27.02.08, 08:53
co wiecie na ten temat i czy spotkaliście na swojej drodze ludzi, któryz na to
cieprpieli???
Obserwuj wątek
    • rzezba_zywiolow Re: Narcyzm 27.02.08, 09:22
      To bardzo szeroki temat, różnie wygląda w przypadku dziecka inaczej w przypadku
      dorosłej osoby. Dotyczy zachowania seksualnego, jak i frustracji, wielu zachowań
      których nie zaklasyfikowalibyśmy do tego pojęcia np. czy dziecko przerażone
      wyglądem swego (orlego) noska jest narcystyczne?
      Patologie łatwo "namierzyć" gdy dotyczą zachowań stricte egoistycznych, gorzej
      gdy mamy spotkać ludzi, którzy w sobie chowają uraz.
      Czy sadyzm ktoś z Was zakwalifikowałby jako narcyzm? Właśnie.
      Jak wspomniałem narcyzm jest szerokim pojęciem, który musi być kompleksowo poznany.
      A narcyz którego najczęściej spotykam, zazwyczaj jest typem prostaka z
      przerośniętym ego.
      • szara1982 Re: Narcyzm 27.02.08, 09:43
        A jeżeli ktoś żyje z kimś dobrze do momentu kiedy ta druga osoba przestaje mu
        prawić komplementy???
        • rzezba_zywiolow Re: Narcyzm 27.02.08, 09:52
          Zacznij drwić z niego.
          Powiedz mu, że ma za małego penisa, albo niemowlęcy zarost, świńską płaską pupę
          z niewyraźnym przedziałkiem i że w ogóle jest nieatrakcyjny. Lepiej się na nim
          poznasz a siebie uwolnisz od prostaka.
          • rzezba_zywiolow Re: Narcyzm 27.02.08, 09:54
            Najpiękniejszy powinien być człowiek, wygląd nie ma znaczenia.
          • szara1982 Re: Narcyzm 27.02.08, 09:56
            Już sie od niego uwolniłam...zdradził mnie z laska, która go ciagle komplementowała.
            • gadagad Re: Narcyzm 27.02.08, 12:28
              "Narcyz to typ mężczyzny,którego nie interesuje kobieta,tylko jej komplementy"
              Nie należy
              mieć litości dla Narcyza.Należy bezwzględnie przeciwstawiać się jego
              atakom,pogardzie,lekceważeniu,kontroli.Jeżeli nie chce pogodzić się z tym, co w
              nim przeciętne,zgodzić na przeżywanie cierpienia,nauczyć współzależności i
              zaufania,zginie w ogarniającej go pustce.
              • mis22 Narcyz - ładny kwiat, narcyzm szkodliwy 01.03.08, 00:26
                Narcyz podoba mi się, jest to ładny kwiat. Narcyzm jest szkodliwy
                zarówno dla podmiotu, jak i jego lub jej otoczenia. Myślę, że
                narcyzm jest skutkiem wadliwego wychowania, gdy agresywna mama cały
                czas zachwycała się - jakie to mam śliczne dziecko. Sterroryzowane
                otoczenie nie śmiało zaprotestować i dziecko wyrosło na zapatrzonego
                w siebie egoistę.
        • psychoguru Hmmm... moze to nie narcyzm? 27.02.08, 11:42
          szara1982 napisała:

          > A jeżeli ktoś żyje z kimś dobrze do
          momentu kiedy ta druga osoba przestaje mu
          > prawić komplementy???

          Z tego jeszcze nie wynika ze to narcyzm.

          Pytanie jest dlaczego ta druga osoba
          przestala? I co bylo zamiast komplementow?
          Oraz jak ukladal sie zwiazek.

          No bo jesli zamiast komplementow zaczelo sie
          dolowanie bo zwiazek sie psul to byla dosc
          naturalna reakcja.

          I jeszcze jest pytanie o jakie komplementy
          chodzilo.
          • szara1982 Re: Hmmm... moze to nie narcyzm? 28.02.08, 08:46
            ta druga osoba przestała prawic komplementy ponieważ ta pierwsza zaczęła robić
            rzeczy, które nie powinny miec miejsca w związku...
            • psychoguru Moze tu nie o to chodzi? 28.02.08, 09:43
              szara1982 napisała:

              > ta druga osoba przestała prawic
              komplementy ponieważ ta pierwsza zaczęła
              robić
              > rzeczy, które nie powinny miec miejsca w
              związku...

              To jest oczywiste. Ale dalej jakos nie widac
              tu narcyzmu.

              Bo z tego co piszesz wynika ze ta osoba
              zaczela robic tez rzeczy ZANIM przestalas
              prawic komplementy. Wiec prawienie czy brak
              komplementow nie bylo tu zrodlem problemu,
              musi ono byc w innej przyczynie. Brak
              komplementow to byla juz konsekwencja.

              Poniewaz chodzi o rozpad zwiazku to
              nalezaloby przeanalizowac jego calosc a nie
              tylko komplementy. Tak samo jesli partner
              odszedl do innej to mozna sadzic ze nie
              chodzilo tylko o komplementy ale o wiecej
              spraw.

              Czyli tak: najpierw w zwiazku pojawily sie
              problemy. Te problemy wyszyly na jaw co
              naturalnie spowodowalo znaczne pogorszenie
              atmosfery przejawiajace sie brakiem
              komplementow ale na pewno nie tylko bo
              normalnie sa tez inne jeszcze wazniejsze, np.
              zanik wspolzycia. To z kolei spowodowalo
              jeszcze wieksze pogorszenie atmosfery a
              poniewaz byla ta trzecia wiec nastapil
              rozpad.
    • clarissa3 Re: Narcyzm 27.02.08, 11:40
      A co chcesz wiedzieć?
      Dla nich liczą się jedynie ich potrzeby - o swoich masz zapomnieć,
      boś puchem marnym nie wartym uwagi i fartuj się sama ze wszystkim -
      na koniec skontroluje cię i z pogardą odwróci wzrok. Ponieważ,
      uważają, są lepsi we wszystkim, ty jesteś nikim.

      To nie są dawcy - potrafią jedynie brać. Uwielbiają być podziwiani.
      Potrafią być zachwycająco piękni. Radzę uciekać natychmiast!!
    • solaris_38 Lowen 27.02.08, 20:02
      tak znam jednego

      ma osobowość gimnazjalisty
      jest całkowicie niekontaktowy po prostu monologuje na kolejne tematy

      innych traktuje instrumentalnie
      nawet w jedym wierszu miłosnym napisał bo to wydało mu sie dowcipne ze oto
      "włosy odjechały od neigo" kiedy jego dziewczyna której włosy lubił odjechała

      jest bardzo samotny
      nawet wygląda jak duży chłopiec
      wciąż musi podtrzymywać ze jest wspaniały
      szuka gorliwie dowodów

      nie wiem czemu nie oszalał w swojej izolacji od innych

      z wiekiem coraz trudniej mu zachwycać kolejne kobiety (asystentki co pół roku !!!!)
      nikt dobrze go nie pamięta


      w internecie ogłasza sie jako ideał
      potem czytam nam sms od kobiet "jak to możliwe ze takie wspaniały mężczyzna
      jest sam"
      kolekcjonuje listy od kobiet o których pamięta tylko tyle że były nim przez
      chwile zachwycone

      ale cudną książke czytałam o narcyzmie
      bardzo ciepłą i głęboką
      Narcyzm
      Aleksandra Lowena
      • szara1982 Re: Lowen 28.02.08, 08:48
        własnie...bardziej interesują go kobiety, które sa ni8m zachwycone i wpatrzone
        jak w świety obrazek.
    • spinline Re: Odrobina zdrowego narcyzmu 27.02.08, 20:10
      czasami bywa potrzebna.
      Problem dzieje sie wtedy, kiedy narcyzm staje sie neurotyczny i
      komplikuje zycie sobie i innym.
      • solaris_38 Re: Odrobina zdrowego narcyzmu 27.02.08, 20:15
        kiedy koledze to pwiedziałam
        ze śmiechu spadały mu okulary

        :)

      • szara1982 Re: Odrobina zdrowego narcyzmu 28.02.08, 08:50
        nie ma zdrowego narcyzmu...jest zdrowy egoizm...
        • solaris_38 zgadzam sie 28.02.08, 22:46
          i bardziej mam na myśli odrobin e zdrowego samouwielbienia ;) ;)
          narcyzm jest zbyt powierzchowny i musi z powodu swej powierzchowności
          wywoływać głód i samotność

          tańczące lustro odbicia na wodzie czy w czyichś oczach nie zastąpi dotyku
          przyjaźni harmonii z inna istotą

          • clarissa3 Re: zgadzam sie 29.02.08, 17:37
            wszystkie narcyze jakich znam mają się świetnie - w nosie mają
            innych.
            • solaris_38 Re: zgadzam sie 01.03.08, 00:47
              Nie ma im czego zazdrościć
              to co myślisz że dobrze im się wiedzie - jest powierzchowne

              nie czyn ich błędu przykładając tak dużą wagę do powierzchni

        • idonea Narcyzm to nie to samo co próżność 03.03.08, 02:08
          Jeśli ktoś patrzy w lustro i wpada w zachwyt, to nie znaczy, że jest narcyzem.
          Najwyżej jestr próżny i tu odrobina samozadowolenia nie szkodzi. Narcyz to
          zaburzenie osobowości (narcissistic personality disorder): osobnik, który
          przegląda się w innych ludziach i jeśli nie widzi w ich oczach zachwytu i
          całkowitej akceptacji, wpada w furię. Klasyczny narcyz to dyktator albo
          psychopata, jak Charles Manson. Często objawia się jako tyran domowy. Mania
          wielkości, brak empatii. Nie ma w tym nic zdrowego.
          • solaris_38 Re: Narcyzm to nie to samo co próżność 03.03.08, 22:38
            myślę że próżność to jeden z objawów narcyzmu
            narcyzm chyba szersze pojecie ... ? ....
    • shangri.la Re: Narcyzm 28.02.08, 09:11
      ....jest inną nazwą skrajnego egocentryzmu.
      W wydaniu standardowym ; zamartwiający się własnym wyglądem i wrażeniem jakie
      wywiera na ludziach nieszkodliwy maniak, którego lepiej omijać, aby się nie
      zanudzić jego marudzeniem nad własnymi problemami.
      W wydaniu perwersyjnym, bezwzględny sadysta, dla którego nie liczą się żadne
      względy , a całą energię kieruje na niszczenie innych , celem zapełnienia
      własnej pustki moralnej.
      Od takich należy UCIEKAĆ(!)
      • wentyl77 Re: Narcyzm 28.02.08, 12:11
        Ach, jakże wy kobietki potraficie być cięte, gdy tylko w grę wchodzi
        docenianie waszych potrzeb i oczekiwań. "Bezwzględny
        sadysta", "skrajny egoista" - o człowieku, którego nawet nie znacie!
        Proponuję trochę wyluzować, 20 głębokich oddechów przy oknie i kilka
        nieśmiertelnych "ommmmmmmmmm"...

        Krytyka narcyzmu byłaby uzasadniona, gdyby nie fakt, że właśnie
        zakochani w sobie bubki mają często największe powodzenie u pań, a
        czuły, wrażliwy, empatyczny klusek, który za wszelką cenę chce wam
        dogodzić, jest odtrącany na rzecz zablokowanych emocjonalnie
        czarusiów.

        Niestety, problem jest szerszy, bo żyjemy w kulturze narcyzmu
        promującej bałwochwalczy zachwyt, pokazowe gesty i autolans, gdzie
        najlepiej sprzedającymi się gadżetami są powielacze i utrwalacze
        wizerunków (spójrzcie, jakie serwisy są najpopularniejsze - te,
        które dają możliwość prezentacji swych facjat ze wszystkich kątów
        widzenia i ułożenia, dające możliwość autolansu).
        Na koniec zauważcie, jaka jest proporcja sklepów-przebieralni gdy
        idzie o kobiety i facetów. Pomijam cały olbrzymi przemysł
        kosmetyczny, perfumeryjny czy galanteryjny. Tak więc ktoś, kto staje
        w szranki z próżnością kobiecą, wyzywa na pojedynek samego
        diabełka ;)

        --
        głupi nie wie, że jest głupi, a mądry to wie
        • shangri.la Re:Do Wentyla 28.02.08, 15:28
          Nie pisałam o kimś , kogo nie znam.

          P.S. Zdrowy egoizm jest pozytywny. Egocentryzm szkodliwy, a nawet zabójczy.
          • wentyl77 Re:Do Wentyla 28.02.08, 16:45
            > P.S. Zdrowy egoizm jest pozytywny. Egocentryzm szkodliwy, a nawet
            zabójczy.

            Mam wrażenie, że znów używamy formułki mającej zaleczyć dyskomfort
            moralny. Bo trzeba znaleźć jakieś przeciwieństwo świadomości
            dziejącego się wokół zła, a co z tego wynika - wiedzy, że pewne
            rzeczy są nieodwracalne i nie do naprawienia.

            Egoizm? Kiedyś to słowo było jednoznacznie negatywne, dziś
            doklejamy "zdrowy" i czujemy się lepiej (co nie znaczy dobrze). To
            ja już wolę asertywność, dbanie o swój interes czy cuś innego.

            Co do egocentryzmu, to jest właśnie na odwrót, to słowo jest
            łagodniejsze w wymowie od egoizmu. Egocentryk oznacza kogoś
            przekonanego o znajdowaniu się w centrum wszystkich spraw, a to nie
            jest równoznaczne z egoizmem. Można być cholernym egocentrykiem i
            robić bardzo wiele dla innych. Suma sumarum to egocentryzm
            charakteryzuje większość ludzi = jest im przyrodzony jako naturalny
            sposób umieszczania swego "ja" w uniwersum = jest bardziej naturalną
            = zdrową cechą człowieka.

            Choć oczywiście to tylko moje zdanie ;)

            --
            głupi nie wie, że jest głupi, a mądry to wie
            • shangri.la Re:Do Wentyla 28.02.08, 18:42
              Shangri.la jest liczby pojedynczej i nie ma żadnych spółek z Wentylami, więc nic
              nie "używamy" razem:)
              Dyskomfortu moralnego nie może mieć człowiek prawy i uczciwy wobec siebie i
              innych, więc kolejne pudło;)
              Zła jest owszem mnóstwo, a naprawić można wiele w swoim życiu pod warunkiem, że
              się chce, do czego serdecznie namawiam wszystkie egocentryczne Wentyle i nie tylko:)
    • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: Narcyzm 28.02.08, 17:04
      Spotkaliśmy. Jeśli chcesz, żeby Cię lubili pytasz co chwila: a ty?
      co o tym sądzisz? i SŁUCHASZ. Mówisz coś tylko po to, żeby PRZYZNAĆ
      RACJĘ, POCHWALIC, POWIEDZIEĆ KOMPLEMENT.
      :)
      Nie wiem, czemu uważasz, że oni cierpią. Przecież to oksymoron ;)
      Fajnie jest być narcyzem. A do tego babki to lubią (na początku
      przynajmniej), bo w ogóle nie muszą się wysilać ;D
      • iwona.kwiecinska Re: Narcyzm 29.02.08, 19:41
        "Nie wiem, czemu uważasz, że oni cierpią. Przecież to oksymoron ;)"



        NIGDY nie wypowiadaj sie w tematach, o ktorych NIC nie wiesz.
        zaburzenie narcystyczne to bardzo powazny problem psychiczny i nie
        jest to wina osoby, ktora na narcyzm cierpi. To pozostalosc to
        kiepskim dziecinstwie.
        • clarissa3 Re: Narcyzm 29.02.08, 22:35
          czyli MORON + kostki OXO? (wołowe)?
          Chyba zgadza się!;)...
    • the.gypsy Re: Narcyzm 29.02.08, 16:45
      ja na to "cierpie" i jestem bardzo szcesliwy ;-)
    • raveness1 Re: Narcyzm 29.02.08, 17:45
      Jest ich mnostwo wokol nas. To zagubieni, nieszczesliwi ludzie na
      wlasne zyczenie.
      Co mozemy im dac? Wspolczucie. Boundless compassion.
    • eriko69 Re: Narcyzm 01.03.08, 12:29
      narcyzm w pewnym stopniu jest dobry, ale ten zdrowy narcyzm. Bo przecież musimy
      kochać i doceniać sobie, zeby to samo okazac innym.
      • aszas Re: Narcyzm 02.03.08, 18:06
        Tylko narcyz w głębi nie kocha siebie.
        Żyje iluzją. I nawet konstruktywnej krytyki nie przyjmuje do siebie.
    • switonemsi Re: Narcyzm 03.03.08, 09:49
      Narcyzm to zwykłe chamstwo!
      • hotally Re: Narcyzm 03.03.08, 15:51
        co ma wspólnego narcyzm z chamstwem? Jeśli ktoś uwielbia siebie tzn, że jest
        chamem?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka