ma pretensje że straciłam cnotę
z chlopakiem ,którego nie byłam pewna.
Ja nie mogę bez niego wytrzymać paru minut-KOCHAM GO CAŁĄ SOBĄ
Wiem ,że on też mnie kocha i mówi mi to
JAK MAMY POMÓC TEJ MIŁOŚCI?!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: LENA Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 12:26
      CHIAŁABYM CI POMÓC ALE NIE WIEM JAK.CO DO JEDNEGO JESTEM PEWNA.ON CIE TAK
      KOCHA ,ŻE CHYBA NIE MA TAKIEJ MIŁOŚCI NA CAŁYM ŚWIECIE.SZKODA ,,,,,,,,,,,,,,,ZE
      TAK PÓŹNO ZROZUMIALAŚ ,ŻE TY GO KOCHASZ.
      MA PRAWO CZUĆ SIE SKRZYWDZONY.NIE WIEM JAK WAM POMÓC.
      • Gość: Malwina Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY IP: *.d1.club-internet.fr 21.08.03, 12:27
        przestan krzyczec bo uszy bola
    • Gość: Malwina Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY IP: *.d1.club-internet.fr 21.08.03, 12:26
      prawdziwa milosc takich pierdul nie gada
      opamietaj sie dziewczyno, toc to histeryk
      (zrywa kontrakt potem prawie zrywa z toba a to wszystko z powodu blonki ehhh)
      • Gość: Malwina Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY IP: *.d1.club-internet.fr 21.08.03, 12:31
        nudzisz sie ?
    • alfika Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY 21.08.03, 13:01
      Gość portalu: KAROLINA napisał(a):

      > Po prostu za bardzo kojarzę mu się z cierpieniem.Ma pretensje że straciłam
      cnotę
      > z chlopakiem ,którego nie byłam pewna.
      > Ja nie mogę bez niego wytrzymać paru minut-KOCHAM GO CAŁĄ SOBĄ
      > Wiem ,że on też mnie kocha i mówi mi to
      > JAK MAMY POMÓC TEJ MIŁOŚCI?!!!

      Spokojnie.
      Niezależnie od tego, czy ma do tego podstawy czy nie - osobiście myślę, że
      takie pretensje są bez sensu - ale on przegryza temat w sobie.
      Nawet wielka miłość nie bywa doskonała i nawet do takiej wielkiej miłości
      czasem trzeba dojrzeć. Ty potrzebowałaś. On to przetrwał.

      Teraz moze jedynie kochać Ciebie i walczyć ze swoją zazdrością albo
      przedyskutować z psychologiem swoje uzależnienie od cierpienia i tęsknoty jako
      jedynych "objawów" miłości, jakie zna.

      Dla spokojności mógłby się spotkać z terapeutą by określić, w czym problem.


      --
      Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
    • sdfsfdsf Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY 21.08.03, 13:10
      podoba mi sie tytul, chyba to bedzie moje credo
      zajmujesz sie pisaniem serialowych scenariuszy?
    • Gość: rybkaa Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY IP: *.acn.waw.pl 21.08.03, 13:38
      No popatrz jaki perfidny!
      • Gość: oak Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 13:45
        całe życie z wariatami (
        • Gość: oak sorry, to miało być do głównego tematu (n/tx) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 13:47
    • Gość: irysek Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY IP: *.dialsprint.net 21.08.03, 15:28
      Gość portalu: KAROLINA napisał(a):


      choć nigdy nie byliśmy parą.Ale zawsze trzymałam
      > go przy sobie

      o, to, to, to, to....



      i coś do niego czułam.


      i to, to, to, to, to....


      Dziecko! Nie mozna MIEC wszystkiego...



      Wiem ,że bardzo mnie kochał.





      >
      > Z Robertem zerwałam zaraz po Liceum.

      mozna sie zapytac, dlaczego?






      > Rzucilam sie na niego i powiedziałam ,że go kocham,że to on jest prawdziwą
      > milością i człowiekiem ,z którym chcę spędzić resztę życia.

      Lepiej pozno niz wcale, ale ile w tym roli odgrywa jego pozycja materialna, a
      wiec uzytecznosc dla CIEBIE, czyli 'zawsze trymalam go przy sobie'.



      > I tu się zaczyna problem.

      A moze powtorka z roz-rywki na skale miedzynarodowa?



      >nie jest pewien czy ze mną będzie,choć bardzo mnie kocha.


      coz, chlopak sam sie przebija przez wlasna blone, ale przynajmniej jest
      uczciwy. A moze ma diament w serduszku do objawienia?




      > za bardzo kojarzę mu się z cierpieniem.

      boi sie cierpienia, ale jest odwazny jak cma! (bez cienia ironi)


      Ma pretensje że straciłam cnotę
      > z chlopakiem ,którego nie byłam pewna.




      no dobrze, to teraz on ustala warunki zwiazku: Ty bedziesz MOJA, bo TY
      zgrzeszylas. A Ty pokornie bedziesz znosic jego wymagania milosne, bo ON zostal
      przez Ciebie skrzywdzony, az sie Twoja milosc do niego wyczerpie, bo on nie
      bedzie potrafil Ci i ufac, a Ty bedziesz przeciez mu wierna? A on bedzie zyl w
      piekielku podejrzliwosci czyli kontrolowania Twojego istnienia (swietny
      pretekst) I jak odbudowac zaufanie? Najlepiej to juz nie zawracac sobie glowy,
      tylko wtedy mozliwe sa nowe zwiazki z Nowym (Dziewiczym) startem. Ale skoro
      chcecie byc razem, to mozna sprobowac. Jesli macie rzeczywiscie szczere
      intencje to dacie sobie rade. Kwestia odbudowania ufnosci to kwestia czasu,
      doswiadczen, przejscia razem roznych sytuacji, dobrych i zlych. Nie ma sprawy,
      nie ma histerii, ale jesli Twoja rzeczywista ointencja jest posiadanie
      uzytecznego chlopa dla wlasnej korzysci, to predzej czy pozniej przejedziesz
      sie na tym jak Zamojski na masle (czy dobrze pamietam?), a Twoj chlopina
      nacierpi sie jeszcze bardziej, i albo zmadrzeje albo popadnie w cynizm, jak
      nasz mily oaukczek. Wolna wola. Powodzenia bez zwodzenia.





    • beton-stal Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY 21.08.03, 16:07
      A można się jeszcze załapać na ten kontrakt? Bo wiesz, facet jest jednym z
      tych, co pod wpływem impulsu gotowi są rozpocząć III wojnę światową, aby potem
      miesiącami dumać o stokrotkach polnych. Więc zadaj mu jakąś trudną zagadkę,
      aby oderwać jego myśli od tego zaiste olbrzymiego problemu defloracji.
      To jak jeszcze można, to ja bym na ten kontrakt wyjechał. Jakby co - puść
      maila.
      • Gość: oak Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY IP: iB.rudanet.com:* 21.08.03, 17:30
        beton-stal napisał:

        > A można się jeszcze załapać na ten kontrakt? Bo wiesz, facet jest jednym z
        > tych, co pod wpływem impulsu gotowi są rozpocząć III wojnę światową, aby
        > potem miesiącami dumać o stokrotkach polnych.

        tacy są najlepsi, nie wiedziałeś ? )
        • beton-stal Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY 22.08.03, 10:08
          Gość portalu: oak napisał(a):

          > tacy są najlepsi, nie wiedziałeś ? )

          Nie, myślałem, że facet ma mieć po prostu równo pod sufitem i wiedzieć czego
          chce od życia.
          • Gość: oak Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.03, 10:13
            beton-stal napisał:

            > Nie, myślałem, że facet ma mieć po prostu równo pod sufitem i wiedzieć czego
            > chce od życia.

            e tam pogłoski, rozejrzyj się
            • beton-stal Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY 22.08.03, 10:42
              Gość portalu: oak napisał(a):

              > e tam pogłoski, rozejrzyj się

              Rzeczywiście, patrząc bo stałych bywalcach tego forum, można powiedzieć, że
              rozsądek i inne przymioty ducha nie są w cenie.
              • Gość: oak Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.03, 10:45
                beton-stal napisał:

                > Rzeczywiście, patrząc bo stałych bywalcach tego forum, można powiedzieć, że
                > rozsądek i inne przymioty ducha nie są w cenie.

                przymiotami ducha to sobie możesz wychodek wytapetować,
                (niestety/na szczęście ??)
                • beton-stal Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY 22.08.03, 10:49
                  Gość portalu: oak napisał(a):

                  > przymiotami ducha to sobie możesz wychodek wytapetować,
                  > (niestety/na szczęście ??)

                  Wolę mądrości forumowych geniuszy, ale nie na tapetę w wychodku, lecz jako
                  nadruk na papierze toaletowym.
    • agresja4 Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY 21.08.03, 22:35
      całe życie będzie Ci tę cnotę wypominał.
      Ma haka /bo lubi tę formę znęcania sie? czy dzięki temu może mieć poczucie
      wolności?/

      Beznadzieja.
      • komandos57 Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY 21.08.03, 22:42
        agresjo,jak tak mozesz!Protestuje.nienienienienienie.Cnota to jeszcze nic.ona
        odrosnie.Mnie odrasta.buziaczki
        • agresja4 Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY -K 21.08.03, 22:44
          komandos57 napisał:

          > agresjo,jak tak mozesz!Protestuje.nienienienienienie.Cnota to jeszcze
          nic.ona
          > odrosnie.Mnie odrasta.buziaczki

          To widać, słychać i czuć.
          P:)
          • komandos57 Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY -K 21.08.03, 22:46
            agresja4 napisała:

            > komandos57 napisał:
            >
            > > agresjo,jak tak mozesz!Protestuje.nienienienienienie.Cnota to jeszcze
            > nic.ona
            > > odrosnie.Mnie odrasta.buziaczki
            >
            > To widać, słychać i czuć.
            > P:)
            vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
            hihihihi pieknie.Zgadzam sie z toba w 115%.Zawsze wiedzialem ze masz racje.Ze
            czuc to tez wyniuchalas.Bo mam pelen walonek.Buzka.Jeszcze bedziesz czy juz
            jestes senna?Bo ja nie jestem jeszcze senny.
            • agresja4 Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY -K 21.08.03, 22:50
              komandos57 napisał:

              > agresja4 napisała:
              >
              > > komandos57 napisał:
              > >
              > > > agresjo,jak tak mozesz!Protestuje.nienienienienienie.Cnota to jeszcze
              >
              > > nic.ona
              > > > odrosnie.Mnie odrasta.buziaczki
              > >
              > > To widać, słychać i czuć.


              > > P:)
              > vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
              > hihihihi pieknie.Zgadzam sie z toba w 115%.Zawsze wiedzialem ze masz
              racje.Ze
              > czuc to tez wyniuchalas.Bo mam pelen walonek.Buzka.Jeszcze bedziesz czy juz
              > jestes senna?Bo ja nie jestem jeszcze senny.


              Walcz:) Dobranoc
              • komandos57 Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY -K 21.08.03, 22:53
                prosze,nie odchodz.Nie moge zostac bez ciebie.prosze,zostan!Proszeeeeeeeeee
                • agresja4 Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY -K 21.08.03, 22:58
                  komandos57 napisał:

                  > prosze,nie odchodz.Nie moge zostac bez ciebie.prosze,zostan!Proszeeeeeeeeee

                  Za chwilę zmieszałbyś mnie z błotem.

                  Byłoby to miłe, gdybyś nie TY to powiedział!.
                  • komandos57 Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY -K 21.08.03, 23:02
                    Nie agresjo.Mylisz sie .ja cie kocham w 115%.naprawde.kotku moj
                    sliczny,prosze,zostan!plizzzzzzzzzzzzzzzzzz
    • cossa Re: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ-POMOCY 21.08.03, 23:45
      cos mi nie pasuje..
      byl przy Tobie, gdy mialas pierwszego chlopaka
      rzucil wszystko - przyjechal do Ciebie
      i nagle mu sie przypomnialo?

      dziwne..

      pozdrawiam
      cossa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka